Włodzimierz Czarzasty: Nie ma zgody na swastykę w Sejmie
Włodzimierz Czarzasty podsumował dzisiejsze posiedzenie Sejmu: prezydium ukarało posła Konrada Berkowicza za wniesienie flagi faszystowskiej, a posłowie Michał Woś i Dariusz Matecki zostali wykluczeni z obrad. Czarzasty podkreślił, że symbole faszystowskie nie będą tolerowane i zapowiedział decyzje proceduralne na najbliższym prezydium.
Kara dla posła Berkowicza
Włodzimierz Czarzasty poinformował, że Konrad Berkowicz otrzymał najwyższą karę, jaką może przydzielić prezydium - przez trzy miesiące będzie pobierał połowę swojej pensji. To konsekwencja wniesienia na salę sejmową flagi ze swastyką.
Zero tolerancji dla symboli faszyzmu
Czarzasty stanowczo zaznaczył, że nie ma zgody na wnoszenie emblematów faszystowskich do sali sejmowej i że taki sygnał ma zniechęcić innych posłów do podobnych działań. W wypowiedzi powołał się na pamięć ofiar II wojny światowej i wagę zakazu propagowania symboli nienawiści.
Wykluczenia z obrad i dalsze kroki
Włodzimierz Czarzasty przekazał, że posłowie Michał Woś i Dariusz Matecki zostali wykluczeni z posiedzenia; kwestie konsekwencji związanych z tym wykluczeniem zostaną rozpatrzone na najbliższym prezydium Sejmu. Działania mają służyć ochronie porządku obrad i przestrzeganiu regulaminu.
Procedury i sprawy sądowe
W wypowiedzi Czarzasty odniósł się także do kwestii proceduralnych związanych z Trybunałem Konstytucyjnym i obsadą sędziów, podkreślając, że istnieją już orzeczenia sądów i że procedury wyboru będą prowadzone w sposób zgodny z prawem. Zapowiedział też, że w miastach zarządzanych przez Lewicę będą badane i wdrażane rozwiązania wynikające z tych ustaleń.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Proszę państwa, krótkie podsumowanie dzisiejszego Sejmu, bo wydaje mi się, że kilka słów trzeba by było powiedzieć. Pierwsza sprawa, chciałem państwa poinformować oficjalnie, że skończyło się posiedzenie prezydium. Pan kondrat, pan poseł Konrad Berkowicz został ukarany najwyższą karą, jaką prezydium może przydzielić, mianowicie przez trzy miesiące będzie pobierał połowę swojej pensji. Został ukarany za to, że wniósł flagę faszystowską na posiedzenie Sejmu do sali sejmowej. Siedem milionów ludzi zginęło w trakcie II wojny światowej. Nie ma zgody na to, żeby emblematy faszystowskie, żeby swastyka była wnoszona na salę sejmową. I osobiście muszę państwu powiedzieć, nie dam się wkręcić w rozmowę pod tytułem ocena wypowiedzi pana Berkowicza, czy brak oceny wypowiedzi pana Berkowicza. Każdy poseł ma prawo mieć swoje poglądy i to jest zupełnie inna historia. Ale nikt swastyki na salę sejmową wnosił nie będzie. Robimy to również dlatego, żeby dać sygnał innym posłom i posłankom, że nigdy to nie będzie tolerowane. Pan Michał Włosi, pan Dariusz Matecki zostali wykluczeni z posiedzenia Sejmu. W tej sprawie będziemy podejmowali decyzję co do konsekwencji tego wykluczenia na najbliższym prezydium Sejmu. Chcę państwu powiedzieć bardzo spokojnie i odpowiedzialnie na zachowania, które przeszkadzają w prowadzeniu Sejmu, również nie ma zgody. Staram się być w tej sprawie bardzo obiektywny. Raz mi się to udaje, bardziej raz nie, bo człowiek jest ułomny. Jeżeli kogoś czasami skrzywdzę, to zawsze go przeproszę. Ale proszę przypomnieć sobie sytuację z panem ministrem Żurkiem, który w sposób niechcący, co