Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Jarosław Kaczyński - konferencja prezesa PiS

Jarosław Kaczyński - konferencja prezesa PiS

Jarosław Kaczyński skomentował dziś w Sejmie rezygnację Łukasza Mejzy z członkostwa w klubie PiS oraz decyzję Mateusza Morawieckiego o nieuczestniczeniu w posiedzeniach Komitetu Politycznego PiS. Jednocześnie krytykował działania służb i stan wymiaru sprawiedliwości w kontekście afery Zonda Krypto, podkreślając potrzebę wyjaśnień i odpowiedzialności.

Rezygnacje i wewnętrzne decyzje


Jarosław Kaczyński ocenił, że Łukasz Mejza zrezygnował z członkostwa w klubie PiS i że ta decyzja powinna zamknąć sprawę członkostwa. Odniósł się też do deklaracji Mateusza Morawieckiego o nieuczestniczeniu w posiedzeniach Komitetu Politycznego, zaznaczając, że jego rezygnacja budzi zaniepokojenie, lecz jest to jego wola i nie będą wyciągane wobec premiera konsekwencje polityczne.

Afera Zonda Krypto i odpowiedzialność służb


Kaczyński podkreślił poważne wątpliwości co do reakcji służb i wymiaru sprawiedliwości na aferę Zonda Krypto. Zaznaczył, że sprawa ta wymaga rzetelnego zbadania i że odpowiedzialność powinna ponieść nie tylko sfera gospodarcza, ale także osoby odpowiedzialne za nadzór i kontrolę.

Stan wymiaru sprawiedliwości


Lider formacji krytykował obecny stan wymiaru sprawiedliwości, mówiąc o jego daleko idącym rozkładzie i o łamaniu prawa. Wskazywał, że brak przeprowadzenia zasadniczej reformy doprowadził do poważnych konsekwencji dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości.

Prezydenckie nominacje i kontrowersje


Jarosław Kaczyński odniósł się także do kwestii nominacji i osób doradzających prezydentowi, sugerując ostrożność przy wyborach współpracowników, szczególnie gdy pojawiają się zarzuty o szerzenie dezinformacji. Zaznaczył, że ostateczne decyzje należą do prezydenta, ale warto nad nimi się zastanowić.

Jarosław Kaczyński — migawka z wypowiedzi: Jarosław Kaczyński - konferencja prezesa PiS (30.04.2026)

