Andrzej Zapałowski: Niedźwiedzie 'ludobójcy' zagrażają mieszkańcom
Poseł Andrzej Zapałowski z Trybuny Sejmu poinformował o serii ataków niedźwiedzi w Bieszczadach (23 lutego, dwa tygodnie później, 23 kwietnia) i zarzucił Ministerstwu Klimatu zatajenie informacji oraz brak reakcji. W wystąpieniu zażądał przerwy i oficjalnej informacji od Ministerstwa Klimatu, ostrzegając przed kolejnymi ofiarami w sezonie turystycznym.
Najważniejsze fakty
Poseł Andrzej Zapałowski wskazał trzy konkretne incydenty: 23 lutego w Nadleśnictwie Lutowiska niedźwiedź zaatakował człowieka, który trafił do szpitala; dwa tygodnie później w Kalenicy (gmina Cisna) niedźwiedź zaatakował mieszkańca 300 metrów od domu; 23 kwietnia w gminie Bukowsko niedźwiedź upolował 58-letnią kobietę. Zdaniem posła Ministerstwo Klimatu próbowało ukryć niektóre informacje.
Kontekst i zarzuty
W swoim wystąpieniu Zapałowski krytykował brak reakcji zarówno Ministerstwa Klimatu, jak i Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska (RDOŚ) na zgłaszane ataki. Podkreślił, że problem narasta, a zwierzęta regularnie pojawiają się w okolicach wsi i w miejscach odwiedzanych przez turystów.
Konsekwencje i apel
Poseł ostrzegał, że zbliżający się sezon turystyczny zwiększa ryzyko nowych ofiar i dlatego wnioskował o przerwę obrad oraz informację ze strony Ministerstwa Klimatu. Wystąpienie stawia pytanie o zakres działań instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i ochronę przyrody oraz o jawność przekazywanych danych.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, miesiąc temu z tej Trybuny ostrzegałem, że dalszy brak zdecydowanej reakcji Ministerstwa Klimatu na ataki niedźwiedzi doprowadzi do ofiar śmiertelnych. 23 lutego w Nadleśnictwie Lutowiska niedźwiedź zaatakował człowieka, który trafił do szpitala. Ministerstwo próbowało to ukryć. Dwa tygodnie później niedźwiedź w Kalenicy w gminie Cisna zaatakował mieszkańca 300 metrów od domu. Trafił do szpitala. 23 kwietnia w gminie Bukowsko niedźwiedź upolował 58-letnią kobietę. Tak upolował. A po pewnym czasie wrócił po swoje. Założono tam fotopułapkę. Niedźwiedź ludobójca nadal poluje. Pod żadnym z tych ataków ministerstwo i RDOŚ nic nie zrobiły. Będą kolejne ofiary, bo sezon turystyczny dopiero się zaczyna. Kilkadziesiąt niedźwiedzi codziennie nachodzi w dzień i w nocy wnioski w Bieszczadach. Panie premierze, wnioskuję o przerwę i informację Ministerstwa Klimatu w sprawie niedźwiedzi ludobójców. Co z tym zrobicie? Dziękuję serdecznie.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.