Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Artur Łącki: Prezydent daje twarz firmie. Gdzie są wady ustawy?

Artur Łącki: Prezydent daje twarz firmie. Gdzie są wady ustawy?

Poseł Artur Łącki w wystąpieniu na sali sejmowej ostro skrytykował związki publiczne z jedną z firm oraz zażądał od ministra konkretów dotyczących wad rozpatrywanej ustawy. Wątki dotyczyły finansowych powiązań, wpływu wizerunku Prezydenta na zaufanie inwestorów oraz braku merytorycznej dyskusji nad regulacją.

Najważniejsze tezy


Poseł Artur Łącki wskazał, że „Wipler wziął pieniądze od tej firmy” i że także Ziobro otrzymał środki. Wyraził nadzieję, że nikt z Kancelarii Prezydenta nie był zaangażowany finansowo, jednocześnie stwierdzając, że Prezydent „daje twarz tej firmie”.

Reputacja i zaufanie


Łącki argumentował, że publiczne powiązania władz z firmą mogą skłaniać obywateli do inwestycji na podstawie samego wizerunku, co ma bezpośrednie konsekwencje dla uczciwości rynku i zaufania społecznego.

Krytyka dyskusji nad ustawą


Poseł zarzucił ministrowi brak merytorycznej krytyki projektu: w wystąpieniu podkreślił, że rozmowa nie dotyczy wad ustawy i zażądał od ministra wykazu konkretnych zarzutów oraz propozycji alternatyw, jeśli rynek pozostanie nieuregulowany.

Artur Łącki — kadr z wypowiedzi: Artur Łącki: Prezydent daje twarz firmie. Gdzie są wady ustawy? (16.04.2026)

Konsekwencje dla legislacji


W wystąpieniu podniesiono pytanie o to, co rząd proponuje w zamian za regulację rynku oraz jaki wpływ na proces legislacyjny mają powiązania z opisywaną firmą. Spór ma znaczenie dla dalszych prac nad projektem i debaty publicznej.

Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Panie Ministrze, Panie Ministrze, Wysoki Sejmie. Dipler wziął pieniądze od tej firmy, o której wszyscy tu wiemy. Ziobro dostał pieniądze. Ja mam nadzieję, że nikt z Kancelarii Prezydenta nie dostał od nich pieniędzy ani nie wziął. Mam taką nadzieję, bo to byłoby wtedy tragiczne. Tylko wie Pan, Panie Ministrze, Pan Prezydent daje twarz tej firmie. I to jest tragedia. Daje twarz. Ciekawe, ile ludzi wykupiło udziały w tej firmie, tylko dlatego, że mówiąc, o, skoro prezydent z niej współpracuje, to ja mogę spokojnie wpłacić tam pieniądze. I za to właśnie będziecie oddawać tym ludziom pieniądze. Panie Ministrze, wracając do ustawy, zauważyłem, że tak naprawdę to dzisiejsza rozmowa, w ogóle nie dyskutujemy o wadach tej ustawy, bo ja nie słyszałem w ogóle od Pana, jakie są wady tej ustawy. Raczej dyskujemy nad brakiem argumentów tej zawytowania. Chciałbym się raz usłyszeć od Pana, jakie konkretne wady Pan ma przeciw tej ustawie. I co Pan daje w zamian, jeśli rynek zostaje nieuregulowany. Co dajecie w zamian? Dziękuję, Panie Profesorze.