Rafał Trzaskowski: In Vitro wraca i 100 tys. podpisów
Rafał Trzaskowski w Ostrowie Wielkopolskim mówił o przywróceniu programu In Vitro i podkreślał narodziny pierwszego dziecka z tego programu oraz zebranie 100 tysięcy podpisów potrzebnych do rejestracji kandydatury. Zapowiada dalsze zbieranie podpisów i akcentuje znaczenie patriotyzmu gospodarczego oraz sukcesów przedsiębiorców z Wielkopolski.
Rzecz dotyczy przywrócenia programu In Vitro przez rząd oraz narodzin pierwszej dziewczynki z tego programu. Mówca przypomniał, że w samej Warszawie z samorządowego programu In Vitro urodziło się 2600 dzieci. Poinformował też, że zebrano już 100 tysięcy podpisów, co umożliwia rejestrację kandydata Koalicji Obywatelskiej, i zaapelował o dalsze podpisy.
Mówca wezwał do kontynuacji zbierania podpisów i budowy „prawdziwego sztabu wyborczego” – podkreślał, że osoby podpisujące listy będą czuły się częścią obywatelskiego komitetu poparcia. Zwrócił uwagę na konieczność jeszcze większego zaangażowania lokalnych działaczy i sympatyków.
Podczas wystąpienia akcentował rolę Wielkopolski jako regionu przedsiębiorczości i przykładów gospodarczych sukcesów. Wymienił odejście od zależności w łańcuchach dostaw i znaczenie konkurencyjnej gospodarki dla bezpieczeństwa. Przywołał lokalne firmy i „zagłębie meblarskie” jako dowód na siłę gospodarczą regionu.
Przemówienie było częścią wizyty w Wielkopolsce; mówca wspominał wcześniejsze spotkania w Jarocinie, Ostrzeszowie i innych miejscowościach. Podkreślał, że spotkania z lokalnymi przedsiębiorcami dają impuls do dalszej pracy nad polityką gospodarczą i budowaniem nadziei w trudnych czasach.
Najważniejsze informacje
Rzecz dotyczy przywrócenia programu In Vitro przez rząd oraz narodzin pierwszej dziewczynki z tego programu. Mówca przypomniał, że w samej Warszawie z samorządowego programu In Vitro urodziło się 2600 dzieci. Poinformował też, że zebrano już 100 tysięcy podpisów, co umożliwia rejestrację kandydata Koalicji Obywatelskiej, i zaapelował o dalsze podpisy.
Apel o dalsze zaangażowanie
Mówca wezwał do kontynuacji zbierania podpisów i budowy „prawdziwego sztabu wyborczego” – podkreślał, że osoby podpisujące listy będą czuły się częścią obywatelskiego komitetu poparcia. Zwrócił uwagę na konieczność jeszcze większego zaangażowania lokalnych działaczy i sympatyków.
Patriotyzm gospodarczy i sukcesy Wielkopolski
Podczas wystąpienia akcentował rolę Wielkopolski jako regionu przedsiębiorczości i przykładów gospodarczych sukcesów. Wymienił odejście od zależności w łańcuchach dostaw i znaczenie konkurencyjnej gospodarki dla bezpieczeństwa. Przywołał lokalne firmy i „zagłębie meblarskie” jako dowód na siłę gospodarczą regionu.
