Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Mateusz Morawiecki - Polska jednej prędkości: program dla samorządów

Mateusz Morawiecki - Polska jednej prędkości: program dla samorządów

Mateusz Morawiecki przedstawia nowy program „Polska jednej prędkości” i krytykuje decyzje obecnego rządu, które jego zdaniem zatrzymały inwestycje samorządowe. W wystąpieniu poseł Morawiecki opisuje dotychczasowe efekty programu inwestycji samorządowych oraz zapowiada szerokie konsultacje społeczne.

Najważniejsze ustalenia


Mateusz Morawiecki podkreśla, że program ma wyrównywać szanse między miastami i mniejszymi gminami. Proponowany mechanizm przewiduje 500 zł na mieszkańca oraz podłogę finansową co najmniej 5 milionów złotych dla gmin i sufit 100 milionów złotych rocznie dla jednostek samorządowych.

Kontekst i krytyka decyzji rządu


Poseł krytykuje zatrzymanie poprzedniego programu rozwoju inwestycji samorządowych i wskazuje, że decyzje obecnego rządu spowalniają inwestycje lokalne. W wystąpieniu przywołuje też problemy z rozdziałem środków z KPO oraz przypadki, które jego zdaniem pokazują niewłaściwe wykorzystanie funduszy.

Mechanika programu i konsultacje


Nowy projekt ma być systemowy, nie konkursowy, z minimalną biurokracją i możliwością kumulowania środków na inwestycje wieloletnie. Prawo i Sprawiedliwość zapowiada ogólnopolskie konsultacje w gminach i powiatach, by dopracować rozwiązania i ustalić szczegóły wdrożenia.

Mateusz Morawiecki — migawka z wypowiedzi: Mateusz Morawiecki - Polska jednej prędkości: program dla samorządów (31.03.2026)

Konsekwencje dla samorządów


Morawiecki wskazuje, że zatrzymanie programu zmusza samorządy do zwiększania kredytowania inwestycji, co hamuje rozwój lokalny i utrudnia przyciąganie przedsiębiorców. Zaproponowany program ma być „kołem zamachowym” rozwoju na następną dekadę.

