Rafał Trzaskowski w Ostrowi: rozpoczyna akcję Obywatele naprzód
Rafał Trzaskowski w Ostrowi Mazowieckiej zapowiedział start akcji Obywatele naprzód i podkreślił, że to obywatelski ruch oparty na zaangażowaniu, przejrzystości i uczciwości. Podziękował za wsparcie - 13 600 banerów za Wisło w całej Polsce oraz 15 467 samorządowców w akcji Samorządy Naprzód.
Rafał Trzaskowski zapowiedział rozpoczęcie akcji Obywatele naprzód i zaprosił mieszkańców do aktywnego udziału. Zaznaczył, że zespoły będą z dumą opowiadać o programie kandydata, a przede wszystkim słuchać potrzeb ludzi.
Inicjatywa ma charakter objazdowy - start w Ostrowi Mazowieckiej, następnie wizyty na bazarkach, rynkach, w centrach handlowych (m.in. Centrum Handlowe Ptak) oraz w różnych regionach kraju, od gór po Mazury; pierwsze spotkania zaplanowano od 7 rano.
Wyraził wdzięczność za zaangażowanie 15 467 samorządowców w akcji Samorządy Naprzód i przedstawił liderów nowej inicjatywy - Kamilę Gasiek-Pichowicz, Krzysztofa Kwiatkowskiego i Jakuba Rutnickiego.
Główne wątki to wartości - przejrzystość, transparentność, uczciwość - oraz bezpieczeństwo. Wystąpienie miało entuzjastyczny, mobilizujący charakter, pełne okrzyków poparcia i podziękowań; wspomniał też, że jego żona włączyła się w kampanię.
Najważniejsze deklaracje
Rafał Trzaskowski zapowiedział rozpoczęcie akcji Obywatele naprzód i zaprosił mieszkańców do aktywnego udziału. Zaznaczył, że zespoły będą z dumą opowiadać o programie kandydata, a przede wszystkim słuchać potrzeb ludzi.
Przebieg akcji i zasięg
Inicjatywa ma charakter objazdowy - start w Ostrowi Mazowieckiej, następnie wizyty na bazarkach, rynkach, w centrach handlowych (m.in. Centrum Handlowe Ptak) oraz w różnych regionach kraju, od gór po Mazury; pierwsze spotkania zaplanowano od 7 rano.
Wsparcie samorządowców i liderów
Wyraził wdzięczność za zaangażowanie 15 467 samorządowców w akcji Samorządy Naprzód i przedstawił liderów nowej inicjatywy - Kamilę Gasiek-Pichowicz, Krzysztofa Kwiatkowskiego i Jakuba Rutnickiego.
Poruszane tematy i klimat spotkania
Główne wątki to wartości - przejrzystość, transparentność, uczciwość - oraz bezpieczeństwo. Wystąpienie miało entuzjastyczny, mobilizujący charakter, pełne okrzyków poparcia i podziękowań; wspomniał też, że jego żona włączyła się w kampanię.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Rafał Trzaskowski zapowiada ustawę o języku śląskim
Rafał Trzaskowski o pochówkach ofiar Wołynia i kampanii
Rafał Trzaskowski: Kto rozdawał wizy na lewo i na prawo?
