Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Mirosław Suchoń krytykuje Trybunał i PiS

Mirosław Suchoń krytykuje Trybunał i PiS

Mirosław Suchoń skrytykował stan Trybunału Konstytucyjnego, zarzucając polityczne sterowanie, zaniedbania i działanie w interesie prywatnym. Wypowiedział ostre słowa wobec PiS i zadał pytanie do posła Babalskiego o odpowiedzialność za tę sytuację.

Stan Trybunału


- Jak stwierdził, to, co dzieje się w tak zwanym Trybunale Konstytucyjnym, jest „kwintesencją polityki prowadzonej przez PiS od 8 lat” - walka o stołki, koterie i zajmowanie się prywatnym interesem zamiast dobrem publicznym. Ocenił też, że Trybunał tak słabo nie pracował chyba nigdy w historii.

Brak reprezentacji i brak szacunku


- Zwrócił uwagę, że brak przedstawiciela Trybunału w obradach wpisuje się w żenujący spektakl „kto jest prezesem, kto nie jest prezesem” i nazwał to elementarnym brakiem przyzwoitości oraz brakiem szacunku wobec Wysokiej Izby i obywateli.

Krytyka posła Babalskiego


- Mimo osobistego uznania dla posła Babalskiego i docenienia jego merytorycznego podejścia w niektórych kwestiach, Suchoń zarzucił, że poseł reprezentuje „najbardziej zdegenerowaną partię polityczną w historii ostatnich lat” i zapytał, czy środowisko PiS nie odczuwa wstydu z powodu tego, do czego doprowadzili w Trybunale.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Bardzo dziękuję Panie Marszałku, Wysoka Izbo. To, co się dzieje w Trybunale, tak zwanym Trybunale Konstytucyjnym, to jest taka kwintesencja polityki prowadzonej przez PiS od 8 lat. Walka o stołki, walka koterii, zajmowanie się wyłącznie prywatnym interesem, a nie dobrem publicznym, w ogóle stronieniu od pracy, bo przecież tak słabo i tak nie pracował Trybunał chyba nigdy w historii. I oczywiście to, że dzisiaj nie ma żadnego przedstawiciela Trybunału, to już po pierwsze wpisuje się w ten żenujący spektakl, kto jest prezesem, kto nie jest prezesem, a po drugie jest elementarnym brakiem przyzwoitości i brakiem szacunku, także nie tylko wobec Wysokiej Izby, ale i obywateli. Ja mam pytanie do wielce szanownego pana posła Babalskiego, którego osobiście bardzo cenię i uważam, że reprezentuje w wielu kwestiach taką postawę merytoryczną. Niemniej jednak reprezentuje tutaj najbardziej zdegenerowaną partię polityczną w historii ostatnich lat. Więc panie pośle, czy nie jest wstyd środowisku PiSu za to, do czego doprowadziliście w tak zwanym Trybunale Konstytucyjnym. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję.