Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Centrum apeluje: chronić gotówkę; limit obrotów do 25 tys.

Centrum apeluje: chronić gotówkę; limit obrotów do 25 tys.

16 kwietnia 2026 Centrum złożyło w Sejmie uchwałę i projekt ustawy mające zabezpieczyć prawo do płatności gotówką oraz podnieść limit obrotów między firmami z 15 tys. do 25 tys. zł. Celem jest ochrona konsumentów i małych przedsiębiorstw wobec zagrożeń (wojna, cyberbezpieczeństwo) oraz skompensowanie skutków skumulowanej inflacji.

Treść wniosku


Centrum przedstawia dwie inicjatywy: uchwałę Sejmu apelującą o stałą ochronę obrotu gotówkowego oraz projekt zmiany art. 19 ustawy Prawo przedsiębiorców, podnoszący dopuszczalny limit płatności gotówkowych między przedsiębiorstwami z 15 000 zł do 25 000 zł. Szczegóły legislacyjne ma przedstawić poseł Sławomir Ćwik.

Dlaczego 25 tys.?\nW uzasadnieniu Centrum odwołuje się do skumulowanej inflacji od 2018 roku (ok. 60%), co zmniejszyło realną wartość dotychczasowego limitu 15 tys. zł. Propozycja 25 tys. zł to, jak mówią autorzy, minimum; w toku prac parlamentarnych dopuszczalne są dalsze korekty (wskazywano też pułap do 10 000 euro/ok. 40 tys. zł).

VAT i split payment


Projekt proponuje też, by przepisy VAT odwoływały się do art. 19 Prawa przedsiębiorców - zamiast sztywnego wpisywania kwoty w ustawie o VAT - co ma uprościć regulacje dotyczące mechanizmu split payment i unifikować limity w systemie prawnym.

Kontekst bezpieczeństwa i krypto


Centrum podkreśla, że gotówka ma znaczenie w sytuacjach kryzysowych (zagrożenie wojenne, cyberbezpieczeństwo). W materiale pojawia się także odniesienie do regulacji kryptoaktywów (MICA): politycy wskazują na potrzebę krajowej ustawy i organu nadzoru, by zapobiec emigracji giełd i ochronić konsumentów.

Centrum (konferencje prasowe) — kadr z przemówienia: Centrum apeluje: chronić gotówkę; limit obrotów do 25 tys. (16.04.2026)