prawda, ale przeszkadzał w prowadzeniu obrad i też poprosiłem, żeby go opuścił wcale. W sprawie niedopuszczenia do głosu, bo miałem pytanie pana Kaczyńskiego, mogę powiedzieć coś takiego, że skończyły się czasy funkcjonowania i zabierania głosu bez żadnego trybu. Nie ma podstaw regulaminowych, żeby w tym miejscu i w tym punkcie zabrał poseł głos, a jak nie ma, to dotyczy to każdego posła. I w sprawach merytorycznych, to już jako lider lewicy chciałem powiedzieć, że naprawdę się dziwię dzisiejszemu głosowaniu, bo dzisiaj i trzeba mieć tego świadomość pełną, poprzez to, że nie zostało rzucone w eto prezydenta, myślę, że kilkanaście albo kilkadziesiąt tysięcy ludzi w najbliższym czasie utraci znaczną część swoich majątków, albo wszystkie majątki. Dziękuję serdecznie. Panie marszałku, jeśli chodzi o karę dla pana Berkowicza, jaka to kwota, jakiej wysokości? Połowę pensji, razy trzy, tak? Trzy miesiące i połowa pensji. Panie marszałku, chciałam zapytać o transkrypcję. Tysiąc chyba, bo tak się zastanowiłem, proszę to sprawdzić. Poseł chyba brutto zarabia 11 300, dlatego, że jak ukaraliśmy pana posła Ziobrę i zabraliśmy mu uposażenie, to została mu jedna dziesiąta jego uposażenia i to chyba było 1300 zł. O, stąd, ale nie wiem, czy to dokładnie jest tak. Panie marszałku, muszę zapytać o transkrypcję. Mam, że nie zapowiedział pan na portalu internetowym, że rzeczywiście te gniazda, w których rządzi Lewica, tam te transkrypcje będą niezależnie od przepisów. Powiedziałem, że niezależnie od przepisów prawa. Ale idzie wszystko w tym kierunku, że ktoś musi być pierwszy i odważny. Mamy już w tej chwili dwa wyroki. Jeden wyrok Sądu Europejskiego, jeden wyrok Sądu Polskiego w tej sprawie. Już zajęła swego czasu stanowisko w tej sprawie prezydentka Świdnicy, pani prezydentka Beata Moskal-Słaniewska. Nie widzimy w tej chwili przeszkód w tym, żeby do tego doprowadzić. I chcę powiedzieć, że w tych miastach, w momencie, kiedy się pojawi jakakolwiek możliwość, którą w tej chwili badamy, będzie to realizowane i będzie to przyjmowane w miastach zarządzanych przez Lewicę. Dlaczego w ciągu lat pan nie da zrobić obrad... ...bez decyzji ministra spraw wewnętrznych? To jest nie do zrobienia bez decyzji ministra spraw wewnętrznych. Zobaczymy, zobaczymy, panie redaktorze. Dlaczego sięgnął pan z porządku obrad punkt dotyczący pani marszałek Wielikowskiej? Czy są jeszcze jakieś pytania? Panie marszałku, chciałam zapytać o trybunał konstytucyjny, bo pan Świerczkowski zapowiada o postępowanie dyscyplinarne wobec sędzi Wędkowskiej i sędzi Gorszowska za to, że brali udział w występie w sejmie RP. Co więcej, zapowiada o złożeniu zawiadomienia do prokuratury. Z kolei na ich złożenie zawiadomienia do prokuratury. I według szefa trybunału konstytucyjnego oni dopuścili się fałszywego zawiadomienia o przestępstwie, bo to ich zawiadomienie dotyczyło tego, że pozostali oprócz nich sędziowie wybrani przez sejm nie są dopuszczani do obowiązku. Proszę pani, nie będę komentował bzdur, które opowiada pan Świerczkowski, które opowiada w tej sprawie pan Bogucki. Sprawa trybunału konstytucyjnego definitywnie wykładnia w tej sprawie i decyzje w tej sprawie zostały wszystkie podjęte. W tej chwili jest rozpisany konkurs na następne miejsce. W takim samym trybie skutecznym zrobimy sprawę związaną z wybraniem sędziów do KRS-u. Dziękuję bardzo.