Rafał Trzaskowski w Białej Podlaskiej: prawda i bezpieczeństwo
Rafał Trzaskowski w Białej Podlaskiej mówił o potrzebie prawdy w debacie publicznej, o bezpieczeństwie granic i gospodarczym patriotyzmie. Podkreślił konieczność planu na zapewnienie bezpieczeństwa oraz rolę wspierania Ukrainy jako bufora wobec agresywnej Rosji.
Wskazał, że w mieście podjęto decyzję o nadaniu jednej z ulic imienia Riada Hajdara i wyraził wdzięczność za upamiętnienie osoby, która pomagała innym i wykazywała empatię.
Wezwał do prowadzenia debaty opartej na faktach, sprzeciwił się dezinformacji i podkreślił, że prawda jest podstawą jedności oraz bezpieczeństwa kraju.
Przypomniał, że wschodnia Polska jest wrotami do Europy - granicą między światem europejskim a postsowieckim. Zaznaczył, że w interesie Polski leży wspieranie Ukrainy w drodze ku Europie, aby stanowiła bufor przed agresją.
Mówił o swoich podróżach po kraju, wskazywał na lęki obywateli i apelował o politykę odpowiedzialną - z konkretnym planem zapewnienia bezpieczeństwa, zamiast żerowania na obawach i straszenia wojną.
Podziękowania za upamiętnienie
Wskazał, że w mieście podjęto decyzję o nadaniu jednej z ulic imienia Riada Hajdara i wyraził wdzięczność za upamiętnienie osoby, która pomagała innym i wykazywała empatię.
Prawda w debacie publicznej
Wezwał do prowadzenia debaty opartej na faktach, sprzeciwił się dezinformacji i podkreślił, że prawda jest podstawą jedności oraz bezpieczeństwa kraju.
Bezpieczeństwo i rola wschodniej Polski
Przypomniał, że wschodnia Polska jest wrotami do Europy - granicą między światem europejskim a postsowieckim. Zaznaczył, że w interesie Polski leży wspieranie Ukrainy w drodze ku Europie, aby stanowiła bufor przed agresją.
Konieczność jasnego planu
Mówił o swoich podróżach po kraju, wskazywał na lęki obywateli i apelował o politykę odpowiedzialną - z konkretnym planem zapewnienia bezpieczeństwa, zamiast żerowania na obawach i straszenia wojną.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Rafał Trzaskowski w Ciechocinku mobilizuje seniorów
Rafał Trzaskowski: Bezpieczeństwo najważniejsze, wojsko zostaje
Rafał Trzaskowski wzywa do mobilizacji przed II rundą
Rafał Trzaskowski w Międzyrzeczu: o prawach kobiet i seniorach
Rafał Trzaskowski odpiera zarzuty 'kameleona' i krytykuje PiS
Rafał Trzaskowski dziękuje w Gdyni i wzywa do nowej solidarności
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Donald Tusk
Donald Tusk: Nasze interesy mają biało-czerwone barwy
Sejm RP
Sejm RP otwiera posiedzenie Komisji do spraw deregulacji
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki krytykuje Rafała Trzaskowskiego za unikanie debat
Konfederacja
Ewa Zajączkowska-Hernik: Fundusz covidowy poza kontrolą
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki: Najdroższe święta i apel o odrzucenie kandydata
Donald Tusk
Donald Tusk: Nasze interesy mają biało-czerwone barwy
Artykuły
Transkrypcja
