Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Rafał Trzaskowski w Rzeszowie: apel o jedność i bezpieczeństwo

Rafał Trzaskowski w Rzeszowie: apel o jedność i bezpieczeństwo

Rafał Trzaskowski podczas spotkania w Rzeszowie mówił o konieczności jedności i przedstawił postulat przedstawienia planu działań wobec narastających zagrożeń. Opowiedział się za wzmacnianiem członkostwa w NATO, wsparciem europejskich aspiracji Ukrainy i za ukierunkowaną presją na agresora.

Główne przesłanie


Rafał Trzaskowski apelował o odpowiedzialność i jedność polityczną - dziś nie jest czas na podgrzewanie emocji ani wzajemne ataki, tylko na wypracowanie konkretnego planu działań.

Rodzinne korzenie i anegdota


Przypomniał swoje rodzinne związki z Rzeszowem: pradziadek uczył w mieście, dziadek tu się urodził. Opowiedział też z humorem historię o prapradziadku-oficerze i "klątwie języka francuskiego" jako element budujący osobisty kontekst wystąpienia.

Jedność wobec zagrożeń i Ukraina


Zwrócił uwagę, że w sprawach bezpieczeństwa i poparcia dla aspiracji Ukrainy wszyscy powinni mówić jednym głosem. Przywołał ciągłość stanowisk od prezydenta Wałęsy do prezydenta Dudy w kwestii NATO i silnej polityki obronnej.

Relacje z USA i presja na agresora


Podkreślił potrzebę przekonywania administracji amerykańskiej o roli Polski jako partnera zaufania oraz odniósł się do wydarzeń w Białym Domu i wypowiedzi amerykańskiego prezydenta o Polsce. Zaznaczył, że presję należy wywierać na agresora, a nie na ofiarę agresji.

Obronność i europejska dyskusja


Powiedział, że premier był w Londynie na spotkaniu europejskich premierów omawiających możliwe dalsze kroki. Zwrócił też uwagę, że choć wydatki na zbrojenia rosną i Polska robi dużo, są one nadal niewystarczające.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
A teraz bardzo proszę o zabranie głosu gospodarza, prezydenta Rzeszowa, Konrad Fiołek. Szanowni Państwo, drogi i kochany panie prezydencie, Rafale, drogi nasz przyjacielu, nasi wspaniali mieszkańcy regionu i miasta, wizają Cię tysiącami w Rzeszowie, w mieście symbolicznym dla I Centralnego Okręgu Przemysłowego, gdzie powstały chociażby fabryka silników lotniczych czy filia fabryki cegielskiego. Witamy Cię również w mieście, które jest stolicą polskiej Doliny Lotniczej. Witamy również w mieście i regionie, które od jakiegoś czasu jest jednym z najbardziej strategicznych w całej Europie i świecie. Ale przede wszystkim witamy Cię w Twoim, drogi panie prezydencie, mieście. Bo tu, właśnie tu, jak powiedział pan poseł Kowal, uczył patriotyzmu Twój pradziadek Bronisław. Tu urodził się Twój dziadek i jesteś tak naprawdę nasz, Pniokiem. Symbol tego, że jesteś rzeszowskim Pniokiem. Przekazujemy z dyrektorem wspomnianego I Liceum reprodukcję publikacji Twojego pradziadka wydanych w Rzeszowie. Drodzy i kochani, Rafał jest nasz! Rafał! Przywitajmy go porządnie! Rafał! Tacy jesteśmy niesamowici, panie prezydencie. Dziękujemy, witamy serdecznie. Moi drodzy, a przed Wami Rafał Trzaskowski! Dzień dobry Państwu. Bardzo się cieszę, że jestem w Rzeszowie. Dziękuję Konradzie za to powitanie. Dziękuję bardzo Panie Pośle za dobre słowa. Rzeczywiście jest tak, że moja galicyjska rodzina również była tutaj w Rzeszowie. Mój pradziadek Bronisław uczył tutaj. Tu się