Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Lewica: Nowa ustawa o pieczy zastępczej - podwyżki i zmiany

Lewica: Nowa ustawa o pieczy zastępczej - podwyżki i zmiany

Lewica pyta o postęp prac nad reformą systemu pieczy zastępczej i wsparcie rodzin zastępczych. Ministerstwo Rodziny przedstawiło projekt UD 354, zapowiadając m.in. podwyżki wynagrodzeń i rozwiązania dla dzieci oczekujących na miejsca.

Najważniejsze propozycje


Ministerstwo Rodziny (Aleksandra Gajewska) przedstawiło założenia nowelizacji ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (UD 354). Projekt zakłada m.in. wprowadzenie umowy rodzicielstwa zastępczego, minimalnych wynagrodzeń dla rodzin zastępczych zawodowych (min. 6 160 zł) oraz rodzin specjalistycznych i domów dziecka (min. 7 260 zł), comiesięczny dodatek stażowy i coroczną waloryzację świadczeń.

Skala problemu


W wystąpieniu przypomniano, że w systemie pieczy jest około 80 tys. dzieci, rocznie trafia do pieczy około 15 tys. osób, a obecnie 1 680 małoletnich ma postanowienia sądowe i nie zostało umieszczonych z powodu braku miejsc. Rządowe rozwiązania mają poprawić ochronę dzieci, dostęp do opieki medycznej poza kolejnością oraz obowiązek zapewnienia miejsc spotkań z rodziną biologiczną.

Konsultacje i harmonogram


Ministerstwo prowadzi prekonsultacje i konsultacje międzyresortowe; termin konsultacji społecznych trwa do 15 maja. Projekt ma trafić na stały Komitet Rady Ministrów do końca II kwartału. Resort zapowiada również powołanie pozarządowego organizatora pieczy zastępczej jako rozwiązanie tymczasowe dla dzieci oczekujących na miejsca.

Lewica (konferencje prasowe) — kadr z przemówienia: Lewica: Nowa ustawa o pieczy zastępczej - podwyżki i zmiany (29.04.2026)

Konsekwencje i wsparcie samorządów


Nowe przepisy przewidują rozszerzenie uprawnień kontrolnych wojewodów i możliwość nadzoru ze strony ministerstwa, wzmocnienie roli asystentów rodziny oraz instrumentów wspierających proces usamodzielnienia (rozpoczęcie od 16. roku życia, świadczenie do 1 300 zł na kontynuowanie nauki). Zmiany mają też uprościć podejmowanie decyzji w sprawie dziecka przez opiekunów w pieczy zastępczej i zwiększyć dostępność miejsc poprzez współpracę z organizacjami pozarządowymi.

