Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Michał Kołodziejczak: Agrounia weźmie udział w marszu 4 czerwca

Michał Kołodziejczak: Agrounia weźmie udział w marszu 4 czerwca

Michał Kołodziejczak zapowiedział, że on i działacze Agrounii wezmą udział w marszu 4 czerwca w Warszawie w samo południe. Zadeklarował, że udział ma być wyrazem jedności z Polakami i protestem przeciwko działaniom Prawa i Sprawiedliwości oraz podpisanej ustawie przez prezydenta.

Decyzja o udziale w marszu


- Po rozmowach z działaczami i konsultacjach Kołodziejczak podjął decyzję o udziale w marszu 4 czerwca w samo południe. Podkreślił, że udział Agrounii ma charakter jednościowy i nie jest poparciem dla konkretnej partii.

Doświadczenie z protestami


- Przypomniał dotychczasowe działania Agrounii: protesty dotyczące rolnictwa i problemów z żywnością, zatrzymanie przywozu zbóż z Ukrainy, sprzeciw wobec zamknięcia szkoły mundurowej w Dubieńce, wsparcie dla pielęgniarek oraz pomoc mieszkańcom gminy wiejskiej Chełm. Zaznaczył, że poprzez protesty odwołano czterech ministrów rolnictwa.

Zarzuty wobec władz i osobiste przypadki


- Oskarżył Prawo i Sprawiedliwość o rozwalanie jedności i łamanie demokracji, krytykował podpisanie ustawy przez prezydenta. Przypomniał własne doświadczenie z inwazyjnym oprogramowaniem Pegasus oraz wskazał na przypadek działacza wzywanego na wieczorne przesłuchanie na Podkarpaciu jako przykład nacisków.

Obawy o nacjonalizację firm i apel do polityków


- Wyraził obawy, że oskarżenia wobec polityków i firm mogą prowadzić do prób nacjonalizacji przedsiębiorstw, przywołując przykład Maga Foods z poprzedniego roku. Zaapelował do polityków PiS, by zajęli się problemami dnia codziennego, takimi jak drożyzna, zamiast stosować pomówienia.