urodził mój dziadek. Wszystko się zgadza, drodzy Państwo. Również w Galicji był mój prapradziadek Rafał. I uwaga, jedna rzecz. Poczekajcie, poczekajcie, bo to jest bardzo ważne. Pewien problem zaczął się z moim prapradziadkiem Rafałem, dlatego że on był oficerem w Armii Napoleonskiej w III Pułku i znał francuski. To zresztą znajduje potwierdzenie w tej książce, którą przed chwilą dostałem. W związku z tym rzeczywiście klątwa języka francuskiego zdaje się wisi nad rodziną, drodzy Państwo. I cieszę się, że w tych trudnych czasach możemy się chociaż na chwilę uśmiechnąć i porozmawiać o tym, co tak ważne, bo korzenie są niesłychanie istotne. I również to, że mój pradziad zakładał pierwsze szkoły żeńskie w Galicji. To jest bardzo ciekawa karta historyczna mojej rodziny. Natomiast czasy są niestety niespokojne. Można powiedzieć, że dziwny jest ten świat, drodzy Państwo. I to wymaga od nas olbrzymiej odpowiedzialności i planu działań. I to też chciałem Państwu powiedzieć, że dzisiaj nie jest czas na komentarze. Dzisiaj nie jest czas na podgrzewanie emocji. Tylko jest czas na przedstawienie planu działań. Bo jeżeli świat się zmienia, to odpowiedzialny polityk powinien się zastanowić, co tak naprawdę należy zrobić. A nie tylko i wyłącznie komentować w mediach społecznościowych to, co się dzieje. I powiem Państwu więcej, że dzisiaj naprawdę jest potrzebna jedność. W tej jednej sprawie, w sprawie dotyczącej bezpieczeństwa, w sprawie dotyczącej wzmacniania naszego członkostwa w NATO, w sprawie dotyczącej aspiracji Ukrainy, europejskich aspiracji Ukrainy, wszyscy powinniśmy mówić jednym głosem. Dzisiaj naprawdę nie jest czas na to, żeby sobie dokuczać, żeby się wzajemnie atakować. Tylko dzisiaj odpowiedzialność od nas wymaga tego, żeby mówić absolutnie jednym głosem. Tak jak od prezydenta Wałęsy do prezydenta Dudy, wszyscy prezydenci mówili jednym głosem, jeżeli chodzi o nasze członkostwo w NATO, o silną politykę obronną, o właśnie aspiracjach Ukrainy. Bo wszyscy mówili, że Ukraina jest częścią Europy i powinna być częścią Europy, a nie być w łapach Putina. Wszyscy to mówili. I dzisiaj naprawdę nie jest czas na łamanie tego porozumienia. Dzisiaj wszyscy dokuczają prezydentowi Dudzie, że jedzie do Stanów Zjednoczonych tylko żegnać się z Polonią. Jestem przekonany, absolutnie przekonany, że na pewno będzie rozmawiał z politykami amerykańskimi. Kto wie, być może nawet z prezydentem Trumpem. Bo dzisiaj dokładnie o to chodzi, żeby przekonywać amerykańską administrację, że nikt nie ma takiego kapitału zaufania jak Polska. Zarówno w Europie, w Ukrainie, jak i w Stanach Zjednoczonych. Widzieliście Państwo to, co się działo w Białym Domu? Widzieliście? Dosłownie dwa dni temu. I słyszeliście Państwo, co wtedy mówił Trump o Polsce. Mówił, że Polska jest bezpieczna, bo Polska wykonuje to, co powinna, inwestuje w bezpieczeństwo. Wszyscy widzieliśmy to i trudno nie ulegać emocjom, dlatego że te emocje w nas buzowały, widząc to, co się w Białym Domu działo. Ale najważniejsze jest to, żeby mówić prawdę i żeby stać po stronie prawdy. My dokładnie wiemy, kto rozpoczął tę wojnę, że rozpoczął ją Putin i jego agresja. I dokładnie wiemy, kto jest agresorem, a kto jest ofiarą, drodzy Państwo. Presję trzeba wywierać na agresorze, a nie na ofierze agresji. To jest