Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Rafał Trzaskowski w Kępnie wzywa do mobilizacji i dialogu

Rafał Trzaskowski w Kępnie wzywa do mobilizacji i dialogu

Rafał Trzaskowski w Kępnie wezwał do pełnej mobilizacji na trzy dni przed wyborami, podkreślając potrzebę dialogu i doświadczenia w urzędzie prezydenta. Zapowiedział, że będzie czytał i konsultował decyzje oraz skupi się na odbudowie wspólnoty, edukacji i komunikacji publicznej.

Mobilizacja i apel o wspólnotę


- Trzaskowski zaapelował o pełną determinację i wspólne działanie, podkreślając, że "cokolwiek by się działo, musimy być razem". Zwrócił uwagę na znaczenie udziału każdego głosu w nadchodzących wyborach.

Krytyka konkurentów i ostrzeżenia


- W swoim wystąpieniu odniósł się do rozmów ze Sławomirem Męcenem, zarzucając konkurentowi podpisywanie dokumentów bez lektury. Skrytykował także działania ministra, który mówił o likwidacjach, oraz ostro skomentował zachowanie Jaceka Kurskiego.

Doświadczenie i priorytety prezydenta


- Podkreślił swoje doświadczenie w zarządzaniu miastem i współpracy z samorządami, obiecując rozwiązywanie lokalnych problemów. Wymienił jako priorytety poprawę edukacji, przywrócenie połączeń autobusowych i rozwój komunikacji publicznej.

