Senat: Tabletka "dzień po"
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Senat RP otworzył wystawę o kardynale Stefanie Wyszyńskim
Senat: Powołanie Prezesa Najwyższej Izby Kontroli
[Senat]: Konferencja pt. „Przedsiębiorcy w obliczu nadchodzących zmian”
Gabriela Morawska-Stanecka o prawach zwierząt: ponad podziałami
Senat - Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Obrony Praworządności - 16 lutego 2021 r.
Stanisław Gawłowski ostrzega przed zrujnowaniem rynku energii
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Donald Tusk
Donald Tusk o Obajtku: niegospodarność i pazerność w spółkach
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia: Mowa nienawiści to kwestia życia i śmierci
Donald Tusk
Donald Tusk ogłasza przedłużenie wakacji kredytowych i krytykuje OTS
Donald Tusk
Donald Tusk o VAT na żywność i kryteriach wakacji kredytowych
Donald Tusk
Donald Tusk: Detektyw wynajęty przez Obajtka do śledzenia opozycji
Konfederacja
Witold Tłanowicz: Ukraińcy uprzywilejowani w dopłatach do kredytów?
Artykuły
Artykuł
Październik 2008: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Lipiec 2006: personel medyczny, podwyżki i napięcia płacowe
Artykuł
Październik 2024: NFZ, kolejki i szpitale pod presją finansowania
Artykuł
Czerwiec 2021: pielęgniarki, wynagrodzenia i nierozwiązany problem personelu
Artykuł
Grudzień 2000: pielęgniarki, płace i jeden z pierwszych wielkich alarmów zdrowotnych
Artykuł
Listopad 2020: szpitale, lekarze i pytanie, czy system wytrzyma drugą falę
Transkrypcja
Dzień dobry. Proszę o zajmowanie miejsc. Rozpoczynamy posiedzenie Senackiej Komisji Zdrowia. Dzisiaj w porządku obrad mamy dwa punkty. Rozpatrzenie ustawy o zmianie ustawy Prawo Farmaceutyczne, druk senacki numer 53. Rozpatrzenie ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Sieci Onkologicznej, druk senacki numer 52. Witam bardzo serdecznie na naszym posiedzeniu naszych senatorów. Witam Państwa i witam Panią Minister Izalę Szczynę, którą gościmy po raz pierwszy na Komisji w Senacie, ale mam nadzieję, że nie ostatni Pani Minister. Jesteśmy zaszczyceni i bardzo się cieszymy, że Pani osobiście dzisiaj do nas przyszła. Witam także wszystkie osoby, które przybyły na dzisiejsze posiedzenie. Tematy są intrygujące, ciekawe. Bardzo się cieszę, że Państwo tutaj z nami jesteście. W takim razie przystępujemy od razu do rozpatrywania punktu pierwszego. Pani Minister, oddaję Pani głos. Pierwszy punkt to jest sieć? Sieć. Nie, pierwszy punkt to jest tabletka. Bardzo dziękuję Pani Przewodnicząca. Wysoka Komisjo. Pierwszy punkt, czyli nowelizacja ustawy prawo farmaceutyczne. W gruncie rzeczy ta nowelizacja ma bardzo wąski zakres i dotyczy dostępności antykoncepcji awaryjnej, którą w 2015 roku EMA, czyli Europejska Agencja Leków, dopuściła jako lek OTC, czyli wydawany bez recepty. I 26 państw, w tym Polska, dostosowało się do tej rekomendacji i rzeczywiście tabletka, w której substancją czynną jest octan uliprystalu, jest dostępna w tych państwach bez recepty. To znaczy była w 26, oprócz Węgier. Niestety w 2017 roku, o ile dobrze pamiętam, w Polsce prawo zostało w tym zakresie zmienione i ta tabletka została wpisana też jako lek na receptę. Zatem chcemy w gruncie rzeczy wrócić do prawa, które obowiązywało w 2015 roku i chciałabym Wysokiej Komisji przekazać informacje, które oczywiście przygotowując tę nowelizację zbierałam od konsultantów do spraw ginekologii, perinatologii, od Polskiego