Agnieszka Wojciechowska van Heukelom: Tusk obciąża PiS, to projekcja
Poseł Agnieszka Wojciechowska van Heukelom krytykuje Donalda Tuska za obarczanie winą Prawo i Sprawiedliwość w sprawie afery związanej z kryptowalutami. Mówi, że państwowe służby zawiodły, a projekt ustawy Platformy Obywatelskiej i Koalicji Obywatelskiej był nieefektywny.
Najważniejsze tezy
Poseł wskazuje, że służby nie zadziałały skutecznie, odpowiedzialni za aferę uciekli, a struktura działania sprawy przypomina piramidę finansową. Krytykuje też narrację Donalda Tuska, który - jej zdaniem - obarcza winą Prawo i Sprawiedliwość za problem powstały już po jego odejściu z rządu.
Ocena projektu PO/KO
W nagraniu pada zarzut, że złożony przez Platformę Obywatelską i Koalicję Obywatelską projekt ustawy wprowadzał rozwiązania dopiero od lipca i nie chronił skutecznie przed nadużyciami finansowymi. Poseł argumentuje, że prezydent miałby podstawy do weta, bo ustawa nie rozwiązywała istoty problemu.
Kontekst i porównania
W wystąpieniu pojawia się odniesienie do afery Amber Gold i stwierdzenie o rzekomym zaangażowaniu rodziny Donalda Tuska. Poseł podkreśla też, że sprawa dotyczy firmy zagranicznej, więc konieczne jest współdziałanie krajowych i zagranicznych służb.
Apel i diagnoza
Agnieszka Wojciechowska van Heukelom wprost nazywa zachowanie Donalda Tuska „projekcją” i apeluje o powstrzymanie się od obarczania innych winą za własne działania. Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Afera, zonda krypto, piramida finansowa, służby nie zadziałały, państwo nie zadziałało. I co robi Donald Tusk? Obarcza winą za tę aferę Prawo i Sprawiedliwość, które nie rządzi już od dwóch i pół roku i które ze swoich rządów przestrzegało przed takimi malwariacjacjami finansowymi. Proszę zwrócić uwagę, że złożony projekt ustawy przez Platformę Obywatelską, Koalicję Obywatelską zakładał wprowadzenie pewnych rozwiązań dopiero od lipca. Pan prezydent nie mógł tego rodzaju ustawy nie zawetować, ponieważ ona była ze wszechmiar niekorzystna i nie blokowała w skuteczny sposób nadużyć finansowych. Co się okazało? Służby nie działały, odpowiedzialni za aferę uciekli, piramida finansowa podobna do piramidy finansowej takiej jaka by była Amber Gold. W tamtą aferę zaangażowana była rodzina Donalda Tuska i sam Donald Tusk, a teraz okazuje się, że animatorzy chyba podobni, ale za parawanem. Nie dajmy się zwariować, pozwólmy naszym służbom, ale też obcym służbom zadziałać, bo firma jest zagraniczna, a Donaldowi Tuskowi radzę, żeby przestał obarczać winą innych za to, co sam wyczynia, bo to się nazywa w psychologii projekcja. I to jest bardzo zła projekcja, panie Donaldzie Tusk.