Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PSL proponuje ustawę: prawo do gruntu dla spółdzielni

PSL proponuje ustawę: prawo do gruntu dla spółdzielni

PSL na konferencji prasowej przedstawił projekt ustawy o jednoznacznym uregulowaniu statusu prawnego gruntów spółdzielni mieszkaniowych. Projekt ma zapewnić mieszkańcom spółdzielni spokój i bezpieczeństwo prawne oraz mechanizmy przekazania prawa do gruntów w określonych terminach.

Najważniejsze założenia


Polskie Stronnictwo Ludowe zaprezentowało projekt, który ma uporządkować status prawny gruntów należących do spółdzielni mieszkaniowych. Autorzy projektu, w tym Krzysztof Paszyk i Marek Sawicki, podkreślili, że celem jest zakończenie wieloletniej niepewności mieszkańców i danie im realnej szansy na uregulowanie praw do gruntów.

Mechanizm i terminy


W projekcie przewidziano, że organy samorządowe będą miały 12 miesięcy na wydanie decyzji; jeśli decyzja nie zostanie podjęta, przewidziano dalszy mechanizm rozstrzygnięć w ciągu 24 miesięcy, a w konsekwencji możliwość uwłaszczenia z mocy prawa. Projekt ma umożliwić ujawnienie prawa w księgach wieczystych po spełnieniu przesłanek.

Ochrona interesów mieszkańców


Eksperci i przedstawiciele spółdzielni, m.in. profesor Jerzy Jankowski i radca prawny Piotr Pałka, podkreślali, że projekt odpowiada na oczekiwania członków spółdzielni i ma zapobiec sytuacjom utraty prawa nabytych mieszkań. W propozycji przewidziano także ograniczenia roszczeń odszkodowawczych - maksymalnie do 20% wartości nieruchomości.

Skutki finansowe i społeczny wymiar


Autorzy projektu zwracają uwagę, że rozwiązania nie rodzą skutków budżetowych ani dla samorządów, ani dla skarbu państwa. Wypowiedzi przedstawicieli spółdzielni oraz warszawskich seniorów akcentowały znaczenie ustawy dla poprawy warunków życiowych, dostępu do kredytów i możliwości adaptacji budynków (windy, podjazdy, docieplenia).

PSL (konferencje prasowe) — migawka z wypowiedzi: PSL proponuje ustawę: prawo do gruntu dla spółdzielni (28.04.2026)

