Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz w Rawie: demografia, rodzina, Green Truck

Władysław Kosiniak-Kamysz w Rawie: demografia, rodzina, Green Truck

Władysław Kosiniak-Kamysz podczas przystanku Zielonego Food Trucka w Rawie Mazowieckiej mówił o kryzysie demograficznym i potrzebie silniejszego wsparcia dla rodzin. Zaznaczył, że 500 plus nie poprawiło dzietności i przypomniał swoje propozycje prorodzinne oraz dotychczasowe rozwiązania.

Miejsce i kontekst spotkania


Spotkanie odbyło się przy rabskim zalewie Tatar w luźnej, nieformalnej konwencji Zielonego Food Trucka. W wydarzeniu uczestniczyli lokalni kandydaci do Sejmu i Senatu, m.in. Józef Matysiak, Marek Mazur, Ewelina Skorupa, Artur Bagiński i Rafał Wolniewicz; Kosiniak-Kamysz podkreślał, że trasa trzeciej drogi dociera do małych miejscowości.

Diagnoza demograficzna


Kosiniak-Kamysz wskazał, że w ubiegłym roku było 450 tysięcy zgonów przy 300 tysiącach urodzeń, co daje deficyt 150 tys. Od początku roku – jak mówił – populacja spada średnio o 11 tysięcy miesięcznie, co według niego oznacza znikanie miast wielkości kilku–kilkunastu tysięcy mieszkańców. Skrytykował dotychczasowe działania rządów za brak poprawy wskaźników dzietności.

Postulaty dotyczące polityki rodzinnej


Lider przypomniał o potrzebie wsparcia pracujących rodzin i postulował, by dodatkowe świadczenia trafiały do osób zatrudnionych (wzmiankował propozycję 800 plus dla pracujących). Krytykował funkcjonowanie 500 plus jako niewystarczające do zwiększenia dzietności i akcentował konieczność stawiania na rodzinę oraz inwestycji w żłobki i opiekę nad dziećmi.

Realizowane programy i doświadczenie


Przypomniał swoje wcześniejsze inicjatywy: kartę dużej rodziny, najdłuższy w Polsce i Europie urlop rodzicielski, "Kosiniakowe" 1000 złotych przez pierwsze 12 miesięcy życia dziecka, program "Maluch" oraz zmiany w ustawie żłobkowej. Wspomniał również o współautorstwie ustawy o in vitro z Bartoszem Łarłkowiczem i finansowaniu zapłodnienia pozaustrojowego z budżetu państwa, podkreślając jednocześnie likwidację niektórych mechanizmów przez obecne władze.

Skutki dla Polski lokalnej


Kosiniak-Kamysz akcentował, że kryzys demograficzny szczególnie dotyka małe miejscowości i lokalne społeczności tworzące "małe ojczyzny", dlatego – jak mówił – polityka powinna koncentrować się na konkretnych rozwiązaniach, a nie na sporach i cyrku politycznym.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Przede wszystkim dobrego jedzenia. Dzisiaj spotykamy się w konwencji luźnej. Nie sztywnej konwencji wyborczej, na stali, w krawatach. Tylko tam, gdzie w sobotę zazwyczaj ludzie spędzają czas na spacerze. Jesteśmy w pięknych okolicznościach przyrody rabskiego zalewu Tatar. To tutaj rawianie chętnie przychodzą na nasz basen, na nasz skatepark, a w zimę tutaj na lodowisko, po prostu żeby odpocząć, przespacerować się, porozmawiać o tym, co nas czeka w przyszłości. A jesteśmy w czasie bardzo ważnym, ponieważ za miesiąc wybory, więc te rozmowy mają jak największy sens. Chciałbym przywitać bardzo serdecznie dzisiaj z nami gościa specjalnego trasy Zielonego Food Trucka, lidera trzeciej drogi, prezesa PSL, Władysława Kosiniaka-Kamysza. Dzień dobry. Ale dzisiaj będzie można rozmawiać nie tylko z liderem trzeciej drogi, ale także z kandydatami, którzy do nas przyjechali. Są z nami kandydaci do Senatu właśnie z tej ziemi, starosta rawski Józef Matysiak oraz