Artur Łącki: Umowa z Ukrainą jest konieczna
Poseł Artur Łącki w wystąpieniu w Sejmie broni ratyfikacji umowy z Ukrainą i ostro krytykuje sprzeciw posłów z Konfederacji Polski, Korony Polskiej. Podkreśla, że porozumienie to "racja stanu" i niezbędne narzędzie dla polskich służb.
Artur Łącki podkreślił, że umowa z Ukrainą powinna zostać jak najszybciej ratyfikowana przez Sejm i podpisana przez prezydenta, ponieważ daje służbom narzędzia do skuteczniejszego działania. W wystąpieniu zwrócił uwagę na wagę zaufania i współpracy między służbami polskimi i ukraińskimi.
Łącki ostro odniósł się do postawy posłów z Konfederacji Polski, Korony Polskiej, które sprzeciwiają się porozumieniu. Wskazał, że ten opór jest sprzeczny z interesem państwa i przypomniał historyczny kontekst współpracy służb.
Poseł przypomniał, że umowa funkcjonuje od 1999 roku i - jak stwierdził - była wykorzystywana w dotychczasowej współpracy. Zaznaczył, że zmieniają się formy przestępczości, więc umowa wymaga aktualizacji, by służby mogły efektywnie działać.
Łącki zaznaczył, że dokument zapewni służbom nowe narzędzia operacyjne, co przełoży się na bezpieczeństwo Polek i Polaków. W jego ocenie polemika wokół zaufania między służbami nie powinna blokować ratyfikacji.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Najważniejsze tezy:
Artur Łącki podkreślił, że umowa z Ukrainą powinna zostać jak najszybciej ratyfikowana przez Sejm i podpisana przez prezydenta, ponieważ daje służbom narzędzia do skuteczniejszego działania. W wystąpieniu zwrócił uwagę na wagę zaufania i współpracy między służbami polskimi i ukraińskimi.
Krytyka sprzeciwu:
Łącki ostro odniósł się do postawy posłów z Konfederacji Polski, Korony Polskiej, które sprzeciwiają się porozumieniu. Wskazał, że ten opór jest sprzeczny z interesem państwa i przypomniał historyczny kontekst współpracy służb.
Kontekst historyczny i potrzeba zmiany:
Poseł przypomniał, że umowa funkcjonuje od 1999 roku i - jak stwierdził - była wykorzystywana w dotychczasowej współpracy. Zaznaczył, że zmieniają się formy przestępczości, więc umowa wymaga aktualizacji, by służby mogły efektywnie działać.
Konsekwencje dla bezpieczeństwa:
Łącki zaznaczył, że dokument zapewni służbom nowe narzędzia operacyjne, co przełoży się na bezpieczeństwo Polek i Polaków. W jego ocenie polemika wokół zaufania między służbami nie powinna blokować ratyfikacji.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Artur Łącki: Zaufanie samorządom zamiast biurokracji
Artur Łącki ostro o 40 nowych podatkach: '14 zł plus'
Artur Łącki wzywa do uczczenia ofiar wywózek na Sybir
Artur Łącki o nowelizacji Prawa wodnego: krytyka opieszałości
Artur Łącki: Krytyka planów wcielenia OSP do formacji obronnej
Artur Łącki: apel o wydłużenie wakacji dla dzieci i przedsiębiorców
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Roman Fritz
Roman Fritz: SENT zadusi małe przedsiębiorstwa
Lidia Czechak
Lidia Czechak: Miliony na propagandę, pacjenci czekają
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska pyta o procedurę odmowy współpracy
Dorota Arciszewska-Mielewczyk
Dorota Arciszewska-Mielewczyk: Skandal przywilejów w służbie zdrowia
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski: System ułatwi zatrudnianie i składki
Andrzej Kryj
Andrzej Kryj: Pacjenci w niebezpieczeństwie
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo. Dwa zdania podsumowania. To, że panowie posłowie z Konfederacji Polski, Korony Polskiej są przeciwko tej umowie, to całą swoją pracą kilkuletnią w tym Sejmie pokazują dlaczego. Woleliby, żeby rząd polski podpisał taką umowę, pewnie ze służbami rosyjskimi, ale tego nie będzie. Panie Pośle, będziemy podpisywali umowę z Ukrainą, dlatego, że to jest racja stanu Polek, Polaków i rządu polskiego. Co do wątpliwości z tej strony, rozumiem. Przy każdej umowie możemy mieć wątpliwości, ale też proszę nie mówić takich rzeczy, że nie ma zaufania między polskimi i ukraińskimi służbami. Proszę sobie przypomnieć, że od 1999 roku funkcjonuje umowa. 27 lat, której korzystaliście w pełnym zakresie przez 8 lat waszych rządów. Nie mówiło o tym, że jest ograniczone zaufanie między służbami. Ta umowa jest konieczna. W 1999 roku podpisaliśmy umowę dlatego, że rozpadł się Związek Radziecki i z tamtej strony poszedł eksport wszystkich grup przestępcych na Polskę i na Europę. Teraz są inne wyzwania i zmieniły się może nie tyle cele przestępców, bo one są nadal takie same, ale formy przestępstw się zmieniły, więc potrzeba zmiany umowy. Ratyfikujemy szybko w Sejmie, szybko ją podpisze pan prezydent. To służby dostaną do ręki narzędzie, którym będą mogły dobrze funkcjonować. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panie pośle.