Zgłoś uwagi

Poseł Dariusz Wieczorek - Wystąpienie z dnia 21 stycznia 2021 roku.

Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat sytuacji przemysłu stoczniowego w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem realizacji programu „Batory” i aktualnej sytuacji państwowych przedsiębiorstw prowadzących działalność stoczniową

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
23 wyświetleń
0

Stenogram

24. punkt porządku dziennego:

Informacja Prezesa Rady Ministrów na temat sytuacji przemysłu stoczniowego w Polsce, ze szczególnym uwzględnieniem realizacji programu ˝Batory˝ i aktualnej sytuacji państwowych przedsiębiorstw prowadzących działalność stoczniową.

Poseł Dariusz Wieczorek:

    (Wypowiedź posła jest wyświetlana na telebimach)

    Witam serdecznie.

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! No cóż, wysłuchałem tej informacji w imieniu klubu Lewicy i przyznam się szczerze, że jestem przerażony. Można skwitować tę informację bardzo prosto, a mianowicie tym, że program ˝Batory˝ jest niczym mityczny yeti, wszyscy o nim mówią od 5 czy 6 lat, ale nikt go nie widział. To potwierdził pan minister, powołując się oczywiście na COVID, powołując się na trudną sytuację, i tak rzeczywiście jest, ale ta trudna sytuacja jest od 2020 r.

    Przypomnę tylko, że w roku 2015 z wielką euforią powstawało ministerstwo gospodarki morskiej. Bardzo dobrze, wszyscy się z tego cieszyliśmy, bo żeby była jasność, Lewica też bije się w piersi. Mówiąc krótko, każdy z nas od prawicy po lewicę odpowiada za sytuację przemysłu stoczniowego w Polsce, bo też wszystkie rządy w tej sprawie popełniały błędy. Co do tego nie ma wątpliwości.

    Natomiast problem jest taki, jak te błędy naprawić. Powołaliście ministerstwo i co się dzieje? Obsadziliście wszystkie spółki nominatami partyjnymi. Nagle - i mówi to strona społeczna - we wszystkich stoczniach, w spółkach armatorskich, przedsiębiorstwach są kompletni dyletanci. Osoby, które nie są związane z gospodarką morską, zaczęły nią zarządzać i na efekty nie trzeba było długo czekać.

    Oczywiście można zaklinać rzeczywistość, ale prawda jest taka, że mieliście dobre pomysły. Była ustawa stoczniowa, a jest pytanie, ile przedsiębiorstw z tej ustawy skorzystało. Miał być program ˝Batory˝, ale pytanie, czy w ogóle został wybudowany jakikolwiek statek. Mój przedmówca zresztą powiedział, że nie, bo przecież wiadomo, że nie był. Miał powstać morski fundusz inwestycyjny, który miał pomagać w czasach dekoniunktury całej gospodarce morskiej i przedsiębiorstwom gospodarki morskiej. Pytanie, gdzie on jest.

    Ja tylko przypomnę, że zapotrzebowanie w roku 2016, które pojawiało się na oficjalnych stronach ministerstwa, to było zapotrzebowanie armatorów: dziewięć okrętów, w tym trzy podwodne, a więc stocznie miały budować okręty podwodne, 10 promów pasażerskich i 40 kutrów. No i co? Od 2015 r. do 2020 r. nagle nie można było zrealizować żadnego zamówienia? Oczywiście, że można było, tylko okazuje się, że byliście kompletnie do tego nie przygotowani.

    Żeby była jasność, jeżeli chodzi o ten słynny prom: nie chcę już się wyżywać, bo wszyscy wiedzą, że to jest po prostu kompromitacja. Chciałbym jednak, panie ministrze, żebyście zdali sobie sprawę z jednego: z czego to wynika. Wynika to z prostych rzeczy, nie ma nawet projektu tego promu, mimo że w Zachodniopomorskiem są przynajmniej trzy duże firmy, które projektują wielkie statki dla całego świata. Można było spokojnie zlecić projekt tego promu którejś z tych firm, nie byłoby żadnego problemu, projekt byłby już dzisiaj. Tylko problem polega na tym, nikt nie robi projektu, jeżeli nie ma pieniędzy na budowę promu. I to jest wasza wielka wina, jeżeli chodzi o to, co się dzisiaj dzieje z przemysłem stoczniowym. Bo mówiąc krótko, nie ma, nie było i mam wrażenie, że nie będzie środków finansowych na budowę jakiegokolwiek statku.

    Do tego oczywiście dochodzi pytanie, gdzie go budować. Park przemysłowy dzisiaj świetnie sobie żyje z wynajmu terenów stoczniowych dla przedsiębiorców. Natomiast nie ma żadnego pomysłu, jak tych przedsiębiorców zebrać, jak stworzyć konsorcjum do budowy tychże statków. Pochylnie stoją, nikt tego nie wykorzystuje.

    Pan minister mówi o programie innowacyjnym. To chcę, panie ministrze, pana poinformować, że był plan i były środki na budowę semiautonomicznego statku, było dofinansowanie blisko 40 mln z NCBR-u, miało to być budowane na terenach parku przemysłowego. Co zrobiliście? Wolicie wynajmować tereny, zamiast wprowadzać innowacje.

    No i wreszcie stocznie. Dyskutowaliśmy dzisiaj 3 godziny w komisji o stoczni Gryfia. To, do czego doprowadziliście, likwidacja zakładów w Świnoujściu, zwolnienia ludzi, to jest coś niesamowitego, to będzie wam się śniło po nocach. Dzisiaj to jest najgorszy pomysł, jaki jest realizowany. Oczywiście budowa nowego doku jest jak najbardziej potrzebna i co do tego nie ma wątpliwości. Wszyscy to popierają. Strona społeczna, wolne związki zawodowe stoczni Gryfia, wszyscy popierają budowę tego doku, ale nie można tego robić kosztem świetnych terenów, całej załogi i oddziałów w Świnoujściu, bo to jest po prostu bezsensowne działanie. (Dzwonek)

    Klub Lewicy będzie oczywiście za odrzuceniem tej informacji. Mam wielką prośbę, panie ministrze, jest czas jeszcze do końca kadencji, opamiętajcie się i na poważnie zajmijcie się przemysłem stoczniowym w Polsce. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
3.9
Pozycja w rankingu:
159
Liczba głosów: 30
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.