Kazimierz Choma alarmuje o zagrożeniu polskiego rolnictwa
Poseł Kazimierz Choma poinformował, że dziś odbędzie się podkomisja rolnictwa poświęcona nieuczciwym praktykom w obrocie żywnością. Debata obejmie umowy handlowe z Mercosurem, Australią i Indiami oraz związane z tym zagrożenia dla bezpieczeństwa żywnościowego.
Przedmiot posiedzenia
Poseł Choma wskazał, że sesja podkomisji skupi się na nieuczciwych praktykach w handlu żywnością oraz na analizie skutków umów z Mercosurem, Australią i Indiami. Temat ma znaczenie zarówno dla polskich rolników, jak i dla rynku europejskiego.
Ryzyko dla rolnictwa
W swoim wystąpieniu poseł podkreślił, że takie umowy mogą podcinać podstawowe gałęzie gospodarki rolnej. Zwrócił uwagę na skalę zagrożenia dla bezpieczeństwa żywnościowego, które - jego zdaniem - jest warunkiem szerszego bezpieczeństwa państwa.
Oczekiwane wnioski i apel
Poseł Choma wyraził nadzieję, że wnioski płynące z podkomisji zostaną wzięte pod uwagę przez rządzących. Zaznaczył, że dyskusja powinna przełożyć się na konkretne rekomendacje ochrony krajowych producentów.
Konsekwencje dla polityki żywnościowej
Debata na podkomisji może wpłynąć na dalsze stanowisko wobec negocjowanych umów handlowych oraz na działania zabezpieczające polskie rolnictwo przed nieuczciwą konkurencją.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dzisiaj odbędzie się ważna podkomisja, podkomisja rolnictwa w sprawie nieuczciwych praktyk w obrocie żywnością. Będziemy debatować na temat umów z Mercosurem, z Australią, z Indiami. Temat bardzo ważny, bardzo istotny, bo jak wiemy nie tylko polskie rolnictwo, choć o to głównie nam chodzi, ale rolnictwo europejskie jest zagrożone. Podcina się podstawową gałęź, gałęź bezpieczeństwa, bo bezpieczeństwo militarne to jedno, ale bez bezpieczeństwa żywnościowego nie ma w ogóle żadnego bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że wnioski, które wynikną z tej podkomisji będą brane pod uwagę przez rządzących.