Panie Prezydencie, Panie Michale. Szanowni Państwo, Białopodlaską odwiedza dziś najlepszy kandydat na prezydenta Polski. Jedyny kandydat kompletny i wszechstronny, z ogromnym doświadczeniem. Minister polskiego rządu, polityk formatu europejskiego, poseł do Parlamentu Europejskiego. Wreszcie najważniejszy z polskich samorządowców, prezydent naszej stolicy. Świetnie znający tą sól codziennej, oddolnej pracy, która buduje powodzenie naszej ojczyzny. Rafale, dziękujemy, że już po raz drugi w ciągu dwóch lat odwiedzasz Białopodlaską. Miasto ambitne i miasto aktywne. Miasto, które jest lokalnym przykładem zrównoważonego i dynamicznego rozwoju wschodniej Polski. Miasto aktywne, rowerową, stolicę Polski. Wiemy, Rafał, że dokładnie tego ducha dzielisz z nami. Niech ten duch prowadzi Cię do zwycięstwa. Proszę Państwa, prezydent Rafał Trzaskowski. Wielkie brawa! Dzień dobry, Rafał Trzaskowski. I Biała jest przykładem, jak się rozwijać, jak wykorzystywać unijne fundusze, jak stawiać na sport. Także bardzo się cieszę, że jestem wśród Was. Chciałem zacząć od tego, że właśnie dzisiaj została podjęta decyzja o tym, żeby imieniem Riada Hajdara nazwać jedną z ulic tutaj w Białej. Bardzo się z tego cieszę. Chciałem Wam za to serdecznie podziękować, dlatego że to jest dla nas też wszystkich symbol człowieka, który zawsze pomagał innym, który wykazywał się empatią, który miał w sobie misję i którą tą misję przez całe życie spełniał. Także wielkie, wielkie podziękowania, że pamiętacie. Dziękuję Wam bardzo. Drodzy Państwo, ja chciałem dzisiaj porozmawiać o sprawach najważniejszych. Oczywiście nie sposób nie odnieść się do bezpieczeństwa, nie sposób nie odnieść się do zabezpieczenia granic, nie sposób nie odnieść się do tego, co wszystkich nas łączy, a mianowicie do patriotyzmu gospodarczego. Ale zanim to zrobię, to chciałem Państwu powiedzieć kilka słów o tych moich przemyśleniach, które mi towarzyszą przez te ostatnie dni. Dlatego, że ostatnio wiele się zdarzyło, sporo emocji, drodzy Państwo. Oglądaliście debatę. Nawet trzy debaty niektórzy oglądali. Widzicie Państwo, to macie cierpliwość, zdecydowanie. Natomiast chciałem Państwu powiedzieć jedną rzecz, a mianowicie taką, że warto na pewno rozmawiać, tylko nie możemy zgodzić się na jedno. A mianowicie nie możemy się zgodzić na to, żeby w tej naszej debacie było tak dużo dezinformacji, tak dużo nieprawdy. Dlatego, że dzisiaj absolutnie łączyć nas powinna prawda. I łączyć nas powinno to, żebyśmy opierali ten swój dialog właśnie na faktach. To jest dzisiaj najważniejsze. Dlatego, że jeżeli będziemy razem w tych sprawach najważniejszych dla nas, jeżeli będziemy zawsze opierać się na prawdzie, to będziemy dużo silniejsi. I nie będziemy dawali się przez cały czas dzielić. A to jest dzisiaj bardzo ważne. Zwłaszcza, kiedy za naszą wschodnią granicą niestety toczy się wojna. I kiedy ci wszyscy, którzy źle nam życzą, bardzo by chcieli, żebyśmy byli podzieleni. Dzisiaj starajmy się przynajmniej w tych sprawach najważniejszych budować porozumienie. I starajmy się dbać o to, żeby w naszej dyskusji dominowała właśnie prawda. Bo prawda zapewni nam bezpieczeństwo. Brawo! Brawo! Brawo! I właśnie warto o tym mówić tutaj, dlatego, że cała wschodnia Polska to wrota do Europy. To jest ta granica, która jest granicą pomiędzy dwoma zupełnie innymi światami. Jeden świat to świat europejski, świat demokracji, świat sukcesu. Świat, w którym wszyscy mogą realizować swoje marzenia i aspiracje. Nie jest to łatwe, bo oczywiście trzeba wyrównywać te różnice, które w Polsce dalej są. Ale generalnie rzecz biorąc jest to świat