Wizja rozwoju i równe szanse


- Trzaskowski mówił o ambicji Polski by konkurować w Europie i na świecie oraz o dumie z lokalnych osiągnięć, wskazując przykłady produkcji mebli w Kępnie. Zapewniał, że celem jest, by wszyscy mieli równe szanse niezależnie od miejsca urodzenia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry Państwu, witam Kępno. Dzień dobry! Bardzo się cieszę, że jestem z Wami tutaj w Kępnie. Pogoda jest jaka jest, ale jest nas tutaj mnóstwo i właśnie dokładnie o to chodzi. Cokolwiek by się działo, musimy być razem. Potrzebna jest pełna mobilizacja, pełna determinacja. Zostały trzy dni kampanii wyborczej. A naprawdę te wybory rozstrzygną, jaka będzie Polska i dlatego potrzebujemy każdego Waszego głosu. Jestem przekonany, że jak będziemy razem, to wygra cała Polska. Zdjęciem Rzymy! Zdjęciem Rzymy! Zdjęciem Rzymy! Zdjęciem Rzymy! Zdjęciem Rzymy! Zdjęciem Rzymy! Gosiu, proszę Cię bardzo. Tak, siła jest kobietą. Kobiety mają moc. Dzień dobry Państwu. Dzień dobry Paniom i dziewczynom. Gosia! Gosia! Gosia! Gosia! Gosia! Ja, kochani, chciałam tylko podziękować za dotychczasowe zaangażowanie, za aktywność w terenie, w sieci, w internecie. To jest bardzo ważne, żeby brać udział w akcjach takich jak Kobiety na Wybory. Na pewno tutaj też takie kobiety są. Więc bardzo dziękuję ze szczerego serca za całą aktywność. Ja spontanicznie poprosiłem Gosia, żeby powiedziała kilka słów, no bo były czerwone korale, a ponieważ korale mają moc, jak Państwo wiecie i moc jest z nami, w związku z tym warto od tego zacząć. Moc jest naprawdę z nami i jak będziemy razem, to wygramy te wybory, drodzy Państwo. Dzień dobry Paniom! Drodzy Państwo, mówię o tym dlatego, że przez te ostatnie dni, tygodnie widzieliście kampanię wyborczą. Widzieliście dużo, dużo haseł, których ktoś się nauczył na pamięć. Natomiast dzisiaj nam jest potrzebny niezależny prezydent, który prowadzi dialog. I to, co najważniejsze, te obrazki, które mi w pamięci, to oczywiście w tych ostatnich dniach rozmowy ze Sławomirem Męcenem, gdzie mój konkurent pokazał, że on podpisuje wszystko w ciemno, nie czytając tego, co podpisuje. A ja Wam jedno mogę obiecać, że ja na pewno będę czytał najpierw, a potem ewentualnie podpisywał i że będę konsultował wszystkie decyzje właśnie z Wami. Dlatego, że dzisiaj najważniejsze jest to, żeby prezydent wsłuchał się w głos wszystkich Polek i Polaków. Bo dzisiaj potrzebny nam jest dialog, dzisiaj potrzebna nam jest rozmowa, a nie kolejna kłótnia i awantura. I to Wam obiecuję. Właśnie dialog, właśnie odbudowanie wspólnoty i właśnie rozmowę o tym, co dla nas najważniejsze. Staję tutaj przed Wami, żeby przede wszystkim powiedzieć Wam jedno, a mianowicie prezydent Rzeczpospolitej powinien mieć doświadczenie. Powinien mieć doświadczenie w rozwiązywaniu problemów. I ja Wam obiecuję, że dokładnie po to idę do Prezydenckiego Pałacu w Waszym imieniu, żeby rozwiązywać Wasze problemy. Przez te ostatnie lata zarządzałem Warszawą, współpracowałem ze wszystkimi samorządowcami w całej Polsce. I mimo, że jesteśmy różni, mimo, że każde miasto wydawało się ma inne potrzeby, że Polska wieś ma inne potrzeby, to na końcu, jak rozmawiałem z gospodarzami Waszych miast, miasteczek, polskiej wsi, okazywało się, że problemy są podobne. I że najważniejsze jest to, żeby mieć doświadczenie, w jaki sposób zarządzać szkołami i w jaki sposób doprowadzić do tego, żeby szkoły w Polsce były najlepsze, żeby wszędzie mógł dojechać autobus i żeby komunikacja publiczna była na jak najwyższym poziomie. I to Wam też ślubuję i obiecuję, dlatego, że poprzednia władza likwidowała setki szkół, likwidowała setki połączeń autobusowych. A dzisiaj musimy doprowadzić do tego, żeby niezależnie od tego, kto się gdzie urodził, gdzie mieszka, żeby wszyscy mieli równe szanse. Bo dzisiaj jesteśmy w wyjątkowym miejscu historii. Możemy realizować swoje aspiracje i marzenia, o których nam się nigdy nie śniło. Nasi dziadowie, nasze babcie walczyło o niepodległość. Pokolenie naszych ojców i matek walczyło o to, żebyśmy byli w Unii Europejskiej. Żebyśmy byli w Sojuszu Północnoatlantyckim. A my dzisiaj możemy konkurować ze wszystkimi. Wy to pokazujecie tutaj w Kępnie. Tutaj właśnie powstają meble, które później podbijają cały świat. I właśnie dokładnie o to chodzi. Każde miasto i miasteczko ma coś wyjątkowego. Chodzi o to, żebyśmy mogli się rozwijać. Chodzi o to, żebyśmy mogli podbijać Europę. Żebyśmy mogli podbijać świat. My naprawdę nie mamy już żadnych kompleksów. Ja to widzę jeżdżąc po całej Polsce. Widzę jak Polska się zmieniła. Widzę ludzi zadowolonych, dumnych z siebie. Nie dajmy sobie zabrać tej dumy. Idźmy podbijać całą Europę i