niesłychanie istotne. Ale co dużo ważniejsze, to jest interes absolutnie nas wszystkich. To jest interes Polski, to jest interes Europy, to jest również interes Stanów Zjednoczonych. I dlatego trzeba robić absolutnie wszystko, żeby Amerykanom to tłumaczyć, że jeżeli nie daj Boże Putin wygrałby tę wojnę, albo mógł przestawić to, co się wydarzy jako swoje zwycięstwo, to osłabi to nie tylko bezpieczeństwo Polski, nie tylko bezpieczeństwo Europy, ale również bezpieczeństwo Stanów Zjednoczonych. Bo wszyscy źli ludzie, wszyscy dyktatorzy świata będą się wtedy cieszyć. Wszyscy wtedy uznają, że agresja popłaca. A cenę za to mogą zapłacić nie tylko Europejczycy, ale również Amerykanie. W interesie Stanów Zjednoczonych jest to, żeby Putin nie wygrał tej wojny. I to trzeba mówić naszym amerykańskim przyjaciołom, drodzy Państwo. Ale zamiast załamywać ręce, trzeba mieć po prostu dokładny plan działania. Dzisiaj premier Donald Tusk był i jest jeszcze w Londynie, gdzie wszyscy europejscy premierzy się zastanawiali, co w takiej sytuacji trzeba zrobić. My mamy w sumie razem wszyscy większą armię niż armia amerykańska i to dwukrotnie. Wydajemy olbrzymie pieniądze na zbrojenia, ale oczywiście zdecydowanie za małe. Polska robi wszystko, co powinna. I to jest dzisiaj ważne, dlatego że w tym zwariowanym świecie, w tym świecie, który staje się coraz mniej przewidywalny, odpowiedzialni politycy zamiast komentować, zamiast być w mediach społecznościowych złośliwimi, zastanawiają się, co można zrobić. Polska robi to, co powinna robić. Wydaje najwięcej pieniędzy na obronność, jeżeli chodzi o relacje do PKB w Europie. Mamy największą armię natowską w Europie poza Turkami. Ja to ciągle powtarzam, ale nigdy nie było w historii takiego momentu, żeby Polska miała większą armię niż Brytyjczycy, większą niż Francuzi, większą niż Niemcy. My naprawdę robimy to, co powinniśmy. Zabezpieczamy całą wschodnią granicę, drodzy Państwo. Ja bez przerwy, gdziekolwiek nie jadę, drodzy Państwo, słyszę takie słowo ciasio. Ciasia. To jest Rzeszów, drodzy Państwo. Tak, Amerykanie mówią, bo nie są w stanie tego wymówić. Wszyscy mówią Warszawa i Rzeszów. Tylko wymawiają to tak, jak to przed chwilą wymówiłem. Dlatego, że Rzeszów stał się symbolem dumnego narodu, który jest w stanie wyciągnąć dłoń do przyjaciela, który jest w potrzebie. Potrafi otworzyć swoje serca i potrafi się nieprawdopodobnie zorganizować. To jest coś cudownego, dlatego, że my dzisiaj dzięki Wam nie mamy żadnych kompleksów. Dlatego, że wszyscy wiedzieliśmy, że jesteśmy odważni. Wszyscy wiedzieliśmy, że jesteśmy dumnym narodem. Ale chyba nie do końca zdawaliśmy sobie sprawę z tego, jak fantastycznie potrafimy się zorganizować. Dzisiaj naprawdę w momencie próby zorganizowaliśmy się i dalej się fenomenalnie organizujemy. Kiedy trzeba było pomagać Ukraińcom, zrobiliśmy to. Kiedy trzeba było zorganizować miasto na to, żeby przyjąć amerykańskich żołnierzy. Żeby stać się centrum pomocy Ukrainie. A jestem przekonany, że również centrum odbudowy Ukrainy. Bo nasze firmy muszą uczestniczyć w odbudowie Ukrainy. Musimy być aktywni. Pokazaliśmy i pokazaliście Wy, Państwo, że potrafimy się zorganizować. I wszyscy to w całej Europie doceniają, w Stanach Zjednoczonych to doceniają. I właśnie mówią o tych przykładach. W przykładach