sąsiad nasz, Marek Mazur, który będzie wybierany w Piotrkowie Trybunalskim, którego witam także bardzo serdecznie. Ale tutaj są przyjaciele. Witam bardzo serdecznie także naszych kandydatów. Zacznę od naszej liderki młodzieżówki Eweliny Skorupy, która kandyduje do Sejmu. Witamy Ewelinę bardzo serdecznie. Witam Artura Bagińskiego, który jest na ostatnim miejscu naszej listy. Oraz Rafała Wolniewicza, przedsiębiorcę radnego miasta i gminy Ujazd. Witamy bardzo serdecznie. W trakcie naszego spotkania będą przyjeżdżali jeszcze inni nasi kandydaci. Z każdym będzie można porozmawiać na wszystkie ważne tematy. Dzisiaj w Rawie Mazowieckiej z Władysławem Kośniakiem-Kamyszem na wszystkie najważniejsze tematy, które czekają Polskę i właśnie jemu oddaję głos. Szanowni Państwo, zielone wozy, green tracki, food tracki, PSL-u, trzeciej drogi Polski 2050 docierają wszędzie, gdzie jesteśmy. Docierają do całej Polski. Trzecia droga prowadzi do Ciebie, prowadzi do Ciebie i prowadzi do Ciebie. Prowadzi do każdego z nas. Trzecia droga dotrze do każdej najmniejszej nawet miejscowości. To jest nasz przekaz, to jest nasza filozofia. Dość kłótni, dość sporów, dość cyrku politycznego. Idziemy do przodu rozwiązywać te problemy, z którymi się borykamy. Tu w Polsce lokalnej, my jesteśmy partią Polski lokalnej. PSL, trzecia droga jest partią Polski lokalnej. Małych miejscowości, naszych ukochanych małych ojczystw, które tworzą Wielką Rzeczpospolitą. Jesteśmy formacją reprezentującą zwykłych ludzi. Tak, może nas nie kochają celebryci, nie są za nami największe media, ale mamy coś większego. Mamy was wszystkich. Mamy naszych wyborców, mamy naszych sympatyków, mamy naszych kandydatów, którzy dzisiaj tu w Rawie Mazowieckiej, w okręgu Tomaszów Mazowieckich, Piotrków, w okręgu wschodni łódzki można powiedzieć, bo to jest ten okręg, z którego dzisiaj nadajemy do Państwa, rozmawiamy i reprezentujemy tą małą ojczyznę. Za chwilę będą głos zabierać nasi kandydaci i do Sejmu i do Senatu. Ja chcę powiedzieć o jednej z dwunastu gwarancji, które wczoraj z Szymonem Hołownią wspólnie prezentowaliśmy. Chcę powiedzieć o picie rodzinnym. To jest bardzo ważne dla nas, żeby postawić narodzinę, na demografię. W ubiegłym roku 450 tysięcy Polaków umarło, 450 tysięcy zgonów. Urodziło się tylko 300 tysięcy nowych obywateli. 150 tysięcy na minusie. Nie mamy dzisiaj zamienności pokoleń, nie mamy dzisiaj przyrostu naturalnego, który gwarantuje bezpieczeństwo demograficzne, Polska wymiera. To jest smutna konstatacja, to jest niestety sytuacja tragiczna i to jest największa porażka tych rządów, powiem szczerze, bo mieli wprowadzać programy społeczne, socjalne, które zwiększą dzietność. One tego nie zmieniły, nie zmieniły dzietności. Odegrały rolę w socjalnym wsparciu dla rodziny. Tak, my to doceniamy i to szanujemy, choć uważamy, że trzeba postawić na pracę i na przykład 800 plus powinno być dla pracujących. Ta podwyżka, ta waloryzacja powinna być dla pracujących. Ale jedno jest pewne. 500 plus nie zmieniło polskiej demografii. Nie ma więcej dzieci. Porównując rok 2017 do 2022, to w roku 2017 rodzi się jeszcze 400 tysięcy dzieci w Polsce. W roku 2022 już rodzi się tylko 300 tysięcy dzieci. 100 tysięcy różnicy na niekorzyść. Co miesiąc od początku roku jest nas mniej o 11 tysięcy. To tak jakby Puck, Ciechocinek, Skawina, Krzeszowice zniknęły z mapy Polski. Miejscowości 11 tysięczne. Łobe, Zmońki, jest ich kilkanaście, kilkadziesiąt w Polsce. 