Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Witold Zembaczyński: Napastnik ujęty, żąda wyjaśnień od Kukiza

Witold Zembaczyński: Napastnik ujęty, żąda wyjaśnień od Kukiza

Witold Zembaczyński poinformował, że napastnik, który groził mu śmiercią i uszkodził jego mienie, został ujęty przez policję. Zembaczyński wezwał prokuraturę do profesjonalnego działania i zażądał dokumentów od Pawła Kukiza oraz fundacji, która otrzymała 4,3 miliona złotych.

Ujęcie napastnika i przebieg zdarzeń


Napastnik, który najpierw atakował słownie („widziałem cię z Kukizem w telewizji”), potem uderzył w pojazd Witobusa, a następnie groził pozbawieniem życia i spaleniem mienia, jest w rękach policji. Zembaczyński relacjonował, że razem ze świadkiem rozpoznali tę osobę na komendzie.

Żądania wobec prokuratury


Zembaczyński zażądał od prokuratury pełnego profesjonalizmu i potraktowania sprawy „jak każdego zwykłego obywatela”, podkreślając ryzyko motywacji treściami z telewizji publicznej. Apelował, by postępowanie nie miało kontekstu politycznego, a napastnik został odpowiednio pociągnięty do odpowiedzialności.

Wątpliwości dotyczące fundacji i wydatkowania środków


Zembaczyński krytycznie odniósł się do fundacji związanej z Pawłem Kukizem, wskazując na kwotę 4,3 miliona złotych z rezerwy budżetowej. Pytał o przeznaczenie środków na Instytut Demokracji Bezpośredniej i platformę głosowania internetowego oraz o szczegóły poniesionych wydatków i wynagrodzeń koordynatorów projektu.

