Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Przemysław Czarnek: Prywatyzacja zabija szpitale powiatowe

Przemysław Czarnek: Prywatyzacja zabija szpitale powiatowe

Przemysław Czarnek w Garwolinie krytykuje działania rządu Donalda Tuska i ostrzega przed przyspieszoną prywatyzacją służby zdrowia. Mówi o limitach NFZ, które według niego prowadzą do wieloletnich kolejek na badania ratujące życie i do bankructwa szpitali powiatowych.

Diagnoza kryzysu


Przemysław Czarnek wskazuje na „radykalne przyśpieszenie prywatyzacji służby zdrowia” i systematyczne pogarszanie dostępu do świadczeń. Według mówcy kryzys nasila się od 2024 roku, a decyzje koalicji 13 grudnia oraz działania ministra zdrowia Sobierańskiej-Grędy miały doprowadzić do wprowadzenia limitów, które paraliżują szpitale.

Konkretne przykłady i skala problemu


Jako ilustrację Czarnek podaje szpital w Garwolinie: przed limitami na kolonoskopię czekano maksymalnie dwa miesiące, po ich wprowadzeniu pacjentów przesunięto na koniec 2027 roku. Mówi też o zaległościach NFZ wobec placówek, przywołując przypadek szpitala w Żywcu.

Konsekwencje dla pacjentów i systemu


Czarnek alarmuje, że wydłużenie kolejek i brak zapłaty za nadwykonania spowodują odpływ pacjentów do prywatnej opieki, wzrost kosztów dla rodzin i utratę potencjału medycznego w szpitalach powiatowych. Ostrzega, że ograniczenia dostępu do zabiegów, np. zaćmy czy poradnictwa specjalistycznego, pogłębią problem.

Przemysław Czarnek — klatka z wypowiedzi: Przemysław Czarnek: Prywatyzacja zabija szpitale powiatowe (22.04.2026)

