Witold Zembaczyński: Ziobro musi złożyć zeznania - równość wobec prawa
Witold Zembaczyński oświadczył, że celem Komisji Śledczej jest uzyskanie zeznań Zbigniewa Ziobro w sprawie afery Pegasusa i że w razie potrzeby zostanie zastosowany areszt śledczy. Zaznaczył, że sprawę rozważy Sąd Okręgowy w Warszawie, a ewentualne zażalenie rozstrzygnie Sąd Apelacyjny w Warszawie.
Witold Zembaczyński podkreślił, że nadrzędnym celem jest skuteczne uzyskanie zeznań Zbigniewa Ziobro do raportu Komisji Śledczej do spraw Pegasusa. Zaznaczył, że chodzi o równość wobec prawa, sprawiedliwość i prawdę.
Zembaczyński wskazał, że decyzję o ewentualnym areszcie śledczym rozważy Sąd Okręgowy w Warszawie. Po wydaniu postanowienia Ziobro będzie miał prawo zażalenia, które ostatecznie rozstrzygnie Sąd Apelacyjny w Warszawie.
Jeżeli zajdzie taka potrzeba, zostanie zastosowany areszt śledczy - mówił Zembaczyński. Wskazał przy tym jako jeden z wariantów „areszt śledczy, ten właśnie na Białołęce”.
Zembaczyński odrzucił sugestie, że działanie Komisji miałoby służyć politycznym ambicjom Zbigniewa Ziobro, np. wspinaniu się "po plecach Komisji" czy zastępowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Podkreślił, że takie plany są błędne i nie zmieniają celu Komisji.
Najważniejsze ustalenia
Witold Zembaczyński podkreślił, że nadrzędnym celem jest skuteczne uzyskanie zeznań Zbigniewa Ziobro do raportu Komisji Śledczej do spraw Pegasusa. Zaznaczył, że chodzi o równość wobec prawa, sprawiedliwość i prawdę.
Procedura sądowa
Zembaczyński wskazał, że decyzję o ewentualnym areszcie śledczym rozważy Sąd Okręgowy w Warszawie. Po wydaniu postanowienia Ziobro będzie miał prawo zażalenia, które ostatecznie rozstrzygnie Sąd Apelacyjny w Warszawie.
Możliwe środki śledcze
Jeżeli zajdzie taka potrzeba, zostanie zastosowany areszt śledczy - mówił Zembaczyński. Wskazał przy tym jako jeden z wariantów „areszt śledczy, ten właśnie na Białołęce”.
Polityczny kontekst wypowiedzi
Zembaczyński odrzucił sugestie, że działanie Komisji miałoby służyć politycznym ambicjom Zbigniewa Ziobro, np. wspinaniu się "po plecach Komisji" czy zastępowaniu Jarosława Kaczyńskiego. Podkreślił, że takie plany są błędne i nie zmieniają celu Komisji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Witold Zembaczyński pyta o mapę województw i unijne rozliczenia
Witold Zembaczyński krytykuje poselski projekt podatku od aktywów bankowych
Witold Zembaczyński: kontrola w Wojewódzkiej Inspekcji Handlowej
Witold Zembaczyński pyta o wnioski z Paryża, Londynu i Brukseli ws. wojny kognitywnej
Witold Zembaczyński krytykuje Kukiza za zmianę stanowiska
Witold Zembaczyński popiera komisję śledczą ws. Amber Gold
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Szewiński
Andrzej Szewiński: ujawnienie planów obronnych to zdrada żołnierzy
Cezary Tomczyk
Cezary Tomczyk: Tarcza Wschód zabezpieczy wschodnie granice Polski
Sejm RP
Andrzej Adamczyk o wprowadzeniu 'zabójstwa drogowego' do kodeksu
PSL
K. Hetman: Ostrzega przed Mercosur-BIS i liberalizacją handlu
Bożena Lisowska
Bożena Lisowska pyta o programy dla młodych przy NIT 9,3%
Koalicja Obywatelska
Marek Sowa oskarża rząd o zaniechania ws. nielegalnych składowisk
Transkrypcja
Jeśli Zbigniew Ziobro marzy, że będzie nowym skazanym na Szołszęk, to się bardzo myli. Jeśli planem politycznym Zbigniewa Ziobro jest wdrapać się po plecach Komisji Śledczej do spraw Pegasusa na nowe polityczne wyżyny i zastąpić Jarosława Kaczyńskiego, to również jest w błędzie. Naszym jedynym celem jest skuteczne uzyskanie zeznań Zbigniewa Ziobro w sprawie afery Pegasusa. Jeżeli będzie potrzebny do tego arszt śledczy, to tak się stanie. Sprawę rozważy Sąd Okręgowy w Warszawie. Po uzyskaniu postanowienia Sądu Okręgowego w Warszawie, Ziobro będzie miał oczywiście prawo na to się zażalić. I wtedy sprawę ostatecznie, prawomocnie rozstrzygnie Sąd Apelacyjny w Warszawie. Finał tego postępowania będzie zawsze ten sam. Czy poprzez areszt śledczy, ten właśnie na Białołęce, czy w wyniku innego planu Komisji, Zbigniew Ziobro swoje zeznania do raportu prac Komisji Śledczej do spraw Pegasusa i tak będzie musiał złożyć. Bo chodzi tutaj o równość wobec prawa. Bo chodzi tutaj o sprawiedliwość. Chodzi tutaj o prawdę, czyli o to wszystko, co Ziobro przez gardło na co dzień nie przechodzi. Okręgowy w Warszawie.