Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Polska 2050 podnosi próg podatkowy do 140 tys. zł

Polska 2050 podnosi próg podatkowy do 140 tys. zł

Polska 2050 złożyła poselski projekt podwyższenia drugiego progu podatkowego z 120 tys. zł do 140 tys. zł. Celem jest ulżenie klasie średniej - nauczycielom, pielęgniarkom, ratownikom i mikroprzedsiębiorcom - oraz przeciwdziałanie ucieczce dochodów do szarej strefy.

Najważniejsze informacje


Polska 2050 przedstawia konkretny projekt ustawowy, który podwyższa drugi próg podatkowy ze 120 tys. zł do 140 tys. zł. Autorzy argumentują, że dzięki tej zmianie osoby z klasy średniej mogą zaoszczędzić średnio ponad 2 600 zł rocznie i nie będą „karane” za nadgodziny, premie czy dodatkowe zlecenia.

Źródła finansowania


Projekt zakłada finansowanie częściowej luki budżetowej poprzez wprowadzenie podatku cyfrowego oraz podwyższenie akcyzy na alkohol z przekierowaniem tych środków na ochronę zdrowia. Polska 2050 podkreśla, że podobne rozwiązania stosowane są w innych krajach europejskich i że to sprawiedliwe obciążenie dużych platform cyfrowych.

Skala problemu i społeczny kontekst


W przemówieniu wskazano, że liczba osób wpadających w drugi próg rosła skokowo: kilkanaście lat temu było to ok. 700 tys., w 2023 r. 1,3 mln, w 2024 r. 1,9 mln, a prognoza na 2025 r. to 2,5 mln podatników. Zwrócono uwagę, że prawie jedna trzecia nauczycieli może znaleźć się w tej grupie, co zagraża dostępności pracy w kluczowych zawodach i zwiększa ryzyko szarej strefy.

Polityczne konsekwencje


Przemawiający podkreślił rolę Polski 2050 jako reprezentanta klasy średniej i wezwał do rozmów w koalicji oraz z Ministrem Finansów. Wskazano, że propozycja ma charakter odpowiedzialny fiskalnie i jest ofertą dla koalicjantów w obliczu trudnej sytuacji budżetowej i geopolitycznej.