88 tysięcy mniej po tych ośmiu miesiącach, które już w pełni za nami, licząc od stycznia do sierpnia. To jest zatrważające. To jest tak jakby z mapy Polski zniknęło dawne miasto wojewódzkie. Moje okręgowe miasto, czyli Tarnów, które ma około 100 tysięcy dzisiaj mieszkańców. Trochę może mniej. Więc to pokazuje w jakiej fatalnej sytuacji demograficznej jesteśmy. To dotyka Polski lokalnej. Bardzo dużo osób wyjechało. Coraz mniej dzieci. Więc my chcemy stawiać naprawdę na rodzinę. Naprawdę docenić tych, którzy posiadają dzieci. I mogę to mówić z pełną odpowiedzialnością, bo wprowadzałem kartę dużej rodziny, najdłuższy w Polsce i w Europie urlop macierzyński rodzicielski. Kosiniakowe 1000 złotych dla każdej rodziny przez pierwsze 12 miesięcy życia dziecka. Jeszcze 500 plus nie było, a 1000 złotych dla każdej rodziny. Co miesiąc przez pierwsze 12 miesięcy już było. Zmieniliśmy ustawę żłobkową. Wprowadziliśmy program maluch, budowę żłobków, klubów dziecięcych, zatrudnienia dziennych opiekunów. Za naszych rządów, jak ktoś zatrudniał nianie, to państwo płaciło składki za zatrudnienie tej niani. Nie musiałeś płacić ani składek do ZUS-u, ani na ubezpieczenie zdrowotne, bo to robiło za ciebie państwo. To zostało zlikwidowane. Za obecnych rządów to zostało zlikwidowane. Wspólnie z Bartoszem Łarłkowiczem jesteśmy twórcami ustawy o in vitro i wprowadzenia programu zapłodnienia pozaustrojowego finansowanego z budżetu państwa. Więc ja mogę z pełną odpowiedzialnością, z podniesionym czołem przyjechać tutaj do Rawy Mazowieckiej i powiedzieć o tym, co się udało i co trzeba teraz robić. Żłobek w Rawie, jeden z najpiękniejszych, z obecnym tutaj starostą Józefem Matysiakiem. Otwieraliśmy w 2015 roku wspaniały żłobek. Do dzisiaj dzieciaki zachwycone, rodzice szczęśliwi i też wiele osób, wiele młodych dziewczyn znalazło tam po prostu pracę jako opiekunki żłobku, jako nauczycielki, jako wychowawcy, ci, którzy wprowadzają dzieciaki i dbają o ich bezpieczeństwo. To się wszystko udawało tutaj z programu Malu, który na szczęście jest kontynuowany. Dzisiaj trzeba postawić kolejny krok i stworzyć system podatkowy, który będzie wspierał rodzinę, który będzie wspierał aktywnych, tych, którzy naprawdę pracują, są zaangażowani, wspierał aktywność i zawodową i doceniał dużą rodzinę. PIT rodzinny. PIT rodzinny to jest wspólne rozliczanie się rodziców i dzieci. Dzisiaj tylko małżonkowie mogą się wspólnie rozliczać. Jak się rozliczają wspólnie, to płacą niższy podatek, bo to się dzieli nie na jedną, ale na dwie osoby. Ale jak dołączymy do tego dzieci, to rodzina wielodzietna w Polsce nie zapłaci podatku. To jest nasza obietnica, to jest nasza gwarancja, to jest nasz kierunek wsparcia rodziny. Im więcej dzieci, tym niższe podatki. Od trójki dzieci de facto nie płacisz podatku dochodowego. Ale już jak masz jedno dziecko, czy dwójkę dzieci, zapłacisz niższy podatek niż dzisiaj. To jest po pierwsze powiedzenie, duża rodzina w Polsce będzie doceniona. Zgodnie z Konstytucją, Rzeczpospolita Polska wspiera i otacza szczególną opieką rodziców samotnie wychowujących dzieci i rodziny wielodzietne. PIT rodzinny to jest wypełnienie zobowiązań Konstytucji, to jest też wypełnienie naszych dobrych obyczajów, dobrych zwyczajów, gdzie rodzina wielopokoleniowa, wielodzietna miała swoją określoną, dobrą, zasłużoną pozycję. I to jest dla nas priorytet działania. To wsparcie dla rodziny zaczyna się od