Wizyty lokalne i rozmowy z przedsiębiorcami
Przemówienie było częścią wizyty w Wielkopolsce; mówca wspominał wcześniejsze spotkania w Jarocinie, Ostrzeszowie i innych miejscowościach. Podkreślał, że spotkania z lokalnymi przedsiębiorcami dają impuls do dalszej pracy nad polityką gospodarczą i budowaniem nadziei w trudnych czasach.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Rafał Trzaskowski: sprawa Szpitala Południowego musi być wyjaśniona
Rafał Trzaskowski: Rząd musi zastosować się do Komisji Weneckiej
Rafał Trzaskowski w Nowym Mieście Lubawskim: broni flagi i wspólnoty
Rafał Trzaskowski: 1082 deportacje w 2024 i zero tolerancji
Rafał Trzaskowski: Gliwice, górnictwo i rola IPN
Rafał Trzaskowski - Final of the Rybnik campaign - July 10, 2020
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Wioleta Tomczak otwiera konferencję o tytoniu i alkoholu
Konfederacja
Konfederacja: Program Czyste Powietrze doprowadzi do bankructwa
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki: Broni Bogdanki i sprzeciwia się transformacji 2.0
VideoParlament
[MS]: "Jak chronić dzieci? Polska perspektywa systemowa"
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki w Rykach zapowiada pakiet dla niższych cen
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki o strzelaniu do górników i języku przemocy
Artykuły
Transkrypcja
Dobry wieczór, witaj Ostrowie. Wszyscy w Ostrowie wiemy, że to jest szczęśliwa sala. Kto tutaj zaczyna, wygrywa. Dziękuję wam bardzo. Jeszcze słowo. Jeszcze słówko. Znamy tę salę bardzo dobrze. Dzisiaj poznasz ty ją. Szanowni państwo, pięć lat temu, pięć lat temu Rafał zapalił w nas nadzieję. Jeszcze w tym roku wygra wybory prezydenckie. Jeszcze w tym roku zostanie zaprzysiężony na prezydenta. Rafale, witamy cię w Ostrowie wielkopolskim. Dziękuję bardzo. Cała Polska naprzód, drodzy państwo. Dziękuję wam bardzo. Witam w cały Ostrów wielkopolski. Ale widzę, że też są znajomi z okolicznych miast. Bardzo się cieszę, bo widzieliśmy się wczoraj. Dlatego, że wczoraj zacząłem wizytę właśnie w Wielkopolsce od Jarocina. Drodzy państwo, ale zanim zacznę, dwie bardzo dobre wiadomości. Od tego chciałem zacząć. Przede wszystkim od tej najważniejszej, która dla mnie jest super istotna. Pamiętacie program In Vitro? Pamiętacie, ile dzieci się urodziło z tego projektu, programu rządowego za poprzedniego rządu pani premier Kopacz? Pamiętacie, jak PiS zabrał ten program, zdemontował go i my samorządowcy wzięliśmy na siebie ten program. W samej Warszawie się urodziło 2600 dzieci z programu samorządowego In Vitro. Rząd Donalda Tuska obiecał, że przywróci ten program. Przywrócił. I dzisiaj się urodziła pierwsza dziewczynka z tego programu, drodzy państwo. Wielkie brawa! I o to dokładnie chodzi. O to dokładnie chodzi. Dlatego, że jesteśmy w kryzysie demograficznym. Musimy zrobić wszystko, żeby Polek i Polaków rodziło się jak najwięcej. To jest, drodzy państwo, konkret. Pamiętacie, jak źli ludzie przez cały czas atakowali. Jak próbowali odmawiać człowieczeństwa dzieciom, które się urodziły z In Vitro. A my wszyscy jesteśmy dumni z pierwszej dziewczynki, która się urodziła z tego programu. Rośni nam duża! I drodzy państwo, druga bardzo dobra wiadomość. Udało się zebrać już 100 tysięcy podpisów. Więc jako pierwsi... Jako pierwsi możemy rejestrować kandydata Koalicji Obywatelskiej. Dzięki wam możemy zarejestrować moją kandydaturę. Ale powiem wam, że zbieramy dalej podpisy. Dlatego, że dzięki temu tworzymy taki prawdziwy sztab wyborczy. Prawdziwy komitet poparcia. Wszyscy, którzy się podpiszą na tych listach, będziemy dalej zbierali podpisy. Będą mieli to poczucie, że razem tworzymy najlepszy obywatelski komitet poparcia mojej kandydatury. I wszyscy razem