Konsekwencje polityczne


Wypowiedź Kaczyńskiego może pogłębić debatę o odpowiedzialności służb, roli wymiaru sprawiedliwości i konsekwencjach personalnych w środowisku PiS. Tematy poruszone w wystąpieniu - od Łukasza Mejzy przez Mateusza Morawieckiego po Zonda Krypto - mogą mieć wpływ na dalszą dyskusję publiczną i legislacyjną.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Piotr Rabik, Fakt. Dwa krótkie pytanka. Jak było faktycznie z Łukaszem Mejzą? Pan się zdenerwował na niego, został wrzucony, czy sam odszedł z klubu PiS? I drugie pytanie, czy faktycznie Mateusz Morawiecki zrezygnował z udziału w prezydium Komitetu Politycznego PiS? Jeśli tak, to dlaczego? Jeżeli chodzi o pana Mejzę, to on po prostu zrezygnował z cząstka spraw klubu i pozamyka sprawę. Natomiast jeżeli chodzi o pana premiera Morawieckiego, to on już kiedyś powiedział jakiś czas temu, ale to było niedługo, kilka dni, może dziesięć, że nie będzie chodził na posiedzenia komitetu. Potraktowałem to jako taką wypowiedź wynikającą z pewnego zdenerwowania. Dziś okazuje się, że ona była na poważnie. Bardzo mnie to martwi, ale to jest jego wola. A jakieś konsekwencje będą wyciągane względem premiera Morawieckiego? Nie. Bardzo proszę, kolejna redakcja. Dzień dobry, Łukasz Kisłow, Fakty TVN. Panie prezesie, jak pan ocenia działalność i osiągnięcia Radosława Piesiewicza, szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, także w kontekście afery z ząda Krypto? Wie pan, ja znam tak mało tą sprawę, już nie wiem o co jej szczegółach, a te szczegóły są ważne, że po prostu tutaj uchylam się od odpowiedzi. Nie potrafię powiedzieć, czy to chodzi o to, że ta władza chce mieć tak, że Komitet Olimpijski, czy rzeczywiście są jakieś inne przyczyny. Ale znając praktyki tej władzy, która dąży do opanowania całej sfery, istotnej sfery życia społecznego i państwowego, to nic nowego w tej kadencji 2.7, 2.15 było podobnie. Ja o tym mówiłem, uzasadniając wniosek o wotum nieufności dla rządów w 2013 roku, opisywałem ten proces i to jest dzisiaj tylko w dużo większym nasileniu. I wtedy jakoś jednak się troszkę liczono z prawem, w tej chwili prawo jest na gminie łamane. A powinien Pana zdaniem ustąpić Pan Prezes PKOL-u w związku z tym jego kontaktami z ząda Krypto z Panem Kralem? Ja bym może raczej doradził, żeby ustąpił Minister Kiedwiński, wszyscy odpowiedzialni tutaj za służby specjalne, także za wymiary sprawiedliwości, więc Pan Żurek. Bo ta działalność trwała i na przykład dla takich ludzi jak ja, bo to oczywiste, że to jest piramida finansowa, oni powinni tą rzecz po prostu zbadać i już dawno położyć temu kres. Nie zrobili tego i oni powinni ponieść odpowiedzialność, a jaką to już należy do wymiaru sprawiedliwości, ale takiego prawdziwego, a nie tej sytuacji, która jest dzisiaj, to jest po prostu zniszczenie wymiaru sprawiedliwości i to w sposób brutalny, tyle mogę w tej sprawie powiedzieć. Bardzo proszę, kolejne pytania. Dzień dobry Panie Prezesie, Rafał Jarzomek, Telewizja w Polsce 24. Ja chciałbym się zapytać o działania Pana Waldemara Żurka, Ministra Sprawiedliwości, który w połowie kwietnia wszczął postępowania, które dotykają również ministrów z Kancelarii. Pana Prezydenta Karola Nowrockiego, mowa tutaj na przykład o Pawle Szeferenkę, czy też Panu Boguckim. Jak Pan ocenia te działania nakierowane na tych polityków, na tych ministrów? No i czy wierzy Pan jeszcze w to, że to nie ma żadnego podtekstu politycznego, chodzi tylko o wyjaśnienie pewnych spraw w państwie, w którym prawo jest rozumiane, tak jak się chce je rozumieć? Panie Redaktorze, proszę mnie nie rozśmieszać. Ta ostatnia teza, że to są niepolityczne działania jest po prostu zabawna, a wszystko razem można przejść takim rosyjskim powiedzeniem, czyli dokładnie jego częścią, bo w całości bym go nie mógł to powtórzyć, że i straszno i śmieszno. Dziękuję. Kolejne pytania. Dzień dobry Panie Prezesie, Maja Wójcikowska, TVN24. Panie Prezesie, tylko do Łukasza Mejzy chciałabym wrócić. To o czym Pan mówi, mówi Pan, że zrezygnował z członkostka w klubie i to zamyka sprawę, ale czy naprawdę zamyka w tym sensie, że Pan nie ma miejsca i nie widzi miejsca na liście więcej z listy Prawa i Sprawiedliwości dla Łukasza Mejzy? To jest pierwsze pytanie, a drugie o Pawła Sfinarskiego chciałam zapytać. Rada Nowych Mediów to jest to gremium, które jest przy Prezydencie Karol Nowrockim i to jest człowiek, który jest