pierwszego dziecka. Bo od pierwszego dziecka tak naprawdę inwestujemy w naszą przyszłość. To jest nasze zobowiązanie, jedna z dwunastu gwarancji. To jest PIT rodzinny, niższe podatki dla rodzin. To jest prawdziwy program prodemograficzny i docenienie pracy. W ogóle praca i edukacja zawsze w ruchu ludowym były na pierwszym miejscu. My dobrze wiemy, tak jak tutaj stoimy. Wszyscy. Kandydaci, sympatycy, ci którzy nas słuchają. Dziękuję, że tak wiele osób zatrzymuje się. To jest dla nas też wyraz zaufania. Jesteśmy w zielonym miasteczku Polskiego Stronnictwa Ludowego Trzeciej Drogi Polski 2050. Food trucki, green trucki, nasze zielone wozy objeżdżają całą Polskę. W województwie łódzkim byliśmy dzisiaj już w Sieradzu. Ja byłem wcześniej na Wielkopolsce Wschodniej, w Koninie. Wystartowaliśmy z Warszawy, z samego centrum, spod Pałacu Kultury. Finał jest w Rawie Mazowieckiej. W miejscu dla nas szczególnym, skąd jest nasz wiceprezes, jest Dariusz Klimczak. Z Kaliszek pochodzi, jest tutaj jego mama, bo my w rodzinie ludowej też jesteśmy rodzinami. Ja jestem trzecim pokoleniem, Darek jest kolejnym pokoleniem ludowców. My to traktujemy naprawdę poważnie. Dla nas polityka nie jest tylko i wyłącznie wyborem ścieżki kariery zawodowej, ale jest pewną filozofią życia. Niektórzy się mogą na to oburzać, niektórym się może to nie podobać, ale dlatego PSL istnieje 128 lat, bo traktujemy to na poważnie. Będziemy to inaczej niż może inne partie, które uważają, że to jest cel bycie w partii, to jest środek do zdobycia władzy, sprawowania jakichś urzędów. Dla nas to jest jakaś filozofia życia, tak jak to hasło, które przedstawiamy. Dość kłótni do przodu i tacy tu jesteśmy. Ja wszystkich naszych kandydatów, którzy byli zaprezentowani znam bardzo dobrze. Zacznę od Dariusza Klimczaka, wiceprezes PSL-u, obecny poseł. Niedawno mogliście go zobaczyć jak w bezkompromisowy sposób, upomina się o prawa obywatelskie. Bo prawo do informacji publicznej, prawo do niezależnych mediów, prawo do rzetelnej informacji jest prawem obywatelskim, prawem publicznym. Jest naszym prawem konstytucyjnym, zrobił to w super sposób, działa w Komisji Zdrowia, w Komisji Edukacji. Walka o dzieci chore na SMA, o to żeby miały leki finansowane z budżetu i skuteczność tej walki to jest jego zasługa. Wierzę głęboko, że po raz kolejny zostanie posłem na Sejm. Ale oprócz niego jest na tej liście wieloletni marszałek województwa łódzkiego, wicemarszałek, samorządowiec z ziemi opoczyńskiej, z czego jest bardzo dumny. Artur Bagiński, bardzo zaangażowany w to co się dzieje w Opocznie, w gminie Opoczno, w powiecie opoczyńskim. Zawsze mnie ujmowało to jak przyjeżdżał na nasze wydarzenia z całą gromadą pań, panów w pięknych opoczyńskich strojach. Tradycja, kultura ludowa, rolnictwo, dobra, zdrowa żywność, którą promujemy. My jesteśmy odpowiedzialni za promocję polskiej żywności. Niektórzy przehandlowali polskie bezpieczeństwo na bazarach w Azji i Afryce sprzedając wizy. A my chcemy na świat sprzedawać polską dobrą żywność, produkowaną tutaj najlepsze polskie jaja, najlepszą polską żywność, najlepsze towary i produkty rolno-spożywcze. Artur będzie za to odpowiadać, bo po prostu na tym się od lat zna. Jest Ewelina Skorupa, liderka Forum Młodych Ludowców, która prowadzi tą organizację w województwie łódzkim od wielu, wielu lat. Zaangażowana, dusza artystyczna, niewątpliwie historyk sztuki, która ukończyła taki kierunek i możemy się też