Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Prezydent: Katyń - pamięć, prawda i przestroga przed Rosją

Prezydent: Katyń - pamięć, prawda i przestroga przed Rosją

Prezydent podczas uroczystości upamiętniającej ofiary zbrodni katyńskiej przypomniał o znaczeniu tej zbrodni i sowieckiego kłamstwa. W wystąpieniu, obecnych było aż 50 przedstawicieli misji dyplomatycznych; celem przemówienia było oddanie hołdu oraz zwrócenie uwagi na współczesne zagrożenia ze strony Federacji Rosyjskiej.

Katyń - głos zamilkłych chórów


Prezydent cytował Zbigniewa Herberta, mówiąc o „potężnym głosie zamilkłych chórów”. Przypomniał, że Katyń to symbol straszliwej zbrodni wymierzonej w 22 tysiące polskich oficerów, funkcjonariuszy Policji Państwowej i Korpusu Ochrony Pogranicza, a także duchownych wielu obrządków.

Kłamstwo i jego konsekwencje


W przemówieniu przywołano słowa ks. Zdzisława Peszkowskiego - Katyń jako kłamstwo, które stało się fundamentem Polski komunistycznej po 1945 roku. Prezydent podkreślił, że sowiecka propaganda obarczała winą Niemcy, a prawda o zbrodni była przez dekady zakłamywana.

Cena wolności Europy Środkowej


Mówiąc do zgromadzonych ambasadorów, Prezydent wskazał, że porządek po 1945 roku kosztował wolność i życie narodów Europy Środkowej i Wschodniej. Wymienił Polskę, Litwę, Estonię, Rumunię, państwa byłej Jugosławii, wschodnie Niemcy oraz republiki ZSRR jako te, które płaciły najwyższą cenę zniewolenia.