miast, które stają się centrum aktywności i które paradoksalnie stają się również najbezpieczniejszymi miastami w Europie. Dlatego, że stacjonowanie wojsk amerykańskich i nie tylko amerykańskich systemy patriotów. Wszystko to tutaj jest właśnie po to, żeby zabezpieczyć nas. I dzisiaj zamiast załamywać ręce trzeba kontynuować ten trend. Budować tarczę wschód to robi dzisiaj rząd bardzo dobrze. Wzmacniać naszą granicę. To dzisiaj jest sprawa absolutnie fundamentalna. Żebyśmy zabezpieczyli granicę i żebyśmy byli pewni i przygotowani na każdą ewentualność, drodzy Państwo. I tutaj prezydent Roosevelt mówił, mów łagodnie, ale noś ze sobą wielki kij. To jest dosyć dobra lekcja. Myślę, że dla dzisiejszej administracji również. Dlatego, że można być ostrym, można być twardym, ale lepiej zawsze za zamkniętymi drzwiami. Ja zawsze to powtarzam. Również jeżeli dzisiaj pytają mnie o cenę dzisiejszej administracji. Trzeba zachowywać umiar, dlatego, że my powinniśmy rozmawiać o polityce. Powinniśmy myśleć tylko i wyłącznie o polskim interesie narodowym. W związku z tym czasami właśnie dokładnie o to chodzi. Zobaczcie, dokładnie na odwrót niż robił to PiS. Dlatego, że oni wrzeszczeli, a potem nic nie robili. Byli kompletnie nieefektywni. Potrafili walić pięścią w stół, ale uzyskać coś, załatwić coś konkretnego, jeżeli chodzi na przykład o Unię Europejską, nie potrafili nic. Dzisiaj właśnie trzeba spokoju i trzeba dokładnego planu działań, co mamy robić w tak trudnej rzeczywistości. Trzeba być ubezpieczonym. I dokładnie, drodzy Państwo, o to chodzi. I tu nie chodzi o to, żeby kogokolwiek straszyć, bo my jesteśmy bezpieczni. Jesteśmy jednym z bardziej bezpiecznych krajów, dlatego, że wykonaliśmy swoją pracę. Inwestowaliśmy pieniądze w swoją obronność. Jesteśmy gotowi. Jeżeli, drodzy Państwo, Putin połamał sobie zęby na Ukrainie, to się trzy razy zastanowi, zanim zaatakuje kogoś, kto jest tak gotowy jak my, kto ma taką armię, kto ma takie przygotowanie i kto ma tak zabezpieczoną granicę jak Polska. Trzy razy się zastanowi. My jesteśmy, drodzy Państwo, dumni ze swoich doświadczeń historycznych, ze wszystkich powstań. Zawsze o tym mówimy, zawsze powtarzamy, czcimy. Ta część historii jest dla nas niesłychanie istotna. Ale ona jest ważna również dzisiaj. Ja byłem w Finlandii dwa tygodnie temu, rozmawiałem z prezydentem Finlandii, Aleksandrem Stubem, który jest moim starym znajomym. I on też mówił o tym, że ta historia Finów, którzy w 1940 roku się postawili Stalinowi, ona jest dlatego ważna, że Rosjanie to pamiętają. Oni wiedzą, że wtedy ten mały naród się postawił z sowieckiej potędze. Oni dobrze wiedzą, że Polacy się stawiali zawsze rosyjskiej i sowieckiej potędze. Więc trzy razy się zastanowią, zanim podniosą na nas rękę. Ale to znaczy, drodzy Państwo, że musimy zrobić jeszcze więcej, żeby pokazać, że jesteśmy odporni, że jesteśmy gotowi. I musimy to też tłumaczyć naszym amerykańskim partnerom. Że jeżeli chcemy stawić czoła wszystkim, którzy nam źle życzą, musimy to robić razem. Bo zawsze jak byliśmy razem Europa i Stany Zjednoczone, to wtedy byliśmy w stanie postawić tamę wszystkim, którzy źle życzyli nam, źle życzyli Stanom, źle życzyli ludzkości. I dlatego, drodzy Państwo, musimy być razem. To jest dzisiaj najważniejsze. Dziękuję. I powiem