Roman Giertych: To zamach stanu - zawiadomienie do prokuratury
Roman Giertych, poseł, twierdzi, że dzisiejsze wydarzenia związane z odmową przyjęcia przysięgi od sędziów Trybunału Konstytucyjnego to zamach stanu i zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury wobec Karola Nawrockiego oraz osób, które go podżegały. Giertych ostrzega przed uzurpacją kompetencji prezydenta i konsekwencjami dla konstytucji i porządku państwowego.
Poseł Roman Giertych wskazuje, że odmowa przyjęcia przysięgi od prawidłowo wybranych sędziów TK oraz działania osób wspierających tę odmowę stanowią jego zdaniem bezprecedensową próbę przesunięcia rzeczywistych kompetencji prezydenta poza ramy konstytucyjne. Giertych zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury wobec Karola Nawrockiego i osób, które go podżegały, w tym wskazanych publicznie działaczy.
Giertych podkreśla, że konstytucja nie przewiduje udziału prezydenta w wyborze sędziów TK, a rola ceremonii zaprzysiężenia jest formalna. W ocenie posła próby interpretacyjne mające nadać prezydentowi prawo wetowania lub blokowania objęcia urzędu przez sędziów zmieniają charakter ustrojowy państwa i prowadzą do naruszenia trójpodziału władz.
Poseł ostrzega przed eskalacją kryzysu państwowego i przedstawia scenariusze polityczne, w których utrzymanie odmowy przyjmowania przysięgi mogłoby zdestabilizować system - w retoryce posła pojawia się ostrzeżenie przed ryzykiem poważnego kryzysu społeczno‑politycznego. Giertych akcentuje, że takie działania nie mogą pozostać bez reakcji organów ścigania.
Giertych zapowiada skierowanie zawiadomień do prokuratury i wzywa organy państwa do przeprowadzenia rzetelnego śledztwa wobec osób, które publicznie podżegały do odmowy przyjęcia przysięgi. W opisie pojawiają się również oczekiwania dotyczące pociągnięcia do odpowiedzialności osób blokujących objęcie funkcji przez sędziów TK.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Najważniejsze fakty:
Poseł Roman Giertych wskazuje, że odmowa przyjęcia przysięgi od prawidłowo wybranych sędziów TK oraz działania osób wspierających tę odmowę stanowią jego zdaniem bezprecedensową próbę przesunięcia rzeczywistych kompetencji prezydenta poza ramy konstytucyjne. Giertych zapowiada złożenie zawiadomienia do prokuratury wobec Karola Nawrockiego i osób, które go podżegały, w tym wskazanych publicznie działaczy.
Kontekst prawny:
Giertych podkreśla, że konstytucja nie przewiduje udziału prezydenta w wyborze sędziów TK, a rola ceremonii zaprzysiężenia jest formalna. W ocenie posła próby interpretacyjne mające nadać prezydentowi prawo wetowania lub blokowania objęcia urzędu przez sędziów zmieniają charakter ustrojowy państwa i prowadzą do naruszenia trójpodziału władz.
Konsekwencje i ryzyka:
Poseł ostrzega przed eskalacją kryzysu państwowego i przedstawia scenariusze polityczne, w których utrzymanie odmowy przyjmowania przysięgi mogłoby zdestabilizować system - w retoryce posła pojawia się ostrzeżenie przed ryzykiem poważnego kryzysu społeczno‑politycznego. Giertych akcentuje, że takie działania nie mogą pozostać bez reakcji organów ścigania.
Działania prawne:
Giertych zapowiada skierowanie zawiadomień do prokuratury i wzywa organy państwa do przeprowadzenia rzetelnego śledztwa wobec osób, które publicznie podżegały do odmowy przyjęcia przysięgi. W opisie pojawiają się również oczekiwania dotyczące pociągnięcia do odpowiedzialności osób blokujących objęcie funkcji przez sędziów TK.
Obejrzyj nagranie i dowiedz się więcej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Roman Giertych: PiS blokuje SAFE. To próba kolonizacji
Roman Giertych: GIGANTYCZNE naruszenie ciszy wyborczej przez PiS
Roman Giertych wzywa do ponownego przeliczenia głosów
Roman Giertych: to pierwsze takie wydarzenie - zarzuty fałszerstw
Roman Giertych: Zarzuca PiS fałszerstwo wyborcze i przestępstwo
Roman Giertych: Zawiadomienie do prokuratury po awanturze w Sejmie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
PiS
PiS żąda odwołania Wielichowskiej po skandalu w Kłodzku
Włodzimierz Czarzasty
Konferencja prasowa marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński: Całkowite odrzucenie zasad praworządności
Zbigniew Bogucki
Briefing Szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego.
Konfederacja
Konfederacja: System kaucyjny to drenaż kieszeni Polaków
Donald Tusk
Wypowiedź Premiera Donalda Tuska podczas inauguracji projektu „Local Content".