będziemy w tej kampanii aktywni. Także bardzo prosimy. Jeszcze więcej podpisów, jeszcze więcej zaangażowania, drodzy państwo. Jak zwykle bardzo się cieszę, że jestem w Wielkopolsce, dlatego, że ten wasz duch, ta wasza energia jest dla nas niesłychanie istotna. Właśnie wtedy, kiedy mówimy o patriotyzmie gospodarczym, kiedy mówimy o tym, że dzisiaj bezpieczeństwo buduje się właśnie przez silną gospodarkę, no to trudno nie mówić o tym, co od stuleci działo się w Wielkopolsce, dlatego, że to przecież wy zawsze dawaliście nam wszystkim nadzieję. I to nie chodzi tylko o to, żeby powtarzać truizmy, o powstanie, które się udało, żeby mówić o drzymale, chociaż trzeba to przypominać, bo dzisiaj to z edukacją różnie bywa, a to właśnie pokazuje, jak w najtrudniejszych czasach można sobie było radzić, można było pokazywać spryt, przedsiębiorczość i ciężką, ciężką pracę. I wszyscy pamiętamy, wszyscy pamiętamy przedsiębiorczych Wielkopolan od Cegielskiego, przez historię, przez fantastycznych ludzi, którzy budowali Polskę w sposób pozytywistyczny, którzy się nie zastanawiali, w jaki sposób mówić o patriotyzmie, tylko po prostu ten patriotyzm demonstrowali na każdym kroku. Kiedy trzeba było z bronią w ręku, kiedy trzeba było budując Polskę, budując naszą gospodarkę, budując naszą siłę. I za to was wszystkich cenimy i za to tak lubimy wszyscy przyjeżdżać do Wielkopolski, żeby poczuć tę waszą energię. Dziękuję wam bardzo. I tutaj wszyscy, jak myślimy o tym, co się dzieje w Wielkopolsce, no to patrzymy na te sukcesy. Wasze sukcesy, waszych przedsiębiorców, przecież Grupa Comforti, przecież, no tak naprawdę, można powiedzieć, zagłębie meblarskie tutaj właśnie w Wielkopolsce. Przecież jeżeli patrzymy dalej na te firmy jak Grupa Lubawa, która genialnie się rozwija, która jest dzisiaj tak ważna dla bezpieczeństwa Polski, kiedy patrzymy na te firmy, które pochodzą tutaj od was, z Ostrowia, ale które pochodzą ze wszystkich innych miast i miasteczek Wielkopolski, to po prostu duma w nas wszystkich rośnie. O to właśnie chodzi. Dzisiaj patriotyzm gospodarczy to jest wspieranie wszystkich przedsiębiorstw, które kwitną i które budują nasz sukces, drodzy państwo. Zapko Operacja i legendarny Zenon Pawlak rozmawiałem o tym, bo dzisiaj pytałem o te przykłady, które są właśnie od was. Te przykłady przedsiębiorstw, które nie tylko budują nasz sukces, ale które przekładają się na to, że jeżeli dzisiaj mówimy o bezpieczeństwie, to mówimy również o konkurencyjnej gospodarce, bo dzisiaj to jest absolutny fundament tego, co chcemy pokazać światu i tego, co chcemy zbudować. Te firmy, które powstają w Wielkopolsce, te firmy, które powstają w całej Polsce, dają nam niesamowity asumpt do tego, żeby móc w przyszłość patrzeć naprawdę z nadzieją, że sobie poradzimy, że w tych trudnych geopolitycznych czasach, w tych czasach, kiedy załamują się łańcuchy dostaw, kiedy nagle okazuje się, że jesteśmy jako Europa, jako Polska bardzo zależni od dostawców z całego świata, że możemy sobie radzić sami, jeżeli będziemy tylko podejmowali sensowne decyzje. I że dzisiaj patriotyzm gospodarczy, a chyba nie ma lepszego miejsca, żeby mówić o patriotyzmie gospodarczym niż tutaj w Wielkopolsce, że dzisiaj patriotyzm gospodarczy nie ma kolorów politycznych. To nie jest pomysł, czy koncepcja prawicowa, czy lewicowa. To jest, drodzy państwo, po prostu zdrowy rozsądek. Ja dzisiaj byłem w Ostrzeszowie, byłem w Polenie i patrzyłem na ten sukces i myślałem sobie, że do tego trzeba właśnie zmysłu, zmysłu przedsiębiorczości. Żeby jeden zakład, który przecież funkcjonował za czasów komunistycznych, żeby choćby jeden towar, biały jeleń, który wszyscy znamy w całej Polsce, który kojarzył się, drodzy państwo, różnie, prawda? No bo wszyscy pamiętamy, że te nasze produkty z czasów komunistycznych wspominamy z rozrzewnieniem, ale z drugiej strony zastanawiamy się, czy nie należy nam się coś znacznie bardziej wspaniałego, znacznie bardziej, jeżeli mówimy o mydle pachnącego. A dzisiaj się okazuje, że właśnie Polena produkuje najbardziej zdrowe kosmetyki w Polsce. Że dzisiaj, jak nie daj Boże, coś by się przydarzyło i trzeba by było się na przykład opatrzeć rany, to właśnie to jest najlepsze, co może być. Czyli szare mydło. Że dzisiaj okazuje się, że jeżeli chcemy produkować tego typu produkty, które nadają się dla wszystkich, którzy mają alergię, nadają się dla wszystkich, którzy mają problemy ze zdrowiem, to po prostu jesteśmy w stanie kupować polskie produkty. I to jeszcze do tego z firmy, którą znamy od wielu, wielu lat. I żeby z takiej firmy zrobić firmę, która jest nowoczesna, która jest innowacyjna, która daje zatrudnienie, która dba o środowisko, która mimo, że jest w samym środku miasta, jest w stanie wyglądać jak naprawdę najlepsza firma gdzieś na zachodzie Europy albo w Stanach Zjednoczonych, to jest coś naprawdę niesłychanie budującego, bo my nie musimy już żadnych kompleksów. I jesteśmy w stanie budować w oparciu o nasze własne firmy. Prawdziwą samowystarczalność i prawdziwe bezpieczeństwo, drodzy Państwo. I każda taka firma, którą odwiedzam w całej Polsce pokazuje, że my dzięki Waszej ciężkiej pracy jesteśmy już w zupełnie innym miejscu niż jeszcze 20 lat temu, niż jeszcze 10 lat temu, że dzisiaj naprawdę gdziekolwiek się nie wejdzie, nie sprawdzi tego ducha przedsiębiorczości, to, że serce rośnie, że naprawdę możemy się porównać w tej chwili z najlepszymi. I trzeba tylko stworzyć odpowiednie warunki, żeby takie firmy mogły się rozwijać. Wy to robicie tutaj w Wielkopolsce, cała Polska to robi, a prezydent Rzeczpospolitej powinien być największym ambasadorem tego typu firm. Powinien wspierać, powinien je pokazywać całemu światu. A poza tym powinien zadbać o to, o tego typu warunki, o tego typu prawo, żeby polskie przedsiębiorstwa mogły się rozwijać jak najlepiej, drodzy Państwo. I jedno Wam, jedno Wam chcę powiedzieć. Dlatego, że ja ciągle słyszę, ponieważ wydaje mi się, że niektórzy potrzebują takich łatwych porównań. Ciągle słyszę, że ja albo jestem za bardzo lewicowy, albo że jestem nagle za bardzo prawicowy. A jak się nad tym zastanawiam, to dlaczego myślę o zdrowym rozsądku? Dlatego, że wydaje mi się, że dzisiaj, jeżeli chcemy odbudować takie poczucie prawdziwej wspólnoty, to nie możemy sobie zabrać patriotyzmu. I ten patriotyzm może być taki, jak w Cekowie, który dzisiaj odwiedziłem i gdzie widziałem Izbę Pamięci, gdzie po prostu odbudowuje się poczucie takiej dumy z lokalnej tożsamości, gdzie się przypomina korzenie historyczne. I to jest oczywiście łatwe w Krakowie, to jest łatwe w Poznaniu, to jest łatwe w Warszawie, bo mamy tam pomniki, bo mamy te miejsca, które odznaczyły się w naszej historii, ale nawet w mniejszych miejscowościach ten prawdziwy patriotyzm, ta tożsamość, ta duma z bycia z jednej strony Polką czy Polakiem, ale z drugiej strony ta duma i ta tożsamość lokalna może być wzmacniana. I ona nie ma żadnego koloru, ani prawego, ani nie jest prawicowa, ani lewicowa, jest po prostu w stu procentach Polska i zdroworozsądkowa. Bo dzięki tej tożsamości budujemy silne i budujemy dumne społeczeństwo, drodzy Państwo. Dziękuję. Ale również dlatego jestem o tym głęboko przekonany, nie możemy sobie dać, zabrać tego, o czym mówię, czyli tej dumy i patriotyzmu gospodarczego przez nikogo, dlatego, że dzisiaj jest to jeden z najważniejszych aspektów naszego bezpieczeństwa. I drodzy Państwo, świat ewoluuje. Świat ewoluuje. Wszyscy wchodziliśmy do Unii