Rafał Trzaskowski: Brudny trik samorządowców nie wypali
Rafał Trzaskowski o ucieczce Romanowskiego, ustawie i kampanii
Rafał Trzaskowski w Zgierzu apeluje o mobilizację przed wyborami
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński w Wysokiem Mazowieckiem wzywa do mobilizacji
PiS
PiS wzywa do wymiany posłów KO na imigrantów
Magdalena Biejat
Magdalena Biejat oskarża Hołownię o blokowanie praw kobiet
PiS
PiS: Ostro o 'ziemi, która spłonie' i krytyce 'wolności' Platformy
Czesław Siekierski
Czesław Siekierski: Apel o czujność przy zagrożeniu pryszczycy
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki: Apel o atom, miejsca pracy i ambicje Polski
Artykuły
Transkrypcja
Dzień dobry! Moi drodzy, przed Wami Rafał Trzaskowski. Chciałem też zaprosić burmistrza o zabranie głosu i powitanie tutaj u Was na Waszej ziemi. Dziękujemy bardzo. Drogi Rafale, witamy Cię w Ostrowie Mazowieckiej. Mazowsze, północno-wschodnie. Ciężki teren, ale nasz platformiany. My tu zrobiliśmy kapitalną robotę. Wygraliśmy wybory w Ostrowie Mazowieckiej. Zrobimy to dla Ciebie, żeby Polska była normalna, żebyśmy ochronili nasze dzieci, nasze rodziny, żeby było racjonalnie. Wierzymy w Ciebie, pójdziemy za Tobą w ogień. Dzień dobry Państwu. Bardzo się cieszę, że jestem w Ostrowie Mazowieckiej i dziękuję bardzo za to zaproszenie i za to przywitanie. Drodzy Państwo, ja chciałem najpierw kilka liczb, a dokładnie dwie, dlatego że przede wszystkim w całej Polsce są wieszane moje banery. Chciałem za to serdecznie podziękować. I w sam ten weekend 13 600 banerów za Wisło w całej Polsce. Wielkie podziękowania. Wielkie podziękowania dla tych wszystkich, którzy się zgodzili na to, żeby banery za Wisły, którzy nam pomagali również tutaj w Ostrowie Mazowieckiej. Dziękuję bardzo. I druga liczba. 15 467 samorządowców pracowało z nami w akcji Samorządy Naprzód. Bardzo chciałem im za to podziękować, dlatego że odwiedzili właściwie całą Polskę i wspierali mnie w tej akcji. Wiem, że samorządowcy dalej będą pracować, dalej mnie będą wspierać. Wielkie podziękowania dla nich. Ale mnóstwo osób się zgłosiło, żeby pomagać, dlatego że rzeczywiście w ten sposób działamy. Staramy się dotrzeć wszędzie. Ja oczywiście nie mogę być w kilku miejscach na raz i dlatego bardzo dziękuję za to wsparcie. I zaczynamy kolejną akcję. Obywatele naprzód, dlatego że mnóstwo osób chce pomagać. Także wielkie podziękowania. I chciałem zaprosić liderów tej akcji, którzy pomogą ją koordynować. Kamilę Gasiek-Pichowicz. Krzysztofa Kwiatkowskiego. I Jakuba Rutnickiego. Kamilo, proszę Cię. Dzień dobry, moi drodzy, moi kochani. To nie jest przypadek, że my dzisiaj obywatelską akcję rozpoczynamy tutaj w Ostrowi Mazowieckiej. Bo Ostrów Mazowiecka to jest miejscowość, która jest absolutnie synonimem obywatelskiego zaangażowania i synonimem sukcesu. Bo ja dzisiaj stoję w miejscowości, w której kropla drążyła skałę i wydrążyła skałę. Stoję dzisiaj, wszyscy stoimy przed wyjątkowymi ludźmi. Ludźmi ambitnymi i zdeterminowanymi. I ludźmi, którzy jak dostaną zadanie, to wiedzą jak to zadanie doprowadzić do zwycięskiego końca. Polska cała na Rafała! Polska cała na Rafała! Polska cała dla Rafała! Polska cała dla Rafała! Polska cała na Rafała! Ostrów Mazowiecka jest synonimem sukcesu. I dzisiaj chciałabym, abyśmy porozmawiali o tym, co tworzy sukces, o zaangażowaniu, o determinacji, o sprawczości, o tym wszystkim, co dzisiaj sobą reprezentujecie. Pamiętam, jak pierwszy raz przyjeżdżałam do Ostrowi. Pierwsze spotkania kilka osób, potem kilkanaście, potem kilkadziesiąt, potem kilkaset. A dzisiaj patrzcie, Hubert Betlejewski, wybrany przez Was burmistrz, który pokonał w tym trudnym terenie pisowskiego kandydata mając 60% poparcia. Bo tak właśnie jest, jak jest dobry kandydat i zaangażowani obywatele, to jest zwycięstwo! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! To była Ostrów Mazowiecka naprzód. I dlatego nie przez przypadek zaczynamy objazd całej Polski i spotkania z obywatelami w całej Polsce właśnie tutaj. Obywatele naprzód! Akcja Obywatele naprzód to nie jest normalny element kampanii wyborczej. To jest ruch, ruch obywateli, którzy upominają się o wartości, o przejrzystość, o transparentność, o uczciwość. Oto wszystko, co symbolizuje nasz kandydat, Rafał Trzaskowski! Już od jutra w dziesiątkach miejscowości zaczynamy tą akcję Obywatele naprzód. Będziemy się z Wami spotykać. Będziemy z dumą opowiadać o programie naszego kandydata, ale będziemy przede wszystkim słuchać Was już jutro o 7 rano. Będziemy tam, gdzie w poniedziałki o 7 rano są ci, którzy ciężko pracują w Centrum Handlowym Ptak. Będziemy z nimi rozmawiać, a później dziesiątki kolejnych miejscowości. Spodziewajcie się nas w różnych zakątkach kraju. Dlaczego? Dlatego, że ta akcja nas uskrzydla. Uskrzydla nas to, że mamy najlepszego kandydata na prezydenta, Rafała Trzaskowskiego! Rafał! Rafał! Rafał! Rafał! Rafał! Rafał! Rafał! Rafał! Kochani, ale tu jest dzisiaj energia, ale tu jest moc, czuć naprawdę niesamowity power. I zaczynamy. Dzisiaj jesteśmy na Mazowszu. Jutro będziemy w górach, pojutrze będziemy na Mazurach. Będziemy wszędzie tam, aby przekonywać, aby głosować na naszego kandydata. Na Rafała! Trzaskowskiego! Na Rafała! Trzaskowskiego! Będziemy na bazarkach, będziemy wszędzie tam, gdzie będą ludzie. Będą grillowania, będziemy my. Będą ryneczki, będziemy my. Będziemy wszędzie tam, do ostatniego dnia, aby przekonywać, że najlepszym kandydatem w wyborach prezydenckich jest Rafał Trzaskowski. Tak jest, kochani. Pełna naprzód, Polska cała naprzód. Obywale na naprzód. Rozpoczynamy naszą akcję. Na Rafał! Na Rafał! Na Rafał! Na Rafał! Na Rafał! Na Rafał! Na Rafał! Na Rafał! Na Rafał! Drodzy Państwo, ja jestem przekonany, że cała Polska się na pewno obudziła w tym momencie. Ci wszyscy, którzy nas obserwują, bardzo się z tego cieszę. Jeżeli taka trójka wspaniałych polityków będzie nadzorować te akcje, do której się naprawdę zgłaszają tysiące obywateli, którzy chcą pomóc nam w wygraniu wyborów, to jestem naprawdę dobrej myśli, jak ta kampania się potoczy. Wielkie podziękowania dla Was za Wasze zaangażowanie. i samorządowcy. No i właśnie teraz akcja, którą tutaj inicjujemy. Moja żona też się włączyła w kampanię. Bardzo się z tego cieszę i dziękuję. Pozdrawiam ją z tego miejsca. Chciałem też, drodzy Państwo, pozdrowić wszystkich tych, którzy śledzą nasze media społecznościowe i wspierają nas również w tej przestrzeni. Wielkie podziękowania. Drodzy Państwo, ja od wielu, wielu miesięcy jeżdżę po Polsce i przede wszystkim rozmawiam o bezpieczeństwie, dlatego że dzisiaj to jest kwestia, która dla nas wszystkich jest bardzo ważna. Bezpieczeństwo, ale bezpieczeństwo, które jest rozumiane w bardzo szeroki