Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS: 10 lat 500+ - podsumowanie i plany na przyszłość

PiS: 10 lat 500+ - podsumowanie i plany na przyszłość

PiS świętuje 10-lecie programu 500+ na gospodarstwie Państwa Król. Beata Szydło, Elżbieta Rafalska, Przemysław Czarnek i Henryk Kowalczyk podsumowali efekty programu i zapowiedzieli kolejne prorodzinne propozycje.

Co się wydarzyło:


PiS przypomniał, że pierwszy moment ogłoszenia programu 500+ miał miejsce 1 kwietnia 2016 roku właśnie na tym gospodarstwie. Elżbieta Rafalska podkreśliła skutki programu dla rodzin i zapowiedziała dalszą pracę nad nowymi rozwiązaniami prorodzinnymi.

Efekty programu:


Mówiono o likwidacji ubóstwa wśród dzieci i poprawie sytuacji rodzin - przypomniano, że dzięki 500+ urodziło się szacunkowo około 180 tys. dzieci więcej niż przewidywał GUS z 2014 roku. Przemysław Czarnek nazwał 500+ „perłą w koronie polityki rodzinnej” i wskazał na rewolucję godnościową wobec rodzin z dziećmi.

Kontekst wiejski i gospodarczy:


W trakcie rozmów zwrócono uwagę na problemy rolników i trudności z opłacalnością produkcji rolnej, które wpływają na sytuację rodzin na wsi. Wskazywano, że polityka prorodzinna powinna być komplementarna z polityką wspierającą rolnictwo i warunki mieszkaniowe.

PiS (konferencje prasowe) — kadr z wypowiedzi: PiS: 10 lat 500+ - podsumowanie i plany na przyszłość (01.04.2026)

Plany na przyszłość:


