Daniel Obajtek: Usunął pismo ze stacji. Parlament odbiera mu immunitet
Daniel Obajtek oświadcza, że usunął jedno wydanie pisma ze stacji, ponieważ - jego zdaniem - bezczeszczono krzyż i Jana Pawła II. Wobec niego złożono wniosek o odebranie immunitetu, a parlament podjął decyzję o jego pozbawieniu.
Najważniejsze fakty
Daniel Obajtek mówił, że podjął decyzję i nie boi się jej konsekwencji. Jako powód wskazał bezczeszczenie krzyża i Jana Pawła II oraz usunięcie wydania pisma ze stacji. W tym samym kontekście informuje o złożonym wobec niego wniosku o odebranie immunitetu.
Przesłanie i stanowisko
Poseł Obajtek określił swoją decyzję jako powód do dumy i podkreślił, że działał z przekonania. W swojej wypowiedzi wskazał na skalę kontrowersji wokół publikacji, którą uznał za haniebną. Dodał także, że wobec niego toczy się procedura związana z immunitetem, którą krytycznie ocenił.
Kontekst parlamentarny
Wypowiedź została przedstawiona w momencie, gdy procedury dotyczące immunitetu są realizowane. Parlament podjął decyzję o odebraniu immunitetu posłowi Obajtkowi - sam polityk relacjonuje to jako element sporu politycznego i wskazuje na swoje motywacje.
Konsekwencje i dalsze kroki
Decyzja Obajtka oraz reakcja parlamentu mogą mieć znaczenie dla dalszej debaty publicznej o granicach działania przedstawicieli władzy wobec mediów i symboli religijnych. Sprawa może wywołać dyskusję na temat ochrony symboli religijnych oraz odpowiedzialności parlamentarnej.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Podjąłem decyzję i nie boję się, jestem dumny z tej decyzji, żeby to haniebne pismo, jedno wydanie tego pisma, w momencie, gdzie było bezczeszczenie krzyża, bezczeszczenie Jana Pawła II, jednego z najbardziej znanych Polaków na świecie, by to zostało wycopane ze stacji. W tym momencie składa się wniosek o odebranie mi immunitetu i ten lewacki parlament odbiera mi immunitet.