Konrad Fryszak: komisja odrzuciła wniosek o odwołanie
Komisja Administracji i Spraw Wewnętrznych rozpatrzyła wniosek Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość o odwołanie posła Konrada Fryszaka z funkcji zastępcy przewodniczącego. Wniosek dotyczył obraźliwych wypowiedzi posła pod adresem posłów PiS i prezydenta; po debacie wniosek nie uzyskał akceptacji - 33 głosy za, 13 przeciw, 20 wstrzymujących.
Przebieg posiedzenia
Komisja otworzyła posiedzenie zgodnie z regulaminem i rozpatrzyła wniosek PiS o odwołanie Konrada Fryszaka z Prezydium Komisji. Przed zamknięciem listy mówców przyjęto wniosek formalny; głosowanie nad wnioskiem odbyło się po wystąpieniach wnioskodawców i samego posła Fryszaka.
Uzasadnienie wnioskodawców
Przedstawiciele PiS powoływali się na wydarzenia z poprzedniego posiedzenia komisji, wskazując na użycie przez posła Fryszaka obraźliwych określeń wobec posłów Prawa i Sprawiedliwość oraz naruszenie powagi Sejmu i godności instytucji. Wnioskodawcy argumentowali, że takie zachowanie dyskwalifikuje posła do pełnienia funkcji wiceprzewodniczącego.
Oświadczenie posła Fryszaka
Poseł Konrad Fryszak w swoim wystąpieniu podkreślił, że nie żałuje wypowiedzi i że jego komentarze miały związek z obroną przemysłu zbrojeniowego Radomia oraz programem SAFE. Fryszak argumentował, że jego działania chronią miejsca pracy w zakładach takich jak Łucznik i MESKO oraz że kieruje się interesem lokalnej społeczności.
Wynik głosowania i konsekwencje
Wniosek Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość o odwołanie posła Fryszaka nie uzyskał większości - 33 głosy za, 13 przeciw, 20 wstrzymujących. Decyzja utrzymuje posła Konrada Fryszaka na stanowisku zastępcy przewodniczącego komisji; debata uwydatniła podziały polityczne wokół kwestii retoryki parlamentarnej oraz polityki przemysłowej i obronnej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Dzień dobry Państwu, otwieram posiedzenie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. W dzisiejszym porządku obrad mamy rozpatrzenie wniosku o odwołanie posła Konrada Frysztaka z funkcji zastępcy przewodniczącego komisji. Zgodnie z regulaminem Sejmu wniosek ten powinien być przedstawiony komisji w określonym terminie i przez nią w określonym terminie rozpatrzony. To się właśnie dzieje zgodnie z regulaminem. Bardzo proszę przedstawiciela wnioskodawców czy chce zabrać jeszcze głos w tej kwestii, ponieważ uzasadnienie było na jednym z ostatnich posiedzeń Komisji przedstawione, ale bardzo proszę jeśli Pan ma jeszcze raz taką potrzebę przedstawienia tego wniosku to bardzo proszę. Ja myślę, że bardzo ważne jest żeby posłowie w pełni mieli wiedzę nad czym będziemy głosowali. Szanowni Państwo, wniosek został złożony w odpowiedzi na to co się wydarzyło na niedawnej Komisji Spraw Wewnętrznych i Administracji, ale niestety Pan Poseł Konrad Fryszak od pewnego czasu nie daje rękojmi takiej uczciwej, uczciwego pełnienia funkcji wiceprzewodniczącego Komisji Spraw Wewnętrznych. Ja jeszcze raz pozwolę sobie odczytać uzasadnienie, które zostało złożone, żeby Państwo mieli pełną wiedzę i świadomość nad czym głosujemy. W dniu 17 marca 26 roku podczas posiedzenia Komisji Administracji Spraw Wewnętrznych doszło do skandalicznego incydentu, który godzi w powagę Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej oraz autorytet najwyższych instytucji państwowych. Poseł Konrad Fryszak pełniący funkcję wiceprzewodniczącego Komisji dopuścił się publicznego obrażania Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz