Ryszard Petru: To PiS podpisał politykę klimatyczną
Ryszard Petru w Sejmie broni Pauliny Hennig‑Kloski i twierdzi, że kluczowe regulacje klimatyczne zostały podpisane przez rządy PiS. W wystąpieniu wskazuje decyzje Morawieckiego i ministrów, które jego zdaniem mają wpływ na bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Najważniejsze ustalenia:
Petru wylicza, że rządy PiS akceptowały ETS, neutralność klimatyczną oraz zwiększenie udziału OZE. Wskazuje na konkretne daty i decyzje: reformę ETS, akceptację dyrektywy OZE w 2018 r., a także decyzję Rady Europejskiej o redukcji emisji o 55% do 2030 r.
Decyzje rządów i nazwiska:
W wystąpieniu padają nazwiska premiera Mateusza Morawieckiego oraz ministrów: Tchórzewskiego, Czarnka, Kurtyki i wspomnienie o Januszu Wojciechowskim. Petru argumentuje, że część polityk klimatycznych została wdrożona przez rządy PiS i przypisuje im odpowiedzialność za obecny kształt regulacji.
Skutki polityki energetycznej:
Poseł podkreśla wpływ decyzji takich jak zasada 10H, krytykuje blokadę inwestycji w energetykę wiatrową na lądzie i łączy to z ryzykiem zależności energetycznej od surowców z Rosji. Wskazuje także na zmiany w programie Czyste Powietrze i na koszty termomodernizacji wprowadzane w 2022-2023 roku.
Korekta błędów i polityka rządu:
Petru argumentuje, że rząd, w którym działa Paulina Hennig-Kloski, stara się odkręcać błędy poprzedników: odroczenie wejścia ETS 2, wsparcie dla aut elektrycznych i zmiany w programie Czyste Powietrze. Twierdzi, że od tego zależy konkurencyjność i bezpieczeństwo energetyczne Polski.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Dzisiejsza debata nie jest tylko o Paulinie Henik-Klossce, ale to fundamentalna rozmowa o Polsce. O naszej przyszłości, o naszej konkurencyjności, o naszym bezpieczeństwie. Ale przede wszystkim o prawdzie i o kłamstwie. I to najlepszy moment, aby pokazać, kto stał za krytykowaną dzisiaj przez opozycję polityką klimatyczną. Słuchajcie, to rządy Morawieckiego i Czarnka podpisywały w imieniu Polski ETS-y, neutralność klimatyczną i wsparcie dla OZE. Tak, OZE z ROZE. Wprowadzał rząd Morawieckiego i Czarnka. I przypomnę. Rok 2018, marzec. Rząd PiS, premier Morawiecki, minister Tchórzewski oraz minister środowiska akceptują reformę ETS. 11 grudnia 2018. Polska akceptuje dyrektywę, która po raz pierwszy zwiększa udział OZE w miksie energetycznym. Robią to premier Morawiecki i minister energii Tchórzewski. To wtedy właśnie, za czasów PiS, Polska zgadza się na więcej OZE i mniej węgla. 10 grudnia, 11 grudnia 2020. Rada Europejska. Premier Morawiecki zgadza się na redukcję emisji o 55% do 2030 roku. 11 grudnia 2020. Rząd PiS zgadza się na Polski Ład. Decyzja zapada na poziomie rządu z premierem Morawieckim i ministrem klimatu Kurtyką na czele. A Zielony Ład, przypomnę wam, po stronie Unii Europejskiej promuje PiS-owski polityk w randze komisarza Unii Europejskiej Janusz Wojciechowski. To PiS jest głównym winowajcą wszelkich regulacji, które sami dzisiaj krytykujecie. I co za różnica, czy to jest Morawiecki, czy Czarnek? Jeden i drugi stoi za OZE. Panie marszałku, Wysoka Izbo, dobrze wiemy, że Rosji zależy na tym, aby Polska nigdy nie była niezależna energetycznie. I nie przypadkiem rząd PiS zamiast wspierać tanią energię, blokuje rozwój energetyki wiatrowej na lądzie. Szybko po przejęciu władzy wprowadzacie w 2016 roku tzw. zasadę 10H, która wyhamowuje inwestycję lądową, energetykę wiatrową. Zobaczcie jakiś dziwny zbieg okoliczności. Rok 2011. Niemcy podejmują nagle decyzję o zamknięciu wszystkich elektrowni atomowych. A u nas w 2016 roku podejmowana jest decyzja o blokadzie budowy wszystkich elektrowni wiatrowych. Tak jakby to było na zamówienie Rosji, bo likwiduje to alternatywę dla ruskiego węgla i ruskiego gazu. To wynik albo głupoty, albo działania obcych służb. I jedno i drugie jest kompromitujące. Panie marszałku, krytykujecie program Czyste Powietrze, ale sami musicie się uderzyć we własne piersi. W 2022 rok wprowadzacie do programu prefinansowanie bez zabezpieczeń. A w 2023 roku znosicie limity kosztów jednostkowych dla termomodernizacji. To wasze przepisy podniosły koszty wymiany okień o 140%, a ocieplenia ścian o 70%. Co zrobiła minister Paulina Kloskaj na rząd? Zreformowała ten program i skierowała pomoc dla osób najbardziej narażonych na ubóstwo energetyczne. Z programu Czyste Powietrze wypłaciliśmy 12 miliardów złotych. Dużo więcej niż wy w ciągu pięciu lat działania programu. Kolejna sprawa. W 2022 rok rząd Mateusza Morawieckiego akceptuje kamień milowy KPO. Zapomnieliście o tym. Który zobowiązuje do podatku rejestracyjnego od AUS palinowych. Pamiętacie jakie miały być stawki? 500 złotych miała być stawka bazowa, a w przypadku starszych samochodów nawet 23 tysiące. Co zrobiła pani Michalina Kloskaj na rząd? Wynegocjowaliśmy zmianę. Dzięki temu mamy wsparcie dla aut elektrycznych i nie mamy tego podatku, który dzisiaj był obowiązywał. A co zrobiliśmy w sprawie ETS-u? Który PiS zaakceptował. Wywalczyliśmy odroszenie wejścia ETS-u 2 i mamy więcej czasu na reformę i na przygotowanie. Ostatnie dwa lata to wielka zmiana, aby transformacja wspierała rozwój, a go nie hamowała. I to odkręcanie błędu poprzedników i postawienie na rozwój. Wysoka Izbo. Ten, kto dzisiaj będzie głosował za wotum nieufności dla minister Pauliny Henik-Kloski stawia się wśród tych, dla którzy w imię ideologii chcą poświęcić siłę i bezpieczeństwo i niezależność energetyczną Polski. Staje po stronie tych, którzy chcą importu węgla i gazu z Rosji. Staje po stronie tych, którym zależy na wysokich cenach energii. I staje po stronie tych, którzy na złość mamie chcą demontować panele z dachów. Szanowni Państwo, możecie przejść na jasną stronę MOSS-y i zagłosować w imieniu obrony minister Henik-Kloski. Apeluję szczególnie w tej sprawie do Janusza Kawalskiego. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Dziękuję.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.