Dodatkowe stanowisko w sprawach rozliczeń publicznych


W dyskusji reprezentanci Polski 2050 wyrażali przekonanie, że wobec informacji Najwyższej Izby Kontroli o nieprawidłowościach dotyczących 270 mln zł, organy ścigania i sądy powinny podjąć działania wobec Zbigniewa Ziobry, a nie ograniczać się do politycznych procedur.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni państwo, serdecznie zapraszam na konferencję prasową Polski 2050 z udziałem m.in. minister Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, posłanki Ewy Szedler oraz posła Piotra Stracha. Tematem konferencji jest podwyższenie drugiego progu podatkowego. A teraz oddaję głos. Szanowni państwo, tak jak zapowiedzieliśmy, słowo się rzekło i jest realizacja. Składamy projekt poselski Polski 2050, który podwyższa próg podatkowy ze 120 do 140 tys. zł. To jest rozwiązanie oczekiwane naprawdę szeroko przez bardzo wiele ludzi w Polsce, przez polską klasę średnią, która z roku na rok doświadcza tego, że nagle podatek był jakiś i przy zarobkach naprawdę średnich okazuje się, że we wrześniu, listopadzie, grudniu minus kilka tysięcy na koncie. Nagle ten podatek okazuje się wysoki, 32-procentowy. To jest wielka niesprawiedliwość podatkowa, która nie zaczęła się wczoraj. Są naprawdę bardzo dobrze zarabiający ludzie w Polsce, którzy albo jak niektórzy politycy do fundacji rodzinnych w ogóle nie płacą podatków, jeszcze się tym szczycą, albo na ryczałcie płacą 8-10%, a klasa średnia płaci 32%. I coraz więcej ludzi w ten drugi próg podatkowy wpada. Trzeba ten próg podwyższyć. My z tą propozycją idziemy. Liczymy naprawdę na szerokie poparcie w całym Sejmie. Jest to propozycja odpowiedzialna fiskalnie, że użyję takiego języka z rodem z Ministerstwa Finansów. Jesteśmy częścią rządu, jesteśmy częścią koalicji i dlatego bardzo uważnie przyglądamy się wszystkim naszym propozycjom pod kątem także odpowiedzialności za dobro wspólne i za stabilność finansową Polski. I dlatego wskazujemy skąd te pieniądze mogą zostać wzięte. I po pierwsze, to jest podatek cyfrowy, który powinien zostać jak najszybciej wprowadzony. To są dodatkowe pieniądze dla budżetu. Trzeba zakończyć z taką wasalizacją wobec big techów. Jeżeli w Hiszpanii, we Włoszech, we Francji big techy, w tym amerykańskie, mogą płacić podatki i dokładać się do dobra wspólnego, to naprawdę my nie jesteśmy nic gorsi w Polsce i też powinni się dokładać do dobra wspólnego. Po drugie, jest projekt Polski 2050 o podwyższeniu akcyzy na alkohol w całościowo przekierujący te pieniądze na ochronę zdrowia. Znowu dodatkowe kilka miliardów. Powiem szczerze, wystarczy odmrozić dobre, pożądane, potrzebne rozwiązanie, co do którego pan prezydent powiedział, że podpisze i są dodatkowe pieniądze. Więc mówimy skąd wziąć pieniądze. Mówimy, że trzeba ulżyć klasie średniej, podwyższyć próg podatkowy do 140 tysięcy. To nie jest radykalne rozwiązanie, to jest potrzebne, racjonalne i sprawiedliwe. Dzisiaj składamy taki projekt. Szanowni Państwo, jest to wielki dzień dla Polski 2050, ale mam nadzieję, że wielki dzień w ogóle dla Polski. Dla Polski i tych naszych obywateli, którzy są w klasie średniej. Zgodnie z definicją ELCD, osoby, które znajdują się w klasie średniej, to są osoby, które brudno pobierają wynagrodzenie w wielkości niespełna 6 tysięcy do ciut powyżej 14 tysięcy złotych. Tak mówi definicja. Proszę Państwa, w praktyce widzimy to świetnie, że osoby, które właśnie zarabiają około tych 14 tysięcy w miesiącu listopadzie i w grudniu, wtedy, kiedy właśnie mamy większe wydatki na ogrzewanie, wtedy, kiedy może należałoby pomyśleć o odzieży na zimę, wtedy okazuje się, że za pracę, za to, że może ktoś wziął nadgodziny albo może jedno zlecenie dodatkowo, że ta osoba zostaje w zamian nagrody na koniec roku w zasadzie ukarana. Bo jest to systemowa niesprawiedliwość podatkowa. Takie ciche przyzwolenie na to, że się karze właśnie osoby, które korzystają, rozliczają się normalnie w skali, a nie poprzez ryczałt albo w innych formach, które są dozwolone w Polsce. Proszę Państwa, i te osoby właśnie, które, tak jak powiedziałam, gdzieś około 14 tysięcy brutto zarabiają, to one w zasadzie, jeśli nasz projekt ustawy wejdzie, one zaoszczędzą ponad 2600 zł, czyli nie będą ukarane, tylko dostaną po prostu to, co im się zwyczajnie należy, to dlaczego pracowały. Dlatego jest to, myślę, że wielki dzień dla nas. Jest to też oferta złożona do naszych koalicjantów, bo jesteśmy odpowiedzialnymi i stabilnymi koalicjantami, którzy nie czarują i nie oszukują budżetu, tylko mają świadomość naprawdę tego, że jesteśmy w trudnej sytuacji budżetowej. Dlatego wskazaliśmy jednoznacznie na te źródła finansowania, o których mówiła tutaj Pani Ministra. Po to, żebyśmy właśnie wiedząc, w jak trudnej sytuacji i geopolitycznej jesteśmy i ile pieniędzy musimy, że tak powiem, wygospodarować na zbrojenia i inne bardzo ważne i istotne wydatki, to jednak chodzi nam przede wszystkim o zadbanie o ludzi, którzy należą do klasy średniej, takich jak pielęgniarki, ratownicy medyczni, strażacy, którzy właśnie co roku wpadają w ten drugi próg podatkowy. Sama statystyka już pokazuje, że skokowo przybywa nam tych osób. Kilkanaście lat temu było to tylko 700 tysięcy obywateli, w roku 2023 był już to milion trzysta, w 2024 milion dziewięćset i właściwie liczymy się, iż w roku 2025 to już 2,5 miliona obywateli, którzy wpadają w ten drugi próg podatkowy. Uważamy, że jest to po prostu niesprawiedliwe, a sprawiedliwe państwo musi równomiernie swoje obciążenia rozkładać, tak aby był to partner wiarygodny dla każdego z obywateli. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Tutaj Pani Minister i Pani Poseł bardzo dużo danych przytoczyły. Ja powiem tylko taką jedną bardzo znaczącą daną. Już prawie jedna trzecia nauczycieli wpadnie w drugi próg podatkowy. To pokazuje, że klasa średnia to nie jest coś, co mogłoby nam się wydawać coś wyjątkowego. To jest większość naszych obywateli. W tym momencie zbliżamy się w przyszłym roku do trzech milionów ludzi, którzy mogą trafić do tego progu, to jest mniej więcej 9% podatników. To jest bardzo dużo. Polska 2050 jest reprezentacją właśnie tych grup społecznych, jak pielęgniarki, jak nauczyciele, jak ratownicy medyczni. To są osoby, które jeśli będą chciały uczciwie dorobić, wziąć nadgodzinę, dostać premię, jakąś trzynastkę, czy po prostu zastąpić kogoś w pracy chociażby na rynku nauczycielskim jest to duży problem. Kiedy tych nauczycieli brakuje, kiedy pielęgniarki, czy właśnie nauczyciele coraz bardziej jest mniej tych młodych pracowników, to ci starsi często muszą dodatkowe godziny brać i przez to za karę chcąc pomóc szkole, pomóc dyrekcji wypełnić te obowiązki wpadają w ten próg podatkowy i płacą karę za to, że przez lata, od kilku lat ten próg podatkowy nie był podwyższany. Nie był podwyższany zgodnie z inflacją, zgodnie z wzrostami chociażby wynagrodzeń. To powoduje, że będzie nam rosła szara strefa, że osoby będą próbowały uciekać z tego progu i po prostu na szaro dorabiać, na szaro brać nadgodziny, czy jakieś korepetycje nauczyciele. Chcemy temu zapomnieć, chcemy premiować, chcemy nagradzać uczciwość. Ktoś może powiedzieć, że to są koszty, że to może nawet sięgnąć dziewięciu miliardów. Otóż właśnie to, że ci podatnicy nie będą uciekać w szarą strefę spowoduje między innymi oprócz tych źródeł finansowania, o których mówiła Pani Minister, po prostu nasza gospodarka się rozwinie. Nas będzie zwyczajnie stać na to w budżecie, aby sfinansować. Te pieniądze nie będą uciekały fiskusowi, będzie nas stać na to, aby uzupełnić tą lukę, która ewentualnie powstanie w związku z mniejszymi