Wniosek o dostęp do informacji publicznej i termin


Witold Zembaczyński zapowiedział złożenie wniosku o dostęp do informacji publicznej z żądaniem dokumentów, w tym harmonogramów wydatkowania i listy dotacji od 2020 roku. Daje fundacji 14 dni na udostępnienie materiałów, w przeciwnym razie zapowiada skierowanie sprawy do sądu.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Na poważnej konferencji prasowej rozglądam się w koło, szukam Pawła Kukidla, nie przyjął mojego zaproszenia, żeby tu przyjść i zmierzyć się z prawdą. Widzę jego upadłą gwiazdę pod moimi stopami, lekko przyciemiałą. Kukiz od kiedy rozpoczął swój atak na moją rodzinę bliskich, zamiast wytłumaczyć się zadawanych przeze mnie pytań, troszkę przypomina mi takiego typa z podciemnej gwiazdy. Drodzy Państwo, zacznę od tego, że napastnik, który zaatakował najpierw Witobusa słowami widziałem cię z Kukizem w telewizji, uderzeniem w ten pojazd, a potem groźbami pozbawienia życia i spalenia mojego mienia jest ujęty przez policję, jest w rękach policji. Byliśmy na komendzie, rozpoznaliśmy tę osobę wraz ze świadkiem i policja w tej chwili jest na etapie interakcji z prokuraturą, z prokuraturą, która za obecnych rządów dorobiła się swojej pewnej reputacji. Ja, ponieważ uważam, że to jest poważny incydent, motywowany treściami z telewizji publicznej, wypowiedziami, na które ten napastnik się powoływał, prokuratura chce, żeby podeszła i o to do niej apeluje, do tej sprawy bardzo poważnie. Ale jednocześnie, z uwagi na osobowość tego napastnika, na jego niebywałą agresję, z uwagi na to, że jest to człowiek, który najpierw grozi pozbawieniem życia, a potem z uchwale, w sposób chuligański, bez żadnych hamulców i z gwarancją, że on działa na zasadzie, że nie ma nic do stracenia, rozbija szybę w moim samochodzie. Chcę, żeby prokuratura wobec tej osoby zachowała pełen profesjonalizm i chcę, żeby mnie potraktowała w tej sprawie jak każdego zwykłego Polaka, jak każdego zwykłego obywatela, któremu grozi się pozbawieniem życia pod wpływem treści w telewizji, jak sam to ujął, któremu niszczy się mienie i który w mojej ocenie stwarza zagrożenie nie tylko dla mojej opozycyjnej działalności politycznej, ale również dla mienia i być może innych osób. Chcę, żeby prokuratura podeszła do sprawy poważnie, nie politycznie i potraktowała w tej sprawie tego napastnika odpowiednio, ale jednocześnie mnie, jako zwykłego obywatela, który ma prawo czuć się w państwie bezpiecznie, bo wielu ludzi, którzy się dzisiaj ze mną kontaktują, mówią, że nie czują się bezpiecznie, wspierając opozycję, widząc tak zuchwałę akty agresji poprzedzone słowami widziałem cię w telewizji z Kukizem. To tyle w sprawie napastnika. Dowiedzieliśmy się z przestrzeni publicznej, że Paweł Kukiz zapowiada pozwy w trybie wyborczym, zawiadomienia do prokuratury. Oczywiście wszystko to był blef. Jedyne, czego się doczekaliśmy, to dwa dzisiaj opublikowane na Twitterze zawiadomienia do policji z totalnie chybionymi tezami. I ja mam taką propozycję dla Kukiza. Jeżeli chce się zmierzyć z prawdą, jeżeli chce zadbać o to, żeby ludzie przestali o nim mówić w internecie per... znacie Państwo to słowo, to niech odpowie na ten dokument. To jest przygotowany na dzisiaj wniosek o dostęp do informacji publicznej, w którym żądam od fundacji pod adresem w Lewinie Brzeskim przy Kościuszki 88a. Pod tym słynnym adresem żądam dostępu do informacji. Zastanawiam się, w jaki sposób listonosz dostarczy tą przesyłkę. Czy powiesi ten list z biura poselskiego na tym sznurku na pranie? Czy zostawi go pod kamieniem koło śmietnika? Śmietnika? Drodzy Państwo, fundacja, która otrzymuje 4,3 miliona złotych od rządu, powinna działać profesjonalnie. Na pewno nie powinna działać pod adresem, który przypomina słów. Dlatego żądam od Kukiza na dziś odpowiedzi jako członka Rady Fundacji, ale przede wszystkim od całej fundacji jako struktury, chociaż pewnie trudno będzie namierzyć całość, nawet