Dalsze kroki i oczekiwania


Autorzy oczekują szybkiej debaty sejmowej i poparcia większości parlamentarnej. W wystąpieniu padło także odniesienie do krytyki ze strony polityków PiS i Konfederacji oraz apel o odpowiedzialność w pracach legislacyjnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję serdecznie, dzień dobry Państwu. Klub Centrum składa uchwałę i ustawę dotyczącą obrotu gotówkowego w Polsce. Jeżeli chodzi o kwestię uchwały, to jest uchwała Sejmu Rzeczpospolitej, która mówi o tym, że w kontekście zagrożenia, zagrożenia wojennego cyberbezpieczeństwa apelujemy Sejm, apelujemy do Sejmu o to, aby w Polsce gotówka była na stałe, a dokładnie Sejm Rzeczpospolitej Polskiej opowiada się za utrzymaniem, wspieraniem i ochroną prawa, prawną obrotu gotówkowego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Nikt nie powinien być dyskryminowany, pozbawiony dostępu do podstawowych dóbr i usług, a nie obciążony, obciążony dodatkowymi kosztami z powodu wyboru zapłaty pieniądzem gotówkowym i taką uchwałę przedstawiamy parlamentowi po to, abyśmy byli po prostu bezpieczni. Pieniądz cyfrowy jest jak najbardziej akceptowany, ale nie możemy doprowadzić do tego, aby gotówka z polskiego obrotu zniknęła. I wkładamy też ustawę, o której bardziej szczegółowo opowie Pan Poseł Sławomir Ćwik, która zwiększa możliwość obrotu gotówkowego między firmami z 15 tysięcy do 25 tysięcy złotych. Obie te, zarówno uchwałę, jak i ustawę złożyliśmy teraz do biura podawczego po to, aby jak najszybciej znalazły się na, żeby one stały się przedmiotem debaty asymowej. Proszę Państwa, dzisiaj mówimy coraz więcej o pieniądzu cyfrowym, o kryptoaktywach, ale dla polskich firm, szczególnie tych małych, mikro najważniejsza pozostaje gotówka i obrót gotówkowy. W 2017 roku przy okazji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, ale szczególnie już od 2018 przy uchwalaniu ustawy prawo przedsiębiorców, tej konstytucji biznesu, określono, że firmy mogą płacić pomiędzy sobą gotówką do kwoty 15 tysięcy złotych. Wszelkie płatności powyżej 15 tysięcy złotych, wynikające z jednej faktury, z jednej umowy, nawet jeżeli były rozbite na raty, musiały być dokonywane, muszą być dokonywane przelewem bankowym. Dla wielu firm obrót gotówkowy pozostaje ważny, natomiast w związku z tym, że przez ostatnie lata mieliśmy do czynienia ze stosunkowo wysoką inflacją, szczególnie w latach pandemii, po czasie późniejszym, kiedy był kryzys energetyczny, ta skumulowana inflacja wyniosła blisko 60%. To powoduje, że ta kwota 15 tysięcy złotych z 2018 roku, po przeliczeniu o skumulowaną inflację, sięga kwoty 24 tysięcy złotych. Dlatego jak najbardziej zasadnym jest zwiększenie kwoty limitu obrotu gotówkowego pomiędzy firmami z 15 na 25 tysięcy złotych, dlatego, że ta inflacja skumulowana za ten okres była swoistym, pełzającym rygoryzmem prawnym, który spowodował, że realny limit obrotu gotówkowego istotnie zmał. Dlatego składamy propozycję zmiany artykułu 19 ustawy prawo przedsiębiorców, gdzie kwota 15 tysięcy złotych zostaje zastąpiona kwotą 25 tysięcy złotych, natomiast jesteśmy także otwarci na to, że w toku prac parlamentarnych ta kwota może nawet ulec zmianie, zwiększeniu, ponieważ przepisy unijne zakładają, że ona może sięgać 10 tysięcy euro, a więc moglibyśmy określić nawet kwotę bezpieczną 40 tysięcy złotych, to pozostawiamy do prac parlamentarnych. Kwota 25 tysięcy to jest absolutne minimum. Dobrze, że polski system podatkowy zawiera odesłanie dynamiczne i zmiana tego jednego tylko zapisu, artykułu 19 prawa przedsiębiorców, będzie miała przełożenie także na ustawy podatkowe, zarówno w podatku dochodowym od osób fizycznych, jak i w ustawie ordynacji podatkowej i tam nie trzeba tych zmian, wystarczy ta jedna. Jest jednak jeszcze jeden przepis, który nie ma wprost odesłania do prawa przedsiębiorców, a także posługuje się dzisiaj kwotą 15 tysięcy złotych jako limitem, to jest przepis ustawy o podatku od towarów i usług, ustawy o podatku VAT, który przewiduje, że w zakresie około 100 grup towarów usług ze specjalnego załącznika przewidziany jest mechanizm split payment i tutaj także jest odesłanie do kwoty 15 tysięcy złotych i to jest także odesłanie sprzed kilku lat. Dlatego zasadnym jest także zmiana tej zasady, aby ta