Wypowiedź Premiera Donalda Tuska przed posiedzeniem Rady Ministrów
Donald Tusk wyjaśnia uruchomienie pakietu CPN, który od pierwszego dnia obniża ceny paliw i ma chronić kierowców przed spekulacją. Premier tłumaczy, że to regulacja nadzwyczajna w obliczu globalnych napięć, mająca zabezpieczyć obywateli i płynność rynku.
Co zmienia pakiet CPN
Donald Tusk przedstawia mechanizm CPN jako narzędzie, które natychmiast przekłada się na kieszenie kierowców. Według premiera przy średnim baku 50 litrów oszczędność wynosi około 60 zł na tankowaniu, a celem jest ograniczenie nieuzasadnionych zysków pośredników i hurtowników.
Bezpieczeństwo rynku i odpowiedzialność
Premier podkreśla, że CPN to regulacja nadzwyczajna dostosowana do warunków wojennych i globalnych wahań cen paliw. Rząd równocześnie zabezpiecza płynność dostaw i dba o stabilność spółek paliwowych, monitorując ryzyko turystyki paliwowej i inne niepożądane zjawiska.
Energetyka i technologia jako drugi filar
Donald Tusk informuje też o złożeniu przez Polskie Elektrownie Jądrowe wniosku o pozwolenie na budowę elektrowni jądrowej sześć miesięcy przed planowanym terminem oraz o pracach nad regulacjami dotyczącymi sztucznej inteligencji. Premier łączy krótkoterminową ochronę obywateli z długofalowymi inwestycjami w bezpieczeństwo energetyczne i rozwój technologiczny.
Zobacz pełne wystąpienie i oceń rozstrzygające decyzje. Podziel się nagraniem, jeśli uważasz, że priorytetem powinien być obywatel i stabilność rynku.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Witam Państwa serdecznie w pierwszym dniu działania pakietu CPN, czyli cena paliw niżej. Dziękuję za wysiłek, jaki włożyliście wszyscy odpowiedzialni za kwestię energii w budowę tego mechanizmu. Dzisiaj kierowcy, jeśli średnio bak to jest 50 litrów, to zaoszczędzą około 60 zł na jednym tankowaniu. W porównaniu do cen sprzed wprowadzenia tego pakietu CPN chciałbym dosłownie w dwóch zdaniach sprostować też pewne błędne interpretacje tego mechanizmu i moim zdaniem nieuzasadnione zastrzeżenia. Przede wszystkim zastrzeżenie, że jest to działanie nierynkowe, że my wzięliśmy jako rząd w swoje ręce regulowanie cen. Mnie nikt do zasad rynkowych nie musi przekonywać, jak Państwo się domyślacie, ale chcę z całą mocą podkreślić, że działamy nie tylko Polska, ale właściwie jest to problem globalny. Działamy w warunkach toczących się wojen, w tym wojny na Bliskim Wschodzie, która ma decydujący wpływ na ceny paliwa na świecie. Skoro działamy w warunkach wojennych, to musimy przyjąć także pewne zasady, które są nadzwyczajne. I tak, to jest regulacja nadzwyczajna, która ma na celu ochronę ludności, ochronę obywateli przed nieuzasadnionymi wzrostami cen, ponieważ wszędzie na świecie, także w Polsce wiele razy obserwowaliśmy próbę wykorzystania tej sytuacji ze stratą dla obywateli. Znaczy tak naprawdę do tej wojny musieli dopłacać bardzo często kierowcy. Tak było w przeszłości. Nasz mechanizm CPN nie ma wpływu na to, ile paliwa kosztują na giełdach światowych. Jak Państwo zauważyliście, wojna, a także pewien typ ekspresji politycznej polityków zaangażowanych w tę wojnę, szczególnie prezydenta Stanów Zjednoczonych, powodują, że te wahania są dość dynamiczne, tak to powiem ostrożnie, jeśli chodzi o rynki światowe. I oczywiście Polska na to wpływu nie ma. My mamy wpływ i zrobiliśmy te przepisy, tak powiedziałbym najintensywniejsze, jeśli chodzi o ich treść w Europie. Mamy wpływ na to, jak mitygować ten, jak minimalizować ryzyka wynikające z wojny i z działań niektórych państw i polityków, które tak destabilizują rynek paliw na świecie. Dlatego zdecydowaliśmy się na ten mechanizm. Równocześnie przygotowaliśmy go w taki sposób, kierując się zasadą pełnej odpowiedzialności także za płynność dostaw, bezpieczeństwo naszych spółek, które odpowiadają za paliwa na polskim rynku. Zbudowaliśmy taki mechanizm, który powoduje, że ta cena maksymalna, którą będziemy podawali codziennie, ona oczywiście uwzględnia to, co dzieje się na rynkach światowych i ograniczając zyski, nieuprawnione zyski pośredników, hurtowników, spółek paliwowych, równocześnie jest mechanizmem, który zabezpiecza nas przed wywróceniem się tego rynku do góry nogami. A więc przyjęliśmy jako drugą zasadę, równie ważną jak utrzymanie możliwie niskiej ceny, zasadę płynności dostaw i bezpieczeństwa na