Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS domaga się wyjaśnień ws. afery z Kłodzka i powiązań z PO

PiS domaga się wyjaśnień ws. afery z Kłodzka i powiązań z PO

Posłowie PiS zadali ministrowi sprawiedliwości pytania o działania prokuratury po ujawnieniu afery pedofilskiej i zoofilskiej w Kłodzku oraz o możliwe powiązania jednej z oskarżonych z Platformą Obywatelską. W dyskusji padły zarzuty o milczenie niektórych służb i prośba o pełne wyjaśnienie kontaktów oraz zdjęć z udziałem czołowych polityków.

Najważniejsze fakty


Posłowie PiS wskazali na skalę przestępstw ujawnionych w Kłodzku i zwrócili uwagę na decyzje sądów oraz przebieg postępowań karnych. W pytaniach pojawiły się konkretne daty i etapy śledztwa, a także informacja o wyłączeniu wątku jednej z osób do odrębnego postępowania.

Przebieg śledztwa


W wystąpieniu minister Arkadiusz Myrcha przedstawił kalendarium działań prokuratury: wszczęcie śledztw od stycznia 2023 r., współpracę Polski ze Szwecją, zaangażowanie prokuratur okręgowych i regionalnych oraz prokuratury krajowej. Minister podkreślił, że część postępowań została skierowana do sądu i że organy działały zgodnie z obowiązującymi procedurami.

Powiązania polityczne i zarzuty


W pytaniach padły oskarżenia dotyczące powiązań jednej z głównych oskarżonych z Platformą Obywatelską, w tym informacje o zdjęciach z premierem i wicemarszałkiem Sejmu. Posłowie PiS domagali się wyjaśnień, wskazując na brak odpowiedzi ze strony niektórych urzędników i mediów sprzyjających tej formacji.

PiS (konferencje prasowe) — kadr z przemówienia: PiS domaga się wyjaśnień ws. afery z Kłodzka i powiązań z PO (16.04.2026)