Dalsze kroki


Polskie Stronnictwo Ludowe deklaruje determinację w procedowaniu projektu; w wystąpieniach uczestników konferencji pojawiło się oczekiwanie szybkiego przejścia projektu przez procedury sejmowe, aby dać mieszkańcom realne zabezpieczenie prawne ich lokali.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Serdecznie witam na konferencji prasowej Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego. W konferencji uczestniczą pan Krzysztof Paszyk, przewodniczący Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego, pan Marek Sawicki, marszałek senior, pan Mirosław Adam Orliński, upoważniony przez wnioskodawców jako poseł sprawozdawca, parlamentarzyści Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego, pan profesor Jerzy Jankowski, prezes zarządu Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych Rzeczypospolitej, pan Piotr Pałka, radca prawny, pani Krystyna Śmigielska, przewodnicząca Warszawskiej Rady Seniorów, członek Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyka, pani Janina Kołodziej, członek Spółdzielni Mieszkaniowej Energetyka, pan Radosław Bartosik, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Koło w Warszawie, pan Przemysław Prus, prezes Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, pani Ewa Pękala-Wardzyńska, członek zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Koło, pan Aleks Szczyrba. O zabranie głosu proszę Krzysztofa Paszyka, przewodniczącego Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego. Dziękuję bardzo, szanowni państwo, wspólnie z panem marszałkiem Markiem Sawickim, posłankami i posłami Klubu Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego, chcemy państwu zaprezentować bardzo ważną ustawę, którą przygotowaliśmy w ostatnim czasie. Ustawę o jednoznacznym, ostatecznym uregulowaniu statusu prawnego gruntów należących do spółdzielni mieszkaniowych. Ustawę, która daje szansę na spokój, poczucie bezpieczeństwa, ucina wszelkie obawy co do przyszłości wielu lokali mieszkalnych. Jak wiemy w polskiej tradycji mieszkanie, lokal, w którym mieszkamy, to coś niezwykle wyjątkowego. To poczucie i gwarancja bezpieczeństwa, poczucia też stabilności, więc bardzo się cieszymy, że możemy całej rzeszy mieszkańców spółdzielni mieszkaniowych, tak jak Polska długa i szeroka, dać szansę właśnie na to poczucie spokoju, bezpieczeństwa, wesprzeć też, wesprzeć też, bo to jest też bardzo ważny aspekt tej ustawy, niezwykle ważną przestrzeń, jaką jeśli chodzi o mieszkalnictwo, w Polsce zajmują spółdzielnie mieszkaniowe. Dziękuję bardzo. O zabranie głosu proszę pana marszałka Sawickiego. Poprzewodniczący mnie poprawia, natomiast ja będę zabierał głos, jak już ustawę uchwalmy. O zabranie głosu proszę pana Mirosława Adama Orlińskiego. Szanowni Państwo, koleżanki i koledzy, myślę, że to niezwykle cenna inicjatywa, inicjatywa, w której pokazujemy jednoznacznie, jako Polskie Stronnictwo Ludowe, że dla nas człowiek jest najważniejszy, że te działania dla ludzi, dla tych społeczności, w tym przypadku dla osób, które są zrzeszone w tych spółdzielniach mieszkaniowych, a także ich roszczenia stawiamy na pierwszym miejscu. To niezwykle cenne, stanąć po stronie obywateli, stanąć po stronie tych wszystkich, którzy tak naprawdę po tych latach transformacji, po 90 roku w naszym kraju, w różnego rodzaju dziedzinach, gałęziach gospodarki nastąpiły przemiany, a tutaj tak naprawdę czas stanął w miejscu i to najlepiej oddaje tą taką, można powiedzieć, ludzką naturę tego projektu. Cieszę się, że Pan Przewodniczący Krzysztof Paszyk, Pan Marszałek Marek Sawicki, posłanki i posłowie z Polskiego Stronnictwa Ludowego, a także przedstawiciele spółdzielni są z nami, bo pokazujemy naszą determinację, nasze zaangażowanie, naszą charyzmę i to, że chcemy ten projekt przeprocedować. Ten projekt będzie gwarantował, tak jak jest tam zapisane, że najpóźniej w ciągu dwóch lat to prawo własności, czy to użytkowanie wieczyste przejdzie tak naprawdę na te spółdzielnie, na ich członków. To jest uporządkowanie tej sytuacji. Dziękuję Państwu za zaangażowanie. Dziękuję Panu