Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PSL: 'Ceny paliwa niżej' - Polska z najtańszymi paliwami w UE

PSL: 'Ceny paliwa niżej' - Polska z najtańszymi paliwami w UE

Minister Miłosz Motyka i pełnomocnik Wojciech Wrochna na konferencji Ministerstwa Energii (piątek) przedstawili efekty programu "Ceny paliwa niżej" - wyjaśnili, że regulacje obniżyły ceny paliw i zapewniły bezpieczeństwo dostaw w warunkach kryzysu na rynkach światowych. Rząd podkreślił, że po kilku tygodniach działania program przyniósł realne oszczędności rzędu 3 miliardów złotych, a Polska ma obecnie najniższe ceny diesla i benzyny w Unii Europejskiej.

Najważniejsze fakty


Minister Miłosz Motyka i pełnomocnik Wojciech Wrochna wskazali, że program Ceny paliwa niżej działa od kilku tygodni i daje realne oszczędności dla kierowców - szacunkowo 3 mld zł. Podkreślono też, że Polska notuje najniższe ceny paliw w UE oraz że dostawy i rezerwy są zabezpieczone.

Mechanizm i koordynacja


Przedstawiciele resortu akcentowali rolę ceny maksymalnej, obniżek podatków i maksymalnej marży, codziennego monitorowania cen hurtowych oraz współpracy z Ministerstwem Finansów, Ministerstwem Aktywów Państwowych, Ministerstwem Infrastruktury i Krajową Administracją Skarbową. Resort podziękował branży za dialog i zapowiedział dalsze spotkania.

Prawo energetyczne i inwestycje


W konferencji zapowiedziano publikację nowej ustawy - prawa energetycznego (ustawa sieciowa) podpisanej przez prezydenta. Resort podkreślił, że ustawa porządkuje proces wydawania warunków przyłączenia, deregulację i ma ułatwić inwestycje OZE oraz przyspieszyć transformację energetyczną.

PSL (konferencje prasowe) — ujęcie z wypowiedzi: PSL: 'Ceny paliwa niżej' - Polska z najtańszymi paliwami w UE (17.04.2026)

