Maria Kurowska: Ułaskawienie ocaliło rodzinę
Posłanka Maria Kurowska dziękuje prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za ułaskawienie Weroniki Krawczyk, matki trójki dzieci, ułaskawionej 13 kwietnia br. W wystąpieniu w Sejmie Kurowska omawia okoliczności sprawy, wskazuje na presję sądową i pyta o granice wolności słowa w kontekście ostrzegania przed lekarzem.
Weronika Krawczyk w 2016 roku odmówiła zabiegu, mimo nalegań lekarza. Po latach, odpowiadając na pytanie w mediach społecznościowych, nazwała tego lekarza „aborcjonistą” - określenie powiązane z jego wcześniejszym skazaniem za nielegalne przeprowadzanie aborcji. Sąd skazał Weronikę na prace społeczne, karę pieniężną i przeprosiny; kobieta przepracowała karę, nie przeprosiła i groziło jej w przyszłości więzienie.
Posłanka zwraca uwagę na dylematy dotyczące prawa do ostrzegania innych przed potencjalnie niebezpiecznymi praktykami medycznymi oraz na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości wobec osób występujących publicznie. W przemówieniu pojawia się krytyka stresu i zagrożenia rozdzieleniem rodziny jako realnych konsekwencji wymierzonej kary.
Kurowska chwali decyzję prezydenta Karola Nawrockiego jako akt wrażliwości na ludzką krzywdę, wskazując jednocześnie na potrzebę refleksji nad granicami odpowiedzialności karnej za wypowiedzi w sieci. W wystąpieniu padają też słowa o wartości życia i rodziny oraz o społecznym znaczeniu takich rozstrzygnięć.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Szczegóły sprawy:
Weronika Krawczyk w 2016 roku odmówiła zabiegu, mimo nalegań lekarza. Po latach, odpowiadając na pytanie w mediach społecznościowych, nazwała tego lekarza „aborcjonistą” - określenie powiązane z jego wcześniejszym skazaniem za nielegalne przeprowadzanie aborcji. Sąd skazał Weronikę na prace społeczne, karę pieniężną i przeprosiny; kobieta przepracowała karę, nie przeprosiła i groziło jej w przyszłości więzienie.
Kontekst prawny i społeczny:
Posłanka zwraca uwagę na dylematy dotyczące prawa do ostrzegania innych przed potencjalnie niebezpiecznymi praktykami medycznymi oraz na funkcjonowanie wymiaru sprawiedliwości wobec osób występujących publicznie. W przemówieniu pojawia się krytyka stresu i zagrożenia rozdzieleniem rodziny jako realnych konsekwencji wymierzonej kary.
Ocena i konsekwencje:
Kurowska chwali decyzję prezydenta Karola Nawrockiego jako akt wrażliwości na ludzką krzywdę, wskazując jednocześnie na potrzebę refleksji nad granicami odpowiedzialności karnej za wypowiedzi w sieci. W wystąpieniu padają też słowa o wartości życia i rodziny oraz o społecznym znaczeniu takich rozstrzygnięć.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Maria Kurowska broni uwiązywania psów i krytykuje kojce
Maria Kurowska: Ustawa o Odrze to dziwolog
Maria Kurowska broni wyborów kopertowych i gani opozycję
Maria Kurowska przypomina triumf Sobieskiego i wzywa do obrony
[PiS]: 2 LATA CHAOSU - Resort Sprawiedliwości
Maria Kurowska krytykuje expose Sikorskiego: wstyd w Sejmie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Artur Łącki
Artur Łącki: Nowa umowa z Ukrainą w walce z przestępczością
Anna Kwiecień
Anna Kwiecień: Firmy budowlane grożą pozwami i zatrzymaniem dróg
Roman Fritz
Roman Fritz: Artykuł 11 umowy z Ukrainą budzi obawy
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski pyta o przestępczość transgraniczną
Anna Paluch
Anna Paluch pyta o wymianę danych i zagrożenia terrorystyczne
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska: Nowelizacja europejskiego nakazu aresztowania
Transkrypcja
Pani poseł Maria Kurowska. Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. W tym wystąpieniu pragnę bardzo, bardzo serdecznie podziękować Panu Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu za ułaskawienie 13 kwietnia brzmiącego roku Pani Weroniki Krawczyk, matki trójki dzieci, której w najbliższym czasie groziło więzienie. O co chodziło w tej sprawie? Otóż w 2016 roku Pani Weronika usłyszała od lekarza ginekologa słowa Po co Ci dał w domu? i naleganie na aborcję. Weronika zdecydowanie odmówiła i urodziła zdrowego synka. Po latach ktoś zapytał na mediach społecznościowych czy warto u tego ginekologa prowadzić ciążę. Pani Weronika odradziła, nazywając go aborcjonistą, co było zgodne z prawdą, bo lekarz był w przeszłości skazany za wielokrotne, nielegalne dokonywanie aborcji w Gdańsku. Sąd skazał Starogardzie Gdańskim, a następnie w Gdańsku, Weronikę na prace społeczne, karę pieniężną i nakazał przeprosiny lekarza. Pani Weronika prace społeczne wykonywała mimo wychowywania trójki dzieci, ale nie przeprosiła, bo nie by za co, za prawdę. I stąd groziło jej w najbliższym czasie więzienie. Żyła w ogromnym stresie i strachu, bo przecież to odłączenie od ukochanych dzieci. Pani Weronika tak dziękowała Panu Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Panie Prezydencie, nawet Pan sobie nie wyobraża, ile Pan zrobił dla mnie i dla mojej rodziny. Ta sprawa ukazuje głęboki problem naszego wymiaru sprawiedliwości i stawia pytanie o granice wolności oraz prawa do ostrzegania innych. Dobrze, że mamy normalnego, prawego, mądrego, wrażliwego na ludzką krzywdę Pana Prezydenta, który pochylił się nad tą sprawą i stanął po stronie prawdy, życia i rodziny. Tak trzymać, Panie Prezydencie. Za to Cię Polacy kochają, a sondaże dają Ci, najwyższe wśród polityków, ponad 50-procentowe poparcie. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Nie ma takich słów, którymi ja mógłbym opisać uczucie, które żywię do Pani Poseł z kolei, oczywiście pozytywnych. Dziękuję.