Towarzystwa Ginekologów i położników z profesorem Sieroszewskim jako przewodniczącym, że tabletka ta, czyli substancja czynna, którą zawiera, nie jest wczesnoporonną substancją. Jej działanie polega na tym, że ona w gruncie rzeczy nie dopuszcza do połączenia się gamet, do powstania zygoty, to znaczy nie dopuszcza do powstania zarodka, dlatego nadużyciem, czy wręcz zakłamaniem jest mówienie o niej, że jest tabletką wczesnoporonną. W 2015 roku ta ustawa mówiła o wprowadzeniu tej tabletki jako tabletki bez recepty i zawierała także ograniczenie wiekowe. To znowu na podstawie w zasadzie rekomendacji lekarzy uznajemy, że piętnastoletnia dziewczyna jest dojrzała nie tylko płciowo, ale też ma taką dojrzałość reprodukcyjną. I oczywiście wszyscy chcielibyśmy, żeby współżycie seksualne młodzież rozpoczynała później, jak jest bardzo dojrzała, także emocjonalnie. No ale nie możemy zamykać oczu na to, jaka jest rzeczywistość. Ponieważ w polskim prawie współżycie do piętnastego z osobą nieletnią do piętnastego roku życia jest karalne, dlatego uznaliśmy, że wprowadzenie tej tabletki bez recepty od piętnastego roku życia będzie zasadne. Jednocześnie chcę zapewnić Wysoką Komisję, że już prowadzę rozmowy z farmaceutami, z przedstawicielami aptekarzy, z pielęgniarkami medycyny szkolnej i z panią minister edukacji. Będziemy z pewnością chcieli przeprowadzić taką bardzo szeroką akcję edukacyjną, która, choć mówi się, że młodzi ludzie czasem wiedzą więcej od swoich rodziców, ale taką edukację, która przede wszystkim zwróci uwagę na to, że antykoncepcja awaryjna nie jest tą systematyczną antykoncepcją hormonalną, którą można stosować, którą się stosuje systematycznie. I gwarantuję Wysokiej Komisji, że taką akcję przeprowadzimy. I to chyba wszystko. Jestem do państwa dyspozycji. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję pani minister. Rzeczywiście oczekiwanie środowiska na to, aby ta tabletka, tak zwana tabletka dzień po, była bardziej dostępna na rynku. Ze środowisk wielu wypływało i wypływa. Tutaj jest również poparcie środowiska naukowego i lekarzy w tym temacie. I ten wątek, o którym pani minister powiedziała, związany z działaniem samej tej tabletki jest ogromnie ważny. I na to chciałabym, żebyśmy tutaj na Komisji Zdrowia szczególny nacisk położyli, ponieważ pojawiają się w przestrzeni publicznej różne fałszywe zdania na ten temat, że jest to tabletka poronna, to raz, ale również padają takie słowa, że jest to lek, który zawiera ogromną ilość hormonu i te hormony później mogą wpływać na zdrowie kobiet i tak dalej, i tak dalej. Dlatego też wątek typowo medyczny związany z działaniem tego leku jest ogromnie ważny. Ja osobiście uczestniczyłam w kilku takich konferencjach z udziałem właśnie lekarzy, lekarzy ginekologów, praktyków doświadczonych, którzy ten temat bardzo mocno podnosili. Czy ktoś z Państwa będzie chciał zabrać głos? Otwieram dyskusję. Zanim jeszcze udzielę głosu, to chcę powiedzieć, że na naszej Komisji mamy kilka osób z Uniwersytetu Warszawskiego Medycznego. To są studenci, którzy postanowili przesłuchać się, jak jest prowadzona Komisja w Senacie. Bardzo miło Was widzieć i mam nadzieję, że będziemy się spotykali częściej. Otwieram dyskusję. Proszę bardzo, kto z Państwa chce zabrać głos? Pani Senator? Proszę bardzo. Ja króciutko, bo to rzeczywiście dobra nowela, która nam uporządkuje pewne sprawy w kwestii antykoncepcji awaryjnej. Chcę powiedzieć, że w