Konsekwencje polityczne


Zapowiedziano żądanie pełnego wyjaśnienia sprawy i przejrzystości działań organów państwowych. Kontrowersje dotykają kwestii odpowiedzialności politycznej oraz standardów postępowania w sytuacjach, gdy osoby powiązane z komitetami wyborczymi mają postawione zarzuty karne.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
I przechodzimy do pytania kolejnego. Kolejne pytanie zadadzą posłowie PiSu ministrowi sprawiedliwości. Będzie to pytanie w sprawie działań podjętych po ujawnieniu afery pedofilskiej w środowisku Kłodzkiej Koalicji Obywatelskiej. Pytanie zadaje pan poseł Mariusz Krystian. Proszę bardzo, panie pośle. Czy pan poseł jest? Panie Marszałku, Wysoka Izbo, w ostatnich dniach Polską wstrząsnęła potężna afera pedofilsko-zoofilska z Kłodzka. Nad Polską w dalszym ciągu unosi się krzyk skrzywdzonych i gwałconych dzieci. Nad Polską cały czas unosi się krzyk krzywdzonych i gwałconych zwierząt. Skala barbarzyństwa, zwyrodnienia i zepsucia oraz skala zła, jaka została wyrządzona w Kłodzku, przekracza wyobrażenia normalnego człowieka. W tej sprawie zapadły wyroki, jednakże jedna z głównych osób biorących udział w tej aferze, wyrok wobec niej został uchylony. Kolejne informacje, jakie zapadały w tym temacie, dotyczą powiązań tej osoby, jednej z głównych oskarżonych, z politykami Koalicji Obywatelskiej. W przypadku afery Epsteina pan minister Waldemar Żurek zapowiedział powołanie zespołu prokuratorów, który miał badać polskie wątki w tej aferze. Dziwnym trafem w aferze zoofilsko-pedofilskiej z Kłodzka pan minister Żurek wypowiada się bardzo oszczędnie lub nie wypowiada się wcale. W ostatnich dniach otrzymaliśmy informację, że jedna z głównych oskarżonych w tej aferze spotykała się z premierem polskiego rządu oraz wicemarszałkiem polskiego Sejmu. Wymaga natychmiastowego wyjaśnienia ta sprawa i ta kwestia i te pytania, czy te zdjęcia, które ostatnio mogliśmy obserwować te zdjęcia z polskim premierem i polskim wicemarszałkiem Sejmu są tylko dziełem przypadku, czy to była jakaś głębsza znajomość. Na nasze pytania w tej kwestii słyszymy tylko krzyk, oskarżenia o obrzydliwość i zero jakichkolwiek wyjaśnień. Panie marszałku, Wysoka Izbo, panie ministrze, ta sprawa musi być wyjaśniona do samego spodu, bo tak jak powiedziałem, skala obrzydliwości przekracza wyobrażenie normalnego człowieka, a państwo polskie i organy państwa polskiego, w tym premier Rzeczypospolitej oraz wicemarszałek polskiego Sejmu muszą być poza jakikolwiek podejrzeniem związania z tymi osobami. Co w tym temacie zrobił minister sprawiedliwości? Dziękuję. Dziękuję bardzo, panie pośle. Zanim zaproszę ministra do odpowiedzi, przywitam gości, grupę uczniów, nauczycieli z zespołu szkół imienia Mikołaja Kopernika w Bełżycach, którzy gostą w Sejmie na zaproszenie pana posła Henryka Smolarza. Witamy państwa bardzo serdecznie. I zapraszam do odpowiedzi pana sekretarza stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, ministra Arkadiusza Myrhe. Proszę bardzo, panie ministrze. Dziękuję, panie marszałku. Wysoka Izbo. Każde przestępstwo przeciwko życiu jest zawsze szokiem dla otoczenia, dla rodzin, dla bliskich. Tak samo jest z przestępstwami wymierzonymi przeciwko wolności seksualnej na czele z przestępstwem zgwałcenia. Nie bez kozery te dwie grupy czynów zabronionych są w bezpośredniej odległości u siebie umiejscowione w Kodeksie Karnym z uwagi na powagę całej tej sytuacji. I każdorazowo, kiedy opinia publiczna usłyszy czy dowie się o okolicznościach różnego rodzaju tych obrzydliwych czynów, każdorazowo wywołuje to dyskusję i szok. Możemy sięgać pamięcią do pierwszych tego typu ujawnionych spraw, chociażby sprawy dotyczącej chóru chłopięcego z Poznania i historii, która była na ustach całej