Europejskiej jako dumni Polacy, jako dumne Polki. Wtedy zastanawialiśmy się nad tym, jak można rozwijać handel, jak rozwijać jednolity rynek. Unia Europejska podpisywała umowy z całym światem, dzięki czemu korzystały przedsiębiorstwa europejskie. Ale nagle się okazało, że jednak ta globalizacja, ta naiwna globalizacja przestaje działać w momencie, kiedy mamy coraz bardziej agresywne zachowania w świecie. Putin nam pokazał, że niestety, ale te czasy, które wydawało się już są dawno, dawno odległe, że one wracają, że agresja wraca. Widzimy dzisiaj asertywne państwa, agresywne państwa w każdym zakątku świata. Widzimy, że w COVID-zie załamały się łańcuchy dostaw i że stawały europejskie firmy nie tylko przez COVID, nawet jak wychodziły z COVID-u, dlatego, że po prostu bardzo dużo części, bardzo dużo potrzebnych komponentów produkowanych było poza Europą. I dzisiaj, jeżeli chcemy być mocni, jeżeli chcemy być konkurencyjni, musimy po prostu uwypuklać to, co najważniejsze. Musimy wzmacniać naszą konkurencyjność. Konkurencyjność naszego rolnictwa, konkurencyjność naszego przemysłu. I nie ma w tym nic dziwnego, że wszyscy ewoluujemy, że wszyscy zdajemy sobie sprawę z tego, co jest najważniejsze. I nagle wystarczy się rozejrzeć po Polsce, zobaczyć, jaki odnieśliśmy sukces i skonstatować jedno, że my naprawdę odrobiliśmy lekcję tych ostatnich dziesięcioleci. I że dzisiaj musimy absolutnie zrobić wszystko, żeby być jeszcze bardziej konkurencyjnym i jeszcze bardziej bezpiecznym, drodzy Państwo. I to jest niesamowite, dlatego, że tak jak przejechałem dosłownie na razie tylko przez dwa dni przez Wielkopolskę, bo tego przykładu chcę użyć, bo oczywiście ja tych przykładów polskiej przedsiębiorczości widziałem mnóstwo przez te ostatnie lata i nawet przez te ostatnie dni, czy to na Podlasiu, czy to na Mazurach, czy to na Warmii, tych przykładów było naprawdę mnóstwo. Ale tutaj dosłownie w dwa dni w Wielkopolsce, jak w kalejdoskopie, można było zobaczyć to, co ważne. Tak jak powiedziałem, Ceków i ten prawdziwy patriotyzm, taki istotny patriotyzm budowania tożsamości. Ale wczoraj w Jarocinie spotkałem się z kobietami, z dziewczynami, które pracują w organizacjach pozarządowych, pracują w samorządzie, które walczyły od wielu, wielu lat o prawa kobiet. I my wszyscy staliśmy na ulicach polskich miast, miasteczek, polskiej wsi, żeby walczyć o prawa kobiet, dlatego, że bez tego nie da się budować prawdziwie wolnego społeczeństwa. Wszyscy jesteśmy rozczarowani, że nie wszystko udaje się zrobić, ale ja uważam, że ta presja jest konieczna. Ja uważam, że dzisiaj zbyt dużo osób chowa się za plecami prezydenta Andrzeja Dudy. Jestem przekonany, że jeżeli będziemy mieli demokratycznego prezydenta, niezależnego prezydenta, to wreszcie będziemy mogli te sprawy załatwić. Podpisać, i ja podpiszę, te ustawy, które zawetował Andrzej Duda. I również mam nadzieję nakłonić Sejm do tego, żeby była liberalizacja tej ustawy antyaborcyjnej, średniowiecznej. A jak nie będzie konkretnej ustawy, to ja ją przygotuję. Bo prawa kobiet muszą być zagwarantowane, drodzy Państwo. I wczoraj w mieście, w mieście Roka było właśnie widać, widać było te siły, widać było trochę rozczarowania, żeby było jasne. I na to Wam chciałem odpowiedzieć. To hasło cała Polska naprzód. To naprzód ma pokazać, że ja też czasami jestem sfrustrowany, że musimy przyspieszyć, że musimy iść dalej, że musimy po pierwsze zadbać, żeby rząd wywiązał się ze wszystkich obietnic. I dzisiaj ta obietnica in vitro, jak widzicie, nie tylko została spełniona, ale jeszcze ma swój praktyczny wymiar, ale że trzeba przyspieszyć, trzeba iść do przodu. Wczoraj było to czuć na każdym kroku. Ale idąc dalej, byłem w Pleszewie, na dworcu, który został