Konferencja szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego - pytania dziennikarzy
Marcin Kierwiński podczas konferencji prasowej odniósł się do wdrożenia nowego systemu kontroli granicznej i sytuacji wokół Trybunału Konstytucyjnego. Wyjaśnił, kogo obejmuje system, jakie ma znaczenie dla bezpieczeństwa oraz wskazał na przyczyny kryzysu w Trybunale.
Najważniejsze ustalenia
Marcin Kierwiński podkreślił, że nowy system kontroli dotyczy wyłącznie obywateli państw trzecich i ma na celu zwiększenie bezpieczeństwa zewnętrznych granic Unii Europejskiej. Zaznaczył, że system pozwala wykrywać osoby z fałszywymi dokumentami, osoby z zakazem wjazdu wydanym w innych krajach oraz tych, którzy nadużywają 90-dniowego okresu krótkotrwałego pobytu.
Implementacja i wpływ na podróże
Mówca zapewniał, że wdrożenie zostało zorganizowane tak, aby nie powodowało kolejek na przejściach zewnętrznych, i że działania służą bezpieczeństwu podróżnych oraz państwa. Zwrócił uwagę, że wdrożenie było konieczne po zaległościach w przygotowaniu kraju do europejskich dyrektyw.
Diagnoza stanu Trybunału Konstytucyjnego
W odniesieniu do Trybunału Kierwiński stwierdził, że Polska od wielu lat nie ma funkcjonalnego Trybunału Konstytucyjnego, a jego funkcjonalność została zniszczona. Wskazał konkretnych polityków jako odpowiedzialnych za ten stan rzeczy i zapowiedział potrzebę przywrócenia praworządności i funkcjonowania instytucji.
Służby i bezpieczeństwo publiczne
Kierwiński mówił też o roli policji przy monitorowaniu terenów wokół Trybunału oraz o gotowości służb do działań wobec osób uchylających się od odpowiedzialności, w tym w kontekście współpracy międzynarodowej.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
przechodzimy do zadawania pytań. Tradycyjnie poproszę w pierwszej kolejności o pytania w temacie konferencji i w dalszej części również z innej tematyki. Zapraszam. Ja mam jedno w tematyce konferencji. Jakub Krzyżak, Radio Eska. Chciałem zapytać o konkretną, konkretny okres obowiązywania, to znaczy od dziś, od północy już ten system działa? Czy on będzie dzisiaj działał od 12? Jak to będzie wyglądać? Dziś już działa. Panie ministrze, Oleg Łuczewski, Polska Agencja Prasowa. Chciałem zapytać. Rozumiem, że wyłapujemy tych, którzy ze złymi intencjami przylatują do Polski, do sztrfy Schengen, ale jak to wpłynie na zwykłych ludzi? Ktoś, kto poleciał do Londynu, chce szybko przejść, chce szybko wrócić. Polak chce wrócić do Warszawy. Czy to wydłuży kolejki, skróci kolejki? Jak to będzie wyglądało? Znaczy, panie redaktorze, wyłapujemy tym, dzięki temu systemowi granice Unii Europejskiej są bardziej bezpieczne. Wyłapujemy oczywiście i tych, którzy mają złe intencje, bo nie mam wątpliwości, że jeżeli ktoś przyjeżdża, stara się wjechać do Polski na dokumenty, na inne nazwisko niż robił to, nie wiem, 2 czy 3 miesiące temu, to jego intencje na pewno nie są czyste, więc temu tego typu przypadkom pozwala, te przypadki pozwala im eliminować ten system. Po drugie, pozwala eliminować te przypadki, gdy osoba, która ma zakaz wjazdu w innym kraju europejskim, stara się przekroczyć naszą granicę tutaj w Polsce. Po trzecie, wreszcie pozwala monitorować, jeżeli osoba pozostaje w Polsce, dłużej niż, dłużej niż 90 dni, mówię o tym okresie krótkotrwałego przebywania, to ta osoba zaczyna się, kolokwialnie mówiąc, wyświetlać się w tym systemie. To jest prostsze do wyłapywania takich osób i ewentualnego wydalania ich z terenu Unii Europejskiej i też monitorowania tego, że jak raz zdarzył się taki przypadek, no to taka osoba, jeżeli już kiedy ma wjechać na teren Unii Europejskiej, no to to już jest osoba, która musi przejść ponowne