świat. I to jest właśnie dzisiaj ta aspiracja i to marzenie, które chcę realizować w waszym imieniu. Najwyższy czas, żeby prezydent Rzeczpospolitej mógł was godnie reprezentować. Żeby wspiął się na palce i był taki jak wy. Pozbawiony kompleksów i pełen energii do pracy. O to dzisiaj chodzi. Wszyscy, którym się udało, powinni móc iść do przodu. Ale nie możemy zapomnieć również o tych, którym się nie udało. I dlatego wszystkich musimy zabrać w tę podróż w kierunku sukcesu. W kierunku realizacji marzeń i aspiracji, które właśnie polegają na tym, że zrobimy to wszystko, o czym marzyliśmy od wielu, wielu lat. Tylko pamiętajcie o jednym, że dzisiaj do tego potrzebna jest współpraca. I o tym są też te wybory prezydenckie. O tym, czy będziemy w stanie współpracować, czy prezydent Rzeczpospolitej będzie w stanie współpracować z rządem w tych sprawach, które są najważniejsze. Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, jeżeli chodzi o politykę zagraniczną, ale również poganiać rząd do tego, żeby rozliczył wszystko to, co działo się przez 8 lat złej władzy. Rozliczył do końca. Ja dzisiaj, drodzy państwo, chciałbym mówić tylko i wyłącznie o przyszłości. Mówić pozytywnym językiem. Taki miałem plan, ale dzisiaj usłyszałem dwie wypowiedzi, które mną wstrząsnęły. A mianowicie widziałem pana ministra Czarnka, który już opowiadał o tym, co będzie likwidował, jak wróci do władzy. Człowiek odpowiedzialny za niszczenie naszej edukacji i za ten totalny chaos. On już przebiera nogami, żeby wrócić. Ale widziałem jeszcze jedną rzecz, a mianowicie widziałem Jacka Kurskiego z tym jego cynicznym uśmiechem. Jak już się szykuje, żeby wrócić, zarabiać miliony, bo jemu tylko o to chodzi, żeby płacili mu za kłamstwo. I właśnie dlatego muszę wam również powiedzieć o tym, że te wybory są o tym, żebyśmy mieli spokój i współpracę prezydenta, który będzie współpracował. Który rozliczy tych, którzy kłamali, kradli i niszczyli państwo. Ale również pogoni rząd do realizacji wszystkich swoich obietnic. I to wam obiecuję, bo te obietnice muszą być realizowane znacznie szybciej. Obiecuję wam prezydenta, który będzie prezydentem aktywnym, który będzie brał sprawy w swoje ręce. Który będzie inicjował działania. Który doprowadzi do tego, że nie tylko wszystkie obietnice zostaną zrealizowane, ale więcej, że wszystkie marzenia, które macie, będą mogły być realizowane. Bo prezydent jest od tego i w ogóle politycy są od tego, żeby nie przeszkadzać tym, którzy idą do przodu, a pomóc tym, którzy potrzebują wsparcia. I to jest właśnie dzisiaj ta wielka misja, która przede mną, ale również wielka misja, która przed wami. Dlatego, że potrzebujemy właśnie tego. Prezydenta, który będzie pomagał, ale pomagał w sposób bezinteresowny. I prezydenta, który pomoże wszystkim w tym, aby Polska się mogła rozwijać. I na końcu chcę powiedzieć o czymś, co jest dla mnie szczególnie istotne. Bo widzieliście, jak wyglądała ta kampania wyborcza przez te ostatnie tygodnie. Ja byłem przekonany, że skupimy się na porównywaniu dwóch wizji Polski. Problem polegał na tym, że przez ostatnie 10 dni codziennie się czegoś dowiadujemy o moim konkurencie. I on właściwie przez ostatnie dni musi tylko i wyłącznie tłumaczyć, kim jest. Kim pan jest, panie Karolo Nawrocki? To jest pytanie, które wszyscy sobie zadajemy. Wy dobrze wiecie, kim jestem ja. Znacie mnie od wielu, wielu lat. Prześwietlili mnie na lewo i na prawo. Wiecie, że oddając głos na mnie, oddajecie głos na te wartości, które są dla nas najważniejsze. Na uczciwość, na zwykłą ludzką przyzwoitość, na bezinteresowność. I drodzy państwo, ślubuję wam tutaj w Kępnie, że nigdy nie pozostanę obojętny na ludzką krzywdę, nigdy nie pozostanę obojętny na sytuacje, w których ktoś jest atakowany. Zawsze będę wyciągał rękę do tych wszystkich, którzy chcą dyskutować, rozmawiać i budować zasobną, bogatą, silną i bezpieczną Polskę. I o to dokładnie chodzi w tych wyborach. Drodzy państwo, przed nami dosłownie ostatnie dni. I bardzo was proszę o jedno. Przekonujcie wszystkich. Niech każdy z was porozmawia ze swoją rodziną, ze swoimi sąsiadami, ze swoimi przyjaciółmi. Ale przede wszystkim skupcie się na tych, z którymi nigdy nie rozmawialiście. Porozmawiajcie z każdym, kto do takiej rozmowy jest gotów. Z każdym, z którym do tej pory nie rozmawialiście. I przekonujcie, żeby iść do tych wyborów i wybrać mądrze. Bo najwyższy czas, żebyśmy wybrali mądrze. I żeby Polska mogła dalej się rozwijać. I żebyśmy mogli dalej budować. A nie, tak jak mój konkurent, niszczy ci siać chaos. A jestem przekonany, że jak będziemy razem, to wygra cała Polska. Wielkie, wielkie brawa! Rafał Ojciechowskowski! Rafał Ojciechowskowski!