Zgłoś uwagi
Pytania w sprawach bieżących
 
Posłowie Krzysztof Gawkowski, Robert Obaz, Przemysław Koperski, Karolina Pawliczak, Jan Szopiński, Joanna Senyszyn, Wiesław Buż, Dariusz Wieczorek, Katarzyna Kretkowska, Zdzisław Wolski, Paweł Krutul, Katarzyna Ueberhan, Marek Rutka, Wanda Nowicka, Katarzyna Kotula, Monika Pawłowska, Beata Maciejewska, Bogusław Wontor, Tadeusz Tomaszewski i Andrzej Szejna - Lewica
w sprawie ograniczeń w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz pomocy państwa dla przedsiębiorców dotkniętych restrykcjami w tym zakresie

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
350 wyświetleń
6

Stenogram

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Robert Obaz:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Na podstawie nieprzemyślanych decyzji pana premiera i rządu PiS zamknięto i pozostawiono bez wsparcia wiele branż, którym grozi upadłość. Nad przepaścią finansową znalazła się w tej chwili cała branża turystyczna, hotelarska, gastronomiczna, kulturalna, rekreacyjna, fitness oraz wszyscy ci, którzy świadczyli usługi tym przedsiębiorcom i klientom, m.in. pralnie, piekarnie, rolnicy, masarnie, taksówkarze, przewodnicy, wypożyczalnie sprzętu narciarskiego, przewoźnicy czy osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, bez względu na rodzaj prowadzonej działalności.

    Straty w tej chwili sięgają milionów złotych. Ludzie zatrudnieni w tych branżach tracą miejsca pracy, a co za tym idzie - także jedyne źródło dochodów. Konsekwencjami pana decyzji są tragedie i poważne problemy finansowe, niespłacone raty kredytów, niespłacone leasingi, brak możliwości zapłacenia rachunków za prąd, gaz czy czynsz. Całe rodziny stoją dzisiaj przed poważnymi wyzwaniami. Rząd nie podejmuje zdecydowanych działań w zakresie pomocy, zarówno pracodawcom, jak i pracownikom odbiera ich godność.

    Dlaczego w innych krajach europejskich wsparcie jest zdecydowanie większe, w niektórych krajach wynosi 100% utraty przychodów? W Polsce przedsiębiorca musi udowadniać, przedzierając się przez skomplikowane procedury biurokratyczne, że poniósł ustawowo zapisaną stratę. Czy przedsiębiorcy w końcu doczekają się programów udzielania pomocy w zakresie kosztów stałych, spłaty zaciągniętych pożyczek, rat leasingowych oraz gwarancji bankowych? Co z pracownikami, którzy pozbawieni pracy nie mają jak zapłacić bieżących rachunków? Czy pana rząd zdaje sobie sprawę, że wyłączenie z pomocy stoków narciarskich doprowadzi do ich bankructwa? Zapraszam dzisiaj wszystkich, którzy nie wierzą, żeby przyjechali do Szklarskiej Poręby, Karpacza, Świeradowa-Zdroju, do wszystkich tych miejsc, gdzie ludzie żyli tylko i wyłącznie z turystyki. Dziękuję bardzo.

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii Marek Niedużak:

    Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Szanowny Panie Pośle! Mam przed sobą dane dotyczące polskiej gospodarki, oczywiście z takich źródeł jak Ministerstwo Finansów czy Polski Instytut Ekonomiczny, ale również ze źródeł zupełnie niezależnych od polskiego rządu.

    Chcę, żeby to bardzo wyraźnie wybrzmiało: polska gospodarka jest jedną z gospodarek, która sobie najlepiej daje radę z pandemią wśród państw w Europie. Jesteśmy na czwartym miejscu za Litwą, Luksemburgiem i Holandią. Mamy bardzo dobre perspektywy na ten rok i to też widać w takich wskaźnikach, które są robione w oparciu o opinie przedsiębiorców, typu PMI. Przekazaliśmy naprawdę bezprecedensową pomoc, o bezprecedensowej skali. Nie wiem, czy pan poseł zdaje sobie z tego sprawę, a bardzo bym prosił, żeby o tym pamiętać, bo na tej sali będą za jakiś czas na pewno prowadzone dyskusje, chociażby o finansach publicznych, że jak dotąd do przedsiębiorców poszła pomoc wynosząca 7% PKB.