sprawdzenie. Jeżeli chodzi o kwestię, jeżeli chodzi o kwestię kolejek, no robimy wszystko i zrobimy wszystko, aby ten system nie utrudniał niczego, jeżeli chodzi o podróże pasażerów w ramach Schengen, to naturalnie tam nie ma sprawdzeń, ale także Polaków, którzy podróżują z krajów poza Schengen. Natomiast tutaj bezpieczeństwo jest rzeczą najważniejszą, choć, tak jak powiedziałem, my zresztą byliśmy chwaleni przez Komisję Europejską za to, że sposób implementacji, głównie na przejściach tych zewnętrznych, nie lotniskowych, zewnętrznych Unii Europejskiej jest tak zorganizowany, że te kolejki nie powstają. Nie wiem, czy pan generał w tej sprawie chciałby coś? Proszę bardzo. To zapraszamy pana generała. Szanowni Państwo, sądzę, że wyjaśnienia wymaga kwestia, że ten system dotyczy tylko i wyłącznie obywateli państw trzecich. Ten system nie dotyczy obywateli Rzeczypospolitej Polskiej i obywateli Unii Europejskiej. Dotyczy tylko i wyłącznie obywateli państw trzecich, którzy chcą wjechać na teren Unii Europejskiej. Więc to jest jakby kluczowa i zasadnicza kwestia. System nie dotyczy również, czyli w systemie nie będą rejestrowali się dyplomaci wszystkich państw i rejestracji w systemie nie będą podlegali żołnierze wojsk NATO i ich rodziny. Także to jest taka zmiana. Natomiast absolutnie ten system nie dotyczy obywateli polskich i obywateli Unii Europejskiej. Dziękuję. Bardzo poprosimy o kolejne pytania. Już podobno można. Tak, proszę, zapraszamy. Również można zadawać inne pytania. Grzegorz Tkaczyk, TVN24. Panie ministrze, chciałem zapytać o Trybunał Konstytucyjny. Oczywiście, jakie Pan w tej chwili widzi scenariusze dla Trybunału Konstytucyjnego. Prezes mówi, Trybunał Konstytucyjnego mówi o tym, że nie może uznać sędziów i mówiąc dokładnie, nie zostałem poinformowany przez Pana Prezydenta o tym, że złożyli ślubowanie wobec jego osoby. Muszę powiedzieć, że w takim razie słabo poinformowany jest Pan Pan Święczkowski, bo chyba cała Polskę widziała, że sędziowie Trybunału Konstytucyjnego złożyli swoje ślubowanie i dobrze, że zgłosili się do pracy. Jakie scenariusze widzę? Widzę to, że teraz ci sędziowie zrobią wszystko, aby zacząć orzekać, jeżeli do tego będzie potrzebne. Czy to sąd pracy, czy ewentualne doniesienia do prokuratury, to już będzie indywidualna sprawa tych sędziów. Ja wiem, że wczoraj został zrobiony bardzo duży krok do tego, aby przywrócić w Polsce praworządność. I nie chcę, żebyście Państwo mieli takie wrażenie, że od wczorajszego kroku nagle Trybunał Konstytucyjny w Polsce zacznie normalnie działać. Jeszcze wiele ciężkiej pracy przed nami, ale zrobimy to. Wyprostujemy sprawę w Trybunale Konstytucyjnym. Nie widzi Pan teraz, że będzie dosyć duży chaos prawdopodobnie? Nie, Panie redaktorze. Widzę, że chaos jest. Mówisz, że mogą być nawet dwa Trybunały. Ja bym powiedział tak. Od wielu lat Polska nie ma Trybunału Konstytucyjnego. To znaczy ma budynek, ma tabliczkę na budynku, ale jeżeli chodzi o tą zasadniczą kwestię, czyli funkcjonalność Sądu Konstytucyjnego w Polsce, ta funkcjonalność została zniszczona. I są odpowiedzialni którzy do tego doprowadzili. To jest Pan Kaczyński, Pan Ziobro, Pan Duda, dziś niestety także Pan Prezydent Nawrocki. Więc chaos to my, chaos mamy od wielu lat. Teraz staramy się z tego chaosu powoli wychodzić. Właśnie temu służyła ta decyzja. I jeszcze jedna kwestia. Wie Pan, Panie redaktorze, pojawiło się bardzo wiele głosów, tak traktuję także tą wypowiedź Pana Święczkowskiego, którą Pan przytoczył, takich interpretatorów systemu prawnego. A ta sprawa jest jasna i oczywista. Polska Konstytucja mówi, kto wybiera sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Ten wybór został dokonany i sędziowie mają zacząć orzekać. Ci, którzy będą im to blokowali, będą dopuszczali się złamania prawa i będą odpowiadali przed polskim prawem. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Kolejne pytanie. Szymon Kępka, TOK FM. Dzień dobry. Dzień dobry. Pytania do Pana Ministra. Pozostając w Trybunałach Konstytucyjnych, czy Pańskim zdaniem policja, służby powinny monitorować to, co dzieje się wokół Trybunału Konstytucyjnego, czy dalej planowane są jakiekolwiek działania prewencyjne, o których mówiliśmy m.in. wczoraj i wiceminister Szymański mówił o tym również. To po pierwsze. A po drugie, co zrobią polskie służby w kontekście Zbigniewa Ziobry, Marcina Romanowskiego w przypadku zmiany władzy na Węgrzech? Jakie konkretne, zaznaczam, konkretne sposoby i scenariusze mają polskie służby na tę okoliczność? Panie redaktorze, polskie służby, siłą rzeczy, doskonale Pan to rozumie. Ja nie będę zdradzał dokładnie postępowania scenariuszy, które mają służby z racji tego, że chciałbym, żeby w tym zakresie były skuteczne, jeżeli tylko będzie możliwe od strony formalno-prawnej, ale polskie służby zrobią wszystko we współpracy, mam nadzieję, z nowym rządem węgierskim, aby dwaj uciekinierzy, zbiegowie trafili tam, gdzie ich miejsce, czyli do polskiego więzienia. Czy też do polskiego aresztu, żeby być precyzyjnym. Mam nadzieję, że ten czas uchylania się byłego ministra sprawiedliwości przed odpowiedzialnością za sprawą zmiany rządu na Węgrzech, się dokona. I liczę tutaj, że te deklaracje lidera dzisiejszej opozycji i mam nadzieję lidera już niedługo większościowego rządu na Węgrzech, dotyczące zwrotu Polsce uciekinierów, zostaną zrealizowane, a służby są do tego przygotowane i jeżeli tylko ten podstawowy warunek, to znaczy zaprzestanie przez Węgrów ukrywania tych osób, zostanie spełniony, polskie służby przyprowadzą, przywiozą pana Ziobro i Romanowskiego tutaj do Polski. A jeżeli chodzi o pierwsze pytanie, panie redaktorze, policja działa w zakresie prawa i egzekwuje przestrzeganie prawa. To znaczy tam, gdzie odbywają się zgromadzenia spontaniczne, tak jak mieliśmy wczoraj, pojawia się policja w sposób naturalny. Tam, gdzie są emocje społeczne, pojawia się policja, żeby nie doszło do chaosu i bałaganu. Tak, moim zdaniem, zresztą teraz w okolicach Trybunału także przebywa kilka osób i jest ten teren na bieżąco monitorowany przez policję i do czasu, kiedy będziemy mieli do czynienia z tego typu wydarzeniami, tak, ten teren będzie pod szczególną obserwacją policji, tak jak zresztą każdy teren, który wymaga sprawdzenia tego, czy prawo jest przestrzegane i odpowiadając na wszelkie pytania, bo one się też pojawiają, policja będzie działać, będzie przestrzegać, będzie wymuszać przestrzegania prawa w każdym aspekcie, jeżeli chodzi o Trybunał Konstytucyjny. Proszę być tego pewnym, niezależnie od tego, kto, mam nadzieję, że nie, niezależnie od tego, kto tego łamania prawa będzie się dopuszczał. Dziękuję bardzo, poproszę kolejne pytanie. Dzień dobry, Piotr Gierzyński, TVP Info. Pierwsze pytanie odnośnie dzisiejszego dnia nad ranem policjan w Armii Mazurach i na Podlasiu dostawała informacja o balonach przemytniczych, więc co wiemy już na ten temat? Czy to jest testowanie ze strony Białorusi i czy skończyć się może znowu na zamknięciem granicy? Nie przewidujemy aktualnie zamykania granicy, natomiast Panie Redaktorze, tu sytuacja jest dynamiczna, ona jest uzależniona od kwestii bezpieczeństwa, bezpieczeństwa Polski. Jeżeli zaistnieją jakiekolwiek fakty, które obniżą, czy też będą stwarzały dodatkowe niebezpieczeństwo, to wie Pan to, skąd należy po takie decyzje, rząd Pana Premiera Donalda Tuska nie będzie