Propozycje i dalsze kroki


Przemysław Czarnek zapowiada konsultacje społeczne i medyczne w Sejmie przed debatą nad wotum nieufności wobec minister Sobierańskiej-Grędy. Postuluje zwiększenie finansowania NFZ, uszczelnienie systemu podatkowego oraz oddzielenie jednoznaczne publicznej od prywatnej służby zdrowia jako elementy rozwiązania kryzysu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry Szanowni Państwo, jestem po rozmowach z Panem Dyrektorem, z Kierownictwem Szpitala Powiatowego w Garwolinie. W ten sposób uczestniczę również w tym proteście szpitali powiatowych. Proteście, który ma uzmysłowić wszystkim Polakom to, co się dzieje w Polsce. W Polsce nastąpiło radykalne przyśpieszenie prywatyzacji służby zdrowia. Jak Państwo pamiętają, już o tym mówiłem, kryzys w służbie zdrowia w 2024 roku ujawnił się w czwartym kwartale. W 2025 roku, w trzecim kwartale. W 2026, w którym jesteśmy, ten kryzys ujawnił się już w drugim kwartale. To, co się dzisiaj dzieje w służbie zdrowia i decyzje, które podejmuje Donald Tusk, jego namiestniczka w Ministerstwie Zdrowia i cała koalicja 13 grudnia powoduje, że w przyszłym roku, jeśli to się nie zatrzyma i dlatego Ci wszyscy Państwo protestują, nie będzie służby zdrowia już od pierwszego kwartału. Co to znaczy nie będzie służby zdrowia? Najlepszy przykład to jest przypadek kolonoskopii i tego rodzaju badań tutaj w Garwolinie. Jeszcze przed chwilą, przed wprowadzeniem limitów, kolejka dla tych, którzy mieli podejrzenie na przykład nowotwora jelita grubego. Jeden z nowotworów najczęściej występujących, zabójców Polaków. Ci, którzy mieli podejrzenie tutaj w tym szpitalu, czekali na kolonoskopię maksymalnie dwa miesiące. Po wprowadzeniu limitów przez Pana Tuska i jego namiestniczkę w Ministerstwie Zdrowia, tutaj w szpitalu w Garwolinie przepisują pacjentów z kolejki tegorocznej na koniec 2027 roku, czyli za prawie dwa lata. Wyobraźcie sobie Państwo, że macie podejrzenie, ponieważ macie objawy nowotwora jelita grubego. Mieliście mieć badanie za chwilkę kolonoskopijne, a tymczasem rząd Tuska koalicji 13 grudnia wprowadza limity, które powodują, że pacjent z podejrzeniem w lęku nieprawdopodobną swojej życie dowiaduje się, że będzie miał badanie za dwa lata prawie, że za półtora roku. To jest wyrok śmierci na wielu ludziach. W sytuacji, w której ten szpital mógłby wykonywać te badania niemalże na bieżąco, zabieranie pacjentom możliwości ratowania ich życia jest po prostu jakąś zemstą na narodzie polskim. Ale jest też, Szanowni Państwo, prywatyzacją służby zdrowia, bo przecież ci pacjenci, którzy mieli mieć tutaj badania, oni zapożyczą się i pójdą do prywatnej służby zdrowia i tam za wielkie pieniądze, mimo że płacą składki na NFZ, za wielkie pieniądze wykonają te zabiegi. Zatem kolejki i popyt na badania w prywatnej służbie zdrowia będzie rósł. To jest zadanie pani minister zdrowia, namiestniczki, pana Tuska. Sprywatyzować służbę zdrowia. Wiele szpitali już bankrutuje. Wiele szpitali jest traktowanych tak jak szpital w Żywcu. 24 miliony złotych zadłużenia NFZ-u wobec szpitala w Żywcu, ponieważ szpital w Żywcu wykonał zabiegi ratujące życie także dla pacjentów. NFZ proponuje szpitalowi w Żywcu, wiecie państwo ile? 109 złotych. To jest państwo Tuska. I dzisiaj tu w Garwolinie razem z wszystkimi protestującymi chcemy powiedzieć dość tego. Polacy płacą składkę na NFZ po to, żeby móc się leczyć przy pomocy kadry, pięknie wyszkolonej, wysoko specjalistycznej i przy pomocy sprzętu, który został zakupiony w dobrych czasach rządów Prawa i Sprawiedliwości przede wszystkim do tego rodzaju szpitali. Tymczasem te szpitale bankrutują, umierają w ciszy. Szpitale powiatowe, nie możemy dać im umrzeć i musimy o tym głośno mówić. Dlatego tu jesteśmy. Z tego właśnie powodu również w poniedziałek, w przyszłym tygodniu wielkie konsultacje społeczne, medyczne w Sejmie w Warszawie organizujemy je przed jeszcze debatą na temat wotum nieufności dla pani Sobierańskiej-Grędy po to, żeby cała Polska słyszała w jaki sposób rząd Tuska i koalicyjne osoby brudnia traktuje pacjentów, wskazując ich na śmierć w wielu przypadkach. Bardzo dziękuję. Szanowni Państwo, ja bardzo chciałem podziękować panu ministrowi, panu profesorowi, Państwu z mediów, bo państwa wsparcie jest dla nas absolutnie bezcenne, bo ten nasz cichy krzyk umierających szpitali powiatowych, dzięki Państwa zaangażowaniu będzie lepiej słyszalny i może dotrze do uszu tych, którzy decydują o bezpieczeństwie zdrowotnych Polaków. W licznych sondażach, które