sposób. I to co najważniejsze, ja jestem głęboko przekonany, że każda z nas i każdy z nas ma swoją pracę do wykonania. Dlatego, że musimy być przygotowani na każdy scenariusz kryzysowy. I tutaj nie chodzi o to, żeby kogokolwiek straszyć, ale chodzi o to, żeby mieć plan. Zwłaszcza, kiedy widzimy to, co się dzieje na świecie. Kiedy widzimy, że świat staje się coraz mniej przewidywalny. Kiedy widzimy, że świat niestety staje się coraz bardziej agresywny. To oznacza, że musimy mieć plan i przede wszystkim każdy z nas musi wykonać swoją pracę. Ja obserwuję to, co się dzieje na świecie. Widzę te emocje. Na pewno Państwu te emocje też towarzyszą. Kiedy oglądamy to, co się dzieje za naszą wschodnią granicą. Kiedy patrzymy na to, co dzieje się w Stanach Zjednoczonych. Tych emocji jest naprawdę sporo. Dlatego, że tak jak powiedziałem, świat jest coraz dziwniejszy. Ale to wymaga przede wszystkim odpowiedzialności i wymaga planu. My musimy wiedzieć, co chcemy zrobić. I uważam, że dzisiaj odpowiedzialny polityk to polityk, który dokładnie wie, co powinien zrobić i co powinniśmy zrobić, aby wzmocnić swoje bezpieczeństwo, drodzy Państwo. Chciałem z tego miejsca pozdrowić pierwszą warszawską brygadę pancerną z bardzo prostego powodu. A mianowicie spędziłem wczoraj cały dzień na szkoleniu wojskowym. Jak Państwo widzicie, nawet słuchać w moim głosie. Bo byłem bardzo ciekaw, jak to wygląda. Dlatego, że tak jak powiedziałem, trzeba zacząć od samego siebie. I dzisiaj Ministerstwo Obrony Narodowej ma fantastyczny pomysł, żeby zaproponować nam wszystkim to, żebyśmy zaczęli od siebie i przygotowali się na każdą sytuację kryzysową. Rzeczywiście są tego typu plany, które są właśnie wcielane w życie. Można spędzić w wojsku jeden dzień, taki jak ja wczoraj. Można spędzić weekend, można spędzić wakacje. Tych możliwości jest całkiem dużo. Poszedłem tam i tak powiem Państwu, już się zastanawiałem, co to będzie. Dlatego, że wspomnienia z liceum mam takie sobie. Był taki przedmiot, przysposobienie obronne. Część z Państwa, która jest w moim wieku, pamięta przysposobienie obronne. Pamiętacie Państwo, przynajmniej część z Was? Pamiętam, jak nas uczyli, co to jest wojna sprawiedliwa i co to jest wojna niesprawiedliwa. Wojna sprawiedliwa to jest ta, którą wywołują państwa komunistyczne, a to niesprawiedliwa ci, którzy atakują państwa komunistyczne. Tak to wtedy było. Natomiast okazało się, że nie było tam żadnych zbędnych wykładów, tylko same praktyczne umiejętności. Od pierwszej pomocy, ale również rzeczy, co do których nie byłem aż tak przygotowany, jak na przykład zabezpieczyć nogę albo rękę w momencie, kiedy przerwana jest tętnica. Oczywiście podstawowe zajęcia z bronią, podstawowe zajęcia dotyczące umiejętności obrony. Nawet to, jak, słuchajcie, rozpalić samemu ogień w lesie używając tylko i wyłącznie krzesiwa. Uwaga, nie polecam palenia ognia w lesie, żeby nie było. Ja byłem kiedyś harcerzem, więc dla mnie to nie było nic specjalnie nowego, ale warto sobie tego typu umiejętności przyswoić, jak na przykład przefiltrować wodę. I powiem wam, że 8 godzin ani minuty niezmarnowanej i wszyscy żeśmy się zastanawiali nad tym, że każdy z nas powinien być przygotowany i myśleć o tym, że tych sytuacji kryzysowej w życiu jest coraz więcej. I tu nie chodzi, broń Boże, o kwestię wojny, bo tutaj was uspokajam, że jesteśmy absolutnie