Wam więcej, że dzisiaj, jeżeli prezydent Trump ma taki merkantylny stosunek do polityki, może nam się to podobać, czy może nam się to nie podobać. My jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że jednak wartości są istotne. Że trzeba pomagać słabszemu. Że trzeba rozróżniać dobro od zła. Że trzeba rozróżniać agresora od ofiary agresji. I my to wiemy. Ale nawet jeżeli to podejście jest merkantylne, to trzeba przekonywać Stany Zjednoczone, że wspieranie Europy, że wspieranie Ukrainy, Stanom Zjednoczonym się po prostu opłaca. Weźmy jeden przykład. Ta umowa, która miała być podpisana o zasobach, o metalach rzadkich. Jeżeli Putin położyłby na tym łapę, to te zasoby byłyby ruskie. Albo zaraz sprzedałby je Chinom. A przecież dzisiaj wielka konkurencja między Stanami Zjednoczonymi jak Chinami. W związku z tym poparcie Ukrainy jest nawet w interesie, tym klasycznym interesie ekonomicznym Stanów Zjednoczonych. To, że u nas inwestują firmy amerykańskie tutaj w Rzeszowie, w Dolinie Lotniczej, w Warszawie, w innych miejscach, pod Wrocławiem. To też jest gwarancja naszego bezpieczeństwa. To trzeba tłumaczyć Trumpowi. My jesteśmy wzorem. I Amerykanie to mówią, republikanie i demokraci. Rozmawiałem z nimi na ten temat w Monachiu. Notapene, drodzy państwo, wtedy sobie PiS robił żarty z tego, że ja mówię po francusku. I tak sobie patrzyłem na tego mojego konkurenta, który machał tymi handlami, nosił lodówki. I tak się zastanawiałem, czy to zrobi na kimkolwiek jakieś wrażenie. Dzisiaj niektórzy PiS-owcy piszą o tym, że tylko oni są gwarancją dobrych relacji ze Stanami Zjednoczonymi. Moim zdaniem na takim twardzielu jak Trump machanie handlami i robienie przysiadów oraz pompek chyba nie zrobi wrażenia. Trzeba Amerykanom tłumaczyć, że to jest ich interesie. I Amerykanie to dokładnie wiedzą. I trzeba im też powiedzieć, że mocny Putin to zagrożenie i dla Europy, i dla Stanów Zjednoczonych. Chińczycy na to patrzą, wszyscy na to patrzą. Czy Stany Zjednoczone okażą się twarde, czy nie. Dzisiaj słyszymy, że doniesienia, że Nord Stream ma być ewentualnie odbudowywany. Ja dokładnie pamiętam, jak mnie PiS atakował o Nord Stream. Dlatego, że walczyliśmy i ja osobiście z Nord Streamem przez lata. W Komisji Europejskiej zwracaliśmy uwagę, ja jako europoseł, że Nord Stream to niebezpieczeństwo. Wpisywaliśmy to do konkluzji Unii Europejskiej z panią premier Kopacz. Walczyłem o to, żeby Nord Stream pogrzebać. Nie byliśmy specjalnie skuteczni. Nikt nie był skuteczni, bo się Angela Merkel uparła. Mimo tego, że jej tłumaczyliśmy, że to jest bardzo zły projekt. Dzisiaj, jeżeli by się nie daj Boże stało tak, że Amerykanie by ten projekt wspierali, to znaczy, że tak naprawdę chcą umocnić Putina. Trzeba im tłumaczyć, że to jest absolutny błąd. I dzisiaj, nie drodzy państwo, zwracam się do polityków PiSu, nie złośliwostki, bo każdy głupi potrafi napisać coś niemądrego na Xie, na Twitterze. Tylko przekonywanie, skoro macie takie dobre relacje z Trumpem, prezydent właśnie jest w drodze, czy już jest w Stanach Zjednoczonych, to trzeba absolutnie Amerykanom tłumaczyć, że ten projekt jest projektem, który jest złym projektem dla bezpieczeństwa Europy i Stanów Zjednoczonych. Pokażcie skuteczność, drodzy państwo. Ale właśnie dlatego, że wierzę w to, że prezydent