Przedstawiciele PiS zapowiedzieli pracę nad „kompleksowym programem prorodzinnym” obejmującym kulturę, edukację, naukę oraz poprawę warunków materialnych i mieszkaniowych. Wypowiedzi podkreślały potrzebę kontynuacji działań prorodzinnych wobec trwającego kryzysu demograficznego.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Europoseł do Parlamentu Europejskiego, Pani Elżbieta Rafalska, wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, kandydat na premiera, Pan Przemysław Czarnek oraz minister Henryk Kowalczyk. Jako pierwszy głos zabierze Pani Premier. Bardzo proszę. Dzień dobry Państwu. Jesteśmy w miejscu, w którym można powiedzieć dziesięć lat temu zaczęła się przygoda z programem 500+, ponieważ właśnie tutaj pierwszego kwietnia 2016 roku byliśmy właśnie gośćmi Państwa Królów. Wtedy niektóre z naszych młodych gospodyń dzisiaj były dużo, dużo mniejsze i stąd właśnie wyruszyliśmy. I wtedy ten pierwszy moment ogłoszenia programu 500+, właśnie tutaj w gościnnym gospodarstwie Państwa Królów mogliśmy przedstawić opinii publicznej. Dziesięć lat to długi czas, to jest taki moment, w którym trzeba podsumowywać oczywiście efekty działania tego programu, tego projektu, ale też mówić o przyszłości. My w tej chwili bardzo się cieszymy, że program przyniósł tak dobre rezultaty, że przede wszystkim udało się zlikwidować ubóstwo, biedę, że poprawiliśmy los dzieci, że rodzice mogą bezpiecznie planować przyszłość swoich dzieciaków. Zresztą tutaj rozmawialiśmy dzisiaj również z Państwem o tym, w jaki sposób ten program wspomógł Państwa rodzinę. Natomiast oczywiście pracujemy już nad tym, co przed nami. Pracujemy nad nowymi propozycjami, tak jak w innych dziedzinach chcemy prezentować Państwu nowe rozwiązania, nowe pomysły, nowe strategie. Natomiast na pewno jedno się nie zmieni. Mogę o tym tutaj Państwu zagwarantować i myślę, że moi koledzy również to potwierdzą. Dla Prawa i Sprawiedliwości, dla naszego rządu, rodzina była zawsze tym najważniejszym podmiotem, do którego dedykowaliśmy różne programy. Zarówno programy prorodzinne, prospołeczne, ale również te programy, które rozwijały takie małe miejscowości, jak ta, w której jesteśmy dzisiaj. Wspieraliśmy rolników, wspieraliśmy nauczycieli, wspieraliśmy przedstawicieli różnych branż zawodowych, wspieraliśmy tych, którzy zawsze potrzebowali tego wsparcia. Ta polityka i ta filozofia na pewno będzie przez nas kontynuowana. Tego dzisiaj brakuje. Jeżeli dzisiaj patrzymy na działania polskiego obecnego rządu, to można powiedzieć, że zniknęła w Polsce ta wrażliwość ukierunkowana na człowieka, wrażliwość ukierunkowana właśnie na rodzinę. Pokolenie 500+, bo tak można dzisiaj już chyba mówić o tych młodych ludziach, to jest pokolenie, które, mam nadzieję, będzie kontynuowało właśnie takie myślenie i pamiętało o tym, że wspieranie rodzin i wsparcie dla rodzin jest podstawą i fundamentem rozwoju, wszelkiego rozwoju naszej Ojczyzny, naszego państwa. Szanowni Państwo, tutaj dzisiaj, piękna pogoda, przed nami święta Wielkiej Nocy. Jesteśmy na bardzo wspaniałym spotkaniu, gdzie mogliśmy porozmawiać właśnie o tym, jak było, ale mówiliśmy też o tym i już myślimy o tym, jak będzie. A o tym to pewnie powie kandydat na premiera, pan Przemysław Czarnek. Dziękuję bardzo. Program Rodzina 500+, to perła w koronie polskiej polityki rodzinnej. To była największa inwestycja w polską rodzinę, w rodzinę z dziećmi, która wtedy, w 2016-2015 roku, była pogrążona po prostu w biedzie i z tej biedy my te dzieci wyciągnęliśmy. Trzeba o tym pamiętać, że były trzy cele tego programu, a więc zmniejszenie ubóstwa rodzin wielodzietnych, poprawienie dzietności, inwestycja w kapitał ludzki. Po raz pierwszy pokazaliśmy, że państwo polskie, rząd Prawa i Sprawiedliwości, widzi te wielkie ograniczenia, widzi w jakiej sytuacji były polskie rodziny i wtedy był początek. Bez tego nie byłoby dnia dzisiejszego, proszę państwa. Musimy pamiętać również, że to była wielka rewolucja godnościowa, że rodziny z dziećmi, które do tamtej pory były wyśmiewane, poniżane, wreszcie zobaczyły, że trud wychowania dzieci jest przez państwo polskie docenione. Że rodziny są wielką wartością taką indywidualną, ale są również wartością narodową, ważną dla bytu państwa polskiego. Bez tamtych początków nie byłoby potem powszechnego świadczenia, nie byłoby 800+, które ciągle znacząco wspiera