Dziś - przestroga dla wolnego świata


Prezydent zwrócił uwagę, że mechanizmy zbrodni i totalitaryzmu znane z czasów Związku Sowieckiego wciąż mają swoje echo, a Federacja Rosyjska i działalność Władimira Putina powtarzają te agresywne wzorce. W przesłaniu oddano hołd ofiarom: wieczna pamięć bohaterom, pogarda dla oprawców, niech żyje wolna, niepodległa Polska.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Ekscelencje, drodzy Państwo ambasadorzy, Państwo ministrowie, drodzy generałowie, oficerowie Wojska Polskiego, drodzy przedstawiciele Stowarzyszeń Patriotycznych, drodzy Państwo, jak pisał Zbigniew Herbert, Jeden z największych polskich twórców i największych polskich poetów, Katyń to potężny głos zamilkłych chórów. Potężny głos zamilkłych chórów, który wybrzmiał za sprawą z jednej strony guzików, utensyliów, modlitewników, które zostały w miejscu tej strasznej ludobójczej zbrodni wymierzonej w kierunku 22 tysięcy polskich oficerów, oficerów Wojska Polskiego, funkcjonariuszy Policji Państwowej, Korpusu Ochrony Pogranicza. To potężny głos zamilkłych chórów, tych, którzy przemówić nie mogli. Katyń to symbol z jednej strony straszliwej zbrodni na 22 tysiącach Polaków, którzy wiernie służyli Rzeczpospolitej, wśród nich także duchownych wielu obrządków, to symbol zbrodni dokonanej przez Związek Sowiecki. Zbrodni sformalizowanej, zbrodni zaplanowanej, zbrodni wymierzonej w naród polski po to, aby Polska zawsze zniknęła, na zawsze zniknęła z mapy pamięci. Katyń to symbol zbrodni, która miała przerwać łańcuch pokoleń Polaków, bo zbrodni wymierzonej w kierunku do wyjątkowych polskich przedstawicieli polskiej inteligencji i tych, na których fundamencie moglibyśmy budować wolną, niepodległą i suwerenną Polskę, ale taka Polska w roku 1945 nie przyszła, ich już nie było, bo zamordowali ich Sowieci. Ale Katyń to także symbol kłamstwa, sowieckiej propagandy. Jak mówił ksiądz Zdzisław Peszkowski, który szczęśliwie przeżył ludobójstwo katyńskie, Katyń trzeba wyjaśnić, bo był straszliwym kłamstwem. Kłamstwem, które stało się fundamentem Polski komunistycznej, Polski kolonialnej po roku 1945. Katyn stał się pewnym punktem fundamentalnym dla kłamstwa komunistów po roku 1945. Tych komunistów, którzy, którzy Polski nie wyzwolili, a zniewolili na blisko 50 lat po roku 1945. Wokół tego kłamstwa budowano cały aparat partyjny, budowano edukację, oświatę, okłamywano naród polski. Sowieci kłamali zrzucając odpowiedzialność za Katyń na swoich sojuszników, na Niemców. Bowiem podczas gdy Sowieci mordowali w Katyniu, to w roku 1940 sojusznicy Sowietów, Niemcy mordowali Polaków w akcji inteligencji, akcji ONF, akcji AB, dokonując tego samego zniszczenia narodu polskiego na podstawie porozumienia Hitler-Stalin i Ribbentrop-Mołotow. Był to jasny plan zniszczenia Rzeczpospolitej Polskiej i całego narodu polskiego. Dziś Katyn to symbol zbrodni i kłamstwa, które dominowało w Polsce po roku 1945. Ale korzystając też z tego, że jest dzisiaj z nami aż 50 przedstawicieli całego świata, ambasadorów, ekscelencji, reprezentujących dzisiaj świat wolny i wszystkie zakątki świata, które są reprezentowane za sprawą państwa w Warszawie i w Rzeczpospolitej Polskiej, chcę też powiedzieć o nieco innym wymiarze Katynia. Poza tym, że jest symbolem zbrodni i kłamstwa, to był też rodzajem kulminacji pewnego mechanizmu, który my w Europie Środkowej, Wschodniej, w Polsce znaliśmy przed rokiem 39' i przed rokiem 40'. Pewnego stałego, powtarzalnego mechanizmu Związku Sowieckiego i dzisiejszej Federacji Rosyjskiej, który miał miejsce i przed Katyniem i po Katyniu, po roku 1940 i po roku 1945. To sowiecka dusza naszych wschodnich sąsiadów, która w Katyniu znalazła tylko swoje potwierdzenie. To ta dusza, która zbudowała dom zły, państwo złe, państwo totalitarne, mordercze i agresywne, jakim był Związek Sowiecki. Już w drugiej połowie XIX wieku złe słowo Marksa i Engelsa rozprzestrzeniało się na świat, niszcząc wartości chrześcijańskie, które budowały wspólnoty narodowe, czy rodzące się narody. To złe słowo znalazło swój dom w Związku Sowieckim. W Związku Sowieckim, który od początku był państwem morderczym i totalitarnym, wyłącznie w latach 30' Związek Sowiecki mordował na skalę masową. Najpierw za sprawą Wielkiego Głodu w latach 1932-1933 mordował swoich obywateli, głodząc Ukraińców, głodząc Kazachów. W latach 1937-1938, jeszcze zanim wybuchła II Wojna Światowa Związek Sowiecki wciąż mordował swoich obywateli reprezentujących mniejszości narodowe. W Polsce znamy to jako operację antypolską NKWD, w wyniku której zginęło blisko 200 tysięcy Polaków, ale ginęli też Koreańczycy, Japończycy, Chińczycy, Litwini, Finowie, Grecy, Bułgarzy. Wszyscy, których Związek Sowiecki uznawał za swoich przeciwników. Dopiero później przyszedł rok 1939, porozumienie Hitler-Stalin i próba ewaporacji wolnych państw w Europie Środkowej i w Europie Wschodniej. I po roku 45' nic się nie zmieniło. Chcę to powiedzieć dzisiaj w obecności państwa ambasadorów, bowiem jako uczestnik także życia dyplomatycznego, geopolitycznego w przestrzeni międzynarodowej często słyszę, że porządek świata po roku 45', to wybrzmiewa także na spotkaniach organizacji narodów zjednoczonych, był porządkiem świata bez wojen. Był początkiem świata, w którym Europa Zachodnia i wolne zakątki świata mogły się rozwijać. Ale tak bardzo chcę, żebyście dzisiaj państwo wyszli z tych uroczystości z przekonaniem, że za tą wolność w zachodniej Europie, za to, że świat mógł rozwijać się bez wojen, po roku 45' płaciły takie narody jak mój. Płaciła Polska, płaciła Litwa, płaciła Estonia, płaciła Rumunia, państwa byłej Jugosławii, płaciły wschodnie Niemcy, płaciły wszystkie Republiki Związku Sowieckiego. Płaciliśmy, bo musieliśmy żyć w kłamstwie, w zniewoleniu. Wciąż ten system komunistyczny mordował naszych robotników na ulicach polskich miast, naszych bohaterów w lasach i w katowniach UB. Ten porządek świata zbudowany po roku 45' miał swoją cenę. Płaciliśmy ją w całej Europie Środkowej i Wschodniej. Stąd chciałbym, aby dzisiaj ten potężny głos zamilkłych chórów jeszcze raz powiedział wszystkim nam i abyśmy w uznaniu ofiary naszych bohaterów z Katynia mieli świadomość, że świata bez wojen, wspólnej Europy, wspólnego świata wartości demokratycznych nie uda się zrozumieć bez zrozumienia perspektywy Europy Środkowej i Wschodniej. Tych państw, które doskonale znają Związek Sowiecki i które wiedzą dziś, że federacja rosyjska jest zagrożeniem dla wolnego świata, a Wladimir Putin powtarza działalność Związku Sowieckiego na naszej ziemi. To jest oczywiste także w takim dniu jak ten dzisiejszy, kiedy oddajemy hołd ofiarom ludobójstwa katyńskiego. To wieczna pamięć bohaterom zamordowanym przez Sowietów w Katyniu, pogarda oprawcom, niech żyje wolna, niepodległa Polska, niech żyje Polska.