posłów Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. W trakcie obrad poseł Konrad Fryszak skierował pod adresem posłów Prawa i Sprawiedliwości następujące słowa. Cytuję. Czy jesteście posłami na Sejm RP, lobbystami, czy może wprost ruskimi onucami? Oraz czasami jak patrzę na to, co wyprawiacie, to obawiam się, że część z Was ucieszyłaby się, gdyby na polskich ulicach zobaczyła ruskie czołgi. Wam się po prostu marzy ruski mir. To są słowa skandaliczne, sformułowania, te przekraczają granice dopuszczalnej debaty parlamentarnej, stanowią nie tylko obrażliwe pomówienie o zdradę stanu i współpracę z wrogim państwem, lecz także jawnie naruszają godność Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz posłów wybranych przez suwerenna. Z naszej strony na takie zachowanie zgody nie będzie. Zachowanie takie jest niedopuszczalne na forum Komisji Sejmowej i świadczy o całkowitym braku szacunku dla instytucji państwa oraz elementarnych zasad kultury politycznej. Warto zaznaczyć, że poseł Frysztak reprezentuje partię, której liderzy przez wiele lat prowadzili politykę resetu i pragmatycznego zbliżenia z Federacją Rosyjską Władimira Putina. Przypomnieć należy również słowa Donalda Tuska z exposé. Cytuję. Chcemy dialogu z Rosją taką, jaką ona jest. Brak dialogu nie służy ani Polsce, ani Rosji. Minister Radosław Sikorski jeszcze w maju 2014 roku już po aneksji Krymu deklarował. Mimo złego klimatu politycznego stosunki gospodarcze z Rosją w dalszym ciągu chcemy rozwijać w duchu pragmatyzmu. W czerwcu 2023 roku już po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę ten sam polityk stwierdził w telewizji TVN24. Cytuję. Polska prowadziła reset z Rosją. To była słuszna polityka. Platforma Obywatelska, obecna koalicja obywatelska przez lata oskarżała Prawo i Sprawiedliwość o rusofobię i awanturnistwo. Jednocześnie realizując politykę gospodarczej współpracy z reżimem Putina. Dziś gdy te same osoby rzucają najcięższe oskarżenia o zdradę narodową wobec posłów PiS ich postawa jawi się jako skrajna hipokryzja i brak jakichkolwiek refleksji nad własną przeszłością. Poseł Konrad Fryszak posługując się takimi środkami nie tylko podważa autorytet instytucji ale także uniemożliwia merytoryczną debatę w komisji, której jest wiceprzewodniczącym. Osoba, która zamiast argumentów sięga po pomówienia o ruskie onuce i marzeniu o czołgach na polskich ulicach nie dorosła do pełnienia funkcji wiceprzewodniczącego Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Zachowanie to jest niegodne Sejmu i poziomu jaki powinien reprezentować członek Prezydium Komisji Sejmowej. Zastępca przewodniczącego Komisji Sejmowej powinien być osobą o niepożlakowanej opinii dającą przykład innym członkom Komisji, która wyklucza język kłamstwa, pogardy i braku szacunku dla innych parlamentarzystów. Warto wskazać, że to nie pierwsze tego typu zachowanie posła Konrada Fryszaka w debacie politycznej nagminnie formułuje opinie oczerniające, znieważające, lekceważące swoich przeciwników politycznych w jawny sposób okazując im pogardą. Określenia, których używa oraz sposób zachowania łamią elementarne zasady etyki posła na Sejm RP oraz obywatela Rzeczypospolitej Polskiej. Takim działaniem poseł Fryszak podważa zaufanie publiczne do prezydenta RP czy posłów największego klubu parlamentarnego, potrzebne do pełnienia funkcji publicznych, a także szkodzi dobremu imieniu Sejmu RP. W związku z powyższym wnosimy odwołanie posła Konrada Fryszaka z funkcji wiceprzewodniczącego Komisji i Administracji Spraw