przyszłości, jest to świat nadziei. Natomiast po drugiej stronie granicy ten świat wygląda już zupełnie inaczej. Z tego świata postsowieckiego Ukraina próbuje się wyrwać. I oczywiście w naszym interesie jest to, żeby Ukraina stała się częścią Europy, a nie była w łapach Putina. Dlatego, że to też wpływa na nasze bezpieczeństwo. I warto mieć taki bufor. Warto mieć taki bufor pomiędzy nami a agresywną Rosją. O tym trzeba pamiętać. O tym trzeba wiedzieć. Ale trzeba również sobie zdawać sprawę, jak ważne jest to, żeby zapewnić, żeby zawsze Polska była po tej stronie tej granicy. Po stronie świata, który jest europejski, który jest demokratyczny i który jest właśnie światem nadziei i przyszłości. To jest dla nas dzisiaj najważniejsze. Ja przez te ostatnie pół roku, kiedy podróżuję po całej Polsce bardzo intensywnie i cieszę się, że jestem u Was znowu po dwóch latach, przeprowadziłem mnóstwo, mnóstwo rozmów. Ja wiem, że w naszym społeczeństwie jest sporo lęków i obaw związanych z tym, co się dzieje na świecie. Związanych z tym, co obserwujemy za naszą wschodnią granicą, ale również co obserwujemy na całym świecie. Nawet w Stanach Zjednoczonych, gdzie widzimy, że zmiana jest dosyć drastyczna. Że świat staje się coraz mniej przewidywalny. Ale dzisiaj sztuką jest na te lęki i obawy odpowiedzieć jasnym planem. I sztuką jest to, żeby powiedzieć, że polityk, który dzisiaj jest odpowiedzialny, musi mieć plan, jasny plan, jak zapewnić Polsce bezpieczeństwo. Że dzisiaj niepotrzebni nam są politycy, którzy na tych lękach i obawach żerują, którzy te lęki i obawy próbują podsycać. Tylko potrzebni nam są politycy odpowiedzialni, którzy wiedzą, jak zapewnić Polsce bezpieczeństwo. I dzisiaj najważniejsze jest to, żeby nie straszyć wojną, tylko po prostu do niej nigdy nie dopuścić. A do tego, żeby nie dopuścić do wojny, trzeba wiedzieć, jakie prowadzić działania. I to jest największa różnica. I chciałbym, żebyśmy nad tym się na chwilę zatrzymali. Pomiędzy mną a moimi konkurentami. Dlatego, że często, często słyszymy dokładnie te same hasła. Mówiące o bezpieczeństwie, mówiące o patriotyzmie gospodarczym, mówiące o silnych relacjach ze Stanami Zjednoczonymi. Ale dzisiaj cała sztuka polega na tym, żeby wiedzieć, jak to zrobić. Nie, żeby tylko i wyłącznie o tym mówić, ale żeby wiedzieć, jak Polsce zapewnić bezpieczeństwo. Dzisiaj, kiedy patrzymy na Stany Zjednoczone, to nie chodzi o to, żeby nową administrację prezydenta Trumpa albo krytykować, albo żeby jej klaskać. I tak jak jeden z moich konkurentów, który się cieszył z tego, że Amerykanie chcą wprowadzać cła, tylko właśnie do tych ceł nie dopuścić. I to się właśnie stało. Bo dzięki temu, że jesteśmy silni, dzięki temu, że Polska ma dzisiaj prezydencję, że jest w stanie mówić w sposób racjonalny, że jesteśmy w stanie przekonywać nas z sojuszników w Unii Europejskiej do sensownego i racjonalnego zachowania, dzisiaj te cła, tak duże, jak zapowiadał je Trump, nie zostały wprowadzone. I właśnie o to chodzi, żeby umieć działać, bo wszyscy wiemy, że cła wprowadzone na nasze produkty byłyby złe dla naszej gospodarki. Więc znowu, nie chodzi o emocje, nie chodzi o to, żeby komuś klaskać albo kogoś krytykować, tylko chodzi o to, żeby umieć skutecznie działać i dbać o polski