youtuberem. Ale przepraszam, gdyby Pani była łaskawa, powtórzyć nazwisko. Sfiniarski. Nic mi to nie mówi. Nie zna Pan tego nazwiska, to jest człowiek, który jest youtuberem, który szerzy rosyjską dezinformację, który mówił, że atak rosyjskich dronów na Polskę to jest rosyjska, to jest ukraińska prowokacja, która ma na celu wplątanie nas w wojnę. Mówił takie rzeczy, korzystała z tego rosyjska propaganda i doradza dzisiaj Prezydentowi w Radzie Nowych Mediów. Jeżeli to, co Pani mówi jest prawdą, to należy jednak się nad tym zastanowić, ale to jest sprawa Pana Prezydenta, a nie moja. Ja nie jestem ani pracownikiem kancelarii, ani jakimkolwiek bliskim, czy nawet dalszym współpracownikiem Pana Prezydenta. Pan Prezydent tak to ułożył, ma do tego prawo i ja się po prostu nie zajmuję tymi kwestiami. A nie oburza to Pana taka obecność, taki kandydat, taki człowiek? W tej sytuacji, w której żyjemy, jest w życiu publicznym i nie tylko publicznym jest tyle rzeczy niebywale wręcz oburzających, że jedna, tutaj w ogóle nie znałem, Pani mi ją opisała, jest tutaj tylko niewielkim i w istocie nieznaczącym dodatkiem, ale gdyby Prezydent mnie zapytał o zdanie, to bym powiedział jednak, że jeżeli Pani informacje są ścisłe, żeby jednak z tym Panem się rozstać. A Łukasz Mejza będzie miejsce miał na listach jeszcze, nie wiem, w 2027, czy kiedykolwiek, Prawo i Sprawiedliwość? Pani, ja jestem katolikiem, czyli chrześcijaninem, mam otwarte serce i gotoweść przyjmowania skruchy i naprawy ludzkiego postępowania, tyle mogę Pani powiedzieć. Ale w żadnym wypadku nie można w tej chwili rozmawiać o listach, to jest jeszcze długa droga. Dzień dobry, Adamina Sajkowska, Polsat News. Panie Prezesie, myślę, że Pana zaskoczę podobnie jak ja. Dzisiaj zostałam zaskoczona przez posła Prawa i Sprawiedliwości, Mariusza Goska, który powiedział mi, że rozważyłby, gdyby oczywiście poprosił go o to premier Donald Tusk, walkę w klatce, czyli freak fight z Jackiem Murańskim, czyli postacią znaną. Jak Pan w ogóle reaguje na tą zapowiedź? Widzę zadumanie i również chyba jest Pan zaskoczony podobnie jak ja. A druga kwestia to ta wypowiedź premiera Donalda Tuska, który dzisiaj się zwrócił do Państwa słowami, przypominacie taką wielką klatkę freak fightów, skrajnie nieodpowiedzialnych, którzy życie polityczne zamieniają w nieustanne okładanie się pięściami. To może najpierw do tego Jacka Murańskiego i Pana posła Goska poproszę o odpowiedź. Pan poseł Gosek jest znany z fantazji i to jest fantazja i tak to widzę. Natomiast jeżeli chodzi o to, co powiedział premier, to mogę powiedzieć tylko jedno. Bardzo dobrze to pisał, tylko trzeba odwrócić tutaj nazwę. To pało doprowadziło do tego i to robi od 2005 roku w sposób całkowicie przemyślany. To są rady Pani De Barbaro, Doratczyni i jeszcze z tej kampanii z 2005 roku, że socjotechnika pozwala zrobić wszystko z uczciwego człowieka, ostatniego łotra, z ostatniego łotra człowieka uczciwego. Nawet czytałem te fragmenty tych porad swego czasu, być może nawet gdzieś w archiwum naszej partii są. Krótko mówiąc, to jest socjotechnika wyjątkowo wręcz niszcząca Polskę, antypolska, wręcz przestępca z tego punktu widzenia i mam nadzieję, że to zostanie kiedyś rozliczone. A tego rodzaju wypowiedzi, kłamstwa, przekręcanie znaczenia pojęć, przekręcanie roli poszczególnych ludzi na odwrotną niż jest naprawdę, no to jest stała praktyka tego polityka. Wszystko tylko nie Tusk. Panie Prezesie, a gdyby nie udało się tego zrobić za rządu w koalicji 15 października, czy Pan by się podjął tego, żeby ukrócić patostreamingi, czyli to co najbardziej zagraża młodzieży i dzieciom, ale także te freak fighty, czyli walki, o których wcześniej rozmawiałem z Panem i Pan powiedział, że jest gorącym przeciwnikiem tego typu walk. Ja jestem gorącym przeciwnikiem i też przychylam się do opinii niektórych ludzi zajmujących się zawodowo sportem, czyli trenerów różnych dyscyplin, ale także tych dyscyplin, które są związane z walką, z bezpośrednim starciem, albo przynajmniej tak podnoszenie ciężarów, wykazywanie ogromnej siły, że to nie jest sport, a już dalej nie będę tego opisywał, żeby mi procesów nie wytaczali, bo wiem jak jest w sądach. Bardzo proszę, kolejna redakcja, mamy ostatnie dwie minuty. Dzień dobry, Damian Broszko, TVP Info, ja mam dwa pytania. Pierwsze, za co Fundacja Zbigniewa Ziobry dostała 450 tysięcy darowizny od Kancelarii Przemysława Krala, czyli prezesa giełdy