całkowicie zrekonstruowany. I widać, że w każdej gminie w Polsce, jeżeli jest dobry gospodarz, jeżeli mieszkańcy wiedzą czego chcą, to, że każda gmina w Polsce jest w stanie zapewnić naprawdę warunki do rozwoju. To jest dla nas najważniejsze, kiedy mówię o równej Polsce, mówię o tym, żeby każde miasto, miasteczko w Polsce, które być może w ciągu transformacji, w ciągu transformacji przeżywało swoje gorsze chwile, to, że ma szansę na rozwój. Żeby każdy, niezależnie od tego, gdzie się urodził, gdzie mieszka, miał szansę na dostęp do takich samych usług publicznych na tym samym poziomie. Do właśnie takiego centrum kultury, jak w Pleszewie i biblioteki, do dobrych szkół, o których zaraz też powiem, czy do dobrego szpitala powiatowego. I wtedy, jak te szanse będą równe w całej Polsce, Polska będzie się rozwijała równomiernie, to tym bardziej będziemy silni, to tym bardziej będziemy konkurencyjni i tym bardziej ruszymy naprzód, drodzy Państwo. I właśnie tutaj, tutaj u Was, u Was w mieście, przed chwilą byłem w mieście, w miejscu, w którym inwestuję się w edukację zawodową. Na poziomie naprawdę nieprawdopodobnym. Ja nie widziałem powiatu z tyloma dobrymi szkołami zawodowymi, gdzie kształci się naprawdę prawdziwych specjalistów. Specjalistów w tych zawodach, które są bardzo nam potrzebne. Nie tylko specjalistów, którzy potrafią naprawić samochód, budowlańców, oni są też niesłychanie nam wszyscy potrzebni i dzisiaj naprawdę są w stanie zarobić normalne pieniądze na godne życie. Ale również specjalistów od robotyki, mechatroniki, tych specjalistów, którzy dzisiaj są nam konieczni do tego, żebyśmy mogli konkurować z całym światem. I Wy to robicie dokładnie tutaj, na najwyższym poziomie, drodzy Państwo, na najwyższym poziomie w Polsce i w Europie. Drodzy Państwo, jeżeli Ostrów Wielkopolski może, jeżeli Konin może, dlatego, że tam też się inwestuje w to szkolnictwo zawodowe, tam jest duża szansa, że będziemy mieli tam prawdziwe zagłębie wodorowe, gdzie będą i specjaliści, gdzie będzie i paliwo, gdzie będą nowe technologie, gdzie będzie się budowało autobusy, być może w przyszłości również samochody, które będą tworzyć naszą, wzmacniać naszą konkurencyjność i tworzyć nasz dobrobyt. Stawianie na tego typu edukacji jest niesłychanie istotne i my to potrafimy robić, a nikt nie potrafi tego robić lepiej niż Wy, tutaj w Wielkopolsce, drodzy Państwo. Wielkie brawa! Ja dzisiaj rozmawiałem z Waszym starostą, dzisiaj rozmawiałem z młodymi ludźmi, którzy stawali do konkursów i którzy byli nawet w stanie rozwiązywać problemy, których nie potrafiła rozwiązać NASA. Jechali do Stanów na konkursy, gdzie zadziwiali cały świat. Tak tutaj od Was z miasta. My naprawdę nie musimy mieć żadnych kompleksów. Jeżeli rzeczywiście podejdziemy do tego kompleksowo, jeżeli będziemy inwestować w usługi na najwyższym poziomie, jeżeli będziemy dbać, żeby takie miasta jak Ostrów, jak Pleszew, miały szansę, jak Jarocin, miały szansę się rozwijać, to wtedy pójdziemy wszyscy do przodu i to hasło cała Polska naprzód nabierze prawdziwego, praktycznego wymiaru. Jeżeli będziemy inwestować w edukację na najwyższym poziomie, to będziemy mieli szansę mieć swoich własnych specjalistów. Dzisiaj, drodzy Państwo, dowiadujemy się, że ci specjaliści, którzy tworzą sztuczną inteligencję, notabene ta młodzież, z którą dzisiaj rozmawiałem, oni wszyscy są bardzo zaawansowani. Oni tworzą roboty, które są, właśnie, operują w oparciu o rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją. Dzisiaj nasi eksperci podróżują po świecie, kształcą się na świecie, pracują w największych firmach światowych. Oni są w stanie pracować również w Polsce, rozwijać tutaj sztuczną inteligencję i najlepsze rozwiązania. Mogą