interes narodowy. I też bardzo ważne jest to, i widzieliście Państwo debatę, widzieliście Państwo te pseudo-debaty, ważne jest to, żeby mówić prawdę. Ważne jest to, żeby opierać tę naszą dyskusję na faktach, a nie na przeinaczeniach, a nie na propagandzie. I ważne jest to, żebyśmy też wiedzieli, że należy tej prawdzie dawać świadectwo. Bo to jest właśnie rzecz, która zagwarantuje nam również naszą odporność. To Putin i inni wszyscy politycy, którzy źle Polsce życzą, to oni by chcieli nas podzielić. Kiedy będziemy razem, przynajmniej co do spraw zasadniczych, bo jesteśmy podzieleni. Tutaj nie ma żadnych wątpliwości. Ale jeżeli będziemy razem w sprawach zasadniczych, takich jak bezpieczeństwo, to wtedy Putin nie włoży nawet szpilki pomiędzy nas i będzie wiedział, że nie będzie w stanie nas podzielić. Dlatego dzisiaj dawanie świadectwu prawdzie i debata, która jest oparta o jasne, sprawiedliwe zasady, jest tak ważna. I taką dyskusję właśnie państwu proponuję. Dzisiaj i w kolejnych dniach tej kampanii, a później, miejmy nadzieję, przez kolejne lata. Polska cała! Polska cała! Polska cała! I tutaj w Białej chciałem też jasno powiedzieć, że nikt nam nie będzie odbierał prawa do patriotyzmu. Ja tego prawa nikomu nie odbieram. Nikomu nie odbieram prawa do biało-czerwonej. Miejmy nadzieję, że może nam się uda przez te najbliższe tygodnie przynajmniej to jedno ustalić, że wszyscy mamy prawo do patriotyzmu. Że wszyscy mamy prawo do biało-czerwonej. I że wszystkim zależy nam na polskim interesie narodowym. Ważne jest oczywiście, żeby wiedzieć, jak wzmocnić ten interes. Ale wszyscy jesteśmy patriotami. I nie damy się podzielić. Brawo! Brawo! Brawo! Brawo! Brawo! Brawo! Brawo! Brawo! Ale jeżeli mówimy o bezpieczeństwie, które musimy Polsce zapewnić, jeżeli mówimy o najsilniejszej granicy, bo nasza wschodnia granica powinna być najsilniejszą granicą w Unii Europejskiej i w Sojuszu Północnoatlantyckim, to musimy powiedzieć, że osiągnąć to możemy tylko przez silne sojusze. I to bardzo ważne, żeby to powiedzieć w mieście tak proeuropejskim jak biała. Że musimy mieć bardzo dobre relacje ze Stanami Zjednoczonymi. I to jest dzisiaj sprawa kluczowa. Ale musimy mieć również rewelacyjne relacje w ramach Unii Europejskiej i wpływy w ramach Unii Europejskiej. Bo dzisiaj nie tylko Stany Zjednoczone zapewniają nam bezpieczeństwo. Sami sobie zapewniamy to bezpieczeństwo poprzez inwestycje w naszą armię i w nasz przemysł obronny. Ale również zapewniamy sobie bezpieczeństwo poprzez wpływ na to, co dzisiaj robi Unia Europejska. I jak Unia Europejska mówi, że chce wzmacniać naszą granicę. Jasno o tym mówi, że ma to być projekt europejski. Że chce inwestować w europejski, w tym polski przemysł obronny. Że chce się wzmacniać. A Unia Europejska jest filarem Sojuszu Północnoatlantyckiego. To nie jest nic zamiast albo przeciw NATO. Wręcz przeciwnie. To jest wzmocnienie NATO. Każdy, kto myśli w kategoriach zdroworozsądkowych wie, że dzisiaj potrzebna jest silna Unia Europejska i silna nasza w niej rola. Bo silne NATO i silna Unia Europejska to silna Polska i bezpieczna Polska. I nie rozumiem, jak można się cieszyć z kryzysu w Unii Europejskiej, tak jak niektórzy z moich konkurentów, którzy mówią o tym w sposób otwarty. Jak można