Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Paulina Matysiak: 'Zwijają państwo z ochrony zdrowia'

Paulina Matysiak: 'Zwijają państwo z ochrony zdrowia'

Paulina Matysiak, poseł, w debacie w Sejmie skrytykowała propozycje Ministerstwa Zdrowia i planowane cięcia w finansowaniu NFZ, alarmując że grożą one zwijaniem publicznej opieki zdrowotnej. W wystąpieniu wskazała brak około 18 mld zł w systemie oraz planowane oszczędności, które zdaniem poseł uderzą w pacjentów i szpitale.

Najważniejsze tezy


Paulina Matysiak podkreśliła, że publiczna ochrona zdrowia powinna być dostępna dla każdego - niezależnie od portfela, adresu czy znajomości. Ostrzegła, że obecne decyzje finansowe prowadzą do odwołanych wizyt, przesuwanych zabiegów, zamykanych oddziałów i zadłużania szpitali.

Finanse i cięcia w NFZ


Poseł powołała się na szacunki ministerstwa mówiące o braku ok. 18 mld zł i wskazała listę oszczędności o wartości ok. 10 mld zł. Zwróciła uwagę, że planowane redukcje będą kosztem porad specjalistycznych, bezpłatnych leków, żywienia w szpitalach i podwyżek dla nisko zarabiających pracowników ochrony zdrowia.

Diagnostyka i konsekwencje medyczne


Matysiak alarmowała, że ograniczenie finansowania badań obrazowych, kolonoskopii, gastroskopii czy rezonansów oznacza późniejsze wykrywanie nowotworów, gorsze rokowania i większe cierpienie pacjentów. Podkreśliła, że państwo oszczędzające na diagnostyce zapłaci później znacznie więcej, a cena będzie liczona w zdrowiu i życiu ludzi.

Sytuacja szpitali powiatowych i brak strategii


W wystąpieniu zwrócono uwagę na pogarszającą się kondycję szpitali powiatowych i brak jasnego planu uzdrowienia systemu ze strony resortu. Poseł oceniła, że jeśli rozwiązaniem będzie wypychanie pacjentów do sektora prywatnego, to nie jest to właściwy kierunek.

Paulina Matysiak — migawka z wystąpienia: Paulina Matysiak: 'Zwijają państwo z ochrony zdrowia' (30.04.2026)

Wotum nieufności


Z tego powodu Paulina Matysiak zadeklarowała poparcie dla wotum nieufności wobec ministra zdrowia, argumentując, że rządowa polityka nie daje pacjentom bezpieczeństwa ani pracownikom stabilności. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, panie premierze, panie minister, Wysoka Izbo. W tej debacie nie chodzi o to, żeby opozycyjna prawica mogła urządzić sobie polityczny spektakl, a rządzący mógł odpowiedzieć, że to wszystko wina poprzedników. Nie pozwólmy naprawdę, żeby skończyło się na rytualnej politycznej przepychance, bo z perspektywy polskich pacjentów sprawa jest poważniejsza. Publiczna ochrona zdrowia ma być dostępna dla każdego, niezależnie od portfela, niezależnie od adresu i niezależnie od znajomości. Dzisiaj polscy pacjenci tego bezpieczeństwa nie mają. Pierwsza rzecz – finanse NFZ. Sama pani minister mówiła, że w systemie będzie brakowało jeszcze około 18 miliardów złotych. To nie jest jakiś techniczny szczegół w budżecie, lecz stojące za nim konkrety. Odwołane wizyty, przesuwane zabiegi, zawieszane, zamykane oddziały, zadłużone szpitale i pacjenci, którzy będą czekać w kolejkach latami. Druga rzecz to lista cięć w NFZ, aby znaleźć 10 miliardów złotych oszczędności. Kosztem czego? Między innymi kosztem porad specjalistycznych, kosztem bezpłatnych leków, kosztem lepszego żywienia w szpitalach czy podwyżek dla najgorzej zarabiających medyków. To jest dokładnie odwrotność tego, czego potrzebuje publiczny system zdrowia. Kolejna sprawa – diagnostyka, a w zasadzie jej zwijanie. Ograniczenie finansowania badań obrazowych, kolonoskopii, gastroskopii czy rezonansów oznacza po prostu późniejsze wykrywanie nowotworów, gorsze rokowania i więcej cierpienia. Państwo, które oszczędza na diagnostyce, potem płaci o wiele więcej, a pacjent płaci zdrowiem i często życiem. Nie można też nie wspomnieć o sytuacji szpitali powiatowych. O tym było dzisiaj dużo mowy. Jednym słowem to jest zwijanie państwa z Polski lokalnej na naszych oczach. Ministerstwo mówi o reformach, ale pacjenci, pracownicy Ochrony Zdrowia, samorządy nadal nie widzą jasnego planu, jak uzdrowić polski system Ochrony Zdrowia. Takiej jasnej strategii po prostu nie ma, a jeżeli rozwiązaniem jest faktyczne wypychanie pacjentów do sektora prywatnego, to powiedzmy sobie jasno, nie tędy droga. Zdrowie nie może być towarem tylko dla wybranych. Ja nie będę popierała tej polityki, która nie daje polskim pacjentom bezpieczeństwa, pracownikom stabilności, a szpitalom realnego finansowania i dlatego popieram wotum nieufności dla Ministerstwa Zdrowia. Dziękuję. Bardzo dziękuję.