przestrzeni medialnej takie pojawiają się informacje, że to jest tabletka hormonalna. Ja chcę powiedzieć Państwu, to przede wszystkim jako lekarz, że wiele tabletek hormonalnych zostaje aplikowane przez specjalistów. A na nasze zdrowie wiadomo, że uletka zawiera wiele działań niepożądanych. Jeżeli to jest pod kontrolą, to to jest bezpieczne. Ale nawet jeżeli zostanie użyta bez recepty i wystąpią działań niepożądane, to przecież wtedy też ta pomoc medyczna może być udzielana. Także bardzo dziękuję, że właśnie teraz, kiedy nawet zbliżają się wybory samorządowe, kiedy jest wiele dyskusji w przestrzeni medialnej i takiej dyskusji politycznej o aborcji, to właśnie od tego powinniśmy zacząć, żeby nie dopuszczać do niechcianych ciąż i żeby zapobiec tym czasem bardzo ciężkim skutkom przedczesnego współżycia. Ale oczywiście my nie możemy być hipokrytami, nie możemy zamiatać tematu pod dywan. Także uważam, że jest to bardzo ważne, że właśnie teraz temat tabletki dzień po bez recepty się pojawia i myślę, że tu jesteśmy dosyć zgodni. Też namawiam Państwa jako lekarz wszystkich senatorów do tego, żeby głosować za tą nowelą. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Jeszcze chciałam poprosić o opinię naszego legislatora. Panie mecenasie, przepraszam bardzo. Proszę, teraz oddaję Panu głos. Dziękuję uprzejmie. Pani Przewodnicząca, Wysoka Komisjo, Pani Minister, Szanowni Państwo, do rozpatrywanej ustawy biuro legislacyjne uwag nie zgłasza. Dziękuję. Dziękuję bardzo. Proszę bardzo, kto z Państwa chce? Proszę bardzo, Pan Senator. Dziękuję Pani Przewodnicząca. Pani Minister, ja mam takie pytanie. Mam przed sobą charakterystykę produktu leczniczego, czyli tak zwany HPL, który jest dla każdej substancji, którą jest dopuszczana do obrotu przez firmę wydany. I w tym HPL-u jest określony wpływ na płodność, ciąży i laktację. I może zacytuję kilka zdań właśnie z charakterystyki produktu leczniczego. Produkt LA-1 jest przeciwwskazany do stosowania w ciąży i w przypadku podejrzenia ciąży. Dostępna jest ograniczona ilość danych dotyczących stanu zdrowia płodu noworodka w przypadku narażenia ciąży na działanie od stanu uliprystalu. Pomimo, że nie stwierdzono wpływu terenogennego, wyniki badań na zwierzętach są niewystarczające, aby ocenić toksyczny wpływ na reprodukcję. Moje pytanie jest takie, Pani Minister, czy jednak nie lepszą byłoby drogą zachowanie, że ta tabletka dzień i po będzie jednak dostępna w przypadku, gdy ta młoda osoba będzie zbadana przez lekarza i będzie wykluczona ciąża, ponieważ jak widzimy w apelu, nie ma dostatecznych badań, które by potwierdzały, że ona jest bezpieczna dla edwentualnego zdrowia płodu. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Proszę bardzo, Pani Minister. Proszę bardzo. Bardzo dziękuję. Już odpowiadam. Panie Przewodniczący, Panie Senatorze, wie Pan doskonale, gdyby Pan przeczytał charakterystykę produktu leczniczego, jakiegokolwiek innego leku, tak naprawdę to też znaleźlibyśmy tam szereg takich uwag i mówienia o tym, że to może być zagrażające, niebezpieczne, zgodnie z zasadą, że właściwie nic nie jest trucizną albo wszystko jest trucizną. To chcę powiedzieć wyraźnie, że wszystkie rekomendacje lekarzy w czasie przeprowadzanych przez nas konsultacji jednoznacznie wskazywały na to, że im wcześniej ta tabletka zostanie zażywana, tym jej skuteczność działania, czyli niedopuszczenie do zapłodnienia jest większa. I tak jak Pan Przewodniczący przeczytał, ona