się wahał sięgać. Tak, mieliśmy do czynienia z przekroczeniem przez balony przemytnicze polskiej przestrzeni powietrznej. Miejsca upadku tych balonów są na bieżąco monitorowane. Te szczątki, jeśli tak można powiedzieć, ta kontrabanda przyczepiona do tych balonów jest zabezpieczalna. Czy to jest testowanie polskiego bezpieczeństwa? Oczywiście, że tak. Wiecie Państwo należy tego typu mimo, że celem tych balonów jest przemyt, przemyt papierosów bądź innych towarów, to wiecie Państwo, że tego typu proceder na Białorusi nie dzieje się bez zgody władz. Więc oczywiście, że jest to rodzaj uprzykrzenia Polsce życie i rodzaj testowania naszej gotowości, ale jesteśmy gotowi na to. Jeszcze drugie pytanie, bo Wall Street Journal informował, że wojska amerykańskie mogą zostać wycofane z Hiszpanii na wschodnią flankę NATO. Wiemy, że generał Kukuła rozmawiał z generałem amerykańskim o ewentualnej obecności w zwiększonej liczby żołnierzy amerykańskich. Czy faktycznie jest szansa na to, że więcej amerykańskich żołnierzy będzie u nas w kraju? Redaktorze, myślę, że każdy, każdego żołnierza natowskiego na terytorium Polski przywitamy, każdego żołnierza więcej, przywitamy z otwartymi ramionami, bo im więcej żołnierzy NATO tutaj na terytorium Polski, tym nasze bezpieczeństwo jest większe. Natomiast, musi pan pytać pana generała Kukuła o jego rozmowy. Nie rozmawiałem z panem generałem. Dziękuję. Bardzo poprosimy kolejne pytania. Dzień dobry. Panie ministrze, powiedział pan, że policja będzie, cytuję, zmuszać do egzekwowania prawa, jeśli chodzi o Trybunał Konstytucyjny. To znaczy, o co konkretnie chodzi? I drugie pytanie w dzisiejszym temacie. To nie wiem, czy do pana ministra, czy do pana ministrów, czy my przechodzimy, można powiedzieć, powoli do tak zwanego elektronicznego paszportu, znikają również pieczątki i czy to jest taki krok właśnie w tym kierunku, że być może to jest przyszłość? Dziękuję bardzo. Redaktorze, w ogóle świat cyfrowy coraz mocniej wkracza w nasze życie i coraz więcej informacji o nas, o tym jak się przemieszczamy zapisywane jest w systemach komputerowych. To jest na pewno krok do tego, żeby ruch pomiędzy krajami odbywał się także w tej przestrzeni wirtualnej, też za pośrednictwem dokumentów cyfrowych, ale to myślę, że jeszcze daleka przyszłość przed nami. Ja patrzę na ten system, tak jak powiedziałem, głównie jako na system poprawiający nasze bezpieczeństwo. I wie pan, bo jednak jeżeli chodzi o kwestię szczelności naszych granic i bezpieczeństwa naszych granic, to nie ma co ukrywać, toczy się w Polsce dość bogata wymiana politycznych informacji na ten temat. Głównie politycy dzisiejszej opozycji mówią, jak wiele zrobili dla bezpieczeństwa polskich granic. I ten system jest także najlepszym dowodem, jak bardzo propaganda, którą stosował PiS, rozjeżdżała się z realnością, z którą mieliśmy do czynienia. To znaczy oni bardzo wiele mówili o szczelności polskich granic, natomiast nic realnego nie robili. Ten system to świetna demonstracja. 2017 rok, pierwsze dyrektywy w tym zakresie europejskie, wiadomo, kiedy ma być wdrożenie i rok 2023, jak przejmujemy władzę, na koniec 2023 roku okazuje się, że Polska jest jednym z tych krajów, które stwarzają zagrożenie, że ten system nie będzie działał, że w całej Unii Europejskiej nie będzie mógł być wdrożony, dlatego, że Polska nie jest w sposób dostateczny przygotowana. Przez dwa lata nadrobiliśmy ich opóźnienia i tych przykładów, jak bardzo oni mówili o polskim bezpieczeństwie, a nic w tym zakresie nie robili, można naprawdę mnożyć. Także przy okazji wdrożenia tego systemu. Jeżeli chodzi o kwestie... Panie redaktorze, wydaje mi się, że ja powiedziałem rzecz...