atakować Unię Europejską? Jak można mówić, że za wojnę w Ukrainie jest odpowiedzialna Unia Europejska? A Karol Nawrocki to powiedział w debacie. To jest rosyjska propaganda. To są słowa Putina. Dzisiaj naprawdę żaden szanujący się polityk polski nie powinien powtarzać ruskiej propagandy. Musimy wiedzieć o tym, że silna Unia Europejska to silna Polska to silne gwarancje bezpieczeństwa. I że dzisiaj to nie w Unii Europejskiej mamy wrogów. Że dzisiaj cała Unia Europejska mówi naszym językiem. To jest niesłychanie istotne. I powiem wam, że byłem tym zbudowany. Ja tutaj mam jedną ważną dla mnie kartkę. Byłem tym zbudowany, dlatego że właśnie dzisiaj stanowisko Rady Miasta Biała Podlaska zostało przyjęte. W którym jasno się mówi, że tutaj w Białej jest pełne poparcie dla wszystkich działań podejmowanych przez przedstawicieli władz Rzeczpospolitej oraz instytucji unijnych na rzecz zwiększania bezpieczeństwa Unii Europejskiej oraz ochrony wschodniej granicy NATO. I uwaga, pełne poparcie dla projektu Tarcza Wschód. I uwaga, poparcie dla utworzenia specjalnego funduszu Unii Europejskiej dla regionów przygranicznych. I również pełne poparcie dla tego, żeby Tarcza Wschód stała się projektem europejskim. I to jest, drodzy państwo, stanowisko Rady Miasta Biała Podlaska. To jest stanowisko waszych reprezentantów, ludzi, którzy najlepiej rozumieją bezpieczeństwo, dlatego że jesteście dosłownie kilkadziesiąt kilometrów od granicy. Wy dobrze rozumiecie, że jeżeli tutaj będzie wbita flaga nie tylko polska, ale również europejska, będą wydawane europejskie pieniądze, to, że będziecie bardziej bezpieczni. To jest racjonalne podejście. Problem polega na tym, że przeciwko temu stanowisku zagłosowali radni PiSu. I po co o tym mówię? Mówię o tym, że to znaczy, ja nie chcę ich piętnować, ja nie chcę znowu dzielić i atakować. Ja chcę tylko państwu powiedzieć, że to oznacza, że oni niczego kompletnie nie rozumieją. Nie rozumieją. Ja nie chcę nikogo, bo zauważcie też, że w tej dyskusji oni najczęściej używają najmocniejszych słów, odmawiając nam patriotyzmu wtedy, kiedy się różnimy. A ja się chcę tylko zapytać, czy oni rozumieją bezpieczeństwo Polski, dlatego że to jest w naszym koronnym interesie, w naszym najważniejszym interesie, żeby właśnie Unia Europejska wydawała pieniądze na bezpieczeństwo. I powiem wam więcej. To jest dokładnie to, co mówi Trump. Trump mówi, że jeżeli Unia Europejska będzie wydawała pieniądze na bezpieczeństwo, jeżeli wreszcie wiele państw Unii Europejskiej obudzi się z letargu, tak jak Polska wydaje bardzo dużo pieniędzy na swoje bezpieczeństwo, kupuje sprzęt, również amerykański, inwestuje swój przemysł obronny, zastanawia się, gdzie Europa jest słaba w porównaniu z resztą świata i tam ją trzeba wzmocnić, to właśnie wtedy, jeżeli będziemy to robić, przekonywać Europejczyków, żeby nie jechali już na gapę, to Amerykanie będą nas traktować dużo bardziej po partnersku. I właśnie wtedy będziemy w stanie negocjować z Trumpem jak równy z równym. Właśnie wtedy nie będzie ceł. Właśnie wtedy jest szansa na współpracę. I o to właśnie chodzi. Każdy, kto tego nie rozumie i nie rozumie dzisiaj, że silna Unia Europejska pomoże nam rozwiązać problem, nie jest w stanie skutecznie działać w obronie polskiego