nie wpływa na ciążę. Znaczy, gdyby się okazało, że kobieta... No nie, jest tam w tej charakterystyce napisane, że ona nie ma takiego skutku, nie odnosi. Więc wydaje mi się, że to, co możemy zrobić, żeby jak Pani Przewodnicząca powiedziała, uniknąć niechcianych ciąż, to edukować społeczeństwo, edukować szczególnie młodych ludzi, zapewnić im dostęp do antykoncepcji. I to chcemy tą ustawą zrobić. Dziękuję. Pani Senator i później Pan Senator. Ja chciałam powiedzieć, że niedaleko jak wczoraj miałam taki problem. Właśnie w tej chwili bardzo szybko może nabyć tą tabletkę na receptę w tak zwanych receptomatach. Także to w ogóle nie rozwiązuje... Ta uwaga nie jest taka bardzo celna tutaj, bo wcale nikt nikogo nie bada, tylko w receptomacie komercyjnie możemy nabyć receptę na tabletkę dzień po. Dziękuję bardzo. A tak przy okazji ten temat receptomatów myślę, że też powinniśmy Pani Minister w najbliższym czasie podnieść jako ogromnie ważny. Proszę bardzo, Panie Senatorze. Ja chciałem zapytać, czy ta tabletka, ten lek wcześniej był bez recepty, czy od samego wprowadzenia na rynek był na receptę lekarską i z jakiego... No z czego to wynikało, że był wydawany na receptę? Dziękuję. Proszę bardzo, Pani Minister. Tak jak głupiłam w 2015 roku Agencja Europejska Agencja Leków EMA dopuściła ten lek właśnie z taką kwalifikacją, jako lek dostępny bez recepty. I w Polsce też przeprowadziliśmy taką legislację w 2015 roku i lek był dostępny bez recepty. No niestety później... Ja sądzę, ze względów przede wszystkim ideologicznych, no to prawo zostało zmienione i tabletka została wprowadzona do polskiego porządku prawnego jako lek. Lek na receptę chyba słuszne jest to, co znowu Panie Przewodniczący podniosły, że ona, Szanowni Państwo, no po pierwsze jest dostępna na receptę, tylko czas tutaj ma znaczenie. Więc ta wizyta u lekarza, konieczność zdobycia recepty wręcz właściwie jest przeciwskuteczna się staje. To po pierwsze, a po drugie zagrożenie receptomatami, które nam wyrosły jak grzyby po deszczu i bardzo dziękuję za chęć podjęcia tego tematu. Jestem absolutnie otwarta, żeby to patologiczne zjawisko zlikwidować. W zasadzie tak, nawet nie ograniczyć, tylko zlikwidować. I rzeczywiście, co ono powoduje, że ta tabletka jest dostępna dla wszystkich, tylko, że trzeba dodatkowo, oprócz tego około 100 zł, zapłacić jeszcze ponad 60 zł za tę tak zwaną usługę, której przecież wszyscy wiemy, że tak naprawdę nie ma. Więc w gruncie rzeczy tą ustawą, tą nowelizacją, jakby zrzucamy z siebie odium takiej ewidentnej hipokryzji. Ja jeszcze pozwolę sobie doprecyzować to, co powiedziała pani minister, ponieważ zetknęłam się z takimi zdaniami, że z takimi pytaniami, dlaczego teraz ta regulacja jest ustawowa. Otóż dlatego, panie senatorze, tu właściwie panu chcę odpowiedzieć, że również ustawowo została zakazana. Tak, lek był dostępny. Tak, więc warto sobie właśnie to wyjaśniać. Lek był dostępny, był zarejestrowany w Europie i był u nas również bez recepty, a właśnie rząd PiSu ustawowo tego zakazał. Proszę bardzo. Kto z państwa jeszcze? Proszę bardzo, pani senator. Dziękuję bardzo, pani przewodnicząca. Pani minister, wobec tego opresyjnego prawa aborcyjnego, jakie funkcjonuje w Polsce i wobec takiego elementarnego poczucia bezpieczeństwa dla kobiet ta zmiana jest bardzo ważna, bardzo oczekiwana przez wszystkie kobiety. Proszę powiedzieć, czy mamy może w dyspozycji jakieś dane statystyczne, które obrazowałyby