Ryzyka i perspektywy


Mówcy zaznaczyli, że mimo stabilizacji cen sytuacja na rynkach światowych pozostaje niepewna i zależna od rozwoju konfliktu w regionie. Program ma funkcjonować tak długo, jak będzie potrzebny, a dalsze działania będą dostosowywane do sytuacji rynkowej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry, witamy Państwa na konferencji prasowej Ministerstwa Energii. Ja nazywam się Grzegorz Łaguna, jestem rzecznikiem prasowym resortu, a gospodarzami dzisiejszego spotkania są minister energii Miłosz Mutyka i pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Wojciech Wrochna. Mamy dzisiaj bardzo dobre informacje. Dzisiaj dokładnie, w ten piątek, ceny paliw są najniższe od funkcjonowania pakietu, od początku funkcjonowania pakietu ceny paliwa niżej i to nie jest koniec dobrych informacji. O więcej na ten temat poproszę już teraz pana ministra Miłosza Mutyka. Szanowni Państwo, program ceny paliwa niżej miał skutkować właśnie tym, że będziemy mieli w Polsce odpowiednio tanie paliwo w stosunku do też wyjątkowej sytuacji, która ma miejsce na rynkach światowych, która obiektywnie jest największym kryzysem na rynku paliw od ponad 50 lat. Skutki tego kryzysu będą jeszcze odczuwalne, natomiast jako rząd robimy wszystko, żeby minimalizować ich wpływ na portfele Polaków. Program ceny paliwa niżej funkcjonuje już kilka dobrych tygodni tak naprawdę i widzimy już dzisiaj w zakresie tego programu realne oszczędności. To się oczywiście odbija na stacjach, gdzie to paliwo jest najtańsze w Europie. Polska dzisiaj ma najniższe ceny diesla, najniższe ceny benzyny także spośród państw Unii Europejskiej. To jest skutek wprowadzenia programu ceny paliwa niżej, wprowadzenia programu odpowiednio zawierającego w swojej strukturze obniżkę podatków oraz cenę maksymalną. To zaskutkowało skutecznością tego działania i już dzisiaj widzimy, że te państwa, które po tej analizie kilku tygodni funkcjonowania różnych mechanizmów wsparcia w różnych państwach europejskich nie zawsze odbijało się niższymi cenami na stacjach albo nie na takim wymiarze jak w Polsce. Jeżeli chodzi o tendencję rynkową, widzimy się oczywiście w zakresie ceny maksymalnej, my ustalamy ją, wyliczamy na podstawie też cen hurtowych, które są bezpośrednio z rynkiem powiązane. To ostrożne uspokojenie sytuacji w rejonie Bliskiego Wschodu, sygnały o zawieszeniu broni skutkują także pozytywnym wpływem na sytuację międzynarodową, na rynki światowe, na ceny paliw, co bezpośrednio ma odzwierciedlenie w cenach na stacjach. Mówię o tym dlatego, że tak jak w pierwszych dniach kryzysu potwierdziliśmy to skutecznością naszego działania, ale też tym, by służby państwowe, spółki podległe pełnomocnikowi rządu ds. strategii infrastruktury energetycznej bezpośrednio monitorowały tę sytuację właściwie w każdej godzinie, paliwa w Polsce nie zabrakło, mimo paniki wywoływanej także z powodów politycznych. Ten pierwszy boom, myślę, mamy za sobą. Stany są odpowiednio zabezpieczone, wysokie, poziom rezerw nienaruszony, a cena paliwa, mimo tego, że słyszeliśmy o tym, że ceny paliwa niżej, niektórych polityków nie doprowadzą do tego, jako program, by ceny spadły, autentycznie są i to jest fakt, a nie żadna opinia, najniższe w Europie. Więc wywiązujemy się z zadania, które sobie postawiliśmy, ale przede wszystkim, które nakładają na nas obywatele. Mamy zagwarantowane dostawy paliwa do Polski, mamy odpowiednio zagwarantowane poziomy rezerw i mamy najniższe ceny diesla oraz benzyny w Europie. To jest dzisiaj efekt skutecznej koordynacji także działań na poziomie rządowym z Ministerstwem Finansów i Gospodarki, z Ministerstwem Aktywów Państwowych, z Ministerstwem Infrastruktury, bo do tego dochodzą działania związane z czasem pracy kierowców, odpowiednie rozporządzenie Ministra Infrastruktury, podpisane najpierw na ten czas jednego miesiąca, później wystosowane także do Komisji Europejskiej. Ma być pismo gwarantujące to, by tutaj ta odpowiednia notyfikacja też się pojawiła i prowadzony dialog z Komisją Europejską w tym zakresie. Więc cała administracja państwowa robi absolutnie tyle, ile może robi maksimum, by zagwarantować niskie ceny paliw. W sumie w trakcie trwania programu ceny paliwa niżej w kieszeniach Polaków pozostało 3 miliardy złotych. 