Rzeczpospolitej nie jest od komentowania i nie jest od ulegania emocjom, tylko jest od konkretnego planu. Jestem tutaj na Podkarpaciu, żeby mówić o pewnym planie. I te koszulki, które macie na sobie... Podkarpacie naprzód, drodzy państwo. One nie są przypadkiem. One nie są, drodzy państwo, przypadkiem, bo ja chcę powiedzieć jedno. Nie odpuszczę żadnego regionu. Nie wierzę w coś takiego jak regiony pisowskie i regiony innych partii. Nie ma czegoś takiego, drodzy państwo. Nie ma czegoś takiego i nie dajcie sobie tego wmówić. Nie dajcie sobie tego wmówić. Jestem tu po raz enty, bo przyjeżdżam do was bardzo często. I nie dajcie sobie wmówić, że Podkarpacie nie może iść naprzód. Może iść naprzód. Może iść naprzód, bo ma dumnych ludzi, ciężko pracujących ludzi, którzy chcą, żeby Podkarpacie miało szansę na rozwój. Byłem w Stalowej Woli, drodzy państwo. Wcześniej byłem w Bełchatowie, w Łódzkim. Byłem w wielu takich miejscach. Byłem w Zagłębiu Miedziowym. I widzę dumnych ludzi, którzy walczą o swoje miejsca pracy. Którzy chcą, żeby ich mała ojczyzna się rozwijała. Żeby ich zakład pracy się rozwijał. Żeby nie było tak jak w latach 90. I dzisiaj to nie jest tylko kwestia dumy. Bo to najważniejsze i godności. Bo wszyscy ci ludzie, którzy walczą o miejsca pracy, tak jak tutaj na Podkarpaciu, w Mielcu, w Rzeszowie, czy w Stalowej Woli, pokazują nam dumę, pokazują nam godność. Od nich się możemy uczyć. Ale to również jest interes naszego kraju. Właśnie dziś. Dlatego, że plan polega na tym, żebyśmy mieli silny przemysł. Żebyśmy byli samowystarczalni. Dzisiaj takiego planu potrzebujemy, jeżeli chcemy być bezpieczni. Bo to też część naszego bezpieczeństwa, drodzy państwo. Centralny Okręg Przemysłowy. Wspaniała historia sprzed 90 lat. Tutaj w Rzeszowie, również tutaj, w Stalowej Woli, w całym regionie. Dzisiaj musimy wybudować drugi centralny Okręg Przemysłowy. Tego nam dzisiaj trzeba, drodzy państwo. Centralny Okręg Przemysłowy, który będzie kołem zamachowym całego regionu. Tak jak Śląsk, tak jak Pomorze, tak jak właśnie Bełchatów, tak jak Wschodnia Wielkopolska. Takich miejsc jest mnóstwo. Tak jak Zagłębie Miedziowe. Potrzebujemy takiego koła zamachowego właśnie tutaj. Byłem w Stalowej Woli i widziałem dokładnie, co tam się dzieje. Przecież Stalowa Wola była bardzo bliska upadku. I udało się, tak, dzięki premierowi Tuskowi i decyzjom, żeby postawić na Stalową Wolę. Nie tylko, żeby produkować jakiś sprzęt na licencji, tak jak to było za Sowietów. Tylko, żeby mieć swoją myśl technologiczną. I to się udało. I mimo, że PiS próbował to zaorać, wysyłając tam swoich aparatczyków jak zwykle, znowu ludzie, którzy wyrośli w Hucie Matce, w Stalowej Woli, wrócili tam i budują potęgę tej firmy, drodzy państwo. I dokładnie na tym nam powinno zależeć. My wszyscy mówimy o patriotyzmie, bo jesteśmy patriotami i nie damy sobie zabrać patriotyzmu. Ale ten patriotyzm lokalny, ten patriotyzm miejsca pracy, ta duma z tego, że udało się coś osiągnąć, jest czymś absolutnie niebywałym. Widzę to w wielu, wielu miejscach. Widziałem to w Mielcu, widziałem to w Stalowej Woli, widzę to w Rzeszowie. Ta duma, że się udało, że mamy swoją polską myśl technologiczną, że ona ma szansę się rozwijać. Tego nam dzisiaj trzeba, ale to też zapewnia, drodzy państwo, bezpieczeństwo. Miliardy, które