ten aktualny stan formalno-prawny dotyczący kobiet i braku tego elementarnego bezpieczeństwa kobiet w tym zakresie i czy wiemy, jakie ewentualne decyzje, jakie skutki wywoływały aktualny stan prawny dotyczący kobiet i tego strachu przed zachodzeniem w ciążę, strachu przed samym faktem zajście w ciążę i jakby niemożliwości odpowiedniego zabezpieczenia na terenie naszego kraju. Oczywiście, proszę bardzo, pan minister. Pani senator, właściwie odpowiedź na pani pytanie jest bardzo trudna, a powiedziałabym wręcz niemożliwa. Przede wszystkim dlatego, o czym pani senator powiedziała. Mamy opresyjne prawo, znaczy prawo anty... Tylko chciałabym zdecydowanie oddzielić jakby tę ustawę od tego, o czym teraz mówię, bo powtórzę jeszcze raz, octa nuliprystalu, substancja czynna nie jest substancją poronną. Natomiast oczywiście ta tabletka jest tym bardziej potrzebna, że prawo antyaborcyjne mamy bardzo restrykcyjne. I nie mamy takich danych, dlaczego? Bo dane oficjalne mówią o około tysiącu aborcji w Polsce rocznie. Natomiast dane organizacji broniących praw kobiet mają kompletnie inne dane. One są wielokrotnie wyższe, po prostu nieporównywalne. Natomiast na pewno wszyscy musimy się zgodzić co do tego, że pokątne, nielegalne aborcje albo aborcje wykonywane poza granicami kraju, a więc dostępne dla osób zamożnych, bądź takich, które korzystają z pomocy różnych organizacji pozarządowych, no po prostu są. Dziękuję. Czy ktoś z Państwa? Proszę bardzo, pan senator ponownie. Jeszcze jedno pytanie mam. Pani minister, ja tak pytam nieideologicznie, ale czysto medycznie, więc jeżeli mogłaby pani mi odpowiedzieć na to pytanie. Wiemy, że ta tabletka działa na przysadkę mózgową. Powoduje, że zmienia się produkcja hormonu luteizującego. To hamuje owulację. Czy prawda jest, że tabletka powoduje, że dochodzi do tak zwanego w cudzysłowie odchudzenia endometrium macicy, co powoduje, że zarodek, który już powstał i toaletkę przyjmujemy, nie może się w tej macicy zagnieścić. I drugie moje pytanie. Jakie dokument będzie wymagany od 15-letniej dziewczyny, która zgłosi się do apteki po ten preparat? Dziękuję bardzo. Dziękuję. Proszę bardzo. Panie senatorze, ja dlatego mówiłam o tym, że czas jest tutaj tak bardzo ważny, bo zasada działania tego odstanu liprystalu właśnie nie jest zasadą, która powoduje to, że zarodek nie może się zaimplementować, tylko powoduje, jak pan sam powiedział, opóźnienie owulacji lub zniszczenie komórki jajowej. Nie możemy oczywiście wykluczyć, że zażyta późno, bo ona właściwie może być zażyta do 72 godzin, ale im później, tym gorzej. Spowoduje to, że ten zarodek powstały rzeczywiście się nie zagnieździ, natomiast z badań wynika i chyba to jest, nie pamiętam, czy jest opisane w charakterystyce produktu leczniczego, ale na pewno na Komisji Sejmowej pan profesor Sieroszewski o tym mówił, to nie przekracza około jednego, maksymalnie do dwóch procent. Więc tym bardziej apeluję, przeprowadźmy tę legislację tak, żeby tabletka była dostępna jak najszybciej, no to wtedy tego problemu nie będzie. i drugie pytanie, przepraszam. Aha, znaczy legitymacja szkolna, no. No, ale legitymację ma każdy. Proszę bardzo, tutaj proszę, proszę bardzo. Dzień dobry, Marcin Piskorski, Związek Poczodawców Optecznych. Ja chciałem tylko powiedzieć, że pani minister przed chwilą powiedziała, że ministerstwo opracuje takie miękkie wytyczne dla farmaceutów związane z wydawaniem tego preparatu. Chciałem powiedzieć, że