rynku. Działamy naprawdę z pełną odpowiedzialnością. To oczywiście oznacza, że każdego dnia ceny paliwa w Polsce mogą trochę rosnąć, trochę spadać w zależności od sytuacji na rynkach światowych, ale będą na czas obowiązywania pakietu CPN najniższe z możliwych. Najniższe z możliwych, a więc takie, które powodują, że na ludziach się nie zarabia, a równocześnie nie ryzykujemy całym systemem obrotu paliwami, a więc tego paliwa starczy. Zwróciłem się także do ministrów odpowiedzialnych za tę dziedzinę, aby monitorowali tzw. turystykę paliwową. Jak wiecie, w niektórych państwach przyjęto pewne rozwiązania. One są rzeczywiście dość trudne technicznie i ryzykowne, które każą obcokrajowcom płacić więcej na stacjach benzynowych. Tak jest na przykład w Słowacji. Obserwujemy. Na razie nie mamy do czynienia z jakąś masową turystyką, przede wszystkim z kierunku zachodniego, tą turystyką paliwową, czyli wyjazdami do Polski po tańsze paliwo, ale nie ulega wątpliwości, że pojawią się chętni, szczególnie zza zachodniej granicy, aby to tańsze paliwo w Polsce kupować. To jest w jakimś sensie najlepsza z możliwych recenzji naszego działania. Rzeczywiście u nas paliwo jest tak tane, jak to tylko możliwe, co oznacza, że jest bardzo wyraźnie tańsze niż na przykład w Niemczech. Ale to oznacza też pełną koncentrację i czujność wszystkich instytucji państwa, które są za bezpieczeństwo energetyczne i paliwowe odpowiedzialne, tak żeby tutaj nie popełnić żadnego błędu. Jeszcze raz dziękuję za ten Wasz wysiłek i proszę odważnie tłumaczyć tym wszystkim, którzy zarzucają właśnie pakietowi CPN, że jest nierynkowy, żeby wytłumaczyć tak po bożemu i po ludzkim językiem, że z naszego punktu widzenia najważniejszy jest człowiek na tej stacji benzynowej, a nie abstrakcyjne zasady. Mam też dobrą informację, która dotyczy również energetyki. Długo czekaliśmy, ale się okazało, że czekaliśmy dużo krócej niż planowano na wniosek o wydanie zezwolenia na budowę elektrowni jądrowej. Właśnie dzisiaj spółka Polskie Elektrownie Jądrowe złożyła do Państwowej Agencji Atomistyki taki wniosek. Formalny wniosek o wydanie zezwolenia na budowę elektrowni jądrowej. To jest druga obok tej decyzji Komisji Europejskiej, druga kluczowa decyzja. Żeby dać wyobrażenie o skali tego przedsięwzięcia, to powiem, że ten wniosek o wydanie zezwolenia na budowę to jest 40 tysięcy stron dokumentacji projektowej. Wszystkim, którzy się zaangażowali to z takimi wszystkimi swoimi siłami. W zakończenie tego wstępnego etapu chciałem bardzo podziękować, bo i ta informacja jest dla mnie szczególnie wartościowa. Ten wniosek został złożony sześć miesięcy przed planowanym terminem w naszym harmonogramie. To był wielki wysiłek i to jest dla nas bardzo ważna informacja, że można szybciej i że szybciej nie musi znaczyć gorzej. Bardzo wszystkim, którzy przy tym pracowali dziękuję. Dziękuję też panu premierowi Gawkowskiemu, ministrowi cyfryzacji za przygotowanie ważnego projektu, który ma na celu ochronę naszych obywateli przed negatywnymi konsekwencjami albo złymi zamiarami tych, którzy używają sztucznej inteligencji. Jak dobrze państwo wiecie to niestety już nie jest lęk abstrakcyjny. Widać wyraźnie wszędzie na świecie, że sztuczna inteligencja może być wykorzystywana dla dobrych celów, ale może być także wykorzystywana przeciwko człowiekowi. Jego dobremu imieniu, jego własności intelektualnej itd. Bardzo dziękuję. Jesteśmy jednym z pierwszych państw europejskich, które taką regulację przygotowało. Będę tego też osobiście pilnował. Nie muszę pana premiera pilnować, ale będziemy w całym tym procesie pilnować bardzo rzetelnie, aby te przepisy ochraniające ludzi przed negatywnymi skutkami stosowania sztucznej inteligencji były równocześnie przepisami, które nie utrudnią rozwoju całego tego sektora. Bo wiadomo, że jest to jeden z najbardziej przyszłościowych i rozstrzygających o kondycji całej gospodarki obszarów. Więc też będę wszystkich państwa prosił tutaj o pełną koncentrację, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. Polska musi być państwem najbardziej przyjaznym dla nowych technologii, w tym dla sztucznej inteligencji, a równocześnie musimy wyprzedać czas tak, aby chronić ludzi przed negatywnymi skutkami jej stosowania. Także jeszcze raz dziękuję. Dziękuję państwu i możemy przystąpić do naszego porządku obrad.