pochwalić właśnie bardzo dobrze przygotowanymi, wykształconymi osobami. Jest nasz radny, Rafał Wojnewicz, doświadczony samorządowiec, ambitny, taki z powerem, z dobrym drivem, który daje siłę, żeby jechać do przodu. To jest, o właśnie, rozwija się szybciej niż ja jestem w stanie to nawet zanotować wiceprzewodniczący Rady Gminy Ujazd. I to dobrze pamiętam, bo tą gminę też miałem okazję i przyjemność odwiedzać. Rafał walczy o samorządność niezależną, finansowaną z podatków obywateli. Jeżeli płacimy podatki w swojej gminie, to chcemy, żeby w naszej gminie te podatki zostały. Dlatego jedną z propozycji trzeciej drogi, jedną z propozycji PSL-u jest to, żeby VAT zapłacony w danej gminie został w tej gminie, przynajmniej w jakiejś części. Żeby VAT wracał od inwestycji, które robi dana gmina. To jest bardzo ważne, żeby gminy, nasze małe ojczyzny, nasze powiaty były niezależne finansowo. I moi drodzy, przechodzę do kandydatów na senatorów z Rawy Mazowieckiej. Z tego okręgu, w którym właśnie jesteśmy kandyduje wieloletni starosta Józef Matysiak. Kandyduje na senatora Rzeczpospolitej Polskiej. Jest odpowiedzialny za swoją małą ojczyznę, za Rawę Mazowiecką. Robi to bardzo dobrze, wspominaliśmy wspaniały żłobek, który wspólnie z burmistrzem Górajem, dzisiaj wiceprezydentem Skierniewic, otwieraliśmy kilka już dobrych lat temu. Ale to postawienie na rodzinę, ale też patriotyzm. Przywiązanie do ojczyzny, bo w 2020 roku, w stulecie polskiej niepodległości, wspólnie odsłanialiśmy tablicę upamiętniającą te wydarzenia, upamiętniającą historię Polski. My jesteśmy połączeniem tradycji i nowoczesności. Szacunkiem dla patriotyzmu i byciem Europejczykami, bo to nie stoi w sprzeczności, to się uzupełnia. Bycie patriotą to jest chęć bycia w Europie Zachodniej. To jest chęć bycia Polski krajem stanowiącym, a nie pomiatanym, ustawianym w oślej ławce. Józef Matysiak jest kandydatem całego paktu senackiego, bo to nie jest tylko kandydat trzeciej drogi, nie tylko kandydat PSL-u, nie tylko popierany przez Polskę 2050, ale przez wszystkie formacje stanowiące pakt senacki. Ma ogromną szansę pokonać tutaj tych, którzy podzielili Polaków. I myślę, że to jest też dla Józka bardzo ważna sprawa, żeby życzliwość, normalność. Bo tak prowadzi swój samorząd. Ja mogę nawet czasem mieć do niego pretensje, powiem szczerze, że na uroczystości zaprasza wszystkich od prawa do lewa, bo my tego nie doświadczamy w gminach zarządzanych czy w powiatach zarządzanych przez PiS. Nie doświadczam tego. U siebie w okręgu nie doświadczam. Wielokrotnie jestem pomijany, bo ci, którzy rządzą w danej miejscowości uznają, że tylko jedna słuszna partia ma prawo tam być. Józef swój powiat prowadzi w inny sposób. Taki, że szanuje wszystkich, którzy pochodzą z wyboru obywateli. Mi się to podoba, bo to jest Polska moich marzeń, gdzie niezależnie od tego, jakie masz poglądy, jaką legitymację partyjną nosisz, jesteś szanowany. I on to robi w praktyce. Gdybym partykularny partyjny interes przeważał w naszych sercach, to byśmy tak nie robili. Ale przeważa interes patriotyczny i za to cenię Józefa Matysiaka, którego bardzo wspieram i popieram jako kandydata na senator. I w okręgu, który graniczy z Rawą Mazowiecką w okręgu Piotrkowskim, do Senatu kandyduje Marek Mazur. Ludowiec w krwi i kości nie tylko w działalności politycznej, ale powiem szczerze przede wszystkim w działalności sportowej. Ludowe zespoły sportowe, czyli 300 tysięcy osób