bezpieczeństwa. Znowu nie chodzi o to, co zrobić, bo wszyscy mówimy, że Polska musi być bezpieczna. Tylko musimy wiedzieć, jak to zrobić. A do tego jest potrzebne doświadczenie, przekonania i jak najlepsze relacje w ramach Unii Europejskiej. Relacje partnerskie. Drodzy Państwo, ja bym chciał dzisiaj kilka słów poświęcić granicy i opowiedzieć Państwu, jak proces wzmacniania naszej granicy naprawdę wyglądał. I to jest ważne, bo tu nie chodzi o prostą krytykę, tylko tu chodzi o jasne pokazanie, że nie wystarczy wiedzieć, że granicę trzeba zabezpieczyć, bo to właściwie wszystkie polskie siły polityczne mówią. Tylko trzeba wiedzieć, jak to zrobić. I dzisiaj zwłaszcza zwracam się do tych, którzy być może myślą inaczej niż ja, ale zwracam się do tych wszystkich, którzy chcą weryfikować fakty i którzy chcą mówić o prawdzie, drodzy Państwo. I wiem, że bardzo wiele jest takich osób, które szukają faktów i chcą prawdziwej odpowiedzi na to, jak to było. Zapora na granicy. Spory na ten temat, jak Państwo widzieli się, bardzo często i w sposób bardzo gorący toczą. Pytanie, czy PiS zbudował zaporę na granicy z Białorusią. I drodzy Państwo, oni chcieli zbudować zaporę i zaczęli budować zaporę. Tak, tak. Tylko problem polega na tym, że ona była całkowicie dziurawa, że nie przetestowali jej w praktyce. I na tym polega problem. Nie na samej intencji, bo intencja była taka sama jak nasza. Zabezpieczyć granice. Bo taką intencję mają absolutnie wszyscy. I dzisiaj to bardzo ważne, że każdy kandydat na prezydenta Rzeczpospolitej mówi o tym, że musimy mieć bezpieczną granicę. Pytanie jest tylko takie, czy będziemy mieli prezydenta, który będzie wpływał na rząd, żeby to zrobił w sposób efektywny. Który będzie szukał sojuszników do wzmacniania tego projektu. Który będzie jasno mówił, że ta granica przebiega również przez Finlandię, państwa bałtyckie i który będzie w stanie przekonywać innych polityków europejskich, że to jest najważniejsza, bo ta granica była mocna i że w związku z tym nasze wojsko musi zostać tutaj, żeby tej granicy bronić. To jest dzisiaj pytanie, bo PiS budował granicę, tylko nie przetestował jej na poligonie. Nie sprawdził, czy ona działa. Totalna prowizorka. Jest mnóstwo takich filmów, które pokazują, wystarczy otworzyć TikToka i nie tylko, że ta granica za czasów naszych poprzedników była forsowana w 15 minut. Więc znowu nie chodzi o to, żeby powiedzieć, że ktoś tego nie zrobił. Oni to zrobili, tylko zrobili to źle, nieefektywnie, nie umieli tego dopilnować. I dopiero dzisiaj, drodzy państwo, wszystko się zmienia. I właśnie o to chodzi, żeby pokazać jasno państwo z dykty i państwo, które jest skuteczne. Państwo, które naprawdę działa. I prezydenta, który nie tylko będzie opowiadał o tym, co trzeba zrobić, tylko będzie umiał to zrobić. Dzisiaj ta zapora jest szczelna, dzisiaj ta zapora została wzmocniona, jest pełen monitoring, systemy elektroniczne, systemy zabezpieczenia tej granicy również dzięki dronom i cały program Tarczy Wschód, który również dotyczy wzmacniania infrastruktury, który jest programem, który na serio ma odstraszyć każdego potencjalnego wroga Polski. To jest różnica pomiędzy tym, że można o czymś mówić, a można to zrobić. I równolegle pamiętacie państwo, ile było rozmowy o