Zonda Krypto? A drugie pytanie, to jak Pan, Panie Prezesie oceni w ogóle dotychczasowe działania służby w związku z tą aferą Zonda Krypto, czy jest jakaś opiszałość ich brak kontroli i co z tymi ludźmi, którzy stracili pieniądze? Dziękuję. Jeżeli chodzi o działalność służb, no już o tym mówiłem, mówię zarówno o służbach specjalnych, jak i o wymiarze sprawiedliwości, no tutaj po prostu całkowicie zawiodł, jeżeli chodzi o kwestię odpowiedzialności cywilno-prawnej, deliktowej, ale jeśli chodzi o delikty cywilne, cywilno-prawne, a nie delikty karne, no tuż to rozstrzygną sądy, no mam nadzieję, że ci ludzie się do tych sądów zwrócą, natomiast czy będzie z czego to oddawać, no bo to nie państwo przecież, nie my wszyscy mamy to oddawać, to ich ryzyko, no to jest już sprawa dotycząca z jednej strony aktywności pokrzywdzonych, a z drugiej strony postawy sądów. Aktywność pewnie będzie, tak mi się przynajmniej wydaje, natomiast jaka będzie postawa sądów, to tego po prostu nie jestem w stanie przewidzieć. Prawo cywilne, oprócz innych rodzajów odpowiedzialności, przewiduję także, i to jest poważna część kodeksu cywilnego, odpowiedzialność deliktową, czyli zaczyny zabrzonione, ale nie takie, które są przestępstwami, zresztą one czasem mogą być też przestępstwami, nie wchodzisz tutaj w tę sprawę. Jest tak, że w dzisiejszym wymiar sprawiedliwości jest w stanie daleko idącego rozkładu, a początkiem tego rozkładu była decyzja, już nie będę wymieniał tutaj człowieka, który bezpośrednio to zrobił, bo on już nie żyje i kiedyś był nawet z nami związany, ja go nawet dobrze znałem, ale to była decyzja po prostu nie przeprowadzenia zasadniczej reformy, zarówno organizacyjnej, jak i personalnej. A w takim wielkim wymiarze to musiałoby oznaczać, że tysiące sędziów przestało być sędziami, tych paralewskich sędziów. No skutki tego są arcyzłe. Panie redaktorze, mamy ograniczony czas, dajmy szansę jeszcze kolejnym redakcjom, dobrze? Bardzo proszę. Dam, tylko po prostu dają, w różnym instytucjom. To jest praktyka stosowana tutaj od dziesięcioleci, takiego czyszczenia się i tutaj różne instytucje, także takie, o których bym nie chciał chodzić, mówić, przepraszam, też jakby otrzymują czasem, przynajmniej otrzymywały w przeszłości tego rodzaju wsparcie od ludzi z podciemnej gwiazdy. Witam serdecznie panie prezesie Barbara Bartela, Radio Chicago, a ja mam krótkie takie pytanie. Andrzej Poczobut, dziennikarz, uwolniony jest w Warszawie. Proszę powiedzieć, jak wielką rolę w tym uwolnieniu mieli właśnie Amerykanie? No z tego co wiem, to rozmowy między panem prezydentem Nawrockim a panem prezydentem Trumpem miały tutaj znaczenie wielkie, no w istocie decydujące, no bo tutaj trzeba było coś naprawdę poważnego położyć na szali, jako że pan Poczobut był człowiekiem symbolem i jest człowiekiem symbolem, to jest prawdziwy bohater, niezależnie od jego poglądów politycznych, z którymi nie zawsze się zgadzamy, to przyznajemy, że to jest naprawdę człowiek, który się pięknie wpisuje w polską i białoruską historię i w ogóle historię tej części Europy. No ale właśnie dlatego trudno było go z tego więzienia, czy tego obozu łagru wyciągnąć. Bardzo się cieszę, że to się udało i ponieważ mówi się o tym, że on chce wrócić, że się ma do tego prawa, ale był inny, który wrócił, w tym wypadku chodzi o Rosjanina i wiadomo jak się skończyło. No miał być wymieniony i chwilę przedtem umarł w obozie, więc trzeba pamiętać z kim ma się do czynienia. Pan Poczobut może jeszcze bardzo wiele zdziałać na rzecz swojego kraju, bo tam mieszka, ale także na rzecz Polski, bo jest Polakiem i czuje się Polakiem. Panie Prezesie, przepraszam jeszcze raz, Rafał Jarzomek, Telewizja w Polsce 24. Chciałem się tylko zapytać o dzisiejsze jeszcze głosowania i o to, co działo się przed tym głosowaniami, czyli na przykład Pan Sawicki, który robi sobie tur po mediach, opowiada o tym, że nie będzie głosował razem z koalicją, podobnie jak też posłowie Polski 2050. Później wychodzi chyba na to, że Donald Tusk tupie nogą i wszystko się zmienia. Czy Pana zdaniem komuś, i tutaj pozwolę sobie na hiszpański, brak kochones? Powiem Panu tak, ja do końca wierzę, bo trzeba wierzyć, bo przecież myśmy podpisali te wota, ale oczywiście zdaję sobie sprawę z realiów i zdaję sobie sprawę z tego, że obecny premier dysponuje różnego rodzaju możliwościami i że tamta strona nie składa się z ludzi ze stali. Tak bym to określił.