są przeprowadzone wśród polskiego społeczeństwa oczekiwanie bezpieczeństwa zdrowotnego jest jednym z najczęściej pojawiających się oczekiwań ze strony Polaków wobec tych, którzy nimi rządzą. A to, co się dzieje w ostatnich miesiącach powoduje, że te oczekiwania nie są spełniane. Tu te perspektywy w sposób drastyczny się pogarszają. Pan minister przed chwilą był uprzejmy omówić przykład naszego szpitala, ale proszę zwrócić uwagę, że to jest, jak mówiali historycy, parva principia, skromne początki. Już na tapecie w ministerstwie jest ograniczenie możliwości dostępu do zaćmy. Być może Polacy znowu, żeby wyleczyć tą jakże dolegliwą chorobę dla osób starszych, będą musieli jeździć do Czech, jak to jeszcze niedawno bywało. Już dyskutowane jest ograniczenie dostępu do poradnictwa specjalistycznego. To byłoby szczególnie dramatyczne. To, ile się czeka w kolejkach na specjalistów, to jest ta dolegliwość systemu, która jest bardzo głośno zgłaszana przy każdej dyskusji o polskim systemie opieki zdrowotnej. Zniesienie limitu w tym zakresie spowoduje dalsze drastyczne pogorszenie dostępu Polaków do badań specjalistycznych. Nie możemy zapomnieć również o tym, że brak zapłaty nadwykonań powoduje, że potencjały wielu szpitali, również potencjał naszego szpitala, szpitala w Garbolnie jest niewykorzystany. Mamy profesjonalny personel, mamy dobry sprzęt. Chcemy służyć Polakom, mieszkańcom naszego powiatu, wszystkim tym, którzy chcą skorzystać z naszej pomocy, również przyjeżdżając z powiatów ościennych, czasami z większej odległości. Ale to niestety, proszę Państwa, tego się nie da zrobić za darmo. Za pracę trzeba zapłacić, za prąd, za wszystkie te rzeczy, które są potrzebne, ażeby chorym ludziom, naszym sąsiadom, naszym bliskim udzielać pomocy. My do tego potrzebujemy zapłaty. I nie może być tak, że większość polskiego społeczeństwa, w dalszym ciągu większość Polaków mieszka jednak na prowincji, nie w Polsce Metropolitalnej. Arbitralnymi decyzjami NFZ-u, decyzjami rządu, będzie pozbawiona pomocy medycznej. Proszę Państwa, zjednoczmy się. Brońmy bezpieczeństwa zdrowotnego Polaków. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję, panie redaktorze. Głęboko wierzę, że będą w temacie tej niezwykle ważnej konferencji, w temacie kryzysu w służbie zdrowia, z którym mamy do czynienia w tej chwili, za sprawą rządów koalicji 13 grudnia. Pan redaktor, pani redaktor, bardzo proszę. Dzień dobry, Rafał Jarzomyk, Telewizja w Polsce 24. Wysłuchaliśmy diagnozy tego, jak wygląda teraz sytuacja w szpitalach powiatowych, ale jaki jest w takim razie pana pomysł na przeprowadzenie leczenia tych szpitali, takich wiernostek? Panie redaktorze, jak pan ma zadanie konieczne do wykonania, ja nie mówię o jakichś luksusach, ale konieczne do wykonania, i kalkuluje pan, że brakuje pan na to zadanie 24 mld zł, to pan po prostu dokłada 24 mld zł, a nie tnie dalej koszty w szpitalach. Szpitale to nie jest biznes. Szpitale to nie jest spółka, która ma wyłącznie skupiać się na tym, jak zarobić pieniądze. Szpitale powiatowe to jest podstawowa opieka zdrowotna dla Polaków. Jeżeli pani Sobierańska-Glenda wyliczyła, że brakuje jej 23 mld zł na to, żeby służba zdrowia się spięła, tak jak się spinała jeszcze 2-3 lata temu, bo pamiętajmy, że jeszcze w 2023 roku, 2022 roku też szpitale czekały na zapłaty z NMZ-u, ale dostawały tę zapłatę i wiedziały kiedy ją dostaną, miesiąc, dwa, trzy czy nawet pół roku. Ale zawsze te pieniądze były. Dzisiaj już nie dostają. Przypadek żywca jest absolutnie najlepszy. Więc jeśli panu brakuje pieniądze na to, żeby utrzymać się przy życiu, to pan te pieniądze musi tam dołożyć. Winę za wszystko ponoszą fatalne finanse publiczne. Dziura budżetowa kosmiczna spowodowana za czasów tych rządów. Niedomykanie się systemu, luka VAT-owska. Tylko w lutym wpłynęło do budżetu państwa ponad 7 miliardów złotych mniej z VAT-u niż miało wpłynąć według budżetu przecież przyjętego przez ten rząd. Urzędy skarbowe z wczorajszego dnia. Kolejna informacja. Urzędy skarbowe jak Lubelski na przykład nie zajmują się dzisiaj w szczególności tym, żeby ściągać podatki i daniny publiczno-prawne, tylko zajmują się dalej zemstą na Prawie i Sprawiedliwości, na podmiotach, które wzięły grant i realizują chociażby edukacyjne. Z wczorajszego dnia informacja. Powrót do normalnej polityki finansów publicznych, uszczelnianie systemu podatkowego i dofinansowanie, zwiększenie finansów NFZ-u. Bo w tym szpitalu to nie jest kwestia zapłaty za jakieś ekstrawaganckie czyny. Nie. W tym