Przewodniczącemu, który stał na czele takiej grupy, która ten projekt naprawdę dopracowywała, tworzyła i zawsze los tych osób, które współdziałają, które tworzą te wspólnoty dla nas, jako dla Polskiego Stronnictwa Ludowego był najważniejszy. Dziękuję bardzo. O zabranie głosu proszę Pana Profesora Jerzego Jankowskiego. Dzień dobry Państwu. Ja chciałem w imieniu środowiska spółdzielczego wszystkim bardzo gorąco podziękować Klubowi Parlamentarnego Polskiego Stronnictwa Ludowego, że jako pierwsze podjęło rękawicy, o której wszyscy gadali od 30 lat. Myśmy ciągle sygnalizowali problemy niespółdzielni, bo tak nas przedstawiano, że to prezes, nie zarządy. Nie. W gruncie rzeczy chodzi tu o ludzi, bo te mieszkania to są dorobek w wielu przypadkach całego życia tych ludzi. I to rozwiązanie, które w tej ustawie jest zaproponowane, wreszcie mam nadzieję nada bieg sprawie uporządkowania wszystkich tych stosunków kredytowych, które z tym są związane, bo przecież po wyroku Sądu Najwyższego, jeżeli ktoś na rynku wtórnym kupił mieszkanie od Kowalskiego, naraz się dowiedział, że kupił ekspertatywę własności. Nie wiem jak się czuł, ale stan przedzawałowy chyba można powiedzieć, że byłby najbardziej delikatnym określeniem, że kupił coś, czego nie ma. Jakieś inflanty, nie wiadomo o co chodzi. Tutaj się szuka rozwiązania, które daje szansę powodzenia. Dlaczego? Projekt ustawy wyposażył, kiedy przyjmie taką kształt uchwalony, mam nadzieję, że tak to będzie, spółdzielniom mieszkaniowym i członkom spółdzielni możliwość wykorzystania tych przepisów i ona nie będzie ustawą bezze mną. I za to jeszcze bardzo serdecznie dziękuję. O czym tu panowie mówiliście, organ samorządowy ma 12 miesięcy na poddanie decyzji. Jeżeli z jakichś tam powodów tej decyzji nie wykona, to jest propozycja w ciągu 24 miesięcy. Minister odpowiedzialny za to rozwiązanie ma podjąć decyzję, a jak nie, to uwłasnimy się z mocy prawa. To jest najlepsze rozwiązanie, jakie środowisko spółdzielnie oczekiwało od 30 lat. To jest to, za co trzeba wam szczególnie posłom Klubu Parlamentu Polskiego podziękować i pamiętaj, że z roku będą wybory. Trzeba pamiętać o tych, które kochają ludzi, a nie stwarzają przepisy, które się potem zrealizować nie da. Rozwiewa również wątpliwości. Jeżeli ktoś ma odszkodowania, jakieś roszczenia, to różnie jest propozycja, że bezwzględnie odszkodowanie nie będzie większe niż 20% wartości tej nieruchomości. To jest bardzo dobre rozwiązanie, nie jest to rozwiązanie, które już w Polsce funkcjonowało i za to jeszcze raz bardzo gorąco dziękuję. Kolejna sprawa to jest tylko uporządkowanie spraw odstępcziowych, a w imieniu zarządów i administracji spółdzielnych bardzo również dziękuję, że to rozwiązanie ułatwi np. uwolnienie ludzi niewolników czwartego piętra, wybudowanie windy, podjazdu, ustawienie rusztowania, żeby chociaż docieplić budynek. Wszystkie te wątpliwości, które z tym są związane będą z korzyścią i dla ludzi, przede wszystkim dla ludzi i dla łatwiego zarządzania tymi zasobami spółdzielczymi. Bardzo ważna sprawa. Te rozwiązania nie rodzą żadnych skutków budżetowych, zarówno dla samorządu terytorialnego, jak i dla skarbu państwa. Jeszcze raz bardzo dziękuję i pamiętajmy w 27 roku, kto nam to załatwił. Dziękuję. Dziękuję bardzo. O zabranie głosu proszę pana profesora Piotra Pałkę. Szanowni Państwo, tak, bardzo dziękujemy. To już słowo padło. Polskie Stronnictwo Ludowe to jest jedyna obecnie partia, która miała odwagę zgłosić projekt ustawy, który może ostatecznie uporządkować sytuację prawną gruntów. To jest projekt, który jest zbiorem oczekiwań od samych członków spółdzielni mieszkaniowych. To nie jest projekt, który będzie przenosił własność, czy też ustanawiał prawo użytkowania wieczystego na rzecz jakichś wyimaginowanych podmiotów. To jest projekt, który ma w końcu członkom spółdzielni, którzy bardzo często całe życie czekali na uporządkowanie stanu prawnego gruntu, żeby oni mogli dożyć tego właśnie prawa, prawa do gruntu, które jest prawem świętym, które ustawodawca na przestrzeni lat nie uregulował i nie przyznał, to