migrantach i o wpuszczaniu do Polski. Mieliśmy do czynienia wcześniej, przez te ostatnie 8 lat, z rozdawaniem wiz na lewo i na prawo, a w tej chwili mamy jasne prawo, dzięki temu, że zostało ono przegłosowane w Sejmie i że prezydent je podpisał, które właśnie ma doprowadzić do tego, żeby nasza polityka wizowa była skuteczna i żeby nikt nie doprowadzał do tego, że nasze wizy można łatwo dostać i że one są rozdawane w procederze korupcyjnym, tak jak to było kilka lat temu. O to dokładnie chodzi, o tego typu rozwiązania. I znowu niestety PiS głosował przeciw, Konfederacja się wstrzymała. A tu nie chodzi o to, żeby mówić o tym, że nasze wizy muszą być trudno dostępne, że trzeba udowodnić najpierw, jakie się ma intencje, żeby nasz system wizowy był szczelny. Nie wystarczy o tym mówić. Trzeba to umieć zrobić i trzeba mieć prezydenta, który będzie to gwarantował. I tak jak państwu powiedziałem, trzeba również umieć współpracować w ramach Morza Bałtyckiego z naszymi sojusznikami, którzy są państwami granicznymi i nie tylko po to, żeby cała granica była bezpieczna, żeby Morze Bałtyckie było bezpieczne. Ja byłem w Helsinkach, rozmawiałem o tym z moim przyjacielem, prezydentem Finlandii, Aleksandrem Stubem. Właśnie o tym, jak wykorzystać nasze doświadczenia, bo Finowie są tak samo doświadczeni, jeżeli chodzi o obronę granicy przed Rosjanami, jak Polacy. O to chodzi. I nie chodzi o to, drodzy państwo, żeby się nabijać, że Nawrocki nawet nie wiedział, jak ma na nazwisko prezydent Finlandii, Aleksander Stub, bo to można sprawdzić. To można sprawdzić w Wikipedii. Tylko tu chodzi o to, żeby umieć takie więzy, współpracy zawiązać. Żeby wiedzieć, jak wzmacniać politykę europejską. Kiedy ja pytałem o politykę europejską mojego kontrkandydata, on opowiadał o Korei. To jest właśnie, drodzy państwo, najistotniejsza różnica. Wiedzieć, jak nawiązywać te kontakty. Wiedzieć, jak budować sieć poparcia. Wiedzieć, jak budować całą politykę europejską, która zabezpieczy całą europejską granicę. I doprowadzi do tego, że Polska, ale również państwa bałtyckie, Finlandia, że wszyscy będziemy bezpieczni, bo jesteśmy związani, związani traktatem północnoatlantyckim i gwarancjami bezpieczeństwa. Znowu, nie wystarczy mówić o tym, że trzeba to zrobić. To trzeba robić i zrobić. To jest dzisiaj najważniejsze. I czwarty element, czwarty element bardzo ważny, dlatego, że dzisiaj granica Polska jest miejscem, na którym toczy się wojna hybrydowa. Rosjanie, Białorusini zwożą ludzi z całego świata. Często nastrawiają ich agresywnie, bo chcą destabilizować Europę. I to trzeba sobie jasno powiedzieć, że tutaj trzeba twardej obrony naszej granicy. I cała Europa powoli kupuje to stanowisko. Cała Europa powoli się z tym zaczyna zgadzać. Ale co my robimy? I tu też pokazuje skuteczność. Rząd to robi, prezydent powinien to wspierać. I całe państwo powinno dokładnie to robić. Rozpocząć akcję informacyjną, która się właśnie zaczyna. W Afganistanie, w Iraku, w Syrii, w tych państwach, z których ludzie przyjeżdżają na naszą granicę, bo myślą, że dostaną się do Europy. I trzeba im jasno powiedzieć, u nich w domu, że ta granica jest zamknięta. Że tędy się do Europy nie dostaną. To jest takie proste. Wystarczy mieć plan. Wystarczy wiedzieć, jak ten plan