Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Janusz Korwin-Mikke krytykuje partie: sądy podporządkowane polityce

Janusz Korwin-Mikke krytykuje partie: sądy podporządkowane polityce

Janusz Korwin-Mikke przedstawił propozycję naprawy systemu najwyższych eszelonów sądownictwa i skrytykował postawy głównych partii. Twierdził, że PiS i PO dążą do wyroków zgodnych z własnymi interesami, a konfederacja nie ma realnych możliwości działania.

Najważniejsze ustalenia


Kilka lat wcześniej napisał do Rzeczpospolitej artykuł, w którym opisał, jak naprawić system najwyższych eszelonów sądownictwa i przedstawił konkretne propozycje naprawcze.

Krytyka postaw PiS i PO


Zakwestionował motywacje głównych partii - według niego PiS chce, by sądy wyrokowały po myśli PiS, a PO oczekuje orzeczeń zgodnych z oczekiwaniami Unii Europejskiej lub PO, zamiast dążyć do sprawiedliwości.

Ocena możliwości konfederacji


Podkreślił, że konfederacja nie może nic zrobić w tej sprawie - nawet zebranie 15 podpisów, zdaniem mówcy, nie wzbudzi zainteresowania decydentów.

Postawa wobec Sejmu


Zwrócił uwagę, że w Sejmie wygodniej jest narzekać na działanie systemu sądownictwa niż podejmować realne działania naprawcze, wyrażając krytyczny stosunek do obecnej praktyki politycznej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Chyba ze trzy lata temu czy dwa napisałem Rzeczpospolitej, jak naprawić system najwyższych eszelonów sądownictwa. Oczywiście skomentowałem to od razu w artykule, że nic się tym nie zainteresuje, ponieważ PiS jest zainteresowany nie tym, żeby sądy były sprawiedliwe, tylko żeby wyrokowały tak, jak chce PiS, a PO zależy na tym, żeby sądy nie były sprawiedliwe, tylko wyrokowały tak, jak chce Unia Europejska albo PO. W związku z tym konfederacja nie może nic zrobić. Nawet gdybyśmy zebrali 15 podpisów i to złożyli, to i tak nikogo to nie zainteresuje. O wiele wygodniej w szanownym Sejmie narzekać na to, że źle działa system sądowniczy, niż go zreperować. Dziękuję za uwagę. Dziękuję bardzo.