Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Włodzimierz Czarzasty: Związki muszą być silne

Włodzimierz Czarzasty: Związki muszą być silne

W Sejmie Włodzimierz Czarzasty zabrał głos podczas konferencji z okazji Międzynarodowego Dnia Ofiar Wypadków Przy Pracy i Chorób Zawodowych. Podkreślił konieczność silnych związków zawodowych, wsparcie dla Państwowej Inspekcji Pracy oraz przekształcania „śmieciówek” w umowy o pracę.

Podsumowanie wystąpienia


Włodzimierz Czarzasty przypomniał o skali problemów związanych z wypadkami przy pracy i chorobami zawodowymi oraz wezwał do dalszych działań na rzecz pracowników. Wskazał na ustawę przeprowadzoną przez minister Agnieszkę Dziemianowicz-Bąk, której celem jest ułatwienie przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę.

Wsparcie dla pracowników i związków


Czarzasty wyraził zdecydowane poparcie dla silnych związków zawodowych i złożył ukłon przed przedstawicielami OPZZ i Solidarności. Podkreślił, że nie wyobraża sobie zakładów pracy bez aktywnych organizacji pracowniczych i sprzeciwił się pomysłom ograniczającym prawa związków.

Rola Państwowej Inspekcji Pracy


Przemówienie akcentowało znaczenie sprawnej i niezależnej kontroli warunków pracy. Czarzasty wyraził zaufanie wobec Państwowej Inspekcji Pracy i liczy na racjonalne oraz konsekwentne wdrażanie zmian poprawiających bezpieczeństwo zatrudnienia.

Koalicja i konsekwencje polityczne


Mówca podkreślił, że w ramach koalicji 15 października sprawy bezpieczeństwa socjalnego, zdrowia i obronności wymagają szczególnej uwagi. Współpraca między ministrem, inspekcją i partiami rządzącymi powinna służyć ochronie praw pracowniczych i ograniczaniu nadużyć na rynku pracy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witam Państwa bardzo serdecznie w Sejmie, nie martwcie się, nie będę mówił długo. Proszę Państwa, to jest również konferencja z okazji obchodów międzynarodowego Dnia Ofiar Wypadków Przy Pracy i Chorób Zawodowych. O czym to świadczy? Że są wypadki przy pracy, że są choroby zawodowe, że w sprawie pracowników jest bardzo wiele jeszcze do zrobienia. Ja, jak wiecie, jestem socjaldemokratą, jestem politykiem lewicy i może to jest rzecz, której nie powinienem mówić, ale większe serce mam do pracowników, szanując się jednocześnie oczywiście pracodawców. Ale nie wyobrażam sobie tego, żeby zakłady pracy na terenie naszego kraju były bez silnych związków zawodowych. Kłaniam się przed przedstawicielami OPZZu Solidarności. Nie wyobrażam sobie, żeby w rządzie, którego premierem jest pan Donald Tusk, rządzie, którym również bierze udział lewica, była ograniczona w jakikolwiek sposób prawa pracownicze. Nie wyobrażam sobie, żeby kiedykolwiek powstało hasło wyprowadzenia związków zawodowych z zakładów pracy. Chciałbym również wspierać na tyle, na ile mogę, moc Państwowej Inspekcji Pracy. Stąd ustawa, którą pani ministra Agnieszka Ziemianowicz-Bąk przeprowadziła przez Sejm, łącznie z podpisem pana prezydenta dotyczącego możliwości przekształcania śmieciówek w umowę o pracę. Zależy mi bardzo na tym, żeby ludzie, którzy pracują, byli bezpieczni. Żeby nie byli zmuszani do pracy na śmieciówkach. I tu chcę też powiedzieć o pracodawcach dwa zdania. To nie jest ustawa i uprawnienia przeciwko wam. To jest ustawa, która po pierwsze stoi za ludźmi pracy, a po drugie jest przeciwko nieuczciwym pracodawcom. Bo są takie miejsca, i to chcę jasno powiedzieć, gdzie jest bardzo ograniczony rynek pracy. I to, co nam się nie podoba, to taka sytuacja, że alternatywa jest taka, albo pójdziesz na śmieciówkę, albo nie masz pracy. I po to jest ta ustawa. I mam nadzieję, że ona będzie realnie, rozsądnie, z dystansem i spokojem realizowana przez Państwową Inspekcję Pracy, czego zresztą szef jest siedzący tu razem z nami Państwowej Inspekcji Pracy gwarantem. Ja w swoim życiu politycznym miałem sporo interwencji, zarówno w firmach państwowych, jak i prywatnych, jeżeli chodzi o wspieranie sytuacji pracowników. Nie zawsze one się kończyły skutecznie i dobrze, ale będę te interwencje jako polityk stosował. Chcę wszystkim serdecznie podziękować, również panu przewodniczącemu, za to, że idziemy w tych sprawach w jednym kierunku. Idziemy w jednym kierunku, bo jesteśmy w jednym rządzie. Jesteśmy koalicją 15 października, a w tej koalicji są wszystkie rzeczy ważne, ale rzeczy dotyczące trzech resortów powinniśmy na nie zwracać szczególną uwagę. To jest kwestia bezpieczeństwa i obronności. Kłaniam się przed Władkiem Kosiniakiem-Kamyszem. To jest kwestia zdrowia i to jest kwestia bezpieczeństwa socjalnego oraz bezpieczeństwa pracowników we wszystkich zakładach pracy. Mówiąc o pracy, też chcę przypomnieć o to, że każdy pracownik również ma prawo do wypoczynku. W związku z tym, jak ta praca się kończy o określonej godzinie, to nie chciałbym, żeby potem ci ludzie pracowali jeszcze 5 albo 6 godzin, bo jak nie będą pracowali, to będą wyrzuceni z tej pracy, a czasami nie są opłacani, bo taki jest rynek pracy. Na to się na pewno nie zgadzamy. Nie wiem, czy to robimy dobrze. Każda władza robi błędy. Ja chcę, i to bardzo dla mnie jest ważne, współpracować i dobrze nam się układa współpraca z Rado Ochrony Pracy. Bardzo dobrze układa nam się praca z Państwową Inspekcją Pracy. Wybitnie układa się współpraca z panią ministrą. A żeby współpraca między mną a wami się dobrze układała, zakończę. Dziękuję wam serdecznie. Oklaski