Lewica i parlamentarzyści apelują o szybką, lecz rzetelną pracę legislacyjną - celem jest zabezpieczenie dobra dziecka i zapewnienie realnych, stabilnych rozwiązań dla rodzin zastępczych oraz wychowanków systemu pieczy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pytanie czwarte dotyczy prac nad reformą systemu pieczy zastępczej, propozycji wsparcia rodzinnych form opieki oraz planów na zwiększenie liczby miejsc i poprawę sytuacji dzieci kierowanych do pieczy zastępczej. Skierowana jest do ministra rodziny, pracy i polityki społecznej, a zadaje w imieniu wnioskodawców pani posłanka Anita Kucharska-Dziedzic. Bardzo proszę. Panie marszałku, Wysoka Izbo i przede wszystkim panie ministro. Z pytaniem do Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Od początku tej kadencji Sejmu mamy świadomość, że problem pieczy zastępczej jest problemem palącym i bardzo trudnym do uregulowania, do zapobieżenia tym kwestiom, które z braku miejsc w pieczy zastępczej wynikają. Czyli przede wszystkim niebezpieczeństwo dzieci. Pani ministra wielokrotnie się na ten temat wypowiadała. Rozumiemy, że ministerstwo i pani ministra ma doskonale zdiagnozowane potrzeby i problemy. Wiemy, że w każdym tygodniu ginie dziecko i ginie z rąk swoich najbliższych. Niestety niezły, czający się potwór zagraża polskim dzieciom, ale zwykle najbliższa osoba, która zamiast dziecko kochać i się nim opiekować, to je po prostu krzywdzi. Wiemy o dramatycznym braku miejsc w pieczy zastępczej, ponieważ mimo postanowień sądu 2000 dzieci tych miejsc w pieczy zastępczej nie ma, więc ich życie, ich dobrostan jest zagrożony każdego dnia. Stąd pytanie, na jakim etapie są prace nad reformą systemu pieczy zastępczej? Kiedy możemy spodziewać się tego projektu w Sejmie? Jak on będzie szczegółowo wyglądał? Jakie ministerstwo proponuje wsparcie rodzinnych form opieki, bo przede wszystkim o rodzinnych myślimy, ale także jakiej wielkości będzie podniesienie wynagrodzeń? Jak ministerstwo planuje zwiększyć liczbę miejsc w pieczy zastępczej i wesprzeć w tym zakresie samorządy? Jakie ma remedium na poprawę sytuacji dzieci, dla których brakuje obecnie miejsc w pieczy zastępczej? Dziękuję. Bardzo dziękuję. Na te pytania odpowie sekretarz stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, pani minister Aleksandra Gajewska. Bardzo proszę, panie minister. Szanowny panie marszałku, Wysoka Izbo, pani przewodnicząca. Dziękuję za to pytanie, ale przede wszystkim dziękuję za państwa zaangażowanie i pracę na rzecz poprawy sytuacji dzieci, bo ich jest aż 80 tysięcy, które nie mogą liczyć na opiekę swoich biologicznych rodziców i przebywają w systemie pieczy zastępczej. Co to oznacza? To oznacza, że co setne dziecko w Polsce trafia do rodziny zastępczej lub placówki opiekuńczo-wychowawczej. Szanowni państwo, rocznie 15 tysięcy dzieci jest kierowanych do pieczy zastępczej. I to są dzieci, które są ofiarami przemocy, zaniedbań, niewydolności wychowawczej rodziców. I musimy sobie tutaj jasno powiedzieć, że dotychczas funkcjonujący system pracy z rodziną przestał odpowiadać na współczesne wyzwania, czego rezultatem jest właśnie pogarszająca się sytuacja dzieci, które mają trafiać do pieczy zastępczej. Pomimo ogromnego wysiłku zarówno rodzin, zarówno asystentów, powiatów, gmin, organizacji pozarządowych, których rola jest tutaj gigantyczna, nie udaje się odpowiedzieć na rosnące potrzeby. Obecnie na system pieczy zastępczej składają się 36,5 tysiąca rodzin zastępczych, blisko 1000 rodzinnych domów dziecka oraz 1300 placówek opiekuńczo-wychowawczych. I mimo tak dużego zaangażowania wciąż nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć na te potrzeby. Powołaliśmy zespoły kryzysowe, które pracują w województwach we współpracy z samorządami. Starają się odpowiadać na te problemy, jednak na obecną chwilę 1680 małoletnich oczekuje na miejsce w pieczy. Czyli mają postanowienia sądu i nie zostały umieszczone. Co to oznacza w praktyce? To oznacza, że to są dzieci, wobec których musimy podjąć najpilniejsze działania, bo system ich rodzin biologicznych po prostu może zagrażać ich rozwojowi, ich bezpieczeństwu, a niestety również życiu. Liczba dzieci, które w wyniku pracy z rodziną wracają do swoich rodziców biologicznych to zaledwie 