Wewnętrznych. Funkcja ta wymaga powagi, odpowiedzialności i szacunku dla instytucji państwa. Standardów, których poseł Fryszak w sposób oczywisty i rażący nie spełnia. Dziękuję bardzo. Teraz oczywiście udzielę głosu panu posłowi Konradowi Fryszakowi. Ze swej strony dodam tylko, że pan poseł Konrad Fryszak zadawał państwu pytania, czy jesteście ruskimi janucami. Myślę, że wystarczyło odpowiedzieć, jeśli nie jesteście, że nie jesteście. I to jest absolutnie wystarczające. Ale jeśli państwo chcecie, to oczywiście pan Konrad Fryszak przedstawi swoją informację. I na pewno, jestem przekonana, że nie będzie się do was zwracał w stylu państwo się ogarnicie. Na pewno tak nie zrobi. Bardzo proszę panie pośle. Do pańskiego poziomu trudno się zniżyć. Szanowni państwo, pana słowa kierowane ad persona na ostatnim posiedzeniu komisji nie przystoją nie tylko posłowi, ale również człowiekowi, który z domu wyniósł choćby elementarną kulturę. Szanowni państwo, moje wystąpienie, które jest związane z wnioskiem Prawa i Sprawiedliwości w sprawie odwołania mnie z funkcji wiceprzewodniczącego Sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych zacznę od podziękowań dla wnioskodawców. Tak, wiem, to może być zaskakujące, ale ja naprawdę wam dziękuję. Po pierwsze dlatego, bo po raz kolejny potwierdzacie moją tezę, że ludzie obrażają się o prawdę. Po drugie, jeśli poseł PiSu uważa, że ktoś coś złego powiedział, to jest dokładnie odwrotnie. Po trzecie, chcecie mnie odwołać za to, że stanąłem w obronie polskiego przemysłu zbrojeniowego, w tym fabryki broni Łucznik w Radomiu i zakładu MESKO w Pionkach, a także ludzi, którzy tam pracują. A nie ma dla mnie niczego ważniejszego niż praca na rzecz mojego miasta i moich sąsiadów. I po czwarte, daliście mi dodatkowy czas i możliwość, aby powtórzyć, że tak, jesteście ruskimi onucami. I że cieszylibyście się, gdyby na ulicach polskich miast pojawiły się rosyjskie czołgi. Oburza was to, że nazwałem was ruskimi onucami. Chcecie zniszczyć Unię Europejską, tak jak Rosja. Nie godzicie się na dozbrojenie polskiej armii i polskich służb, tak jak Rosja. Waszymi sojusznikami są Orban, Le Pen i Salvini. To również sojusznicy Putina. W czasie waszych rządów sprowadzaliście rekordowe ilości węgla. Skąd? Z Rosji! To jak was inaczej nazwać, jak nie tylko ruskie onuce? Dodam jeszcze niszczenie sądownictwa, masowe sprowadzanie migrantów i podsłuchiwanie ówczesnej opozycji. Przecież wy jesteście Rosją w pigułce. Ale coś wam zacytuję. Newsweek 24 sierpnia 2022 roku, Europoseł Prawa i Sprawiedliwości, Zdzisław Krasnodębski. Cytuję. Uważam, że zagrożenie dla naszej suwerenności ze strony zachodu jest większe niż ze strony wschodu. I kolejny cytat. Putin nas nie dzieli, ale łączy. Koniec cytatu. A może chcecie nieco nowszy cytat? Bardzo proszę. 6 marca 2025 roku, TVN24. Według pana ten cyrk, jaki Zełęjski odstawił, to co to jest? Pan uważa, że to nie był cyrk? Zwróciła się do reportera TVN24 posłanka PiS Teresa Pamuła. Odpowiadając na pytanie o różnicę w podejściu Donalda Trumpa do Wołodymyra Zeleńskiego i Władimira Putina. Na uwagę, że prezydent USA określił ukraińskiego przywódcę mianem, cytuję, dyktatora, Pamuła odparła, cytat, a nie jest? Przecież to jest czysta propaganda wprost z rosyjskiej telewizji. Ostatniej propagandy powyjelanej przez prezesa Kaczyńskiego cytował nie będę. Nazywanie was ruskimi onucami wydaje się nie tylko w pełni uzasadnione, ale wręcz zbyt delikatne. Wrócę teraz do samego programu SAFE. Polska otrzyma 43 miliardy 700 milionów euro na