bezpieczni i nie mamy się czym tutaj przejmować, do czego za chwilę wrócę, ale żeby być gotowym na każdą sytuację kryzysową, żeby móc zareagować w momencie, kiedy na przykład widzimy, jak ktoś traci przytomność, żeby sobie radzić również w momencie, kiedy na przykład jesteśmy na wycieczce górskiej, żeby sobie radzić wtedy, kiedy jakiś kryzys nam się przydarzy. A tych kryzysów ostatnio było mnóstwo, bo przecież i pandemia i kryzys uchodźczy, my samorządowcy byliśmy wtedy na pierwszej linii, więc warto zainwestować w samego siebie. Ale o co w tym wszystkim chodzi? Chodzi o to, że główna myśl, która mi przeświecała wczoraj i którą chciałem się z państwem dzisiaj podzielić, jest bardzo prosta. Że dzisiaj odporność i odstraszanie zaczyna się w każdej gminie. Że my wszyscy musimy zrobić absolutnie wszystko, żeby pokazać, że jesteśmy gotowi na każdą sytuację kryzysową. A bezpieczeństwo zaczyna się w każdej polskiej rodzinie. Ale w ten sposób pokazujemy również, że mamy plan, że jesteśmy przygotowani. Że jesteśmy przygotowani dlatego, że wydajemy najwięcej pieniędzy na obronność w NATO w relacji do swojego bogactwa. Że zabezpieczyliśmy naszą wschodnią granicę. I dzisiaj kolejny komunikat, że już cały ten odcinek polsko-białoruskiej granicy jest w tej chwili kontrolowany elektronicznie przez naprawdę bardzo nowoczesne systemy. To pokazuje, jak serio traktujemy projekt Tarczy Wschód. Że wydajemy pieniądze, że kupujemy sprzęt, kupujemy sprzęt amerykański. Również inwestujemy w swój własny sprzęt. I wczoraj właśnie widać to było, jak rozmawiałem z pancerniakami. Oni mają już amerykańskie czołgi, mają Abramsy, mają Rosomaki, mają sprzęt, który jest produkowany u nas. I dokładnie o to chodzi. Żeby z jednej strony wzmacniać nasz sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, bo to jest dzisiaj niesłychanie istotne, ale również inwestować w nasz przemysł obronny. Dokładnie o to chodzi. Dzisiaj jest straszny zgiełk w tej debacie politycznej. Ja się staram rzadko odnosić do swoich konkurentów. Oni głównie się zajmują mną. Dziękuję bardzo za reklamę. Natomiast słyszę, że oni nie potrafią zrozumieć niektórzy z nich najprostszej zasady zdroworozsądkowej, która polega na tym, że my dzisiaj musimy mieć i bardzo dobre, jak najlepsze relacje ze Stanami Zjednoczonymi, ale również mieć jak najlepsze relacje i wpływ na to, co dzieje się w Unii Europejskiej. Że musimy to robić równolegle i jedno i drugie. Dzisiaj Unia Europejska zaczęła mówić naszym głosem. Europa jasno powiedziała, że mieliśmy rację co do tego, kto jest dzisiaj zagrożeniem. Rosja. Co powinniśmy zrobić? Wydawać więcej pieniędzy na bezpieczeństwo. Co powinniśmy zrobić? Wzmacniać nasz przemysł obronny. I również zmieniać procedury zamówień publicznych, tak żebyśmy mogli wybierać coraz częściej nasz sprzęt. Żeby ułatwić nam promowanie naszego przemysłu. To się dokładnie dzisiaj dzieje i Unia Europejska mówi naszym głosem. Mówi też, że projekt Tarczy Wschód, który tak dobrze się rozwija i dzisiaj zabezpiecza naszą wschodnią granicę. Wschodnią granicę również Sojuszu Północnoatlantyckiego i Unii Europejskiej. Że to jest projekt europejski. Czyli, że będą europejskie pieniądze właśnie na wzmacnianie granicy, na rozwój europejskiego, w tym polskiego przemysłu. 