szpitalu ci państwo ratują życie Polakom, którzy płacą składki do NFZ-u. Tyle. Tylko chciałem się dopytać, czy już teraz trwają jakieś prace u pana w gabinecie z pana współpracownikami? Skąd te pieniądze brakujące w takim razie wziąć po wygranych w wyborach przez Prawo i Sprawiedliwość w momencie, w którym stałby się panem premierem? Prace trwają cały czas. Alternatywa 2.0 dla zdrowia miała miejsce dwa miesiące temu. Nasze recepty na poprawę sytuacji w służbie zdrowia, chociażby ta jedna z brzegu wzięta, oddzielenie jednoznaczne publicznej od prywatnej służby zdrowia zostały już wyłożone na stół i będą realizowane wówczas, kiedy dojdziemy do władzy. Jak dojdziemy do władzy, to szpitale ponownie będą żyły tak, jak żyły za naszych czasów. Przypadek szpitala z sąsiedniego powiatu w Rykach. Zamknięty szpital całkowicie przez naszych poprzedników, otworzony na nowo, także z rezonansem, tomografem, ze wszystkimi możliwymi świadczeniami, ponownie w czasach, kiedy byliśmy u władzy. Dzisiaj też przeżywa kryzys, taki jak inne szpitale, ponieważ znów, jak jest Platforma u władzy, jak jest TUSK u władzy, razem z PSR-em i z Lewisą, to znów zaczyna się prywatyzacja służby zdrowia. Nie będzie tej prywatyzacji, jak tylko wrócimy do Was. Ostatnie pytanie. Mam dobrze, tylko już teraz nie o szpitalach powiatowych. Chciałbym się tylko zapytać, jak Pan ocenia to porozumienie między Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim? Jak Pan ocenia to drugie płuco, które teraz w Prawie i Sprawiedliwości powstało? No i czy na te dwa oddechy, no po prostu podoba się Panu gra na te dwa oddechy, na dwa płuca? Ale Panie redaktorze, to drugie płuco nie powstało wczoraj. Ono jest zawsze w Prawie i Sprawiedliwości. Powtarzam to już do znudzenia na wszystkich spotkaniach i także na konferencjach prasowych. Siłą Prawa i Sprawiedliwości jest różnorodność środowiska Prawa i Sprawiedliwości i działanie, ja to nazywam skrzydłami. Wczoraj koledzy nazwali to płucami. Jak zwał, tak zwał. W każdym razie są różne nurty w Prawie i Sprawiedliwości. One muszą być reprezentowane, bo tylko dzięki temu zdobywaliśmy władzę i w 15, i w 19 roku. Tylko dzięki temu kandydaci wystawiani przez Prawo i Sprawiedliwość na Urząd Prezydenta wygrywali ostatnie wybory i to po wielokroci. Tak będzie również w następnych wyborach. Jedziemy razem, mamy skrzydła równorzędne, równoprawne i będziemy zwyciężać po to, żeby tu, w szpitalach powiatowych ludzie znów mogli znajdować pomoc i ratować swoje życie. Panie Ministrze, Nadal Jagiellońska Jaskotka, Polsat News News. Zapytam o Pana ocenę samej idei powołania tego Stowarzyszenia Rozwój Plus. Panie Redaktorze, bardzo proszę, nie będę na to pytanie odpowiadał. Już odpowiedziałem na pytanie. Co sądzę o porozumieniu? Jestem szczęśliwy z tego, że jedziemy razem po zwycięstwo. Naprawdę, ludzie dzisiaj protestują, bo szpitale padają. Ludzie protestują dlatego, że ci, którzy mieli mieć kolonoskopię, żeby wykryć nowotwór, który pewnie gdzieś tam się u nich ujawnia i leczyć go natychmiast. Dzisiaj są odsyłani w kolejce na za dwa lata niemalże. To ludzi interesuje, dlaczego tak państwo ich traktuje, a nie to, dlaczego jedno czy drugie stowarzyszenie powstaje. Bardzo Państwa przepraszam, ale dzisiaj zajmujemy się sprawami absolutnie kluczowymi dla Polaków. Po co te konsultacje społeczne? Marszałek Czarzasty zapowiedział, że to głosowanie nad wokół nieudności wobec Pani Minister Zdrowia będzie na najbliższym posiedzeniu, ale jej los ze względu chociażby na nastawienie prawa i sprawiedliwości po tej stronie sceny politycznej czy będziecie głosować za? No, skoro składamy wniosek o votum nieufności, to szkoda, żebyśmy głosowali przeciwko votum nieufności. To jest oczywiste. Konsultacje społeczne są potrzebne po to, żeby raz jeszcze to, co powiedziałem dzisiaj podczas konferencji tutaj w Gerwolinie, szpitale powiatowe nie umierały w ciszy. My musimy ujawnić pełną prawdę o szpitalach powiatowych. Wie Pani, co się będzie działo podczas votum nieufności? Podczas votum nieufności my oczywiście przedstawimy swój wniosek, będziemy brać go w dyskusji ale będzie oczywiście torpedowanie kłamstwem i zaklinaniem rzeczywistości. Na koniec wyjdzie Pan Tusk i powie, że jest tak cudownie w szpitalach, że się w głowie nie mieści. Po to są konsultacje społeczne, żeby nagłośnić autentyczną sytuację w szpitalach powiatowych, żeby wszyscy Polacy otworzyli oczy w jaki sposób władza Tuska traktuje obywateli i dlaczego chce koniecznie sprywatyzować służbę zdrowia.