on w krajach, w których jest wydawany, też jakby jest opatrzony właśnie takim instruktarzem, takim rodzajem wywiadu farmaceutycznego. I my jako, ja nie jestem farmaceutą, więc przepraszam, mówiąc my, ale jak farmaceuci są gotowi jak najbardziej coś takiego wykonywać. I chciałem też powiedzieć, że w krajach, gdzie ta tabletka jest dostępna, ten wywiad nie przeprowadza się na froncie kolejki, tylko w takich właśnie pokojach opieki farmaceutycznej, które w krajach Europy Zachodniej są standardem. I w Polsce to się zaczyna dziać. Rzeczywiście pandemia COVID spowodowała, że utworzono ponad 2000 aptecznych punktów szczepień. Mniej więcej połowa z tych punktów już się zamieniła właśnie w takie opieki, pokoje opieki farmaceutycznej. I wczoraj mieliśmy na ten temat właśnie spotkanie w Ministerstwie Zdrowia, gdzie ministerstwo zapowiedziało rozwój usług farmaceutycznych, bo to, że w aptekach, bo to, że tych pokojów dzisiaj jest tysiąc, a mamy 12 tysięcy aptek, to właśnie wynika z tego, że w tych pokojach za bardzo nie ma co robić. Chciałem powiedzieć, że wydaje nam się jako środowisku, że liczba takich miejsc, gdzie kobieta będzie mogła w intymny sposób porozmawiać z farmaceutą i przejść w tą procedurę tego wywiadu farmaceutycznego w cudzysłowie, jak najbardziej w Polsce za chwilę będzie w stu procentach dostępny, bo tak jak mówię, środowisko bardzo chce rozwijać te pokoje opieki farmaceutycznej, tylko mówię, musi być opieka, a wczoraj się dowiedzieliśmy, że ministerstwo jak najbardziej zapali zielone światło. Także wydaje nam się, że za chwilę to się wszystko po prostu połączy w jeden system. Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo. Cieszę się, że przy okazji tej tabletki poruszamy także te wątki, które dotychczas nie zostały zakończone, jak na właśnie opieka farmaceutyczna, o której wielokrotnie mówiliśmy przy okazji szczepień, że należy ją poszerzyć i cieszę się, że pani minister też już wie i dostrzega ten problem i myślę, że tutaj też będzie jakiś postęp w pracach. Pani senator jeszcze raz. Tutaj pan mnie natnął do jednego pytania do pani minister, bo powiedział pan, jeżeli kobieta przyjdzie do apteki i będzie chciała tą tabletkę otrzymać, czyli mężczyznę też może otrzymać taką tabletkę. Tak, bo jak skończy 15 lat, tak, bo trochę to mnie zaniepokoiło, chciałam doprecyzować. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Czy ktoś jeszcze? Jeżeli nie, to w takim razie przystępujemy do procedowania tej ustawy. Poddaję ją pod głosowanie. Kto z państwa senatorów jest za przyjęciem tego projektu? Raz, dwa głosy za. Kto jest przeciw? Raz, dwa głosy przeciw. I księstwo. Dziękuję bardzo. Pani przewodnicząca, Wysoka Komisja w omawianej sytuacji zastosowanie ma artykuł sześćdziesiąty ósmy ustęp dwa a regulaminu senatu, zgodnie z którym, jeżeli żaden z poddanych pod głosowanie wniosków nie uzyskał większości, w sprawozdaniu komisji zamieszcza się wszystkie te wnioski albo ten jedyny wniosek. Dziękuję. Dziękuję bardzo. I tak będzie. Będą obydwa, znaczy w tym przypadku będzie ten jeden, tak, zgłoszony pod głosowanie na sali plenarnej. Ten punkt uległ, sprawozdawcą zostanie pani senator Gorgoń-Komor. Ten punkt uległ wyczerpaniu i przystępujemy do rozpatrzenia ustawy o zmianie ustawy o krajowej sieci onkologicznej. Bardzo proszę, pani minister, również oddaję pani głos. Bardzo dziękuję, pani przewodnicząca. To druga ważna ustawa, choć dotycząca zupełnie innego