150 miliardów euro pożyczek, tanich pożyczek, z których można wzmacniać nasz przemysł obronny. Dokładnie o to chodzi. Powinniśmy się wszyscy z tego cieszyć, bo to wzmacnia nasze bezpieczeństwo. I wydawałoby się, że to jest oczywiste, że jeżeli przekonaliśmy naszych najbliższych partnerów do naszych racji i do polskiej racji stanu, to że wszyscy powinniśmy się z tego cieszyć. Są tacy, którzy mają wątpliwości. Ja zawsze mówię, że wolałbym, żeby jeden pan nie uważał nic, niż żeby plutuł androny. No ale niestety, jak widzicie, mało wiedzy na temat tego, jak wzmacniać nasze bezpieczeństwo. I powiem wam więcej, że te dwie rzeczy się ze sobą bardzo łączą, blisko ze sobą łączą. Dlatego, że my jesteśmy tym bardziej istotnym partnerem dla Stanów Zjednoczonych. I tym bardziej będziemy traktowani po partnersku przez prezydenta Trumpa, czym silniejsi jesteśmy w Unii Europejskiej. Dlatego, że jeżeli mówimy w imieniu Polski, dumnego, silnego narodu, który jest dzisiaj przykładem tego, jak należy się zachowywać, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo. Ale jeżeli równolegle mówimy głosem całej Europy i wszyscy wiedzą, że dzisiaj pełnimy rolę przywódczą w Europie. Nie tylko formalnie, choć też, bo właśnie sprawujemy przewodnictwo w Unii Europejskiej, tak zwaną prezydencję, ale również praktycznie. Dlatego, że wszystkie oczy wszystkich Europejczyków są skierowane na nas. Oni patrzą, co my robimy i wszyscy wyciągają z tego wniosek. Bo wiedzą, że mieliśmy rację, że dzisiaj Europa musi być silniejsza, że musimy zabezpieczyć się na każdą sytuację. I dzisiaj dokładnie o to chodzi, żeby Unia Europejska, żeby Polska w Unii Europejskiej była jak najsilniejsza i żebyśmy razem wzmacniali europejski filar Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ale właśnie w Ostrowie Mazowieckiej chciałem powiedzieć, że dzisiaj to bezpieczeństwo, nasze bezpieczeństwo zaczyna się w każdej gminie. Dlatego, że zależy również od tego, co my będziemy robić. I to, że samorządowcy się angażują. Ja rozpocząłem taki program Warszawa chroni, ale dzisiaj razem z marszałkami wprowadzamy go w większości regionów w Polsce. Wielu samorządowców pyta, jak to zrobić. To jest właśnie dokładnie to, co powinniśmy dzisiaj, ta praca, którą powinniśmy wykonać. Wzmacniać wszelkie obiekty infrastruktury krytycznej, ujęcia wody, być przygotowanym na to, że ktoś może nam źle życzyć. Budować schrony i miejsca, w których możemy się schronić. I drodzy Państwo, chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby pokazać tym, którzy nam źle życzą, że jesteśmy bardzo dobrze przygotowani. I samo to wystarczy, żeby odstraszać. Jeżeli Putin sobie połamał zęby na Ukrainie, to jeżeli będzie widział najbezpieczniejszą i najtwardszą, nie do sforsowania granicę na granicy wschodniej Unii Europejskiej i NATO, za którą my w części odpowiadamy, to się trzy razy zastanowi, zanim przyjdzie mu coś złego do głowy. Jeżeli będzie widział, że my jesteśmy przygotowani, że każdy z nas jest przygotowany i każda z naszych gmin jest przygotowana, że również mówimy o tym w edukacji, to się dwa razy zastanowi, bo będzie wiedział, że wybiłby sobie wszystkie zęby, gdyby nawet spróbował podnieść na nas rękę. I o to dzisiaj chodzi. Amerykanie to świetnie rozumieją. Ja rozmawiałem z Amerykanami wielokrotnie, również z politykami partii republikańskiej. I oni mówią, gdyby wszyscy w Europie się zachowywali tak jak wy w Polsce, to nie byłoby problemu. Problem