kwota była także taka sama jak w ustawie o obrocie gotówkowym i tutaj proponujemy, aby nie określać na sztywno kwoty w ustawie o podatku od towarów i usług, tylko zrobić odesłanie do artykułu 19 ustawy prawo przedsiębiorców, aby w przyszłości wystarczyło już tylko w tym jednym przepisie dokonać zmiany, aż by to miało także odesłanie do split payment. Biorąc pod uwagę, że przez te lata służby skarbowe uzyskały dodatkowe narzędzia w postaci plikuj.pl, a także wprowadzenia krajowego systemu ewidencji faktur, systemu KSEF, nie ma ryzyka dla interesu państwa, dla dochodów państwa, natomiast będzie to istotne ułatwienie prowadzenia działalności dla polskich firm, szczególnie na przykład małych sklepów, firm handlowych, które przyjmują gotówkę od swoich klientów po to, aby nie płacić prowizji za posługiwanie się na przykład kartami i także chciałyby mieć możliwość zapłacenia swoim kontrahentom gotówką, zamiast wpłacania środków do banku i dokonywania przelewu. Oczekujemy, że wszyscy parlamentarzyści poprą tą dobrą zmianę dla polskich firm i tego oczekujemy w debacie sejmowej. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Dzień dobry, Adam Brożko, TVP Info. Mam więcej pytań, ale na początek właśnie oczekiwania, czy już były jakieś rozmowy z na przykład koalicjantami na temat tego rozwiązania? Konkretnie o tym nie rozmawialiśmy, wiemy, że te tematy mogły być przedmiotem rozmów choćby ciał związanych z deregulacją, natomiast konkretne, konkretne, konkretne, konkretne natomiast konkretne projekty ustaw jak do tej pory nie trafiły do sejmu, natomiast w naszej ocenie jest to tak oczywiste, aby tą zmianę wprowadzić, że przedyskutujemy to teraz pomiędzy koalicjantami, ale oczekujemy tutaj, że będzie poparcie całego sejmu dla tej zmiany. A potem prezydenta? No cóż, Pan Prezydent potrafi zaskoczyć i podejmować decyzje w mojej ocenie nie do końca racjonalne i dobre dla Polski, ale liczę na to, że w tym przypadku nie będzie działał przeciwko polskim przedsiębiorcom. A ja chciałem jeszcze zapytać jak Państwo widzą jutrzejszy dzień, czyli głosowanie nad VET-em nad kryptowalutami, jeśli to nie przejdzie, po prostu VET-o zostanie, to macie jakiś pomysł następny? Uważam, że jeżeli by VET-o nie przeszło, raczej nie zostanie odrzucone. Naszym zdaniem potrzebna jest nowa propozycja w tym zakresie. Regulacja kryptoaktywów jest niezbędna. Polska będzie niedługo jedynym krajem, czy jednym z niewielu krajów, gdzie ona jest nieregulowana. Polskie giełdy kryptoaktywów rejestrują się za granicą, to nie jest dobre z punktu widzenia przedsiębiorców, też to nie jest dobre z punktu widzenia obrotu i uważam, że potrzebna jest regulacja, która z jednej strony implementuje rozwiązania MICA, a z drugiej strony nie przeregulowuje rynku. Natomiast wolałbym jednak komentować to po tym jutrzejszym głosowaniu, bo tu zakładamy, że nie zostanie odrzucone, a różnie może się wydarzyć. Czy ta ustawa o rynku kryptoaktywów stała się dzisiaj zakładnikiem walki politycznej ze strony partii opozycyjnej i obozu pana prezydenta? To jest dobra ustawa. Politycy opozycji nie zgłaszali żadnych uwag w czasie prac komisji, podkomisji do spraw instytucji finansowych, bo udziału w tych pracach nie brali po prostu. Dopiero później zaczęli krytykować tą ustawę, twierdząc, że jest zła. Skutkiem jest to, że Polska jest dzisiaj jedynym już krajem bez wdrożenia rozporządzenia MICA, a z końcem czerwca opływa okres przejściowy. Polskie firmy są zmuszone do emigracji z Polski po to, aby uzyskiwać licencję CASP w innych krajach członkowskich. Polscy konsumenci pozbawieni są polskiego organu nadzoru, który chroniłby ich interesy, a Polska po 30 czerwca jest narażona na zapłatę kar na rzecz Komisji Europejskiej za brak wdrożenia rozporządzenia MICA, które od grudnia 2024 roku obowiązuje wprost na terenie całej Unii Europejskiej. Celem ustawy jest wprowadzenie polskiego organu nadzoru. Dzisiaj go nie ma. I skutek jest taki, że brak jest ochrony polskich konsumentów, co widzimy na przykładzie największej giełdy kryptoaktywów, która swego czasu była z siedzibą w Polsce, dzisiaj jest w Estonii. Nie widzimy, jakie to jest groźne. Ja liczę na refleksję ze strony polityków opozycji, aby to weto prezydenta, nieprzemyślane w mojej ocenie i jak się