    I teraz, panie pośle, jeżeli mielibyśmy dyskutować w taki merytoryczny, spokojny sposób o trudnej sytuacji, bo wszyscy wiemy, że sytuacja w gastronomii czy w hotelarstwie jest niezwykle trudna, jesteśmy tego świadomi i ta pomoc... To nie jest prawda, że rząd pozostawia ich bez pomocy, wręcz przeciwnie, staramy się coraz to nowe narzędzia pomocowe oferować. Przykład sprzed literalnie 2 dni. Rząd 2 dni temu przyjął rozporządzenie, które rozciąga tę pomoc z tzw. tarczy branżowej na kolejne miesiące, na kolejne obszary i na kolejne podmioty, związane chociażby z branżą turystyczną. Koszt tej pomocy po stronie finansów publicznych to będzie ponad 5 mld zł. To jest pomoc w takiej formie jak zwolnienia z ZUS-u, postojowe, mała dotacja, 5 tys. zł miesięcznie na firmę dla mikro- i małych przedsiębiorstw. To nie jest mało.

    Jest też taki punkt, w którym chciałbym naprawdę bardzo mocno się z panem posłem nie zgodzić. Na samym początku pan poseł mówił, że rząd arbitralnie wziął i zamknął. Zdaję sobie sprawę z tragicznej sytuacji tych przedsiębiorców, z tego, jak trudna jest ta sytuacja. Wiem, że dla każdego z nich, czy każdej z nich z osobna, w skali osobistej to jest tragedia. Bardzo tym ludziom współczuję, ale naprawdę nie można w sposób odpowiedzialny mówić o tym, że to są takie decyzje, że rząd siada i zaczyna ograniczać. Panie pośle, niech pan zwróci uwagę na to, jak daleko idące restrykcje wprowadzane są chociażby za naszą zachodnią granicą, u naszych sąsiadów, w Niemczech.

    Są zamknięte restauracje, ośrodki rekreacyjne, obiekty kulturalne, handel detaliczny. Spotkania prywatne są ograniczone w ten sposób, że można się spotkać tylko z jedną osobą spoza własnego gospodarstwa domowego. W niektórych landach - to jest państwo federalne, tam te restrykcje czasami różnią się między landami - np. w Bawarii władze rozważają wprowadzenie w całym kraju godziny policyjnej. Generalnie jak się popatrzy na listę, nazwijmy to, restrykcyjności polityki przyjętej przez poszczególne państwa, to Polska naprawdę nie jest na czele, nie jest na froncie.

    Takie kraje jak właśnie wymienione przeze mnie Niemcy, Austria, Holandia czy Wielka Brytania są znacznie bardziej restrykcyjne. Te państwa też tego nie robią, bo są złośliwe, bo chcą kogoś skrzywdzić. Przecież tak naprawdę jesteśmy w sytuacji absolutnie nadzwyczajnej. Wydaje mi się, że nie jest nadużyciem porównanie pandemii do takiej sytuacji jak wojna. Jest front, wszyscy wiemy, że ta linia frontu jest w szpitalach. Codziennie widzimy te tragiczne doniesienia. Niestety to też oznacza po prostu tragedię, przede wszystkim tych ludzi, którzy chorują i tracą życie. Zdaję sobie sprawę, że z indywidualnej perspektywy tych przedsiębiorców, którzy zajmowali czy zajmują się prowadzeniem restauracji, hoteli... Oni się czują w tym momencie strasznie pokrzywdzeni, ale to nie jest tak, jak pan powiedział, że rząd bezpodstawnie wziął i zamknął. Naprawdę nie można w ten sposób o tym mówić.

    Nie można też mówić, że rząd pozostawił ich bez pomocy, bo proszę mi wierzyć, w historii, powiedzmy, III RP pomoc w tej skali - sto kilkadziesiąt miliardów, prawie 7% PKB czy mniej więcej 7% PKB - jest absolutnie bezprecedensowa. Również jeśli chodzi o stosunek do PKB, Polska jest jednym z krajów, które najbardziej wspierają swoich przedsiębiorców, w Unii Europejskiej. Bardzo bym prosił, żeby o tym pamiętać w tej trudnej sytuacji. Dziękuję.

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Przemysław Koperski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! W ostatnich dniach na celowniku Policji i sanepidu znaleźli się mikroprzedsiębiorcy z branży gastronomicznej z Cieszyna, Ustronia, Skoczowa, Kęt, Pszczyny i Łodygowic, którzy w ramach nieposłuszeństwa obywatelskiego i przede wszystkim na skutek braku realnej pomocy z waszej strony, ze strony rządu otworzyli swoje restauracje. Do legitymowania kilku klientów lokalu gastronomicznego trzech braci w Cieszynie skierowano kilkudziesięciu policjantów, którzy przyjechali minimum 10 radiowozami. Minimalnie mniejsze siły Policji wtargnęły do pizzerii Greta w Skoczowie i pizzerii Tabia w Kętach. Panie ministrze, na jakiej podstawie prawnej nękacie polskie rodzinne restauracje, puby, bary? Nie wprowadziliście przecież stanu klęski żywiołowej.