polega na tym, że wy wydawaliście i wydajecie pieniądze, że wy wiecie skąd przychodzi zagrożenie, że wiedzieliście jak się uniezależniać energetycznie, że pokazaliście całemu światu jak reagować na kryzysy w momencie, kiedy wybuchła wojna i ogarnęliście kryzys uchodź, czy pokazaliście jak to robić. Gdyby cała Europa w ten sposób postępowała, to wtedy Trump miałby inne zdanie o Europie. Ja nie chcę teraz oczywiście opowiadać o tym, czy się zgadzam z Trumpem, czy nie, bo to nie ma żadnego znaczenia. Dzisiaj po prostu trzeba pokazać Trumpowi, że my mamy bardzo mocne karty. Dlatego, że on ma takie podejście do polityki transakcyjne. Mówił do Ukraińców, nie macie mocnych kart. Ja nie chcę z nim polemizować. Chcę tylko powiedzieć, panie prezydencie, my mamy bardzo mocne karty. My jesteśmy gotowi. Co więcej, cała Europa dzisiaj zdecydowała się robić dokładnie to samo, co my. I powinniśmy się wszyscy z tego cieszyć. Dlatego, że to oznacza, że te nasze wpływy są coraz większe. To oznacza również, że nasze bezpieczeństwo jest coraz bardziej wzmocnione. Bo każdy przy zdrowych zmysłach wie, że w trudnych czasach trzeba wykupić każdy los. I że nie wystarczy mieć dobrych relacji ze Stanami Zjednoczonymi, ale te relacje z Europą są niesłychanie istotne. I to co sami robimy, to co sami proponujemy Europie. To jest dzisiaj naprawdę bardzo ważne. I dlatego też wspominałem pierwszą brygadę warszawską pancerną. Dlatego, że tam widać jak w soczewce. Choćby ten sprzęt, tak jak wam powiedziałem. Tak, tam są i czołgi, które kupowaliśmy w Europie, kiedy nie mieliśmy swoich. Tam są czołgi amerykańskie. Jest nasz sprzęt i okazuje się, że ten nasz sprzęt bardzo często najlepiej się sprawdza w boju. Nasze chaubice, nasze wozy pancerne. Ukraińcy testują ten sprzęt, testują nasze rakiety, testują nasze karabiny. Choćby właśnie karabin Grot, z którego wczoraj wszyscy strzelaliśmy na szkoleniu. I wiedzą, że to jest po prostu jeden z najlepszych sprzętów. Że można go porównać również do sprzętu amerykańskiego czy innego europejskiego. I to jest olbrzymia szansa dla nas wszystkich. Żeby pieniądze były inwestowane w przemysł. Ale przemysł obronny, drodzy państwo, który jest niesłychanie ważny. On może pociągnąć całą gospodarkę polską do przodu. Dlatego, że choćby tarcza wschód i inwestycje w przemysł, one pobudzają całą gospodarkę. Bo jeżeli mówimy o tarczy wschód, to z jednej strony oczywiście to jest zabezpieczenie granicy. Ale skoro wprowadzamy systemy elektroniczne, tak jak to właśnie się dzisiaj stało. I ten etap na granicy polsko-białoruskiej został zakończony. To również inwestujemy w nasz sprzęt i w naszych specjalistów i w naszych myśl techniczną. Wszystkich tych, którzy pracują nad rozwiązaniami tego typu. Którzy na przykład wymyślają systemy antydronowe. Albo którzy właśnie wymyślają i wcielają w życie najnowsze prototypy dronów. A tutaj naprawdę jesteśmy powoli i zaczynamy być potęgą europejską. Ale więcej. Tarcza wschód to również infrastruktura. Przecież potrzebujemy dróg. Potrzebujemy szpitali. Potrzebujemy całej infrastruktury, która wzmocni wrota do Europy. Bo ja nie lubię mówienia o wschodzie, czy o tych województwach, które leżą przy tej granicy właśnie w taki sposób. Tylko po prostu trzeba sobie uzmysłowić, że to są wrota do Europy. To jest dokładnie to, czego potrzebujemy. Jeżeli pobudzamy przemysł