Zachęcamy do obejrzenia całego nagrania, by poznać szczegóły propozycji i przebieg planowanych konsultacji społecznych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowni Państwo, zaczniemy, ponieważ jeszcze mieliśmy poczekać za jedną redakcją, ale też wiemy, że samorządowcy dzisiaj są mocno zapracowani, tylko tyle powiem, ale wiem, że mają kolejne wydarzenia. Szanowni Państwo, dzisiaj spotykamy się, żeby porozmawiać o, no myślę, że ważnych i bardzo poważnych sprawach, bo dotyczą każdego z nas. Chodzi o samorządy, o inwestycje samorządowe. Chcielibyśmy pokazać, bo mamy tutaj samorządowców doskonałych, co się działo do tej pory, co jest dzisiaj, ale przede wszystkim, co byśmy proponowali na przyszłość. Ale przedstawić gości wypada, więc przede wszystkim pan premier Mateusz Morawiecki. Witamy serdecznie. I to jest autor tego, co było, to znaczy tego, co do 2023 było, jeśli chodzi o inwestycje samorządowe. Mamy panią Izabelę Antos. Witamy serdecznie. Wiceszef kancelarii pana premiera Mateusza Morawieckiego. Mamy tutaj od razu z lewej Marcin Witko, prezydent Tomasza Mazowieckiego. Paweł Osiewała-Sierac, również województwo łódzkie, prezydent. Widzimy Adam Ciewszkowski-Halinów. Witamy serdecznie. Pan burmistrz. Witamy pan Jarosław Margielski. Witamy serdecznie. Otwock. No i najsławniejszy samorządowiec w Polsce. Nie musimy przedstawiać. Lucjusz Nadbereczny. Witamy serdecznie. Szanowni państwo, ja nie przedłużam, oddaję głos panu premierowi. Proszę bardzo. Dziękuję bardzo. Szanowni państwo, Polska była jednym wielkim placem budowy. Tak można podsumować nasz program inwestycji strategicznych dla samorządów. Wychodziliśmy z tego założenia, że Polska musi rozwijać się równomiernie. Że Polska musi być rzeczywiście państwem jednej prędkości. To może symboliczna definicja, ale tak naprawdę skupia w sobie, jak w soczewce, wszystkie najważniejsze zjawiska. To mianowicie, że lokalni przedsiębiorcy muszą mieć pracę również dla lokalnych pracowników w powiatach i gminach rozsianych po całej Polsce. W poprzednim programie, pierwszą liczbę tutaj podam, ponad 100 tysięcy lokalnych przedsiębiorców pracowało w gminach i powiatach przy budowie i modernizacji dróg, przy budowie i modernizacji wodociągów, kanalizacji, remontach szkół, przedszkoli, żłobków, szpitali i bardzo wielu potrzebnych dla życia mieszkańców różnych obiektów publicznych. Dzisiaj mamy do czynienia z zupełnie nową sytuacją. Obecny premier, mój następca, zatrzymał ten program. Ustami ministra finansów, to było raptem parę tygodni temu, potwierdził, że koniec z programem rozwoju inwestycji w samorządach. Przecierałem oczy ze zdumienia. Czy to może być prawda? Ponieważ z powrotem obecny rząd wrócił do takiej systematyki realizacji programu rozwojowego, która wiąże się z rozwojem, który wcześniej nazywali polaryzacyjno-dyfuzyjnym. Dzisiaj tak tego nie mówią, nie określają. Ale tak naprawdę w rzeczywistości rzeczywiście z tym się to wiąże. W nowych zasadach finansowania samorządów najlepiej wyszło na tym to miasto, w którym dzisiaj tutaj jesteśmy, które widać za moimi plecami. Piękny widok, piękne miasto. Kocham Warszawę, kocham wszystkie wielkie polskie miasta. Ale sztuka zarządzania gospodarką i sprawiedliwym rozwojem polega na tym, żeby miasta mniejsze, te, które utraciły społeczno-rozwojowe funkcje, społeczno-gospodarcze funkcje. Chociażby takie, które były kiedyś wojewódzkimi. Przedstawiciele, prezydenci siedzą tutaj z nami również. Ja przede wszystkim patrzę na sieradz. Ale nie tylko. Są prezydenci wielu miast średniej wielkości, którzy po prostu wiedzą doskonale, co to znaczy utracić funkcje społeczno-gospodarcze. Cała filozofia rozwoju po naszej stronie polega właśnie na tym, żeby te funkcje społeczno-gospodarcze do miast średniej wielkości, do