patrząc na wpisy w KRS-ie. Chcę się dowiedzieć, jaki jest harmonogram wydatkowania środków, to jest 4,3 miliona złotych, które otrzymała fundacja z rezerwy budżetowej. Jaka część z tych środków została przeznaczona na powołanie Instytutu Demokracji Bezpośredniej, a jaka na platformę głosowania internetowego. Punkt drugi. Ile pieniędzy wydano na dzień 5 września do dziś przy realizacji projektu Instytutu Demokracji Bezpośredniej? Proszę o dokładne, a nie takie związane z blefowaniem, podanie, wskazanie usług, produktów, wydarzeń, które zostały pokryte z tej kwoty. Ja chcę wiedzieć, gdzie się znajdują te dokumenty i gdzie można się z nimi zapoznać oraz o przekazanie ich do mojego biura. Chcę się dowiedzieć, kto jest koordynatorem projektu z ramienia fundacji, czy koordynator pobiera wynagrodzenie z tytułu prowadzenia projektu, ponieważ nie dalej jak wczoraj, jeden z wiodących portali internetowych zastosował moją technikę, sprawdził po prostu w sprawozdaniach fundacji i od razu udowodnił, że Kukiz, mówiąc, że nikt nie pobrał z fundacji żadnej złotówki wynagrodzenia, dokonał nadużycia i niestety kompletnie minął się z prawdą. Chcę wiedzieć również, i tu wchodząc już stricte na pole tej, jak to cała opinia publiczna nazywała łapówki politycznej dla fundacji związanej z Pawłem Kukizem, czy Rada Fundacji, której członkiem jest Paweł Kukiz, podwięła uchwałę w przedmiocie wystąpienia do Prezesa Rady Ministrów o dofinansowanie projektu Instytutu lub uchwałę o wsparciu rządu w tej kwestii. Czyli jaki był mechanizm bezprecedensowego przelewu na konto fundacji środków z rezerwy budżetowej przez premiera. Czy to było tak, że Kukiz, jojczy, że nie ma pieniędzy i po czterech dniach wpada 4,3 miliona złotych, czy być może oni już robili pewnego rodzaju ustawkę formalną, wysyłając między sobą pisma. Chcę w ramach przysługującego mi prawa, dostępu do informacji publicznej ustalić te fakty. Proszę również o wskazanie sumarycznej kwoty dotacji ze środków publicznych w tym budżetu państwa, które fundacja otrzymała od 2020 roku. Proszę oczywiście o wysłanie tej odpowiedzi. Daję mu na to 14 dni, bo gdzieś pod tym adresem, być może gdzie indziej trzeba, będą musieli te dokumenty znaleźć. Jeżeli Rada Fundacji, jej organy statutowe i środowisko, które za to wszystko odpowiada, nie odpowie w ciągu 14 dni na dostęp do informacji publicznej, naturalną konsekwencją prawną tego wniosku jest skierowanie wniosku do sąd o rozstrzygnięcie tej sprawy. Dlatego ma Kukiz 14 dni, żeby policzyć te pieniądze wraz ze swoim środowiskiem politycznym, wraz ze swoją Radą Fundacji, wraz z członkami tej fundacji, z organów statutowych, doliczyć się tych pieniędzy, wskazać, gdzie w tym wszystkim, co na wstępie powiedział, czyli niedopatrzenie w kwestii siedziby fundacji, znajdują się dokumenty i odpowiedzieć mi na to. Ludzie żądają odpowiedzi. Co się stało z pieniędzmi 4,3 miliona złotych? Nie wystarczą publikacje na stronie internetowej, lakoniczne, gdzie możemy znaleźć tylko luźno powiązane ze sobą dokumenty, bez dokładnych dat ich publikacji, bez uwiarygodnienia źródeł i bez szczegółowych bilansów. To są publiczne pieniądze. Panie Pawle Kukiz, zabawa się skończyła. Karty na stół. Albo Pan podchodzi uczciwie do polityki, albo ta wiatra, która tutaj spoczywa pod moimi stopami na opolskim rynku, będzie coraz ciemniejsza. Dziękuję bardzo. Czy mają Państwo jakieś pytania jeszcze? Ja chciałem Pana posła spytać o to, czy Pan Pani Polskie nie ma takich... Rozumiem, że Pan z TVP przewrócił mikrofon konkurencji. To proszę uważać, jak się Pan porusza i jak Państwo montują swoje materiały również. Proszę o pytanie. Kamerę Pan przywrócił. Ani kamery. To co to jest, przepraszam? Nie ma się nawet kontaktu. Dobrze, a drem? Chciałem Pana zapytać o to, czy Pan nie ma takiej refleksji, że być może nie dochodziłoby do tego typu zdarzeń, jak z Pana samochodem, gdyby Pan na przykład nie chwalił się w mediach, że myślą przewodnią