4,5 tysiąca. I to oznacza kolejne wyzwanie związane z usamodzielnianiem dorosłych wychowanków. System pieczy musi wesprzeć ich w tym procesie usamodzielnienia, nabywania umiejętności zawodowych, życiowych. To jest niezwykle ważne. I my w Ministerstwie Rodziny diagnozujemy, że również ten aspekt funkcjonowania systemu pieczy nie działał do tej pory wystarczająco. Więc system, o którym mówię wymaga głębokiej reformy. Nie zmian takich prostych, nie kilku jakichś kosmetycznych zmian, tylko głębokiej reformy. Dlatego od 2024 roku organizowaliśmy okrągłe stoły, szereg spotkań, gdzie stawialiśmy diagnozy i rozmawialiśmy właściwie z każdym uczestnikiem tego systemu. W zeszłym roku odbyliśmy na podstawie tych rozmów prekonsultacje dotyczące konkretnych rozwiązań, które chcieliśmy wdrożyć do ustawy. W tej chwili przedstawiliśmy i na zespole ds. programowania prac rządu uzyskaliśmy wpis właśnie dla propozycji nowelizacji ustawy o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej, to jest UD 354. To jest wynik tych prac, które tutaj tak bardzo rzetelnie wykonaliśmy i teraz do 15 maja zarówno trwają konsultacje międzyresortowe, jak i trwają konsultacje społeczne. Ja Państwa bardzo serdecznie zapraszam do włączenia się w te prace. Im więcej dobrych rozwiązań wypracujemy na tym etapie, tym łatwiej będzie nam się pracowało nad tym wszystkim dalej. Planujemy, że do końca drugiego kwartału projekt zostanie przekazany na stały Komitet Rady Ministrów. Wiemy jak ważne są i wyczekiwane są te zmiany, więc pracujemy bez zbędnej zwłoki, natomiast ten element konsultacji naszym zdaniem jest najważniejszym i nie chcieliśmy ograniczać w żadnej formule tych konsultacji. Co zrobimy już mówiąc konkretnie w tej ustawie? Wprowadzamy nową umowę rodzicielstwa zastępczego. Rodziny zastępcze zasługują na stabilne zatrudnienie i taka nowa forma umowy będzie to rodzicom gwarantowała. Oczywiście mówimy o podwyższeniu wynagrodzeń minimalnych dla rodzin zastępczych zawodowych oraz prowadzących rodzinne domy dziecka i to jest minimum 6160 zł dla rodzin zastępczych zawodowych i minimum 7260 zł dla rodzin zastępczych specjalistycznych, pogotowi rodzinnych i rodzinnych domów dziecka. Wprowadzamy comiesięczny dodatek stażowy, który będzie też coroczna waloryzacja świadczeń i wynagrodzeń wynikających z ustawy. Podwyższamy świadczenia dla rodzin spokrewnionych. Wprowadzamy możliwość uzyskania karty dużej rodziny dla każdej rodziny niezależnie od tego ile dzieci znajduje się pod ich opieką. Nadajemy dzieciom z rodzin zastępczych i adopcyjnych, poza tą adopcją przez współmałżonka, uprawnienia do korzystania z dostępu do usług publicznej służby zdrowia poza kolejnością. I to jest coś o co walczą środowiska związane z pieczą zastępczą od dawna. O te godne warunki i możliwości zapewnienia opieki medycznej dzieciom, które się w pieczy znalazły. Nakładamy na organizatora rodzinnej pieczy zastępczej obowiązek zapewnienia miejsca spotkań dzieci z rodziną biologiczną, kiedy są realizowane kontakty. Zmieniamy przepisy kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, które dotyczą możliwości podejmowania przez opiekuna w pieczy decyzji w sprawie dziecka. Czyli nie będziemy musieli teraz czekać na rodzica biologicznego, aż on wyrazi zgodę, żeby zdiagnozować potrzeby dziecka. Wprowadzamy nową formułę rodziny opiekuńczej obejmującej zawodowo opieką osoby, które przebywały w rodzinnej pieczy. Ukończyły 25 lat i są niezdolne do samodzielnej egzystencji, a proces ich usamodzielnienia nie odbył się. Te osoby pozostawały tak naprawdę zależne od rodzin, a rodziny nie otrzymywały wsparcia, by pomóc im dalej funkcjonować. Wprowadzamy wcześniejsze rozpoczęcie procesu usamodzielnienia nie w 18 roku życia, tylko już od 16 roku życia, żeby młodzież wychodząca z systemu pieczy miała realne narzędzia do prowadzenia samodzielnego życia. Podnosimy do 1300 zł świadczeń na kontynuowanie nauki dla usamodzielnianych wychowanków. Mamy dzisiaj w systemie pieczy 1680 dzieci, wobec których mamy postanowienia sądu. Nie zostały one umieszczone ze względu na brak miejsc w pieczy zastępczej. Dlatego zdecydowaliśmy się na ekstraordynaryjne rozwiązanie i wprowadzamy pozarządowego organizatora pieczy zastępczej. Dla tych dzieci nakładamy na nich obowiązki, natomiast pozwalamy partnerom szukać rodzin, szkolić te rodziny i umieszczać tam dzieci pod odpowiednim nadzorem. Dokładamy wszelkich starań, żeby jak najwięcej dzieci znalazło kochający dom, bezpiecznych dach nad głową. Mogło odbudować zaufanie do dorosłych, które w tym ważnym momencie zawiedli ich zaufanie, bądź dzieci spotkały się z przemocą. Chciałam bardzo serdecznie podziękować za zaangażowanie wszystkich parlamentarzystów w ten proces i prosić o dalsze wsparcie na dalszych etapach prac nad tą ustawą. Ona jest dla nas niezwykle ważna, pilna i powinniśmy sprawnie nad nią procedować. Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo. Czy Pani Poseł chce zadać pytanie dodatkowe? A ja w międzyczasie pozdrowię Młodzieżową Radę Żoliborza, którą zaprosiło do Sejmu koło razem. Obecne tutaj w osobach Pana Posła Zandberga i Pani Posłanki Zawiszy. Dzielnica duża, więc i Rada duża. Jest Was bardzo dużo. Bardzo się zdzieszymy z Waszej obecności i mamy nadzieję, że po wizycie w Sejmie ochota na demokrację Wam nie przejdzie. Zapraszam bardzo. Pani Ministro, bardzo dziękuję za tę deklarację dotyczącą sytuacji tych dzieci, dla których brakuje miejsca w pieczy zastępczej. I poszerzenie możliwości efektywnego szukania dla nich miejsc tych pieczy. Natomiast chciałam dopytać, bo zarówno czas jak ustawa wejdzie, jak i potem szukanie tych dodatkowych miejsc, wdrażanie tej ustawy trochę czasu zajmie. O system monitorowania sytuacji tych dzieci, które do tego bezpiecznego miejsca nie trafiły. Czy to jest system oparty tylko i wyłącznie na funkcjonowaniu samorządowej pomocy społecznej? Czy macie tutaj Państwo jakieś dodatkowe rozwiązania jako ministerstwo? Bardzo dziękuję. Panie Minister, bardzo proszę, jeszcze trzy minuty. Dziękuję. To jest niezwykle ważne zagadnienie, ponieważ mamy obowiązek monitorować sytuację dzieci. Tak jak powiedziałam, większość tych dzieci znajduje się wciąż w systemie biologicznym, rodzinnym, który jest dla nich zagrożeniem. Oczywiście z ustawy wynika, że kontrolę sprawuje nad tym systemem wojewodowym. Samorządowcy jak najbardziej mają w obowiązku monitorowanie sytuacji. Natomiast na poziomie ustawy widzimy również konieczność zmiany tych ustaleń, ponieważ funkcje kontrolne zdarzają się po jakiejś sytuacji. My chcemy, żeby wojewodowie mieli nadzór i też przewidujemy możliwość prowadzenia nadzoru poprzez samo ministerstwo. Dzisiaj przepisy prawne nie dają nam takiej możliwości, a wydaje nam się być to absolutnie konieczne. Zbyt dużo otrzymujemy informacji dotyczących właśnie złej sytuacji dziecka i zagrożenia względem dzieci, żeby pozwalać na to, żeby funkcjonowało to, jak to dzisiaj funkcjonuje. Natomiast dopóki nie mamy wdrożonej tej ustawy podejmujemy działania w ramach kompetencji, które zarówno mają wojewodowie jak i ministerstwa. Powołaliśmy te zespoły kryzysowe. Regularnie spotykamy się ze wszystkimi organizatorami pieczy, współpracujemy z gminami, powiatami. Wzmacniamy ich rolę i kompetencje. Podejmujemy kolejne starania, by pozyskiwać środki unijne, by wzmacniać rodziny, by obudowywać ten system takim realnym wsparciem. Zarówno tam, gdzie pojawia się ta nieporadność rodzicielska, gdzie w systemie rodzinnym wymagane jest wsparcie. Tu widzimy ogromną rolę asystentów rodziny, których we wszystkich gminach dzisiaj nie mamy. Są gminy na terenie Polski, które w ogóle nie mają takich asystentów. My uważamy, że osoby, które zajmują się systemem pieczy zastępczej, potrzebują dzisiaj realnego wsparcia. Zarówno jeżeli chodzi o narzędzia, mechanizmy, z których mogą skorzystać, uprawnienia, które mogą podejmować. Tak, by każda decyzja, którą podejmują w tym systemie, była decyzją, która uwzględnia najlepsze dobro dziecka. Nie jest przerzucaniem jakiegoś papieru z biurka na biurko. Nie jest myśleniem o tabelkach, wskaźnikach. Za każdym adresem, który mamy w Centralnym Rejestrze Pieczy Zastępczej, który również uruchomiliśmy, jest historia konkretnego dziecka. To jest jego przeszłość. To są sytuacje, traumy, z którymi to dziecko musiało się zmierzyć. My chcemy dać tym dzieciom realne szanse i nadzieję na lepszą przyszłość. By właśnie te relacje odbudować, by te mechanizmy, które zostały zaburzone, straumatyzowane, można było wzmocnić.