okazuje, nieskonsultowane nawet z urzędem Komisji Nadzoru Finansowego przez pana prezydenta, zostało oddalone, ponieważ tego wymaga polski interes narodowy. I naprawdę ta refleksja jest potrzebna. Politycy opozycji muszą zrozumieć, że nadzór finansowy i Komisja Urzędu Nadzoru Finansowego ma za zadanie chronić przede wszystkim interes konsumentów, uczestników rynku pozostałych i bezpieczeństwo rynku finansowego w Polsce, a nie interes poszczególnych firm, które są zainteresowane konkretnym brzmieniem ustawy albo jej braku i być może dlatego wpłacają olbrzymie pieniądze na rzecz fundacji powiązanych z politykami Sprawiedliwości i Konfederacji. Dziękuję bardzo, dziękujemy. Dziękujemy. Jeszcze mogę, jeszcze mogę. Krótko tylko, Cyfrian Ibek, Polsat, wydarzenia się kłaniają. Po co Państwa zdaniem PSL zaprasza minister Paulinę Henning-Kloskę, żeby rozmawiać o czym? W sprawie wotum nieufności. Nie ma sensu, takie spotkania są codziennie, można w każdej chwili się spotkać, spotykamy się na sali sejmowej, w komisjach. Panie, zapytam wprost. Są, spotykają się na Radzie Ministrów. Rozumiem, to jakaś gra polityczna, nie wyobrażamy sobie, aby jakikolwiek koalicja zgłosował za odwołanie ministra rządu w koalicji 15 października, bo to oznacza brak koalicji. Nie wyobrażam sobie, nie wyobrażamy sobie takiej sytuacji, to jest jakaś próba pozycjonowania się w kontrze do Pani minister, pokazania, że ma się inne zdanie. Jest to gra do wewnątrz swojego elektoratu, na pewno nie pomaga to stabilności koalicji, bo gdybyśmy robili takie, tego typu podejścia za każdym razem, przy każdym odwoływaniu ministra, no to można powiedzieć, koalicja zaczęłaby się nawzajem grillować i nie wiem, czy nie byłoby to najlepszą informacją, jaką Mateusz Morawiecki i Jarosław Kaczyński mogliby teraz usłyszeć. Ja dodam jeszcze tylko, że w związku z tym, że opozycja rozpowszechnia manipulacyjne fejki, Pani minister Henning Kloska zaprosiła na dzisiaj, na godzinę 17 do Ministerstwa Klimatu i Ochrony Środowiska wszystkie kluby koalicyjne, gdzie będzie przedstawiona kompleksowa informacja dotycząca wszystkich działań podejmowanych w Ministerstwie Klimatu i Ochrony Środowiska, także w zakresie tych kwestii, które budzą tyle zainteresowania, czyli zarówno jeśli chodzi o czyste powietrze, a więc przedstawiona będzie informacja, że te kolejki, które zostały odziedziczone przez rząd w związku z brakiem pieniędzy w kasie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska na wypłaty dopłat z programu Czyste Powietrze zostały już rozładowane i dzisiaj te środki są wypłacane poza wnioskami, które wymagają oczywiście uzupełnienia i poprawienia braków. Jeśli chodzi o system koalicyjny, także wszystkie kwestie związane z rozwojem odnawialnym źródeł energii i ochrony ośrodowiska, z tego co jest mi wiadomym, większość klubów koalicyjnych potwierdziła już swój udział dzisiaj, w związku z tym te wszystkie informacje będą przedstawione klubom koalicyjnym w Ministerstwie Klimatu, natomiast nie ma miejsca na spotkania z poszczególnymi klubami, takie droczenie się w ramach koalicji, bo to koalicji nie służy. No jeszcze krótko tak dopytam, jak państwo słyszą, Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz, państwa, nie wiem, było może koleżankę, tak to nazwę, która nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, czy zagłosuje za, czy przeciw? Szczęście pani Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz nie jest posłanką, czyli jej głos tutaj nie jest krytyczny. Polska 2050. Nie traktujemy tych wypowiedzi poważnie, znaczy nie wyobrażam sobie sytuacji, żeby ktokolwiek z koalicjantów nie głosował za obroną własnego ministra, to jest taka polityka na poziomie przedszkola, wskazywanie, że ktoś kogoś troszeczkę nie lubi, nie jest to poważne, uważam, że tego typu wypowiedzi wyłącznie osłabiają całą koalicję i źle świadczą o tym, kto takie wypowiedzi przekazuje mediom. Słuchajcie, moim zdaniem tematu nie ma, ale ten, kto, jeżeli pani Pełczyńska tak mówi, daje sama sobie świadectwo. Natomiast przypomnę, ona nie głosuje. I Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powinna odpowiedzieć sobie, wyborcom Polski 2050, czy chcą być w koalicji, czy nie. To jest podstawowe pytanie. Jeszcze raz dziękujemy. Dziękuję.

---