obronność. System antydronowy SAN, w tym tak zwany potwór Starnowa, kołowe transportery opancerzone Rosomak, pioruny, tankowiec powietrzny, karabinki MSBS Grot z Radomia, amunicja 155 milimetrów z pionek, moduły ogniowe RAK. To tylko niektóre elementy programu SAFE dla polskich sił zbrojnych. Prawie 90% wartości sprzętu wojskowego objętego programem SAFE będzie produkowane w Polsce. W Polsce! I wy najpierw głosujecie przeciwko temu, a później prezydent PiSu i Konfederacji weduje ustawę gwarantującą obronę polskich granic dzięki SAFE. I wy na końcu macie czelność powiedzieć, że słowa o tym, że cieszylibyście się, gdyby na polskich ulicach pojawiły się rosyjskie czołgi, was obrażają? A nie obraża pana, panie pośle Kaleta, to, że interes partyjny wygrał u was ze zdrowym rozsądkiem? Nie obraża was to, że przez wasze działania ludzie zatrudnieni w polskich firmach zbrojeniowych mogą stracić pracę? Oświadczam, że nie żałuję tych słów. Nie żałuję słów, które wypowiedziałem pod waszym adresem i będę je nadal powtarzał. Jako wiceprzewodniczący tej komisji albo jako zwykły poseł. Nie będę ukrywał, że słowa skierowane do posłów PiSu miały podłoże osobiste. Tak, to prawda. Pochodzę z Radomia, jestem dumny z tego miasta i jego mieszkańców. Jestem posłem z Radomia i ziemi radomskiej, w tym również z Pionek. A działania wasze i waszego prezydenta uderzyły w te dwa miasta i jego mieszkańców. Szczególnie w Radom i fabrykę broni Łucznik. Nikt wam nie wybaczy tego, że przez zdradę mieszkańcy Radomia mogą stracić pracę. Musicie wreszcie wziąć odpowiedzialność za wasze czyny. Ta zdrada zostanie wam zapamiętana do końca waszej politycznej działalności. My robimy wszystko, by uratować każde miejsce pracy, każdy etat dla ludzi, którzy produkują broń dla polskich żołnierzy. Dodam, szanowni państwo, że jest to polska broń dla polskich żołnierzy, którzy w czasie zagrożenia będą bronić również was i waszych rodzin pisowcy. Tak, stanąłem w obronie mojego miasta, a teraz wy chcecie mnie za to odwołać. To dla mnie zaszczyt i potwierdzenie tego, że zawsze stoję po stronie Radomianek i Radomian oraz mieszkańców ziemi radomskiej. Będę to robił bez względu na pełnioną funkcję. Nie odwołuję swoich słów na wasz temat. Uważam, że i tak za delikatnie was oceniłem i będę to robił tak długo, jak będę parlamentarzystem. Dziękuję bardzo. O głos prosił pan Artur Łącki. Bardzo proszę. Pani Przewodnicząca, no niestety, ale muszę tutaj stanąć w obronie posłów Prawa i Sprawiedliwości. Po to, żeby się więcej nie pogrążali już. Kłażą wniosek o zamknięcie listy mówców. Dziękuję bardzo. To jest wniosek formalny. W takim razie proszę o przygotowanie się do głosowania. Proszę o przygotowanie się. Jest wniosek formalny. Proszę o przygotowanie się do głosowania. Jest wniosek formalny. Głosujemy. Szanowni państwo. Kto jest za wnioskiem o zamknięcie listy mówców. Kto jest przeciw. Kto się wstrzymał. Dziękuję. Proszę o podanie wyników. Głosowały 32 osoby za wnioskiem o zamknięcie listy mówców. Było 20 przeciw 12. Zamykamy w związku z tym listę mówców i przystępujemy, szanowni państwo, do głosowania nad wnioskiem Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Kto jest za odwołaniem posła Konrada Frysztaka z Prezydium Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych. Kto jest przeciw. Kto się wstrzymał. Dziękuję. Bardzo proszę o podanie wyników. Głosowały 33 osoby za odwołaniem posła Konrada Frysztaka. Było 13 przeciw 20. Wniosek Prawa i Sprawiedliwości nie uzyskał akceptacji. Dziękuję. Zamykam posiedzenie komisji.