Polski. To było szokiem dla wszystkich tych, którzy znali zarówno sprawcę, jak i ofiary. Tak samo szokiem jest każdorazowo sytuacja, kiedy przestępstwa na tle seksualnym ujawniane są w różnych grupach zawodowych, w różnych miejscowościach i nie ma tutaj żadnego antidotum ani szczepionki społecznej, żeby nigdzie tego typu oprawcy się nie pojawili. Pojawiają się wśród przedstawicieli sportu, przedstawicieli show biznesu, kleru i pojawiali się także w świecie polityki. Czy dla Państwa nie było szokiem, jak dowiedzieliście się o panu Morawskim? Dwukrotnie startującym, jeśli dobrze pamiętam, z Państwa list okazał się osobą skazaną za zgwałcenie i któremu prokuratura stawiała lub chciała postawić dalej idące zarzuty, także z udziałem przecież nieletnich. Też był osobą, która pojawiała się w otoczeniu polityków PiSu, robiła sobie zdjęcia, bo w tamtym czasie nikt z Państwa też nie wiedział, też nikt nie wiedział, że w przyszłości okaże się tak okrutnym przestępcą. Sprawę, którą Państwo wyciągacie, jak wspomniał nawet występujący przedstawiciel klubu PiS, osoby zostały skazane wyrokiem sądowym. Jeżeli Państwo by interesowały okoliczności faktyczne tej sprawy, to oczywiście przytoczę okoliczności czy kalendarium, którym dysponuje prokuratura, która przekazała te informacje, które także są dostępne publicznie, bo media to opisywały, co kiedy miało miejsce. W styczniu 2023 zostały wszczęte śledztwa w Polsce i w Szwecji, jak Państwo wiecie. W kwietniu 2023 roku następuje zawarcie umowy pomiędzy prokuraturą w Polsce, jak i stroną szwedzką o prowadzenie wspólnego śledztwa w tej sprawie. W sprawę po stronie polskiej prokuratury były zaangażowane od prokuratury okręgowej w Świdnicy, która przyjęła tę sprawę w 2023 roku, poprzez prokuraturę regionalną we Wrocławiu i prokuraturę krajową. O sprawie wiedzieli wszyscy przełożeni poszczególnych jednostek, począwszy od pana prokuratora Barskiego, który podpisywał przecież tę umowę ze Szwecją. Ta sprawa miała charakter istotny. Były procedury, które wymagały informowania o toczących się postępach w tej sprawie i tak się działo nieprzerwanie. Czy Państwo doszukują się jakiegoś zaniechania po stronie prokuratury w tej sprawie? To pytanie przede wszystkim do osób, które prowadziły tę sprawę od samego początku, ale wydaje się, że harmonogram wskazuje, że od wiosny, czy nawet od stycznia 2023 roku do skierowania obu aktów oskarżenia w tej sprawie prokuratura działała zgodnie z literą prawa. Czy to było za czasów pana prokuratora Barskiego, czy też za czasów już jego następcy? Jeżeli interesuje Państwa sprawność organów, to oceniamy ją poprzez przeprowadzenie postępowania i skierowanie aktu oskarżenia. Główny oskarżony, któremu stawia się kilkadziesiąt zarzutów, skazany został na karę 25 lat pozbawienia wolności. To jest w polskim wymiarze jedna z najsurowszych kar poza karem do żywocie. Materiał dowodowy wskazał, że wątek... Panie marszałku, ja nie wiem, czy Państwa interesuje odpowiedź... Bardzo proszę nie przerywać panu ministrowi i pozwolić dokończyć. Zostały 22 sekundy, proszę cierpliwość. Wątek pani Kamili został wyłączony do odrębnego postępowania, kiedy okazało się po analizie materiału dowodowego, że tej osobie można także postawić zarzuty. W tym kierunku powinno otoczyć się śledztwo. W marcu 2024 roku złożyła rezygnację. Rezygnację z członkostwa w Platformie Obywatelskiej. Zarzuty dotyczące jej zaniechania w opiece nad dzieckiem, które było ofiarą tego przestępstwa, zostały postawione pół roku później. W październiku 2024 roku, pół roku później. Następnie w maju został skierowany akt oskarżenia, a w marcu, w ubiegłym miesiącu, sprawa wróciła, bo nastąpiło skazanie. Prokurator wnosił o wymierzenie kary łącznej 18 lat pozbawienia wolności. 