będą tutaj inwestowane, zapewnią nam, drodzy państwo, bezpieczeństwo. I na tym to polega, żeby myśleć o przyszłości. Do tego, żeby myśleć o przyszłości trzeba odwagi. Te wszystkie technologie mają służyć ludziom. Jeżeli inwestujemy w sztuczną inteligencję, inwestujemy w tego typu technologie, które ratują życie. Dlatego, że nasi naukowcy tworzą aplikacje, które za pomocą sztucznej inteligencji są w stanie rozpoznawać dużo szybciej raka. Patrząc na zdjęcia, choćby rentgenowskie, ale nie tylko, na skany. Są w stanie dużo szybciej niż lekarz zauważyć, że coś może złego się dzieje. Sztuczna inteligencja jest w stanie poprawiać jakość naszej edukacji. Jest w stanie zapewnić nam bezpieczeństwo. Ja o tym opowiadam, drodzy państwo, bo to jest ważne, bo to jest konkret. To jest ten konkret, który pomaga nam w stawieniu czoła wszystkim wyzwaniom, które są przed nami. Ale co najważniejsze, rozwój technologiczny, rozwój przemysłowy jest gwarancją siły. A siła jest gwarancją bezpieczeństwa, drodzy państwo. I za prezydentem Mościckim powtórzę jedno. Wiecie, czego trzeba, drodzy państwo? Do tego, żeby zapewnić nam bezpieczeństwo. Trzeba determinacji. Trzeba stalowej woli, drodzy państwo. Centralny okręg przemysłowy to nie jest żadna abstrakcja, drodzy państwo, bo musimy inwestować w technologię przyszłości. Musimy inwestować w transformację energetyczną, ale mądrą transformację energetyczną, która odetnie nas od dyktatorów i załatwi dyktatorów. Dlatego, że jeżeli odetniemy się od gazu, od ropy rosyjskiej, to Putin będzie miał problemy, czym handlować. I miejmy nadzieję, że Amerykanie też dobrze o tym wiedzą. I każdy inny dyktator, który siedzi na ropie i na gazie. I dzisiaj ta wojna również toczy się o to, żeby osłabić wszystkich dyktatorów. I dlatego jesteśmy po stronie Ukrainy. Nie tylko dlatego, że tam są nasze emocje, a są po stronie Ukrainy, ale dlatego, że to jest zdrowy rozsądek. To jest nasz interes narodowy. I każdy, kto tego nie rozumie, zagraża bezpieczeństwu Polski, drodzy państwo. A mądra transformacja energetyczna, która się dzieje również tutaj, na Podkarpaciu, musi się przełożyć na ceny energii i na rachunki. Dosyć już marnowania czasu. Osiem lat PiS zmarnował czas na inwestycje, na inwestycje w sieć, na inwestycje w rozproszone magazyny energii. Dzisiaj musimy kontynuować tę transformację, ale musimy w zamian za to zapewnić miejsca pracy i przemysł. I stąd pomysł na centralny okryk przemysłowy, bo właśnie to jest szansa na rozwój, drodzy państwo. Podkarpacie, Podlasie, Lubelskie, to nie jest żadna ściana wschodnia, drodzy państwo. To są wrota do Europy. To jest jeden z najważniejszych... To jest jeden z najważniejszych geopolitycznych regionów w Europie, drodzy państwo. I dzisiaj budujemy najbezpieczniejszą granicę w Europie, a być może nawet na świecie. To nie są tylko zapory. To są również wysokie technologie. Antydronowe, zestrzeliwania dronów. Radarowe, które będą tworzyły nowe miejsca pracy. I właśnie tu może się rozwijać przemysł, bo paradoksalnie tu będziemy najbardziej bezpieczni. Ja dzisiaj się pytałem, ile tutaj jest baterii patriotów. I nikt mi do końca nawet nie umiał odpowiedzieć na to pytanie, bo jest ich tak dużo. Bo jesteśmy bezpieczni. Ale musimy inwestować w to bezpieczeństwo. I pokazywać Trumpowi