Dominik Jaśkowiec: PiS zadłużył Polskę najwięcej w historii
Poseł Dominik Jaśkowiec oskarża rząd PiS o największe zadłużenie Polski w historii - wskazuje 800 mld zł długu jawnego i 400 mld zł zobowiązań ukrytych poza budżetem. W wystąpieniu w Sejmie krytykuje też koszty obsługi długu, udział inwestorów zagranicznych i praktyki pożyczkowe PiS.
Najważniejsze tezy
Dominik Jaśkowiec podkreśla, że rząd PiS zadłużył państwo zarówno jawnie (około 800 mld zł ujętych w budżecie), jak i „ukryte” zobowiązania poza budżetem (około 400 mld zł przypisywanych Mateuszowi Morawieckiemu). Poseł domaga się odpowiedzialności za sposób finansowania oraz publicznych wyjaśnień.
Skala zadłużenia
W wystąpieniu wskazano dodatkowe zobowiązania wynikające z zaciągniętych „kartonowych czeków”, które będą obciążać kolejne lata. Jaśkowiec zwraca uwagę na łączny wymiar zadłużenia jako istotny element dyskusji o polityce fiskalnej rządu PiS.
Koszty obsługi i inwestorzy zagraniczni
Poseł krytykuje także wysokie koszty obsługi długu zaciąganego przez PiS, przypominając, że oprocentowanie obligacji skarbowych w latach 2022-2023 było ponad dwukrotnie wyższe niż oprocentowanie pożyczki z programu SAFE Zwraca uwagę, że udział inwestorów zagranicznych w długu skarbu państwa spadł z ponad 50% w 2017 r. do około 20% obecnie.
Konsekwencje polityczne
W swoim wystąpieniu Jaśkowiec wzywa do rozliczenia odpowiedzialnych i domaga się przeprosin za ośmioletnie rządy PiS. Jego wystąpienie ma zainicjować debatę o kosztach i przejrzystości finansów publicznych.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Panie Marszałku, Wysoka Izbo! To rząd PiS zadłużył Polskę najwięcej w historii. Dotyczy to długu jawnego ujętego w budżecie państwa w kłocie około 800 mld zł oraz tego ukrytego przez Mateusza Morawieckiego poza budżetem w wysokości 400 mld zł. Do tych zobowiązań należy doliczyć jeszcze te z kartonowych czeków zaciągnięte na kolejne lata, a spłacane przez obecny rząd. PiS pożyczał dużo, ale robił to też drogo, co przekłada się na wysokie koszty obsługi zaciągniętego wtedy długu. W latach 2022-2023 oprocentowanie obligacji skarbowych było ponad dwa razy większe niż oprocentowanie pożyczki z tak niechcianego przez PiS programu SEJF. PiS pożyczał dużo, drogo i robił to za granicą. W 2017 roku udział inwestorów zagranicznych w długu skarbu państwa wyniósł ponad 50%. Obecnie oscyluje wokół 20%. Przeproście za swoje 8 lat rządów. Dziękuję bardzo.
Dziękuję za pobranie 🙏
Jeżeli opublikujesz ten materiał w mediach społecznościowych, będę bardzo wdzięczny za oznaczenie VideoParlamentu. Dzięki temu docieramy do kolejnych osób i możemy dalej budować przejrzyste archiwum polskiej polityki.