18 lat. Sąd się do tego wniosku nie przychylił. Jak wiemy, sąd wymierzył karę 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności i prokurator na podstawie przepisów KPK złożył wniosek o uzasadnienie i doręczenie wyroku wraz z uzasadnieniem, na co prokuratura czeka. Więc prosiłbym o wskazanie, w którym miejscu diagnozujecie państwo zaniechanie prokuratury, czy to w roku 2023, czy to w roku 2024. Prosiłbym o wskazanie zaniechania jakiegokolwiek, czy przepisów, czy działania, czy wykonania umowy łączącej Polskę ze Szwecją w tej sprawie. To na pewno się do takiego zarzutu odniosę. Ale prosiłbym, żeby na tych okolicznościach nie robić polityki. Bo w tej izbie, jeżeli chodzi o przestępstwa na tle seksualnym, zawsze mówiliśmy tutaj, i ja to mówiłem z pełną odpowiedzialnością, zawsze to mówiliśmy jednym głosem i zawsze z taką samą pogardą dla wszystkich sprawców. Dziękuję bardzo. Proszę o dyscyplinę czasową. Staram się dokończyć przedstawicielom rządu, którzy wyjaśniają te sprawy. Natomiast mamy tutaj limity czasowe i proszę, żeby się jednak ich trzymać. Teraz pytanie uzupełniające zadaje pan poseł Patryk Wicher. Szanowny Panie Marszałku, Panie Ministrze, no niestety koniec omerty politycznej. Próbowaliście to utrzymać w tajemnicy, w przekazach, które wyciekają, widać jak chcecie okłamywać Polaków w różnych sprawach. Więc wiem, że macie polecenie służbowe, milczenia w tym temacie. Łączcie z tym, że wasze media, które są wam przychylne, też milczą. Hańba i wstyd. Kto mieczem wojuje, od miecza ginie, Panie Ministrze. Jak z kościołem walczyliście o pedofilię, to myślicie, że hierarchia odpowiada. To w takim razie powiem wprost. Skoro hierarchia odpowiada, to jeśli biskupi odpowiadają za pedofilię w kościele, to czy pan premier Tusk nie odpowiada za pedofilię w waszych środowiskach? Odpowiedzialność polityczna, a to najgorsze, moi drodzy państwo, że ta pani była pełnomocnikiem lokalnego komitetu związanego z Platformą Obywatelską już kiedy miała postawione zarzuty prokuratorskie. Nie zareagowaliście, wiedząc, że są już zarzuty prokuratorskie. Nie odsunęliście jej ze swojej partii. I to jest zarzut polityczny. To jest odpowiedzialność moralna, polityczna pana premiera Donalda Tuska, wasza i pani marszałek Wielichowskiej. Podtrzymywaliście kobietę, która miała tak poważne zarzuty w aktywności politycznej. Uderzaliście w innych. Jesteście obłudnikami. Kiedy wam było opłacowało, używaliście pedofilii jako narzędzie polityczne. Jesteście obłudnikami. Dziękuję bardzo panie pośle. Odpowiada ponownie pan minister Arkadiusz Myrcha. Pani poseł, bardzo proszę. Pozwólmy ministrowi. Dziękuję bardzo panie marszałku. Pani pośle Wicher. Państwo jak tutaj siedzicie. Weźmiecie odpowiedzialność do pana Morawskiego. Bardzo proszę. Weźmiecie odpowiedzialność. Proszę bardzo. Kto proponuje, ten wykonuje. Bardzo proszę. Bardzo proszę. Weźcie odpowiedzialność. To był wasz kandydat. Ma zdjęcia z wszystkimi politykami. Bardzo proszę. Tak? Jeśli ma to tak działać. Tylko jakoś widzę, że nie ma chęci. Ja przypomnę. Wybory samorządowe wiosna 2024. Zgadza się? W marcu 2024 ta pani rezygnuje z członkostwa w Platformie. Zarzuty. W marcu rezygnuje. Zarzuty. Zarzuty z kodeksu karnego. Zarzuty dotyczące przestępstwa z kodeksu karnego. Październik 2024. Pół roku później. Pół roku później. Był rok. Pół roku. Ale pan, panie pośle. Pan przed chwilą. Pan przed chwilą powiedział, że ona była pełnozykiem w momencie, kiedy już miała postawione zarzuty. W październiku 2024 miała. Nieprawda. Nieprawda. Toczyło się śledztwo. Toczyło się śledztwo. To widzicie, mylą wam się fakty. Dlatego przyszedłem tu, żeby państwu tą wiedzę uporządkować. Proszę naprawdę już. Nie, nie miałem. Jeżeli państwo chcecie znać kalendarium wydarzeń.