mniejszych miast przywrócić. Gospodarka i rozwój to musi być dobrze dostrojona orkiestra. Koła zębate wielkiej machiny, które współpracują ze sobą. Co to oznacza? Powiedziałem o lokalnych przedsiębiorcach. To właśnie oznacza, że przedsiębiorca lokalny daje pracę lokalnym pracownikom. Wynagrodzenia rosną. Konsumpcja lokalna rośnie. Podatki wpływają do samorządów. I w ten sposób program powoduje, że wielka machina gospodarcza kręci się we właściwym kierunku. Dzisiaj program został zatrzymany. Nie sam z siebie. Nie przypadkiem. Były to podjęte decyzje. Decyzje obecnego rządu. Złe decyzje. Powiedzmy to wprost, powiedzmy to z całą mocą. Te decyzje powodują znowu narastanie wielkiej nierównowagi. Ostatnie programy realizowane w samorządach to są te, na które my pozostawiliśmy papiery na biurkach, pieniądze naszym następcom. Nowych programów nie ma. Wiąże się to z tym, że dzisiaj samorządy muszą łatać dziury inwestycyjne rosnącymi kredytami, spowalniają procesy inwestycyjne i znowu mają problemy w przyciągnięciu nowych przedsiębiorców pod kątem realizacji nowych miejsc pracy. Program, który dzisiaj proponujemy, jest programem poddanym konsultacjom społecznym. To program, który ma być programem sprawiedliwym. Pięćset złotych ma być przeznaczone na każdego mieszkańca z, jak to się mówi, floor i cap, czyli podłoga i sufit. Podłogą jest co najmniej pięciomilionowy budżet na każdą gminę. A sufitem jest ten mechanizm, który wyrównuje dzisiejsze przewagi wielkich miast względem miast średniej wielkości, czyli sufit na poziomie 100 milionów złotych na rok, na dany podmiot, na daną jednostkę samorządu terytorialnego. W przeciwnym razie Warszawa czy najbogatsze województwo otrzymywałyby miliardy bez tego procesu wyrównawczego, czyli bez tej podłogi, bez tego sufitu, pięć milionów, sto milionów i to jest poddane konsultacjom. Od razu mówię, ruszamy jako Prawo i Sprawiedliwość, nie wszyscy tutaj są, mnie przepraszam, nie przypisuję tutaj każdemu z Państwa przynależności, ale ja reprezentuję jako wiceprezes partii Prawo i Sprawiedliwość i chcemy ruszyć z programem konsultacji. Są tutaj z nami posłowie, jest pan poseł Daniel Milewski, są inni posłowie, jest pan poseł Łukasz Kmita, nie chcę tutaj kogokolwiek pominąć, są posłowie, jest pan europoseł tutaj z nami, oczywiście Waldemar Buda. Będziemy konsultować to społecznie w całej Polsce, w gminach, w powiatach, wszędzie będziemy starali się w ciągu najbliższych kilku miesięcy dotrzeć. Ten program ma być kolejnym wielkim kołem zamachowym rozwoju gospodarczego na następną dekadę. Ten program samorządowy ma stworzyć nowe perspektywy rozwojowe, nowe perspektywy gospodarcze w każdym zakątku Polski. Słyszymy dzisiaj o problemach od Leska, począwszy powiatu leskiego, a skończywszy gdzieś na Świnoujściu i na innych zakątkach Polski. Z tego wszystkiego wyciągam taki wniosek. Dziś obecny rząd nabrał wody w usta. Dzisiaj ten rząd zahamował procesy inwestycyjne w samorządach. My musimy każdej gminie, także tej najmniejszej, przywrócić szansę na normalny rozwój. I temu ma służyć właśnie nasz program, program Polska jednej prędkości. Polska, która ma się rozwijać, ma być dobrym miejscem do życia w każdym miasteczku, w każdej wiosce, w każdej gminie. Do życia, do pracy, założenia rodziny, edukacji dzieci. Ma być najlepszym miejscem do życia w Europie. To jest nasz plan, ambitny plan Polski, która ma rozwijać się równomiernie. Polski, która ma się rozwijać szybko. To jest założenie podstawowe tego planu. Dziękuję już na tym etapie wszystkim samorządowcom, z którymi konsultowaliśmy ten program do tej pory. Dziękuję tutaj siedzącym ze mną samorządowcom, ale nie tylko tym. Wskazywali na to, że ten program musi być prosty. Minimum biurokracji. Nie sterty segregatorów jak w programach unijnych, z których zresztą większość pieniędzy idzie znowu gdzie? Do wielkich miast. Z KPO gdzie idą te pieniądze? Ewentualnie do największych miast. A na co poszły pieniądze częściowo z KPO, to nie będę przypominał. Jachty, kluby swingersów, kluby techno. Wszyscy o tym doskonale pamiętamy. Stosy segregatorów. A jak jeździłem akurat po województwie łódzkim, akurat niedaleko Tomaszowa Mazowieckiego, to usłyszałem, że niektóre gminy, wiecie Państwo ile dostały z KPO? Proszę się trzymać krzeseł. 