wracać, reinwestować pieniądze w nowe przedsiębiorstwa, w start-upy, które będą pobudzać naszą gospodarkę. I róbmy to, bądźmy niezależni. Zapraszajmy Amerykanów, zapraszajmy Europejczyków, żeby tutaj inwestowali. Jak najwięcej inwestycji. To jest niesłychanie istotne, dlatego, że w pewnym sensie Europa i Stany Zjednoczone dużo swojego przemysłu przeniosła do Azji. Dzisiaj musimy ten przemysł budować znowu w Europie, w Stanach Zjednoczonych, w Polsce. Nie ma nic złego w inwestycjach, ale bądźmy też niezależni. Żeby nasza myśl techniczna, żeby nasi specjaliści nie musieli dzisiaj szukać szczęścia w Kalifornii czy w Londynie, zwłaszcza jak widzimy, co się ostatnio w Kalifornii dzieje. Ten klimat nasz, polski okazuje się coraz bardziej przyjazny. To żeby również klimat gospodarczy był tak samo przyjazny. Żebyśmy mieli inwestycje tutaj, żeby nasi specjaliści mogli się kształcić, uczyć, mieszkać i zostawać w polskich miastach. Niech jadą do Poznania się kształcić, niech jadą do Warszawy czy do Krakowa, ale niech mają szansę tu wrócić. Po to, żeby budować sukces mniejszych ośrodków miejskich. O to nam chodzi, kiedy mówimy o równości. O równe szanse, drodzy państwo. i to można zrobić. Trzeba mieć tylko i wyłącznie plan. I powiem wam, że jako samorządowiec bardzo dobrze to czuję. Dlatego, że gdziekolwiek jestem, spotykam się z ludźmi, spotykam się z samorządowcami, spotykam się z przedsiębiorcami, przedsiębiorczyniami, czyli tak naprawdę z architektami tego sukcesu. I rozmawiamy o tym, co można zrobić. Rząd skupia się z konieczności na rozwiązywaniu tych problemów, które są tu i teraz. Na rozwiązywaniu problemów bieżących. Prezydent ma szansę stać się promotorem, architektem zmian. Ma więcej czasu, żeby się skonsultować z ekspertami, żeby ich posłuchać, żeby zaplanować pewne strategie, żeby przede wszystkim inspirować rząd do działania, bo ja nie jestem człowiekiem, który zamierza się z kimkolwiek na siłę konfliktować, tylko współpracować. A to jest bardzo istotne. Ale tam, gdzie nie ma tego działania, prezydent może wziąć sprawy w swoje ręce i zaproponować konkretne rozwiązania, które właśnie doprowadzą do tego, że będziemy walczyć z wykluczeniem komunikacyjnym, że będziemy podnosić jakoś usług w każdym polskim mieście, że pomożemy, tak jak w Pleszewie, inwestować na tych terenach, które gdzieś leżały odłogiem, bo były własnością PKP i nie dało się ich odzyskać dla samorządu, że wymyślimy programy, które pozwolą nam na to, żeby takie tereny mogły być zmieniane, żeby można na nich inwestować i żeby one służyły lokalnej społeczności. Prezydent może to zrobić, zwłaszcza prezydent, który wyrósł z samorządu, który rozumie te problemy i który wie, jak sobie radzić z rzeczywistością. I dzięki temu na serio będziemy w stanie wzmocnić naszą gospodarkę, będziemy w stanie efektywnie walczyć z tymi różnicami w rozwoju i zabierzemy się wszyscy w tę podróż, w tę podróż naprzód, całą Polskę weźmiemy w tę podróż i będziemy w stanie doprowadzić do tego, że będziemy konkurencyjni, że będziemy coraz bogatsi i że Polska będzie na miarę waszych aspiracji, drodzy państwo. Chciałbym powiedzieć jeszcze kilka słów o bezpieczeństwie, dlatego, że dzisiaj z kimkolwiek nie rozmawiam. Wszyscy mówią mi, że gospodarka i bezpieczeństwo to są dwie rzeczy najbardziej istotne. Jeszcze raz, mówiąc o tym, nie nabierajcie się na to, jak ktoś będzie mówił, że ktoś jest prawicowy albo ktoś jest lewicowy. Tutaj musi zwyczajnie żyć zdrowy rozsądek. Tak jak wolność dla kobiet to jest zdrowy rozsądek. Tak jak stanie przy prawach wszystkich tych, którzy są atakowani za czasów PiSu. Ja dlatego stałem przy mniejszościach. Dlatego stałem przy nauczycielach, jak byli atakowani. Przy osobach z