przychodami podatkowymi. Polska 2050, jak było to powiedziane, jest reprezentantem klasy średniej. Jesteśmy reprezentantem ludzi ciężko pracujących, ludzi, którzy sprawiają, że nasza gospodarka jest wytrzymała, jest elastyczna. To są mikro, mali i średni przedsiębiorcy. To są ludzie ciężkiej pracy, którzy chcą uczciwie pracować i uczciwie budować siłę naszej gospodarki. Dziękuję bardzo. Dziękujemy. Czy są pytania w temacie konferencji? Dzień dobry, Bartłomiej Maślonkiewicz, Polsat News. Pani Minister, czy rozmawiała Pani na temat tego projektu z Ministrem Finansów? Bez jego zgody chyba nie ma on szansy na to, żeby został przegłosowany. I skoro o progach mówimy, to chciałem jeszcze zapytać o najnowszy sondaż dla Polsatu przygotowany przez Ibris. 1,2% poparcie dla Polski 2050. Czy jest Pani takim wynikiem rozczarowana? Jestem gotowa rozmawiać z Ministrem Finansów, ale jeżeli nie ma gotowości do rozmowy, to nas to nie zatrzymuje w działaniu, dlatego że sprawy muszą być rozwiązywane. Wskazujemy źródła finansowania. Mamy bardzo dużo takich spraw, które popychamy do przodu, z którymi działamy, mimo tego, że na początku nie do końca jest wola rozmowy po drugiej stronie, bo po naszej stronie zawsze taka wola jest. A potem okazuje się, że te sprawy stają się rozwiązaniami dla ludzi i stają się sukcesem całej koalicji. Tak jest z wszystkimi mieszkaniowymi rozwiązaniami. Jestem przekonana, że tak będzie z podwyżką akcyzy, którą przekierowujemy na system ochrony zdrowia. W tej sprawie też nie za bardzo ktoś z nami chciał rozmawiać, chociaż ja rozumiem, że wszyscy się na to zgadzają, że to jest dobre rozwiązanie. Więc jeżeli jest dobre rozwiązanie, to po prostu idźmy z tym rozwiązaniem do przodu i w każdej chwili z naszej strony jest gotowość do rozmowy, ale nasza lojalność przede wszystkim jest wobec ludzi. Co do sondaży, są różne sondaże. Ostatnio był sondaż, który pokazywał wzrost o 1,5% dla nas do powyżej 3%. Dzisiaj sytuacja dla koalicji i to powiem w imieniu wszystkich koalicjantów jest alarmująca, ponieważ wszyscy koalicjanci znaleźli się poza jednym głównym podprogiem. To nie daje koalicji 15 października, rządów po 27 roku. I albo zabierzemy się za pracę i zabierzemy się za rozwiązywanie bardzo poważnych problemów, albo będziemy mieli jako Polska, bo to nie chodzi tylko o koalicję, jako Polska, poważny problem z radykalną prawicą w 27 roku. I my rozwiązujemy te problemy. Dzień dobry, Michał Fabisiak, Polskie Radio. Ja chciałem zapytać o ten wniosek dotyczący Trybunału Stanu dla Zbigniewa Ziobry, jak państwo go oceniacie? Wiem, że posłowie Polski 2050 też się pod nim podpisali. Panie redaktorze, my stajemy na stanowisku, że organy ścigania w postaci prokuratury i sądu powinny zająć się Zbigniewem Ziobrą. Trybunał Stanu to jest polityczna kara dla polityka, ale Zbigniew Ziobro, szczególnie po tych informacjach, które Najwyższa Izba Kontroli w swoim raporcie przekazała o tym, jak sprzeniewierzonych zostało, sprzeniewierzonych 270 milionów złotych, pieniędzy, które mają być przeznaczone dla obywateli pokrzywdzonych przestępstwem, a nie dla przyjaciół, znajomych Królika Ministra Sprawiedliwości i wszystkich wiceministrów. Zbigniew Ziobro powinien stanąć przed prokuraturą, powinien być rozliczony ze swojej pracy i na tym będziemy się skupiać i cały czas będę namawiał organy ścigania, żeby przyspieszyły kroki w tym zakresie, żeby rozliczyły Zbigniewa Ziobrę, a nie rozliczały. Będę dubbingował sąd, żeby wniosek, który został złożony przez prokuraturę do sądu kręgowego w Warszawie o wydanie Europejskiego NAK-u za aresztowania w lutym, został jak najpilniej rozstrzygnięty, żeby Zbigniewa Ziobrę można było doprowadzić przed Polskim Wymiarem Sprawiedliwości. Dziękuję. Szanowni Państwo, bardzo dziękuję za udział w konferencji prasowej. Do widzenia.