zbrojeniowy, to przy okazji jest potrzebna mnóstwo kontrahentów. Potrzeba nam pobudzenia tak naprawdę całego przemysłu. I zmiany myślenia o tym, co robimy. Również zmiany planowania. Również w przemyśle obronnym, tak jak powiedziałem, zmiany wszystkich przepisów, które dotyczą zamówień publicznych. I to się dzieje na naszych oczach. I dlatego dzisiaj, kiedy mówimy o patriotyzmie gospodarczym, to mówimy po prostu o zdroworozsądkowej konstatacji. O tym, że zdroworozsądkowo, jeżeli chcemy być bezpieczni, musimy być samowystarczalni. I każde miasto ma się czym pochwalić, tak jak choćby wy fabryką formu. Każde miasto ma jakąś swoją specjalizację. I dokładnie o to chodzi, żeby w ten sposób wspierać polski przemysł, żebyśmy mogli być samowystarczalni w tych bardzo trudnych czasach. Od kilku lat zorientowaliśmy się, że łańcuchy dostaw się załamały, że musimy być niezależni jeszcze bardziej niż do tej pory. I dzisiaj jest szansa, ponieważ Europa zmienia przepisy. Zmienia przepisy dlatego, że polska prezydencja jasno im mówi, jeżeli serio mamy mówić o samowystarczalności, musimy również zmieniać europejskie przepisy. Musimy wspierać naszych eksporterów. Musimy doprowadzić do tego, że nawet jeżeli jakieś towary przepływają z zagranicy, to muszą spełniać nasze standardy. Musimy promować to, co nasze. Tych standardów też nie może być za dużo. Musimy deregulować gospodarkę, rezygnować z niektórych przepisów, które szły za daleko. Dzisiaj dokładnie o to chodzi, żeby to robić. I jesteśmy w stanie to wspólnie wprowadzić w życie i w ten sposób wzmocnić bezpieczeństwo Polski na bardzo różnych, w bardzo wielu aspektach tego bezpieczeństwa. Bo bezpieczeństwo jest dzisiaj najważniejsze. I to jest rola dla prezydenta Rzeczpospolitej, żeby promować polskie firmy, żeby zabierać wszystkich przedsiębiorców w każdą podróż zagraniczną. I żeby przekonywać naszych partnerów w Europie, na całym świecie, że warto kupować polskie produkty. Że to też wzmocni naszą odporność na to, co dzieje się na świecie. To jest właśnie rola dla prezydenta, który powinien być niezależny, który powinien promować polski przemysł, który powinien być arbitrem polskich sporów, a nie kimś, kto bez przerwy te spory próbuje inicjować. Kimś, kto próbuje podgrzewać złe emocje. Właśnie takiego prezydenta dzisiaj potrzebujemy. Prezydenta, który rozumie dzisiejsze zagrożenie. Który ma plan, jak się przystosować do zmieniającego się świata. Który nie chce konfliktu z rządem w sprawach polityki zagranicznej czy bezpieczeństwa. Bo w tych sprawach powinniśmy mówić jednym głosem. Ja widzę czasami, nie mam za dużo czasu, żeby ich obserwować, ale czasami widzę miny moich konkurentów. I oni są kompletnie pogubieni. Jak ja mówię, że trzeba promować polskie produkty i dawałem przykłady ogórków, polskich wytworów, takich jak czekolada, polskich kafelków, polskiej myśli wytwórczej. To oni się czepiali tego, bo nie mieli się już czego czepić. Dlatego, że dla nich jest to absolutnie nie do zrozumienia, że ktoś może mówić o tym, co należy zrobić, a nie tylko i wyłącznie skupiać się na swoich konkurentach. Ja już jestem tak zmęczony mówieniem o nich, że wydaje mi się, że powinniśmy się skupić w kampanii na przyszłości, na tym, co mamy razem zrobić, a nie na opowiadaniu ciągle o PiSie czy o Konfederacji. PiS trzeba rozliczyć z tego, co robili, z tego złodziejstwa. Dziękuję.