Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Gawkowski: Polska bez regulacji krypto - ludzie tracą oszczędności

Krzysztof Gawkowski: Polska bez regulacji krypto - ludzie tracą oszczędności

Krzysztof Gawkowski, wiceprezes Rady Ministrów i minister cyfryzacji, wypowiada się o braku nadzoru nad rynkiem kryptoaktywów i skutkach dla oszczędności obywateli. Apeluje o działania legislacyjne, nadzór KNF i wyjaśnienie przez służby wątków związanych z możliwymi oszustwami.

Najważniejsze tezy


Krzysztof Gawkowski wskazuje, że kryptoaktywa same w sobie nie są złe, lecz wymagają nadzoru. Podkreśla potrzebę przyjęcia przepisów, które pozwolą Komisji Nadzoru Finansowego monitorować rynek i umożliwią służbom badanie instytucji działających w obszarze kryptowalut.

Śledztwo i odpowiedzialność służb


Polityk zwraca uwagę, że sprawy związane z ostatnimi aferami krypto prowadzą do rozwiązań dochodzeniowych prowadzonych przez służby. Coraz więcej sygnałów wskazuje na mechanizmy piramidy finansowej, możliwe powiązania z Rosją i „brudne pieniądze” - kwestie, które wymagają wyjaśnienia przez organy ścigania.

Historyczny kontekst nadzoru


Gawkowski porównuje obecną lukę regulacyjną do sytuacji z SKOK-ami, gdzie brak nadzoru po latach doprowadził do bankructw i strat dla obywateli. Podkreśla, że wcześniejsze odrzucanie regulacji przez polityków Prawo i Sprawiedliwość przyczyniło się do dzisiejszych problemów.

Krzysztof Gawkowski — migawka z wystąpienia: Krzysztof Gawkowski: Polska bez regulacji krypto - ludzie tracą oszczędności (23.04.2026)

Działania legislacyjne i unijne ramy


Minister cyfryzacji zapowiada, że rząd przygotował ustawę i będzie pracować nad kolejnymi przepisami, by Polska dołączyła do regulacji obowiązujących w innych państwach Unii Europejskiej. Apeluje o pilne wprowadzenie nadzoru, by chronić inwestorów i umożliwić legalne, nadzorowane inwestycje w kryptoaktywa.

Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie premierze, Szymon Kastelik, Radio Zet. Pytanie jako do wicepremiera, też do pana jako ministra cyfryzacji, bo to się łączy. No nie uda się uciec od kryptowalut, które tutaj też na kongresie. Nie, nie chcę uciekać. Wiem, ale krążą, jeżeli chodzi o ten temat. Ja nie mam takiego portfela. A może i też dobrze. Nie wiem. Natomiast właśnie chciałem zapytać tutaj o ruchy i decyzje rządu, też ministerstwa może, czy w ogóle wiadomo, gdzie są te wirtualne pieniądze, czy w jakiś sposób też trwają, nie wiem, rozmowy, są już jakieś pomysły, w jaki sposób już teraz można ochronić te osoby, które mogły na tym stracić, bo wiadomo, nowa ustawa, tutaj już prace trwają, ale no nie wiadomo, kiedy to wszystko wejdzie w życie. Rozmowa o kryptoaktywach to nie odpowiedź na proste pytanie, jak doprowadzić do tego, żeby nie było przestępców, bo dzisiaj mamy wiele praw, które chronią obywateli, żeby nie było przestępców, na przykład, którzy chcą ukraść portfele, wyłudzić kredyty albo doprowadzić do tego, że będzie jakieś inne przestępstwo zrealizowane. Są ludzie dobrzy i źli i zawsze będzie tak, że w każdym obszarze państwa, szczególnie w obszarze gospodarczym będą zdarzali się przestępcy. Państwo musi zatem przeciwdziałać systemowo różnego rodzaju działaniom, które mają przynosić dla państwa obywateli straty i jednym z tych elementów jest rynek kryptoaktywów, bo kryptowaluty to nie jest nic złego. Kryptoaktywa mogą być elementem wsparcia inwestycyjnego pod warunkiem, że mają nadzór i pod warunkiem, że są oglądane z kilku stron przez różne służby. I to jest właśnie cel operacyjny polskiego rządu. Przygotował ustawę i przygotuje kolejne przepisy, które mają wprowadzić nadzór. Komisja Nadzoru Finansowego musi mieć nadzór nad rynkiem kryptoaktywów, a jednocześnie dawać służbom możliwość przyglądania się wewnętrznie temu, jak działają instytucje na rynku kryptoaktywów, żeby nikt nie miał wątpliwości, że nie chodzi o przekręty, tak jak w przypadku zonda krypto, a chodzi o realne inwestycje, które pozwalają, żeby ludzie sami podejmowali decyzje. Dlaczego mamy dzisiaj taki problem na rynku kryptoaktywów? Dlatego, że mamy podobną sytuację, jak w przypadku skoków. Przez lata przede wszystkim ludzie Prawa i Sprawiedliwości z prezesem Kaczyńskim na strzelę nie chcieli regulacji związanych z rynkiem skoków. Skończyło się tak, że kilka banków dotyczących skoków upadło, para banków, no bo to były kasy oszczędnościowe, które mogłyby być zagospodarowane, gdyby był nadzór KNF-u. Nie było go. Ludzie stracili pieniądze i dzisiaj jest dokładnie tak samo. Więc trzeba do tego doprowadzić, żeby był nadzór. To jest pierwsza rzecz. Po drugie, musimy w tej sprawie poczekać na informacje służb. To one prowadzą postępowanie. Coraz więcej faktów i danych wskazuje, że to była piramida finansowa, która od początku do końca miała oszukać ludzi. Oczywiście, miała ona charakter opowieści, który mówił o nowych technologiach, łatwych pieniądzach, dobrym szerości i o tym, że kryptowaluty przyniosą do twojego portfela środki finansowe. Pewnie wielu przedsiębiorców tak działa. W przypadku tej konkretnej firmy, to służby muszą odpowiedzieć na pytanie, kto na niej zarabiał, bo wiele wątków prowadzi do Rosji, prowadzi do brudnych pieniędzy, wiele wątków prowadzi do miejsc, które wskazują, że mieliśmy nawet do czynienia z śmiercią ludzi. Pierwszego właściciela, który zaginął. Całość tego procesu nigdy nie była czysta. Mamy pełne, brudne wiadra wody po rękach, które chciały tam się wymyć, ale tak naprawdę nie wiemy, czy nie chodziło tylko o wielkie przekręty. Więc czekamy na służby. No i trzecia rzecz. Rząd przystąpi po raz kolejny do przygotowania przepisów i przyłączenia się do wszystkich państw Unii Europejskiej, bo Polska jest jedynym państwem w Europie, który nie ma regulacji nadrębnej kryptoaktywów. Wiara we mnie jest taka, że pan prezydent w końcu to zrozumie. Że zrozumie, że jednak nie chodzi tylko o to, czy na jakimś komitecie olimpijskim jest jakaś nazwa, czy nie, czy ktoś jakąś firmę obraża, czy nie, czy ktoś się z kimś kłóci. Chodzi o to, że tysiące ludzi traci oszczędności życia. Panie premierze, Bartosz Mokrzycki, Telewizja Polsat News. Pan ciągle mówi w czasie przyszłym, że zrobicie, że będzie. Czyli rozumiemy, że do tej pory nie było żadnego monitorowania ze strony Ministerstwa Cyfryzacji, Rynku Kryptowalut? Nie, bo Ministerstwo Cyfryzacji się tu nie zajmuje, tylko Ministerstwo Finansów.