politykę społeczną, politykę rodzinną. A też chciałabym powiedzieć, że to był początek wielkich zmian społecznych w Polsce, które wprowadziło Prawo i Sprawiedliwość. I jest wielu krytyków tego programu, proszę państwa. Ale ci, co krytykowali ten program, to oni grzeszą tą solidarnością społeczną. Nie pamiętali o tym, że naszym obowiązkiem jest dbać od najsłabszych, że inwestycja w kapitał ludzki to jest coś, co jest niezwykle ważne. I nasz rząd, rząd Prawa i Sprawiedliwości, wtedy premier Beata Szydło, potem powszechne świadczenie za premiera Mateusza Morawieckiego, po prostu o tym pamiętał. Jest jeszcze jedna ważna rzecz, że politycy rząd Prawa i Sprawiedliwości po prostu wtedy pokazał, że można być wiarygodnym, że to co mówimy w kampanii jest możliwe do zrealizowania w życiu. I tak się stało. I tego powinniśmy od polityki wymagać, a tak się nie dzieje. Ciągle jesteśmy w kryzysie demograficznym, dzietność spada, a więc ta polityka rodzinna musi być komplementarna, musi być kompleksowa. Musimy ją kontynuować, bo jest coraz więcej czynników, które ograniczają dzietność, ale my mówimy, zawsze będziemy wspierać polskie rodziny. Bo to jest najważniejsze. Pozdrawiam wszystkie polskie rodziny z dziećmi i rodziny bez dzieci jeszcze i Wesołych Świąt życzę. Proszę Państwa, 10 lat 500+, za które bardzo dziękujemy pani premier, pani minister, twórczyniom tego wielkiego sukcesu wyśmiewanego przez dzisiaj rządzących. Pamiętajmy to, jak do tego się odnosili. Te 10 lat pokazuje, że gdyby ktoś rzeczywiście wprowadził program pierwszy, taki prorodzinny, kilkanaście lat wcześniej czy 20 lat wcześniej, nie mielibyśmy dzisiaj tego problemu demograficznego, który mamy. Niestety mamy, dlatego że choć dzięki programowi 500+, urodziło się blisko 200 tysięcy, 180 tysięcy, około, szacunkowo więcej dzieci niż GUS zakładał jeszcze w 2014 roku przed wprowadzeniem programu 500+, no to problem narasta. Rodzina Państwa Król tutaj pokazuje, że ten program rzeczywiście ma ogromne znaczenie dla przyszłości Polski. My z tym pokoleniem 500+, wchodzimy zatem dzisiaj w kolejne dziesięciolecie programów prorodzinnych, kompleksowych, szerokich, programu, który będziemy prezentować, programu, który będzie programem pomocy prorodzinnej, czy programu prorodzinnego progresywnego, ale też programu całościowego, który będzie obejmował i kulturę, i edukację, i naukę, ale także warunki materialne, warunki mieszkaniowe. Duża część naszej dzisiejszej dyskusji poświęcona była przecież już nie tylko samej rodzinie, ale tego, jak ta rodzina dzisiaj, w jakich warunkach żyje. Państwo Król to są rolnicy niezwykle aktywni, uprawiający kilkadziesiąt hektarów ziemi. Ci Państwo dzisiaj nam opowiadali, w jaki sposób rolników dziś się traktuje, co ma też znaczenie dla przyszłości polskich rodzin. Opłacalność rolna praktycznie przestaje istnieć na każdej płaszczyźnie. Ograniczenia, z jakimi spotykają się rolnicy, jeśli chodzi o produkcję, przede wszystkim zwierzęca, są ogromne i powodują, że ta wieś się powoli pustoszeje. Rodziny się nie rozwijają. Myślę, że pan Kosiniak-Kamysz, szef PSL-u, gdyby dzisiaj zamiast debatować w Jasionce, przyjechał tutaj i zapytał na przykład, dlaczego wprowadzali aktywny rolnik, który Państwa Król akurat. I wiele tego rodzaju rolników, bardzo aktywnych, uprawiających wiele hektarów ziemi, traktował po macoszemu i tak naprawdę eliminował ich z możliwości ubiegania się o środki, to by dowiedział się, jak należy polską wieś rozwijać. Gdyby przyjechał pan Motyka i zapytał, dlaczego do tego traktora dzisiaj rolnicy wlewają w zasadzie ropę droższą niż przed ich obniżkami sprzed dwóch dni, to by się dowiedział, jak należy podchodzić do rolnictwa i do mieszkańców wsi, i do rodzin, bo to są rodziny pięknie wychowywane, pięknie rozwijające się, zakorzenione też pięknie w polskiej kulturze, w polskiej kulturze chrześcijańskiej, w polskich wartościach z chrześcijaństwa wynikających. Panowie król to są rycerze świętego Jana Pawła II. Ta rodzina dokładnie wie, kto był największym patronem rodzin, kto jest największym patronem rodzin, jak należy podchodzić z szacunkiem i w tym szacunku również wychowywać młode pokolenia do świętego Jana Pawła II. Nie atakować, nie oczerniać, nie rzucać błotem, tylko budować pomnik, żywy pomnik, a tym żywym pomnikiem jest piękna polska rodzina. I ta piękna polska rodzina