Paulina Matysiak krytykuje PKP-PLK za zaniedbania torów
Paulina Matysiak (poseł, Lewica) w Sejmie zaadresowała pytania do ministra Klimczaka dotyczące nadzoru nad torami prowadzonym przez spółkę PKP-PLK. Odwołała się do ustaleń Urzędu Transportu Kolejowego, wskazujących na opóźnienia w obchodach torów, które mogły przyczynić się do wykolejenia 20 stycznia.
Wystąpienie i główne zarzuty
Paulina Matysiak wezwała ministra Klimczaka do działań i zwróciła uwagę, że odpowiedzialność PKP-PLK leży przede wszystkim w nadzorze i dozoru torów. Podkreśliła, że zamiast publikować oświadczenia na profilach społecznościowych, spółka powinna wykonywać swoje obowiązki techniczne.
Ustalenia Urzędu Transportu Kolejowego
Poseł przytoczyła ustalenia Urzędu Transportu Kolejowego, z których wynika, że dochodzi do naruszeń terminu wykonywania obchodów torów: zamiast co 7 dni, zdarza się, że kontrole odbywają się nawet co 21 dni. W ocenie Matysiak takie praktyki stwarzają ryzyko dla bezpieczeństwa ruchu kolejowego.
Konsekwencje dla bezpieczeństwa
Matysiak wskazała, że gdyby prace i naprawy były prowadzone terminowo, nie doszłoby do wykolejenia pociągu 20 stycznia. Wystąpienie stawia pytania o jakość nadzoru i odpowiedzialność zarządców infrastruktury kolejowej.
Pytania do rządu i dalsze implikacje
Poseł zażądała wyjaśnień od ministra Klimczaka i akcentowała potrzebę kontroli nad pracą PKP-PLK. Sprawa ma istotne znaczenie dla polityki transportowej i bezpieczeństwa pasażerów.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Szanowny panie marszałku, panie premierze, Wysoka Izbo, panie ministrze, zwracam się do pana ministra Klimczaka. Może pan przekazać władzom spółki PKP-PLK, żeby zamiast pisać na mój temat oświadczenia na swoich profilach w mediach społecznościowych, zajęła się tym, czym tak naprawdę powinna, czyli nadzorem, dozorem torów linii kolejowych. Nie wiem, czy pan minister ma taką świadomość, nie wiem, czy pan premier ma taką świadomość, że z ustaleń Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że dochodzi do naruszenia terminu wykonywania obchodów, które powinny być to 7 dni, a zdarza się, że są nawet co 21 dni. Z ustaleń Urzędu Transportu Kolejowego wynika, że gdyby spółka PKP-PLK pracowała tak, jak powinna, nie doszłoby do wykolejenia pociągu 20 stycznia. Drodzy państwo, to jest poważna sprawa. Gdyby spółka naprawiała szkody w torach wcześniej, w ubiegłym roku, nie doszłoby do wykolejenia pociągu. Chciałam się zapytać, dlaczego w takim stanie jest ta spółka i dlaczego tak to wygląda. Dziękuję bardzo.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.