Barbara Bartuś: Pamięć o męczeństwie duchowieństwa
Barbara Bartuś w Sejmie 29 kwietnia upamiętniła Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego, przypominając o zbrodniach w Dachau i ofiarach popełnionych wobec polskich duchownych. Posłanka przywołała konkretne liczby i sylwetki męczenników, podkreślając obowiązek pamięci wobec kapłanów.
Główne fakty
Barbara Bartuś przypomniała, że Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego wiąże się z datą wyzwolenia obozu w Dachau. W swoim przemówieniu przytoczyła szacunki: do Dachau trafiło 2794 duchownych, z czego 1773 pochodziło z Polski; w obozie zamęczono 1034 duchownych, w tym 868 Polaków.
Kontekst historyczny
Posłanka odwołała się do decyzji Konferencji Episkopatu Polski z 2002 roku oraz do inicjatywy Ignacego Jeża, przypominając prześladowania duchowieństwa zarówno ze strony niemieckiego, jak i sowieckiego okupanta. Wskazała, że w czasie II wojny światowej zginęło około 3000 polskich kapłanów, zakonników i sióstr zakonnych.
Postaci i świadectwa
W wystąpieniu przypomniano postaci takich męczenników i świadków: Maksymiliana Marii Kolbego, ojca Władysława Gurgacza, arcybiskupa Antoniego Baraniaka, księdza Jerzego Popiełuszko oraz księdza Stefana Niedzielaka. Posłanka podkreśliła, że wielu duchownych mimo nieludzkich warunków potajemnie sprawowało sakramenty i dzieliło się nadzieją.
Współczesne przesłanie
Barbara Bartuś zwróciła uwagę, że dziś, gdy autorytet kapłanów bywa podważany, powinno się przypominać prawdę o ich służbie, odwadze i wierności Bogu oraz Ojczyźnie. Cześć i chwała bohaterom. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Pani Marszałek, Wysoka Izbo, w dniu dzisiejszym 29 kwietnia przypada Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego. Data ta jest nieprzypadkowa. Wiąże się z rocznicą wyzwolenia w 1945 roku niemieckiego obozu koncentracyjnego Dachau. Dzień ten został ustanowiony w 2002 roku przez Konferencję Episkopatu Polski z inicjatywy Ignacego Jerza, świadka tamtych wydarzeń. Do Dachau Niemcy zesłali łącznie według najbardziej prawdopodobnych szacunków 2794 duchownych katolickich, z czego aż 1773 osoby pochodziło z Polski. W obozie zamęczono 1034 duchownych, w tym aż 868 Polaków. Jest to jednak tylko symbol męczeństwa. W latach II wojny światowej z rąk obu okupantów, niemieckiego i sowieckiego, zginęło około 3000 polskich kapłanów, zakonników i sióstr zakonnych. Oznacza to, że życie oddał co piąty duchowny. Dziś wspomnijmy także tych, którzy mimo głodu, terroru i nieludzkich warunków nie zaprzestali posługi. W obozowych barakach nieśli nadzieję, dzielili się ostatnim kawałkiem chleba i potajemnie sprawowali sakramenty, płacąc za to najwyższą cenę. Przywołuję postać Maksymiliana Marii Kolbego, który oddał życie za współwieźnia. Ale pamiętajmy także o tych, których prześladowania nie ominęły po wojnie. O ojcu Władysławie Gurgaczu, zamordowanym przez komunistów. O arcybiskupie Antonim Baraniaku, który w milczeniu zniósł brutalne tortury. O księdzu Jerzym Popiełuszce, męczenniku prawdy. O księdzu Stefanie Niedzielaku i innych wielkich kapłanach. Dziś, gdy tak łatwo podważa się autorytet kapłanów, naszym obowiązkiem jest przypominać prawdę o ich życiu, pełnym służby, odwagi i wierności Bogu oraz Ojczyźnie. Cześć i chwała bohaterom!
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.