wcielić w życie, żeby zabezpieczyć granicę, żeby mieć jak najlepsze relacje w Unii Europejskiej i prowadzić politykę europejską. I jak najlepsze relacje ze Stanami Zjednoczonymi. I to właśnie zapewni nam bezpieczeństwo. To właśnie zapewni nam dobrobyt. To właśnie jest sposób, żeby radzić sobie z obawami, radzić sobie z lękami, nie podsycać emocje, tylko działać. Działać skutecznie. Na tym polega nasze bezpieczeństwo. I również kwestia patriotyzmu gospodarczego. To trzeba umieć zrobić. Wspierać polskie firmy, choćby takie jak Mlekowita, która jest tak ważna tu w Białej, ale w ogóle dla całego regionu, dla całej Polski. Jedna z największych firm, która sprzedaje swoje towary w ponad 180 państwach na świecie. Promować nasze rolnictwo, promować nasz przemysł i go wzmacniać. Promować naszych przedsiębiorców. I prezydent powinien być patronem takich przedsięwzięć. Wymuszać na rządzie działania, które ułatwią funkcjonowanie naszym przedsiębiorcom. A jak nie, brać w swoje ręce politykę i zgłaszać swoje własne inicjatywy. Wzmacniać polski przemysł. Tak i brać europejskie pieniądze. W tym naprawdę nie ma nic złego. Nie ma nic złego w tym, żeby Europa płaciła za wzmocnienie naszego przemysłu. Bo my wykonujemy swoją robotę. My zabezpieczamy Europę. Czas, żeby Europejczycy się do tego dorzucili. To jest nasz interes. To jest właśnie racjonalne działanie. I to jest też różnica. To jest prawdziwy patriotyzm gospodarczy. Nie budowanie wielkich molochów, oligarchów, tak jak na Ukrainie, co robił poprzedni rząd. I kradzież pieniędzy. I tworzenie nowej licy. O tym Kaczyński non-stop mówi, bo on ma totalną obsesję na tym punkcie. Oprócz swoich obsesji, tych codziennych na temat gejów, na temat Niemców, bo on się wszystkiego boi, to jest jego kolejna obsesja. Obsesja tworzenia nowej elity, żeby ta nowa pisowska elita mogła kraść pieniądze. I to trzeba jasno powiedzieć. Patriotyzm gospodarczy ma pomagać uwolnić waszą energię. I wzmacniać naszych przedsiębiorców i nasz przemysł, a nie tworzyć jakieś molochy i nową oligarchię. Znowu, drodzy państwo, trzeba wiedzieć, jak to zrobić. I trzeba być tym skutecznym. I o to do was apeluję. Kochani, o to do was apeluję. Dzisiaj potrzebujemy prezydenta Rzeczpospolitej, który będzie promotorem polskich spraw, który będzie aktywnym politykiem, który będzie rozstrzygał spory, który będzie arbitrem sporów, a nie prezydenta, który będzie się bezpośrednio w te największe awantury przez cały czas angażował. Dzisiaj trzeba mieć prezydenta Rzeczpospolitej, który ma szacunek do długopisu i będzie go używał w sposób sensowny, a nie podpisywał wszystko, co mu dadzą do podpisu, jak dzisiejszy prezydent. Dzisiaj trzeba prezydenta, który wie, jak osiągnąć cele. Nie tylko o nich mówi, bo o tym wszyscy kandydaci przez cały czas opowiadają. I właśnie o to chodzi. Przed nami jeszcze wiele tygodni kampanii. Ta ostatnia debata pokazała, a tym bardziej te pseudo-debaty pokazały, że dzisiaj, jeżeli chcemy mieć prawdziwą rozmowę na temat, co trzeba zrobić i jak to trzeba zrobić, to nie powinien to być pojedynek na słowa, na emocje, na gadżety, na to, kto głośniej i donośniej mówi, na to, kto atakuje, tylko debata na argumenty. I najważniejsze jest, żeby właśnie zastanowić się nad tym, kto... to...