innym jedno. Kochany panie prezydencie, opłaca się robić biznes z Polską. Bo mamy przemysł. Bo witamy wasze inwestycje. Bo tych inwestycji jest mnóstwo tutaj amerykańskich. Ale nie tylko kupujemy wasz sprzęt. Mamy swój przemysł. Mamy swoją sztuczną inteligencję. Mamy swoje technologie. Chętnie się z nimi podzielimy. Nie wiem, czy wiecie, że polska technologia dzisiaj pilnuje granicy meksykańsko-amerykańskiej. Używając sztucznej inteligencji pozwala rozpoznawać zdjęcia rentgenowskie. Tak, żeby ktoś, kto ogląda tysiące zdjęć mógł wiedzieć, że ten kształt to prawdopodobnie pistolet. Więc możemy powiedzieć tak. Firma DJK z Łodzi. Panie Prezydencie, nasze firmy pilnują granicy, która dla Pana jest tak ważna. Polacy realizują marzenie prezydenta Trumpa o silnej granicy amerykańsko-meksykańskiej. Musimy tłumaczyć, że stworzenie właśnie tutaj centrum przemysłowego, tego hubu, jak to się mówi po angielsko-polsku, jest czymś, co przede wszystkim przełoży się na życie zwykłych obywateli. Zwiększy wasz dobrobyt, da miejsca pracy, ale przy okazji to, co najważniejsze, zapewni bezpieczeństwo. I dokładnie, drodzy Państwo, stąd powinien iść impuls rozwojowy dla całej Polski. Robotyka, drony, technologie satelitarne, systemy obronne, właśnie inwestycje w sztuczną inteligencję. To jest dokładnie to, czego nam potrzeba. I wiecie co? Do tego tradycja polskiego przemysłu. Jak byłem w Stalowej Woli, to widziałem tych ekspertów, których gdzie indziej nie ma aż tylu. Część z pracowników, z którymi się spotkałem, jest już na emeryturze. Kto ma takich techników? Kto ma takich ekspertów? Kto ma takich speców? My musimy z tego skorzystać, dlatego że właśnie w tym regionie, również dzięki tradycji Centralnego Okręgu Przemysłowego, tego sprzed 90 lat, jest tutaj pamięć technologiczna. Ona jest tradycja, ona jest niesłychanie istotna. Tradycja przemysłowa, z której możemy skorzystać i możemy na tym budować naszą potęgę. Specjalne strefy ekonomiczne, właśnie inwestycje w to, co najważniejsze. Rozwój start-upów, tych wszystkich nowoczesnych przedsiębiorstw. Ułatwienia dla przedsiębiorców. Dolina Lotnicza w Mielcu, w Rzeszowie. Ale potrzebne są również inwestycje, jeżeli chodzi o przemysł obronny. I to, co państwu powiedziałem, my jesteśmy w projekcie Centralnego Okręgu Przemysłowego przeznaczyć na to grubo ponad 100 miliardów złotych. Bo już dzisiaj mamy inwestycje, które są obiecane. Tarcza Wschód, drodzy państwo, to również schrony w każdej gminie. To również infrastruktura drogowa. To są naprawdę super poważne inwestycje, które doprowadzą do tego, że będziemy bezpieczni. A poza tym, że będziemy odstraszać. Że każda gmina będzie gotowa. Tak jak my w Warszawie. Ja przygotowałem program Warszawa chroni, gdzie zabezpieczamy dodatkowo infrastrukturę krytyczną. Gdzie zabezpieczamy ujęcia wody. Gdzie przygotowujemy się na wszystkiego rodzaju cyberataki. Każda gmina może skorzystać z takiego pomysłu. Żeby Rosjanie wiedzieli, że to nie tylko granica. Ale każda gmina jest gotowa na destabilizację. I wtedy się trzy razy zastanowią, zanim podniosą na nas rękę, drodzy państwo. I dokładnie o to chodzi. Nie o złośliwości na Twitterze. Nie o emocje i podgrzewanie emocji. Nie o zastanawianie się, kto jest lepszym przyjacielem prezydenta Trumpa. Trump ma przyjaciół tam.