niepełnosprawnościami. Dlatego, że tak powinien zachowywać się każdy człowiek. Pomagać słabszemu, pomagać atakowanemu. To też jest, drodzy Państwo, zdrowy rozsądek. To nie ma nic wspólnego z lewicą czy z prawicą. I tak samo dzisiaj. Skoncentrowanie się na gospodarce i na bezpieczeństwie to jest po prostu wymóg zdrowego rozsądku. I to będziemy razem robić. A dzisiaj bezpieczeństwo to nie tylko bezpieczeństwo zewnętrzne, chociaż ono jest dzisiaj bardzo ważne. I dzisiaj w tym zmieniającym się świecie jak słyszę, jak mój konkurent stawia pod znakiem zapytania aspiracji europejskiej Ukrainy, to włosy stają mi na głowie. Dlatego, że on do tej pory mówił, że nie wie nic. Że nie ma specjalnego poglądu. Ale jak zaczął przedstawiać swoje poglądy na temat praw kobiet i aborcji, na temat Ukrainy, to włos staje na głowie. Bo takiego radykała dawno Państwo nie widzicie. Więc o jedno apeluję. Nawet jeżeli nie jesteście w stu procentach zadowoleni z kandydatów ze strony demokratycznej, to nie dajcie się nabierać na to, że będziemy mieli jakiegoś spokojnego, obywatelskiego kandydata. To jest radykał wybrany przez prezesa Kaczyńskiego. Pamiętajcie, drodzy Państwo, o tym. Dzisiaj bezpieczeństwo, bezpieczeństwo zewnętrzne, inwestycje w naszą armię, zabezpieczenie granicy ma pierwszorzędne znaczenie. Dzisiaj szybka reakcja na to, co się dzieje za granicą ma pierwszorzędne znaczenie. I to zarówno na to, co się dzieje na wschodzie, na tę okrutną wojnę, bo musimy Ukrainę wspierać, ale również musimy patrzeć na to, co się dzieje wreszcie Europy, w innych państwach, gdzie coraz więcej populistów, coraz więcej ksenofobów, gdzie coraz więcej faszystów dochodzi do władzy albo jest blisko dojścia do władzy, bo na szczęście jeszcze do władzy nie doszli prawdziwi faszyści nigdzie. Ale jest ich coraz więcej. I jak ja słyszę, drodzy Państwo, na wiecach za granicą naszą zachodnią, na wiecach jednej z niemieckich partii, to, że Niemcy mogą zapomnieć o swojej historii, o swojej winie i widzę, że szef IPN-u, szef IPN-u na to nie reaguje, osoba, która była dyrektorem Muzeum Historii II Wojny Światowej, osoba, ja nie wiem, co on tam robił, chyba tylko spał w hotelu, osoba, która jest szefem Instytutu Pamięci Narodowej i on nie reaguje, drodzy Państwo. Jak się jedna kobieta przejęzyczyła, to jest atak, propaganda, nie wiadomo, jakie oburzenia, przecież przejęzyczyć się może każdy, zwłaszcza jak przeprosi. Natomiast jak trzeba zareagować, to oni nie reagują. Duby smalone mogli opowiadać o tym, że prawdziwe niebezpieczeństwo jest na zachodzie. Może i oni o Was myśleli tu w Wielkopolsce, słuchajcie, że prawdziwe niebezpieczeństwo, tam są ci robotni ludzie. Wy wiecie, bo żeby było jasne, ludzie, którzy myślą zdroworozsądkowo, którzy myślą sami, którzy są nastawieni na ciężką pracę, którzy myślą krytycznie, nie dają się na nic nabierać, są naprawdę niebezpieczni. Więc oni mówili o tym, że niebezpieczeństwo jest na zachodzie Europy, tam jest niebezpieczeństwo, a nie na wschodzie. Ale jak trzeba reagować, to nie reagują. Bezpieczeństwo, drodzy Państwo, to jest również siła reakcji. My dzisiaj w Polsce naprawdę nie mamy żadnych kompleksów. W Europie jesteśmy w stanie odgrywać pierwszorzędną rolę. I dzisiaj bezpieczeństwo to również szybka reakcja. Dzisiaj bezpieczeństwo to również bezpieczeństwo zdrowotne. Dlatego musimy inwestować w szpitale, musimy inwestować w służbę zdrowia. Dzisiaj bezpieczeństwo to również bezpieczeństwo żywnościowe. Dlatego mówimy o tym, żeby inwestować w nasze rolnictwo, żeby ono było jak najbardziej konkurencyjne. Dzisiaj bezpieczeństwo to gotowość również na cyberataki. Dzisiaj bezpieczeństwo naprawdę składa się przedsLING. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. ffer