jest to sytuacja bez precedensu. To jest pierwszy w historii procesu legislacyjnego projekt ustawy, który to prawo tym członkom spółdzielni mieszkaniowych przyznaje. To jest bardzo przemyślany projekt ustawy, bo przykładowo, jeżeli doszłoby do sytuacji, w której zostałyby wypełnione przesłanki określone tą ustawą, to taka na przykład decyzja o oddaniu gruntu w użytkowanie wieczyste stanowi już samodzielną podstawę do ujawnienia tego prawa w księdze wieczystej. Inne proponowane na przestrzeni lat rozwiązania były rozwiązaniami pozornymi. Trzeba to mówić wprost. Nie może być tak i nie boję się użyć tego sformułowania, że projekty ustaw są pisane pod samorządy terytorialne. Projekt ustawy ma rozwiązać bezpośredni problem członków spółdzielni mieszkaniowych. Nie możemy udawać, że coś robimy, aby robić, a ostatecznie żadna ustawa nie jest uchwalona. Teraz jest wielka szansa. Jeszcze raz wielkie podziękowania dla posłów Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ci posłowie stanęli po stronie członków spółdzielni mieszkaniowych. Dziękuję. Uprzejmie dziękuję. O zabranie głosu proszę panią Krystynę Śmigielską. Dzień dobry państwu. Ja nie ukrywam, że z dużą przyjemnością przeczytałam ten projekt ustawy. On się koncentruje na rozwiązaniu jednego bardzo ważnego problemu. Ważnego dla tych młodych i dla tych starszych osób, dla całego społeczeństwa, które mają nieuregulowany stan prawnych gruntów. Ja pozwolę sobie zauważyć, że nasze budynki, one powstawały nie tak sobie amuzą, bo sobie wymyśliliśmy, tylko były budowane i stawiane na podstawie bardzo ważnych decyzji administracyjnych. Tych decyzji administracyjnych, które po dziś dzień nie zostały dokończone, nie zrealizowane, bo one obligowały do ustanowienia użytkowów, czas użytkowania wieczystego dla tych gruntów. Ja jak wchodziłam do mojego mieszkania, na które czekałam bardzo dawno, na której moje rodzice zbierali, najpierw oni zbierali na książeczkę mieszkaniową, później ja zbierałam na książeczkę mieszkaniową. Czwarte pokolenie w tej chwili już jest, już jest moi wnukowie, a ja nadal mam problem nierozwiązany. Ja na początku byłam właścicielem mieszkania, a w pewnym momencie okazało się, że ja mam zaledwie ekspektatywę tego, tego mieszkania. To nie może być, to jest kwestia szacunku dla, dla człowieka, dla podatnika. Bardzo bym prosiła, żeby, żeby ten, polecam bardzo ten projekt uchwały, żeby, żeby posłowie się nad nim pochylili. My jako Warszawska Rada Seniorów otrzymujemy również bardzo wiele próśb od seniorów, żeby uregulować stan prawnych gruntów, bo powiem tak, moja mama w pewnym momencie nie przychodziła do mojego domu, bo ja mieszkam na trzecim piętrze, ale bez windy. Ona nie była w stanie tam do mnie przyjść. Ten sam problem ma wiele, wiele innych osób na terenie Warszawy. Również kwestia, no chociażby zamienić mieszkanie. Przepraszam Państwa bardzo. Nikt nie dostanie kredytu, żeby, żeby ewentualnie kupić ode mnie mieszkanie, jeżeli ja zdecyduję się, że jeżeli nie mogę windy postawić albo inne sytuacje życiowe mnie zmuszą do tego, żeby się przenieść, no to tylko za gotówkę. Sąsiedzi po drugiej stronie ulicy mieli dokładnie te same, te same warunki, tylko mieli to jedno szczęście, że ustanowiono użytkowanie wieczyste na chwilę przed tym, zanim my mogliśmy to zrobić. Więc dlaczego moi sąsiedzi za ulicy są właścicielami gruntu, pełnoprawni właściciele, a ja nie wiem, gorszy gatunek? Dlaczego? Ja będę miała naprawdę olbrzymią przyjemność, jeżeli ten projekt uchwały ustawy przejdzie, będę miała olbrzymią przyjemność, żeby poinformować warszawskich seniorów, że w końcu wygrali. Dziękuję bardzo. Uprzejmie dziękuję. O zabranie głosu proszę panią Janinę Kołodziej. Bardzo się cieszę, że mogę się tutaj dzisiaj znaleźć, bo w momencie, kiedy czytałam pierwszy raz projekt zapisów omawianej dzisiaj ustawy, zrobiło mi się tak bardzo przyjemnie i ciepło na sercu, bo pierwszy raz poczułam nadzieję, że może i moje marzenie się spełni i dzięki tej ustawie stanę się równoprawną obywatelką naszego kraju. Dlaczego tak mówię? Kiedy dwa lata temu w Sejmie