w skali kraju, kilkadziesiąt tysięcy w skali województwa łódzkiego. Olimpiady w spale, igrzyska, animacja kultury fizycznej, kultury sportowej, sportu, turystyki, również sportu i wsparcia dla osób niepełnosprawnych. To są dokonania Marka Mazura. Samorządowiec dziś radny sejmiku województwa łódzkiego w ostatniej kadencji przewodniczący tego sejmiku, twórca sejmiku sejmików. Jedynego, unikalnego spotkania wszystkich radnych sejmików wojewódzkich właśnie w Łodzi, właśnie w województwie łódzkim jeszcze w ubiegłej kadencji przewodniczył takiemu sejmikowi sejmików 560 osób. To jest więcej niż parlamentarzystów o 100, niż posłów o 100. To jest tyle, co Zgromadzenie Narodowe. Pięknie to zrobił, wtedy walczyliśmy o samorządność, dzisiaj o tą samorządność zabiegamy, ale też o gospodarkę. To jest człowiek tward, dostąpający po ziemi. Wie, co to znaczy prowadzić firmę, wie, co to znaczy być w trudnych sytuacjach, w tarapatach. Wie, jak bardzo ważny dla polskiej gospodarki może być dobrowolny ZUS, który w momencie trudności państwo do ciebie przychodzi i mówi Ty jesteś super gość, założyłeś firmę, płacisz podatki. Wiemy, że teraz nie masz najlepszego okresu, że jest zapaść w twojej branży. I musisz na chwilę mieć oddech, mieć takie wakacje od ZUS-u. Po prostu tego ZUS-u nie płaci, ale utrzymasz dzięki temu swoją działalność gospodarczą. To jest jeden z naszych standardowych programów, to jest jedna z gwarancji trzeciej drogi. Za nią będzie odpowiedzialny Marek Mazur. Moi drodzy, to jest ta drużyna, która dzisiaj stawia się przed wami, tu w Rawie Mazowieckiej. Jesteśmy z panem Tomkiem, który prowadzi wspaniały green track, nasz zielony wóz przez Polskę i przyjechał tutaj prosto z Sieradza. Jesteśmy w zielonym miasteczku trzeciej drogi, bo trzecia droga prowadzi do każdego z was. Bardzo proszę o wsparcie. Teraz przejdziemy już do dyskusji, do pytań, bo to jest przestrzeń otwarta. Tutaj każdy ma prawo przyjść. Ten, kto głosował na PiS i na inne komitety wyborcze w ostatnich wyborach. Ten, który dzisiaj uważa, że trzeba wybrać inaczej, że trzeba dokonać zmiany, prawdziwej zmiany, bo dobra nie dała rady. Ten, który dzisiaj się zastanawia jeszcze, czy w ogóle warto iść na wybory. Wszystkich będziemy przekonywać, bo Polska jest jedna, Polska jest naszym wspólnym dobrem, jesteśmy patriotami, jesteśmy ludźmi, którzy są związani z tą ziemią, jesteśmy osobami odpowiedzialnymi, skutecznymi i odpowiedzialnymi. Stawiamy bardzo mocno na lokalsów, na swojaków, na ludzi stąd. Na innych listach tych większych komitetów w wielu okręgach spotkacie bardzo dużo spadochroniarzy, którzy zostali zapakowani, przywiezieni, zrzuceni na proces wyborczy do danego okręgu. Tu wszyscy są stąd. Tu wszyscy znają najmniejszą nawet miejscowość, znają najmniejszą nawet ulicę w swoim mieście, wiedzą dobrze skąd pochodzą. Ja powiem szczerze, ja też się czuję, jakbym stąd wyrastał, bo tak często jestem tu zapraszany i tak często możemy tutaj rozmawiać, że mam możliwość opowiedzenia o tych ludziach bez czytania z kartki, z promptera, bo wiem jacy są i daję za nich gwarancję, daję za nich swoje świadectwo. Bardzo proszę wszystkich o wsparcie trzeciej drogi, bo to jest jedyna droga do zmiany na lepsze w Polskę. Jedyna droga do skończenia z kłótniami i do pójścia do przodu. Do lepszej Polski, do lepszej przyszłości, do najpiękniejszego kraju, w którym chce się żyć, chce się oddychać pełną piersią, chce się pracować, chce się wychowywać dzieci, uczyć, dorastać i dojść do wielkich sukcesów. Do tego jesteśmy zdolni. Trzecia droga prowadzi do sukcesu. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo serdecznie. Rzeczywiście ja uważam, że Władek zna tutaj historię działalności samorządowej bardzo dobrze. Jeżeli pamiętałeś 10 lat temu, kto był w Rawie burmistrzem, no szacun, szacun. Rzeczywiście Eugeniusz Góraj dzisiaj pracuje w Skierniewicach, ale to z nim budowaliśmy. Jeden z pierwszych w Polsce żłobków z programu MAL-u, który był zainaugurowany właśnie przez ówczesnego ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kośniaka-Kamysza. No i wtedy zaczęło się wiele bardzo ważnych prorodzinnych inwestycji. Nie tylko dla tych, którzy stanowią tę rodzinę nową, gdzie się rodzą dzieci, wyrastają. Trzeba z nimi się zaopiekować w żłobku w przedszkolu, ale także tymi, którzy są w dostojnym wieku, bo to także tutaj powstawały pierwsze kluby Senior Wigor i polityka senioralna od podstaw. Tak jak prezes Władysław Kośniak-Kamysz powiedział, teraz będzie możliwość krótkiego zaprezentowania się przez kandydatów. Może zaczniemy od... O, już dzwonią, że jesteś na wizji. Proszę bardzo. Dzwonią wyborcy, dzwonią wyborcy. Szanowni Państwo, jeszcze będzie normalnie. Zobaczycie, już niebawem będzie normalnie. Jeszcze tylko 30 dni, a będzie normalnie. Przywrócimy wszystkim Polakom Polskę. Przywrócimy Polskę samorządną, bezpieczną i praworządną. Praworządną znaczy taką, że nigdzie będzie z polityków, ani minister sprawiedliwości, ani prokurator generalny decydował o tym, kto kogo trzeba tam gdzieś wsadzić, kogo trzeba gdzieś tam skazać. Uniezależniemy sądownictwo od polityków samorządną. Wreszcie przywrócimy samorządność w naszym regionie, w naszej Polsce. To co zabrali samorządom, my przywrócimy. Wiele instytucji, wiele kompetencji zabrano samorządom. A już najgorsze jest to, że zabrano pieniądze samorządom. Zabrano z podatku w CIT, a potem przyjeżdża ktoś z taką dekturą czy z takim pleksi, oddaje połowę tego i mówi, macie, ja wam przywiozę. Nie, on oddał tylko połowę, bo połowy jeszcze nie oddał, bo zabrał z podatku przynajmniej CIT. Przywrócimy bezpieczeństwo, bezpieczną Polskę. Nie taką Polskę, że podczas takich mityngów czy takich festynów nad nami helikoptery latają nas samymi głowami, że ktoś tam szuka bomby przez pół roku, że ktoś tam rozwala komendę policji, że ktoś sprzedaje wizę do Polski w kraju afrykańskim, w kraju azjatyckim, gdzieś przy stoliku przed ambasadą. Słuchajcie, ja to znam. Opowiadały mi koledzy, którzy jezdzą na Białoruś. Tam na Białorusi tak się kupuje wizę. Nie kupuje się wizy w ambasadzie. Kupuje się wizę na ulicy właśnie od takich przemytników. I to zaczyna być w Polsce. Nie będzie tak. Za 30 dni nie będzie tak. Obiecujemy wam. Przywrócimy wszystkim Polkom i Polakom Polskę praworządną, samorządną i bezpieczną. Brawo, brawo, brawo. Dziękuję i poproszę o głos naszą kandydatkę Ewelinę Skorupę, która kandyduje do Sejmu. Szanowni Państwo, nazywam się Ewelina Skorupa, pochodzę z ziemi piotrkowskiej i kandyduje z 12. miejsca na liście Komitetu Koalicyjnego Trzecia Droga w okręgu piotrkowskim. Chciałabym powiedzieć, że w polityce potrzeba ludzi młodych i sprawczych, którzy zmienią oblicze polityki. Dlatego w Sejmie chciałabym zajmować się przede wszystkim sprawami przedsiębiorców i walczyć o dobrowolny ZUS dla nich. Chciałabym walczyć o politykę prorodzinną, o prawa kobiet, bo to jest bardzo ważne w tych czasach. Wspieram kulturę, ponieważ jestem historykiem sztuki i uważam, że kultura powinna być o wiele lepiej dofinansowana. Przede wszystkim chciałabym walczyć o emerytów i o to, żeby emerytura była bez podatku. To są najważniejsze punkty programowe, które ja sobie założyłam i chciałabym realizować w przyszłym Sejmie. Chciałabym, abyście Państwo zagłosowali na trzecią drogę, bo to uważam najbardziej racjonalne wyjście i najbardziej racjonalny głos. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo i proszę bardzo Rafał Wolniewicz, także przedsiębiorca. Witam bardzo serdecznie. Nazywam się Rafał Wolniewicz, pochodzę z gminy Ujazd w powiecie tomaszowskim. Startuję do Sejmu z czternastego miejsca. Tak jak wspomniał kolega Władek, jestem wiceprzewodniczącym, ale nie tylko. Jestem także dziada, pradziada rolnikiem, gdzie udzielam się jak tylko mogę i pomagam w gospodarstwie rodzinnym. Ale jestem także i przedsiębiorcą i myślę, panie kolego prezesie musimy się na tych dwóch grupach społecznych najbardziej skupić, bo z tym jest największy problem. Rolnik nam daje chleb, a przedsiębiorca utrzymuje państwo i te dwie grupy społeczne musimy trzymać mocno przy sobie i pomagać im jak tylko możemy. Rolnicy otrzymali w tym roku 50% mniej za zboże i to jest niedopuszczalne, nie możemy tak robić. Przedsiębiorcy są na skraju upadku niestety, ale po wyborach myślę, że w grudniu zobaczymy mniej o 20% przedsiębiorstw. Czekają tylko do wyborów aż to się wszystko zmieni. I liczę na to i dotrzymamy słowa, że przedsiębiorcy będą mieli na pewno lepiej i rolnik nie będzie dostawał marnizny i jak najmniejsze i 50% mniej nie możemy do tego opuścić. Dziękuję ślicznie. Dziękuję bardzo. To był właśnie głos człowieka twardostępującego po ziemi. Tacy są właśnie ludowcy i kandydaci trzeciej drogi do Sejmu. Proszę bardzo, Artur Bagieński, Ziemia Opoczyńska, a dokładnie Paradyż. Dzień dobry Państwu. Tak, Paradyż, Ziemia Opoczyńska. Moi kochani, można mówić słowami osiem ostatnich lat. Gospodarka w ruinie, rolnictwo w ruinie, służba zdrowia w ruinie, edukacja w ruinie. Ostatni tydzień przyniósł nam, że jeszcze bezpieczeństwo w ruinie. Dlatego też trzecia droga jest taką gwarancją, że możemy uniknąć sytuacji mocno ekonomicznej, kryzysu, który dotknął w 1979 roku Wielką Brytanię. I to był bardzo poważny kryzys ekonomiczny w tym kraju. Dopiero rządy pani Magdary Thatcher przyniosły wyprowadzenie gospodarki na prostą i ludzie jej dziękowali za to, że wyprowadziła kraj. Państwo było na pierwszym miejscu. Państwo. Dziękuję Państwu. Brawo. Dziękuję bardzo. I na finał kandydat do Senatu. Można powiedzieć pewniak, ale trzeba kampanię jeszcze zrobić. Proszę bardzo. Pewny kandydat. Szanowni Państwo, cieszę się, że jesteśmy w rawie, w historycznej rawie naszej. Cóż, jeśli chodzi o start, o to jak widzę Senat jako Izbę Parlamentu. Senat powinien być miejscem zgody narodowej, miejscem, w którym łączy się to, co tak skutecznie podzielono, to co porozrywano. Senat to również izba samorządowa i nasze i moje również doświadczenie samorządowe chciałbym tam realizować, bo w samorządzie dotykamy wielu obszarów życia. Każdy z nas mieszka w jakiejś małej ojczyźnie, w swoim mieście, wsi, w wielkim czy mniejszej miejscowości. Senat to również izba stanowienia lub poprawiania, stanowienia dobrego prawa. To by tak nie było, że w 15 minut uchwalane, czy w pół godziny... ...pół godziny...