    Panie Premierze! Proszę zatrzymać to niezgodne z konstytucją szaleństwo. Panie premierze, zapraszamy na Śląsk Cieszyński, zapraszamy w Beskid Żywiecki na pizzę, piwo. Usiądźcie, porozmawiajcie z przedsiębiorcami i powiedzcie, kiedy będzie można otworzyć stoki, restauracje, puby, bary bez obawy o nękanie przez Policję i sanepid. (Dzwonek) Bardzo serdecznie dziękuję.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Dziękuję.

    Poseł Przemysław Koperski:

    Skończyłem o czasie, bo wiem, że pan bardzo restrykcyjnie tego przestrzega...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Tak jest.

    Poseł Przemysław Koperski:

    ...i pewnie by mi pan, panie marszałku, wyłączył mikrofon. Dziękuję uprzejmie.

17. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii Marek Niedużak:

    Szanowny Panie Pośle! Dziękuję. Ja też staram się przestrzegać tych ram czasowych. Myślę, że wszyscy powinniśmy swój czas nawzajem szanować. Ze swojej strony też zawsze staram się to robić. Myślę, że naprawdę nie ma podstaw, by sobie z tego powodu czynić jakieś drobne uszczypliwości.

    Panie Pośle! Powiem tak: absolutnie, jeszcze raz to powtórzę, rozumiem, że dla tych ludzi, którzy są właścicielami czy którzy prowadzą tego typu działalność, obecna sytuacja jest osobistą tragedią, i jest mi ich po ludzku bardzo żal. Natomiast nie jestem w stanie zaakceptować takiego stwierdzenia, że my ich zostawiamy bez pomocy. Nie, ta pomoc płynie i ta pomoc ma naprawdę bardzo dużą skalę, zarówno w porównaniu z tym, jakie są obiektywne możliwości Polski jako kraju, w porównaniu właśnie, tak jak mówię, z naszym PKB, jak i w porównaniu z innymi krajami. Tak samo te restrykcje, które w Polsce obowiązują, w porównaniu z restrykcjami w innych krajach wcale nie są wyjątkowo dolegliwe, tak jak mówię - w porównaniu z naszymi sąsiadami, z Wielką Brytanią.

    (Poseł Przemysław Koperski: Jaka podstawa prawna?)

    Pan pytał o podstawę prawną. Zdaje pan sobie sprawę, tak jak i ja, że podstawą prawną tych ograniczeń są akty ustawowe i akty wykonawcze wydawane na podstawie i w ramach upoważnień zawartych w tychże aktach ustawowych. Te akty ustawowe najczęściej zwykło się tutaj nazywać ustawami COVID-owskimi, tarczowymi. Generalnie chodzi o te nadzwyczajne ustawy, które mają charakter czasowy, są na czas pandemii, na czas zagrożenia pandemicznego. W związku z tym, tak jak mówiłem za pierwszym razem, ze względu na nadzwyczajność tej sytuacji, w której jesteśmy, na stan epidemii niestety dla dobra wspólnego, którym jest ogólnie po prostu powstrzymywanie, hamowanie pandemii i radzenie sobie z jej skutkami, wszyscy musimy się godzić z ograniczeniami, powiedzmy, sposobu, w jaki żyjemy, sposobu, w jaki spędzamy czas. Wiem, że bardzo dotkliwie dotyka to właśnie tych przedsiębiorców. Płynie do nich pomoc. Chciałbym też zwrócić uwagę - ostatnio, mieszcząc się w limicie czasowym, nie miałem czasu o tym wspomnieć - na nowe narzędzia, chociażby na wsparcie, 1 mld zł, dla gmin górskich. Wiem, że to właśnie na ich obszarze w dużej mierze grupuje się ta branża turystyczna, która teraz tak bardzo cierpi.

    (Poseł Przemysław Koperski: Panie ministrze, która ustawa pozwala na zamykanie restauracji?)

    Panie pośle, proszę pozwolić mi...

    Podstawa prawna - wydaje mi się, że na to odpowiedziałem - to akty ustawowe i wykonawcze, rozporządzenia. Pomoc jest bezprecedensowo wysoka, zarówno w skali Unii Europejskiej, jak i w skali III RP. Bardzo dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.