wchodzi w kolejne dziesięciolecie prawdziwego programu prorodzinnego. Bardzo dziękujemy za tę gościnę i życzymy wszystkiego najlepszego wszystkim polskim rodzinom. Szanowni Państwo, poprosimy dwa, trzy pytania w temacie konferencji. Pan minister wspomniał o spotkaniu w Lesiące, ale nazwiskiem tylko jednego polityka. Chciałem w takim razie zapytać pana ministra, panią premier również, jak Państwo oceniają inicjatywę tego spotkania Morawiecki-Kośniak-Kamysz. Raz, jak oceniają Państwo w ogóle inicjatywę, nieoficjalne informacje o tym, że pan Mateusz Morawiecki przygotowuje się do założenia stowarzyszenia i czy udział w takich debatach to jest potencjalnie przyszła koalicja, upatrywanie jakichś przyszłych koalicjantów. Ja bym chciał zapytać pana redaktora z TVN-u, czy ci redaktorzy, którzy stworzyli ten obraźliwy film Franciszkańska 3, dalej pracują w TVN-ie czy nie? Rzucający błotem na świętego Jana Pawła II, na patrona rodzin. To o to chciałbym pana zapytać. Czy oni tam dalej pracują? Czy dalej będziecie utrzymywać ludzi, którzy kłamliwie podchodzili do naszych świętości i atakowali fundamenty polskiego społeczeństwa? To jest bardzo ważne pytanie na dzisiaj. A debata w Lesiące debatować może każdy. Ja tylko przypomniałem, że pan Kośniak-Kamysz jest szefem PSL-u, który wprowadzał aktywnego rolnika, na szczęście zawetowanego przez pana prezydenta Karola Wróckiego, tak zwanego aktywnego rolnika, czyli pieniądze dla swoich PSL-owców, a który uderzał w tego rodzaju rolników jak państwo król. Ja tylko przypomniałem panu Kośniakowi-Kamyszowi, jako szefowi PSL-u, że ten CPN, który wprowadza jego minister Motyka, uderzał w rolników, bo wcale nie obniżył wartości cen paliwa dla rolników. O tym mówiłem. A że się debatuje, pan premier Morawiecki był premierem rządu Prawa i Sprawiedliwości przez 6 lat, wicepremierem w rządzie, który wprowadzał 500+, i ma prawo do tego, żeby pokazywać, w jaki sposób pomaga się ludziom na wsi. Nie sądzę, aby takie samo prawo, choć tupet ma, miał pan Kośniak-Kamysz. Stowarzyszenia, proszę państwa, Polska póki co jeszcze, mam nadzieję, że uratujemy to, uratowaliśmy już 1 czerwca wyborem pana prezydenta Karola Wróckiego, który jest krajem, w którym można zakładać stowarzyszenia. Nikt nikogo w tych stowarzyszeniach nie blokuje. W związku z tym taka jest moja odpowiedź na pana pytania. A pana raz jeszcze chciałbym zapytać, czy ci, którzy obrzucali błotem świętego Jana Pawła II dzisiaj, w Wielkim Tygodniu, Wielką Środę, tu u polskiej rodziny, chcę o to zapytać, dalej są utrzymywani przez TVN? Panie pośle, pozostając w tym temacie, też chciałem zapytać o te doniesienia o ewentualnym wspólnym starcie PSL-u i tego stowarzyszenia, w formacji pana premiera Morawieckiego. Były premier w mediach wypowiadał się, że niekoniecznie widziałby siebie w pana ewentualnym rządzie. Jak pan widzi polityczną przyszłość Mateusza Morawieckiego? Ja nie mam żadnego rządu. Ja na razie jestem maszynistą w tym wielkim pociągu dużych prędkości, który zmierza do zwycięstwa. Jak zwyciężymy, a jesteśmy o tym przekonani, że idziemy właściwą drogą, to wtedy będziemy tworzyć rząd. Cieszę się, że pan premier Mateusz Morawiecki też nie próbował tworzyć tego rządu, którego jeszcze nie mamy. My dzisiaj nie patrzymy na stanowiska, patrzymy na ciężką pracę, która jest do wykonania przed całą naszą formacją polityczną. A gdzie mają startować? Mowa jest ewentualnie o Sejmie. Mowa jest to u was. Dziękuję bardzo. Można jeszcze jedno pytanie, panie ministrze, odnośnie słów prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, który w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika powiedział, że poważnie rozważa wystąpienie Stanów Zjednoczonych z NATO. Prezydent Trump jest rozczarowany tym, że europejscy sojusznicy w NATO nie wsparli Stanów Zjednoczonych. Jeżeli chodzi o konflikt nad bliskim wschodzie, ciśnienie Ormus. I Donald Trump powiedział jeszcze coś takiego, NATO do mnie nie przemawia, to papierowy tygrys. Putin też to wie. Jak pan odczytuje te słowa? Czy to próba wywarcia presji, czy jakiś poważniejszy sygnał? Dokładnie tak je odczytuje. Weźmiemy pod uwagę nakłady na zbrojenia w poszczególnych państwach natowskich. Polska jest liderem i to liderowanie zaczęła od czasów, kiedy byliśmy w rządzie i przekazaliśmy ogromne środki i znaleźliśmy ogromne środki również na zbrojenia.