3 miliardy złotych to jest oszczędność z programu CPN dla Polaków, jaką wyliczyliśmy w stosunku do tej ceny, która obowiązywałaby, która funkcjonowałaby bez obniżek podatków. To jest realny zysk, jaki dzisiaj w kieszeniach Polaków się pojawia, który dzisiaj też hamuje inflację, który hamuje tę presję inflacyjną, który gwarantuje, że ceny innych produktów w innych sektorach także nie będą wyższe. Stale jesteśmy w kontakcie z Krajową Administracją Skarbową, jesteśmy w kontakcie z Ministerstwem Infrastruktury. Dziękujemy także branży za otwarty dialog. Kolejnego tygodnia, może tak do spotkania z przedstawicielami branży na temat tego funkcjonowania stacji i rynku. Zabezpieczone odpowiednio dostawy na Polski gwarantują nam bezpieczeństwo, natomiast cały czas z ostrożnością podchodzimy systemowo do tego ryzyka, jaki może być w zakresie eskalacji tego konfliktu. Nie ma, myślę, nikogo dzisiaj w Europie, kto by wiedział, jak długo te mechanizmy ochronne są w stanie funkcjonować. W Polsce będą one funkcjonowały tak długo, jak to będzie potrzebne. Natomiast z ostrożnością apelujemy o nią, o wypowiedzi. Widzimy dzisiaj pewną stabilizację w zakresie cen, co widać na grafikach. Pakiet działa, obniża ceny paliwa, natomiast oczywiście rynkowo te ceny powinny być odpowiednio niższe. Do tego będziemy dążyli. Ale to będzie zależało od tego, jak będzie rozwijała się sytuacja. Wierzymy w to pozytywnie w rejonie Bliskiego Wschodu. Zanim oddam głos panu ministrowi Wojciechowi Wrochnie, pełnomocnikowi rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej, kilka zdań może na temat ustawy, która dzisiaj będzie publikowana, będzie wchodziła w życie w kolejnym wskazanym ustawom. W nową terminie to jest ustawa prawo energetyczne. To jest ustawa sieciowa. To jest ustawa, która była oczekiwana przez branżę, która była oczekiwana przez inwestorów i którą z założenia odstawiliśmy jako jeden z fundamentów pakietu antyblackoutowego porządkująca wydawanie warunków przyłączenia i cały ten proces. Bardzo dobrze, że została podpisana przez prezydenta. To jest dobry sygnał, który pokazuje, że ta transformacja nie ma politycznych barw, a powinna być realizowana w sposób uporządkowany. To jest ustawa, która jest racjonalnym kompromisem, jeżeli chodzi o postulaty, także branży OZE, też stowarzyszenia, przedsiębiorców i w tym momencie, w dniu, w którym ustawa będzie publikowana, chcielibyśmy za tę konsultację, za naprawdę szeroki proces dyskusji skutecznie przerodzonych w dobre rozwiązania podziękować. To są rozwiązania, które dzisiaj porządkują oczywiście ten proces, które gwarantują, że skończy się handel wydawaniami warunków przyłączenia, że będzie wreszcie realizacja tych projektów, które ubiegają się o uzyskanie warunków przyłączenia i oczywiście jest to też projekt, który wprowadza w cały ten mechanizm sporą deregulację, obniża poziom biurokracji, z którym myślę wszyscy inwestorzy do tej pory mieli pewne wyzwanie, na które też zwracali uwagę. To jest projekt ustawy, który udowadnia, że można rzetelnie rozmawiać na temat transformacji energetycznej w Polsce z przedsiębiorcami i otwarcie ten dialog prowadzić, ale też, który jest impulsem dla innych państw w Europie, który jest też dobrym przykładem na zmiany prawa energetycznego, na porządkowanie procesu transformacji energetycznej. Już dzisiaj te sygnały ze strony innych państw otrzymujemy. Polska jest stawiana w tym zakresie ustawy sieciowej jako wzór, a to jest bardzo obszerna ustawa, myślę, że najbardziej masywna, największa ustawa, jaką resort energii dotychczas przeprowadził. Na pewno będą także kolejne ustawy w ramach pakietu antyblackoutowego, które będziemy przeprowadzać, ale z tej, myślę, wszyscy, ci, którzy dzisiaj realizują proces transformacji energetycznej wraz z administracją państwa, powinni być zadowoleni. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję, panie ministrze. Proszę o zabranie głosu pana ministra Wojciecha Brodna i o komentarz do pakietu. Dziękuję bardzo, szanowni państwo, panie ministrze. Ja zanim przejdę do kilku zdań szczegółowego, komentarza, to powiem o takiej myśli, która mi się nasunęła w tej chwili. To, o czym mówił pan minister, o tych dwóch przykładach regulacji, które właśnie zostały wprowadzone, jest chyba dobrym przykładem tego, jakim sukcesem jest utworzenie Ministerstwa Energii i funkcjonowanie go w takim kształcie. Szanowni państwo, to są dwa rozwiązania, które pokazują, jak dobra, ukierunkowana, pozbawiona ideologii, mądra regulacja, opierająca się jednocześnie wpływom i naciskom lobbystów, jest w stanie robić dobrą robotę. Mamy, tak jak pan minister mówił, regulację w zakresie prawa energetycznego UC 84, która raptem po kilku tygodniach obowiązywania już jest wskazywana jako dobre, wzorcowe rozwiązanie. Głosy, które płyną z rynku, są wyłącznie pozytywne. Jesteśmy głęboko przekonani, że będzie to istotny punkt zwrotny w myśleniu o rynku energii, o tym, żeby transformacja rynku energii była nastawiona na te kluczowe zadania, które chcemy realizować. Przede wszystkim bezpiecznie dostarczanie jak najtańszej energii do odbiorców końcowych, dlatego że tylko takie rozwiązania są nam w stanie zapewnić bezpieczeństwo energetyczne i konkurencyjną gospodarkę. Łatwy, transparentny proces inwestycyjny związany z uzyskiwaniem warunków przyłączania i przyłączaniem źródeł do sieci jest kluczowym warunkiem tego, żeby ten proces mógł być realizowany z powodzeniem. Odnosząc się do pakietu CPN powiem tylko tyle. Minęło kilka tygodni od wprowadzenia tych regulacji, a mówimy o regulowaniu rynku, który jest rynkiem globalnym, który jest rynkiem bardzo trudnym, bardzo zmiennym, bardzo wielopłaszczyznowym w sytuacji, w której rynek ten zmaga się z największym kryzysem od 50 lat. W konsekwencji wyzwanie, które było przed nami, było niesamowicie trudne, a regulacja, która została wprowadzona po tych kilku tygodniach jasno pokazuje, że cel, który został przed tą ustawą postawiony, został spełniony. Mieliśmy efektywnie obniżyć ceny energii, jednocześnie nie doprowadzając do tego, że czy to w logistyce, czy to w detalu pojawią się jakieś istotne przeszkody w dostępie do paliwa. Znamy z nie tak odległej historii sytuacje, w których nieumiejętne, nieprzemyślane rozwiązania prowadziły do tego, że na stacjach paliwowych tego paliwa nie było. Ono w tej chwili jest dostępne. Te trzy tygodnie jasno pokazały, że nie mieliśmy żadnego istotnego sygnału o tym, żeby te problemy występowały, a ceny, tak jak pan minister mówił, są najniższe w Europie. Odnosząc się do mechaniki tego procesu, który żeśmy wprowadzili, to jasno pokazuje, że wprowadzenie ceny maksymalnej z tym codziennym publikowaniem, dostosowywaniem do cen na rynkach hurtowych, z ustaleniem maksymalnej marży, która zapewnia, że nie będą występowały istotne problemy w dostępie na poziomie detalicznym, to wszystko pokazuje, że ta legislacja była przemyślana i, tak jak mówiłem, mądre rozwiązania dają efekt. Najlepszym przykładem, czy odpowiedzią również na to, czy to było dobre rozwiązanie, jest to, że nasi sąsiedzi, wzorując się na polskich rozwiązaniach i bezpośrednio pytając nas o to, jak te rozwiązania funkcjonują, myślą o czy wprowadzają rozwiązania identyczne lub mocno zbliżone. Co ważne, chyba już nikt dzisiaj nie ma wątpliwości, pomimo bardzo istotnych głosów, które się pojawiały, że ta regulacja była wprowadzona dokładnie w tym momencie, w którym powinna być wprowadzona. W sytuacji, w której mamy istotny problem o charakterze podażowym, wprowadzanie instrumentów, które skutkują wprost zmianami czy pewnymi impulsami popytowymi, muszą być wprowadzane bardzo mądrze, bardzo racjonalnie, żeby właśnie nie zaburzać w istotny sposób dostępności do paliw. I to jasno pokazuje, że moment, w którym to zostało wprowadzone, był momentem optymalnym. Zostaje na koniec pokazać, że widzimy, że ten pakiet stabilizuje ceny. Oczywiście ceny hurtowe w pewien sposób mają na to wpływ. Zostaje nam wszystkim tak naprawdę oczekiwać tego, że konflikt, który doprowadził do tego, że te ceny paliw wzrosły.