Pana polityki jest po prostu wulgarny handl. W odpowiedzi dla funkcjonariusza TVP 3 Opole odpowiem wprost. Nie doszłoby do napadu człowieka, który najpierw uderza w mój samochód rowerem, a potem mówi widziałem Cię w telewizji z kukizem. Wie Pan, gdzie można zobaczyć? Jest je tylko jedno źródło, gdzie można zobaczyć negatywny przekaz wokół mojej osoby i gdzie podbijaliście antyrodzinną wobec mnie i atak personalny na moją osobę, na mój życiorys i na moich bliskich. Jest tylko jedno źródło, gdzie to wszystko można zobaczyć. To jest telewizja publiczna. Więc rzeczą oczywistą i proszę Pana, nie wiem, czy mogę się odwołać do etyki dziennikarskiej, bo to jest chyba słabo znane pojęcie w tej redakcji. Proszę Pana, żeby Pan nie odwracał porządku. Facet napada na mnie, chce mnie pozbawić życia i mówi, że robi to, ponieważ widział mnie w telewizji z kukizem, widział mnie u Was. I to jest odpowiedź. A Pani pośle, bo Pan tutaj wspomniał w kontra właśnie rodzinny. Chciałem też Pana pytać o to, czy w związku z tym ma Pan jakieś takie refleksji, skoro to są dla Pana tak ważne kwestie, że może nie trzeba było, zresztą to było u nas, w Tebowy, czy Opole, kiedy Pan mówił w prosto o tym, że poseł Patryk Jaki gra swoim synem. To wtedy było okej, tak? Proszę Pana, jest różnica, kiedy Patryk Jaki robił ze swoim synkiem zdjęcia do wszystkich prawicowych tygodników na jedynki w kampanii wyborczej między tym, a tym, że mój syn po ataku na mnie, po materiałach w Pana telewizji, mój syn bał się spać w domu. Wie Pan? I jesteście za to odpowiedzialni. To Wy rozpętaliście, to piekło. Nie ma jednego normalnego materiału na temat opozycji, na temat mojej osoby, w Waszej redakcji i człowiek, który chciał mnie pozbawić życia, który jest dzisiaj zatrzymany i prokuratura zdecyduje, co z tym wnioskiem zrobić. Również sąd aresztowy, ten człowiek powiedział, że widział mnie w telewizji skukizą, widział mnie u Was. Niech Pan naprawdę skończy. Proszę Pana, ale Pan ma na swoim samochodzie wulgarny chatło i Pan wstrągi, że to w ogóle nie ma wpływu na odbieranie Pana osoby przez innych ludzi? Rozumiem, bo ja rozumiem, że słowo je nie jest w ogóle związane z tym. Rozumiem, że przyszedł Pan tutaj robić kolejny materiał. Niech Pan nie odwraca porządków. Niech Pan nie odwraca pojęć. Niech Pan nie odwraca pojęć. Oto Pana proszę. Grośba pozbawienia życia. Napaść. I spełniony. Grośba pozbawienia życia. Nie, nie. Wie Pan, co oznacza to, co tysiące Polaków ma naklejone na swoim samochodzie? To jest element popkultury, który oznacza dyskredytację tego, co robi TVP, tego, co robi PiS i jest to hasło, które przebiło się do popkultury, jest elementem dyskredytacji Waszych zachowań. I proszę pamiętać, że macie już bezpośredni udział w materiałach pod adresem Pawła Adamowicza Świętej Pamięci i również wspomnę działalność Radia Szczecin wokół rodziny Filiks. Czy chce Pan następnej tragedii? Niech się Pan opanuje. Ja Panu zadam jeszcze jedno pytanie, bo jak Pan z tego zacząć ginął Marek Kroczak, człowiek, którego zamordował wśród siedztwa z kordówki obywatelskiej. Czy tutaj też taką idealną właśnie proporcję Pan marzy z kordówka w kordówki, to wpłynęło to wtedy na to morderstwo, czy nie? Bo Pan wtedy nie był tak jak mój. Proszę Pana, ja mam nadzieję, że człowiek, który groził pozbawieniem mi życia, nie ma nic do stracenia, ogląda Wasze programy z kukizem i uderza w mój samochód, nie popełni więcej zbrodni. Nie chcę, żeby ktokolwiek w Polsce był przez jakąkolwiek siłę popychany do jakichkolwiek czynów chuligańskich, do gruszb karalnych, ale jednej rzeczy chcę, żebyście upublicznili ten dokument z wnioskiem o dostęp informacji publicznej i odpowiedzieli jak wygląda, opowiedzieli jak wygląda proces dotowania środowiska związanego z Pawełem Kukizem zarządowe pieniądze, po czym Paweł Kukiz staje się jedynką pismą. Na to odpowie Pan w redakcji, to wtedy porozmawiamy. Dziękuję bardzo. Proszę jeszcze o zdjęcie, jeżeli...