Artykuły
Transkrypcja
Dzień dobry Państwu. Dzisiaj to, co przed chwilą, dosłownie, miało miejsce w scenie, to jest poświadczenie tego, że mamy do czynienia z zamachem stanu. I mówię to absolutnie śmiertelnie poważnie. Jest to kontynuacja tego zamachu stanu, który realizował Andrzej Duda, twierdząc, że ma prawo nie przyjmować przysięgi od prawidłowo wybranych sędziów TK. Pan Nawrocki, skoro uważa się za prezydenta, powinien w ciągu przynajmniej 14 dni, bo ustawa i wyrok Trybunału sprzed kilku lat mówi, że ma przyjąć przysięgę niezwłocznie. Przyjąć przysięgę od sędziów TK, którzy zostali wybrani przez Sejm. Prezydent nie ma żadnego udziału w wyborze sędziów. Ani nie może wskazywać kandydatów, ani nie może ich wetować. To oczywiście wynika wprost z Konstytucji. Sytuacja, w której pan Nawrocki uzurpuje sobie prawa nad Sejm, nad Trybunał, nad Konstytucję, oznacza, że próbuje doprowadzić do siłowego de facto przejęcia władzy przez prezydenta, czy przez osobę, która została zaprzysięgnięta na prezydenta. Bo ja tak wolę pana Nawrockiego nazywać. Pamiętając, że Zgromadzenie Narodowe, które było obecne podczas przyjmowania przysięgi, nie przyjęło jeszcze protokołu z tego zgromadzenia. Pan Nawrocki, jeżeli uzurpuje sobie prawo do tego, żeby wetować de facto wybór sędziów Trybunału Konstytucyjnego, któremu też on podlega. Pamiętajmy, że Trybunał Konstytucyjny może stwierdzić niezdolność prezydenta do sprawowania funkcji, czyli jest nad prezydentem. I prezydent nie ma żadnego w konstytucji wpisanego udziału w tym wyborze. To oznacza, że będzie uzurpował sobie prawo do wszystkich tych czynności ceremonialnych, żeby uznać je za czynności władcze. To znaczy, że będzie mógł, jeżeli przyjąć tę interpretację, wybierać ministrów, których zaprzysięgnie lub nie, wybierać premiera, którego zaprzysięgnie lub nie. Wybierać już, to ogłasza, sędziów, ambasadorów, oficerów, generałów. Czyli de facto z zapisów, które mają charakter ceremonialny i tak to jest w polskiej konstytucji wpisane, pan Bogucki i inni wywodzą uprawnienia o charakterze, które zmieniają konstytucję RP. Bo nasz system jest parlamentarno-gabinetowy, nie systemem całkowicie prezydenckim. Zresztą takich systemów, które byłyby aż tak prezydenckie, gdyby ta interpretacja została przyjęta, nie ma w demokracjach. Nie może być tak, że jeden człowiek nie podlega nikomu, niczemu i w żadnym sposób. Tak więc odmowa przyjęcia przysięgi od sędziów Trybunału oznacza popełnienie przez pana Nawrockiego ciężkiego przestępstwa i stąd zapowiadam złożenie zawiadomienia na niego oraz na wszystkie osoby, które w tym brały udział, pana Boguckiego i innych, którzy go do tego podżegali publicznie. I będę oczekiwał, żeby prokuratura w tej sprawie przeprowadziła poważniejsze śledztwo niż w sprawie pana Andrzeja Tudy, bowiem mamy do czynienia z zmianami, które mogą doprowadzić do bardzo poważnego kryzysu państwowego o charakterze przekraczającym wszystko, co dotychczas żeśmy widzieli. Wyobraźmy sobie, że za rok koalicja obywatelska wygra wybory, a pan Nawrocki nie powoła premiera Tuska na kolejną kadencję. Mamy wojnę domową. To trzeba przerwać w zarodku. I od tego są organy państwa, od tego jest prokuratura, od tego jest wymiar sprawiedliwości, aby takie rzeczy karać. Nawet jeżeli w tej chwili nie jesteśmy w stanie pana Nawrockiego postawić przed Trybunałem Stanu, bo PiS będzie go obronił, to możemy ścigać te osoby z jego otoczenia, które w tym uczestniczyły. I uważam, że takie ściganie powinno mieć miejsce. Nie można tolerować tego typu zachowań jak pana Boguckiego, który dzisiaj oświadcza, że to, że sędziowie składają przysięgę, oznacza, że rezygnują z funkcji. Logika, która wypatrza wszystko, co wiedzieliśmy dotychczas o prawie. Prezydent ma obowiązek przyjąć przysięgę, nie realizuje tego obowiązku. Sędziowie składają przysięgę pisemnie wobec prezydenta i pan Bogucki wywodzi z tego, że rezygnują z urzędu. To jest zamach, proszę państwa. I nie można tego lekceważyć i nie można tego zostawiać. Ta historia, którą PiS prowadził, naruszając konstytucję, od czasu, kiedy pan Duda nie przyjął przysięgi od trzech sędziów do dzisiaj, oznacza trwający, latami postępujący zamach na naszą konstytucję i na umowę społeczną. I ten zamach nie może się skończyć kompromisem, jak niektórzy proponują, bo takiego kompromisu nie ma. Albo uznamy, że przysięga jest, albo jej nie ma. Ten zamach musi się skończyć zwycięstwem prawa i praworządności. Musi się skończyć tym, że strona demokratyczna dokończy nasze zwycięstwo z 2023 roku i jasno ustanowi prawa również w zakresie wymiaru sprawiedliwości. A osoby odpowiedzialne, takie jak pan Bogucki, za podżeganie pana Nawrockiego do niewypełnienia swoich obowiązków, zasiądą na ławie oskarżonej. Tego będę oczekiwał od prokuratury. Myślę, że powiem to w imieniu całego zespołu Rozliczenia PiS i wielu innych posłów, że domagamy się ścigania, podżegania Karola Nawrockiego do odmowy przyjęcia przysięgi od prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którym też chciałem przy okazji pogratulować, życzyć owocnych prac w ramach Trybunału Konstytucyjnego. Mam nadzieję, że nie będzie żadnych problemów z objęciem przez nich funkcji, a osoby, które by się temu sprzeciwiały, jeżeli by podjęły jakieś czynności o charakterze fizycznym, blokujące sędziom objęcie ich funkcji, będą za to odpowiadać karne. Bardzo Państwu dziękuję.