28 tysięcy złotych. Pytałem czy na pewno mówimy o tysiącach czy o milionach, jak mówili mi o środkach, które pozyskiwali z KPO. Nie tak był zaplanowany Krajowy Program Odbudowy. I dlatego nasz wielki program inwestycji w samorządy wchodzi w tę wielką przestrzeń, którą zagospodarowaliśmy wcześniej. Ponad 35 tysięcy projektów w całej Polsce. Ponad 100 miliardów złotych. Bez biurokracji. Dwie kartki papieru oparte o zaufanie dla samorządowców. Oparte o lokalnych przedsiębiorców. Lokalny biznes. Zwiększający szanse na szybki rozwój gospodarczy. Nie tylko w Warszawie i wielkich miastach. To jest program Polska jednej prędkości. Z tym programem ruszamy w Polskę. Będziemy go konsultować wszędzie. Dziękuję bardzo tym wszystkim, którzy do tej pory umożliwili nam skonstruowanie tego programu. I ruszamy w Polskę, żeby ten program dyskutować z mieszkańcami, z włodarzami wszystkich gmin, powiatów, miast i wiosek. Dziękuję bardzo. Dziękujemy panie premierze. Ja chciałem dodać kilka szczegółów do tego programu. To znaczy, to jest rozwiązanie, szanowni państwo, nie konkursowe, tylko systemowe. Polegające na tym, że nie będą organizowane konkursy, które będą zbierały wnioski, tylko już z góry będzie jasne, kto na ile może środków liczyć. I on będzie planował po pierwsze, ile inwestycji w ramach tego budżetu zrealizuje. I również ustali, jaki wkład własny będzie w poszczególnych projektach w ramach tej sumy, którą otrzyma. To znaczy, może zrealizować trzy projekty z udziałem 59-procentowym, ale może też z 95-procentowym jeden projekt, który wyczerpie całą tę sumę. Więc pozostawiamy to do dyspozycji i też uczymy się, ponieważ to była pewna uwaga do rozwiązań, które obowiązywały wcześniej. Drugie rozwiązanie jest takie, że można kumulować środki z lat przyszłych, jeżeli mówimy o inwestycji wieloletniej. To był też poważny problem, polegający na tym, że trzeba było się skupić w jednym roku, trzeba było ewentualnie później rolować te pieniądze, jeżeli one nie były wydatkowane. Tutaj jest rozwiązanie, które pozwala skumulować środki na większy projekt. Dlatego eliminujemy pewne niedoskonałości programu wcześniejszego, ale też prezentujemy ten program dzisiaj, co Pan Premier powiedział, dlatego że, Szanowni Państwo, ostatnie dwa tysiące projektów jest zrealizowane w 2026 roku. Z tego programu jest też z 2023 roku. Co to oznacza? Mieliśmy 15 tysięcy naszych projektów w 2024, 10 tysięcy naszych projektów w 2025 i teraz mamy dwa tysiące. I nie ma następcy, nie ma innego programu, który by wchodził w tę lukę, która została po programie z 2023 roku. I tego, Szanowni Państwo, jeszcze nie widać, bo widzicie otwarcia, widzicie Państwo tablice, widzicie Państwo, że coś się w gminie i w samorządzie dzieje. Ale to są już ostatnie projekty, Szanowni Państwo, które powstają w ramach tamtej perspektywy, tamtego rozwiązania, które proponował Pan Premier. Dziękuję bardzo i Szanowni Państwo, teraz prosimy o samorządowców. Zaczniemy od Lucjusza. Proszę bardzo, może już właśnie z miejsca, a mikrofon tutaj przeniesiemy w inne miejsce. Dziękuję bardzo. Panie Premierze, Szanowni Państwo, bardzo serdecznie dziękuję za zaproszenie i prezentację tego projektu, tego programu, który według mnie ma fundamentalne znaczenie dla powrotu do idei zrównoważonego rozwoju naszego kraju.