zakresu. O krajowej sieci onkologicznej od pewnego czasu bardzo dużo mówimy. I na początku chciałabym państwa zapewnić, że krajowa sieć onkologiczna w ocenie ministerstwa zdrowia i mojej osobistej jest bardzo potrzebna i ministerstwo zdrowia zrobi wszystko, żeby ona została wprowadzona jak najszybciej. Dlatego sama nowelizacja, którą państwo macie być może przed oczami, która daje nam do roku odłożenia wejścia pewnych elementów w życie nie będzie dla mnie na pewno takim zobowiązaniem, zobowiązaniem, że to wszystko zrobimy za rok. Wręcz przeciwnie. Powołaliśmy w Ministerstwie Zdrowia w zasadzie wręcz oddzielny wydział, który zajmuje się teraz tylko wprowadzaniem w życie z jednej strony jak najszybciej, a z drugiej strony jak najlepiej, najefektywniej krajowej sieci onkologicznej. Jednocześnie chcę przypomnieć wszystkim państwu, że pan przewodniczący, ówczesny wiceminister zdrowia, pan senator Kraska po wejściu w życie ustawy 20 kwietnia 23 roku do wszystkich podmiotów, które prowadzą świadczenia z zakresu opieki onkologicznej wysłał informacje o tym, że po pierwsze są w krajowej sieci onkologicznej, a po drugie mają obowiązek powołać koordynatora. Co to znaczy? To znaczy, że wszyscy pacjenci są zaopiekowani. Powiem więcej, koordynatorzy powinni już działać, ale z tym bywa różnie i zaraz powiem dlaczego i wyjaśnię państwu dlaczego bardzo proszę wysoką komisję o pozwolenie na wydłużenia terminu wejścia w życie. Otóż wdrożenie tej ustawy nie zostało przygotowane w sposób właściwy i efektywny. W gruncie rzeczy mamy dziewięć aktów wykonawczych, czyli rozporządzeń do tej ustawy i 15 grudnia tak naprawdę było przyjęte tylko jedno rozporządzenie w sprawie nadania statutu Krajowej Radzie Onkologicznej. Ta rada oczywiście we współpracy z pracownikami Ministerstwa Zdrowia miała przygotować de facto kolejne akty wykonawcze i we współpracy oczywiście z Narodowym Instytutem Onkologicznym i jednostkami, które brały udział w pilotażu przede wszystkim. To, co jest konieczne, żeby sieć weszła w życie efektywnie, a czego nie ma. Otóż nie mamy systemów informatycznych, które dotyczą sprawozdawczości do Krajowej Sieci Onkologicznej i nie mamy też przepisów ustawowych, które pozwolą prawidłowo wdrożyć te systemy. Po pierwsze, projekty rozporządzeń Ministerstwa Zdrowia dotyczące wskaźników jakości opieki onkologicznej wymagają pozyskania danych ze źródeł, których de facto nie mamy, a nawet oprócz tego, że one nie są gotowe od strony technicznej, no to one też nie są wskazane w ustawie. Na przykład mówię o pozyskiwaniu danych z elektronicznej karty DILO oraz danych z NFZ-u, tych danych rozliczeniowych. Przepisy ustawy nie pozwalają właściwie na wdrożenie karty EDILO, ponieważ zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami ten dokument ma postać papierową. Niezbędne są poza tym zmiany w systemach IT-NFZ-u i w systemach gabinetowych, to znaczy aplikacje IT, z których korzystają placówki w swojej codziennej pracy. Jeden z artykułów tej ustawy, artykuł 5, mówi o tym, że w chwili wejścia w życie tych artykułów, o których odsunięcie, proszę wysoką komisję, inne niż te zaliczone do sieci podmioty lecznicze nie mogą prowadzić de facto opieki onkologicznej i to zgodnie z informacją z Narodowego Funduszu Zdrowia znaczyłoby, że 259 takich podmiotów leczniczych wypada poza możliwość świadczenia tej opieki onkologicznej, czyli nie wchodzi do sieci. To by znaczyło, że około 7,5 tysiąca pacjentów jest