Przesłanie jedności i wolności


- Zapowiedział, że Agrounia będzie naciskać na skuteczną opozycję i że marsz ma pokazać, iż Polacy potrafią być razem mimo różnic. Odwołał się do postaci Tadeusza Kościuszki i zadeklarował walkę o kraj, w którym każdy będzie czuł się wolny.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dzień dobry. Proszę Państwa, Agrounia od lat jest tą siłą na opozycji, która poprzez protesty potrafi punktować władzę, która potrafi zmieniać jej decyzję. Poprzez protesty i nasze zaangażowanie w protesty odwołaliśmy czterech ministrów rolnictwa. My pokazujemy, że siła protestu może być skuteczna. To my protestowaliśmy w wielu miejscach Polski. Zaczynaliśmy od tych protestów, które dotyczyły rolnictwa, problemów z żywnością. To my pierwsi o tym mówiliśmy i ostrzegaliśmy Polaków. I tutaj poprzez protesty wpłynęliśmy też chociażby na zatrzymanie przywozu zbóż z Ukrainy, to te najnowsze protesty. Ale też protestowaliśmy, jeżeli chodziło o zamknięcie szkoły mundurowej w Dubieńce. Wspieraliśmy protest pielęgniarek. Protestowaliśmy razem z mieszkańcami gminy wiejskiej Chełm i pomogliśmy tam w podjęciu dobrej decyzji i zachowaniu tej gminy w całości, nie przyłączeniu jej do miasta. To pokazuje, że w Polsce potrzebna jest prawdziwa, silna opozycja, która w różny sposób potrafi wpływać na decyzję władzy. I to, co dzieje się w Polsce ostatnio, to co robi Prawo i Sprawiedliwość, spowodowało, że w Agrouni otworzyliśmy szeroką dyskusję, też po wielu pytaniach od ludzi, co będzie z marszem 4 czerwca, czy będziemy w nim brać udział. Dlatego ja po rozmowie z wieloma naszymi działaczami, po konsultacjach tej decyzji, podjąłem decyzję, że ja sam i działacza Agrouni weźmiemy udział w marszu 4 czerwca w Warszawie, w samo południe. Tutaj przyjedziemy i będziemy pokazywali PiSowi, że rozwalanie jedności w kraju w tak trudnym czasie, jaki mamy dzisiaj, to jest coś nie na miejscu. Polska zawsze była silna z dwóch powodów od wieków i byliśmy silni wtedy, kiedy byliśmy jednością i kiedy szanowaliśmy w Polsce demokrację. Dzisiaj PiS rozwala i jedność, i rozwala demokrację. Nie możemy na to pozwalać. Czare goryczy naszą przelało ostatnie podpisanie ustawy przez prezydenta. Prezydent pokazał, że nie stoi w obronie Polaków i ja zamierzam iść w tym marszu razem z ludźmi, razem ze zwykłymi Polakami. W trakcie naszych protestów, które odbywały się w wielu miejscach Polski, setek protestów, tam nie było Platformy Obywatelskiej, tam nie było opozycji parlamentarnej, tam byliśmy sami. Ale my dzisiaj na to nie patrzymy. I dzisiaj nasz udział w proteście to jest wyraz jedności z Polakami, a nie popieranie jakiejś tam partii politycznej, czy to Platformy, czy innych, które będą brały udział. Ja zamierzam iść ze zwykłymi ludźmi. Nie wychylać się na mównicę, nie walczyć o mikrofon. Chcemy pokazać PiSowi dzisiaj, że nie ma miejsca na rozwalanie tego, co dzieje się w Polsce. I ja mogę powiedzieć też tutaj śladami Tadeusza Kościuszki, że będę walczył o taki kraj, gdzie mogą być różne zdania, ale każdy będzie w tym kraju czuł się wolny. Będzie czuł się jak u siebie. I ten czas, ten trudny czas, który obecnie w Polsce przeżywamy, kiedy ruskie rakiety latają na naszym niebie, władza nie potrafi tego rozwiązać ani namierzyć, przyznaje się po kilku miesiącach, pokazuje nam, że ta władza jest nieudolna. I kiedy nie chce rozwiązywać tych problemów dnia codziennego, naszego codziennego życia, wymyśla sposób walki z politykami z opozycji, by dziś poprzez kłamstwa, pomówienia, wmawiać nam różne rzeczy. I ja doskonale wiem, jak to jest. To mój telefon miał wgrany, inwazyjny, szpiegowski oprogramowanie Pegasus. Do dzisiaj to nie zostało wytłumaczone, więc ja wiem, jak to jest być w tej opozycji, która sprzeciwia się władzy. Ja wiem, jak to jest, kiedy dzisiaj jeden z naszych działaczy jest wzywany na godzinę 19.00 na Podkarpaciu na komendę i tam będzie przesłuchiwany o 19.00, tak jak w najgorszych czasach poprzedniego systemu w Polsce. To tak jakby na noc przesłuchanie nocne, jakby już nie było na to dnia. I dziś, pomimo też, dziś to jest czas, kiedy te różnice polityczne, które są naturalne i normalne, trzeba stanąć ponad tym wszystkim i pokazać, że Polacy w trudnym momencie potrafią być razem. Nie pozwolimy rozwalać Polski. Ja będę naciskał na to, by w Polsce była skuteczna opozycja, którą też agrounia tworzy od dłuższego czasu i my potrafiliśmy wiele razy pokazać, że poprzez nasze działanie, to poprzez działanie na ulicy, w protestach, wpływaliśmy na zmiany decyzji rządzących. I tym razem jestem przekonany, że też tak będzie, że uda nam się to zrobić i agrounia będzie walczyć o normalną demokrację, która tutaj będzie w naszym kraju. Dlatego 4 czerwca ja z działaczami agrouni przejdziemy w marszu w samo południe. Tak, ze zwykłymi ludźmi, którzy tutaj przyjadą z różnych miejsc Polski, którzy po prostu chcą pokazać normalność i będą się za tą normalnością opowiadać. I ja też apeluję do polityków PiSu, zajmijcie się tymi problemami dnia codziennego. Zajmijcie się drożyzną, tym, że coraz trudniej związać koniec z końcem Polakom, a nie wyimaginowanymi pomówieniami, z których bardzo trudno się oczyścić. Dziś wiem, kiedy używaliście wobec mnie telewizji publicznej, dziennikarzy telewizji publicznej do pomówień, wiem jak ciężko później się z tego wszystkiego oczyścić, nawet kiedy tych zarzutów nie ma i nie ma najmniejszych podstaw, by to robić, to dziś wiem, że w taki sposób będziecie walczyć z tymi, którzy mają inne zdanie od Was. Rok temu o tej porze zamknięto firmę Maga Foods pod właśnie, rzucając w jej stronę fałszywe oskarżenia właśnie o jakichś wpływach rosyjskich. Uruchomienie tej firmy z powrotem trwało kilka miesięcy. Ta firma oczyściła się, pokazała, że nie ma najmniejszych zarzutów wobec niej. I dziś mam obawy, że najpierw będą chcieli politycy PiSu oskarżać innych polityków, opozycji, a później pod wpływem tej emocji wywołanej w społeczeństwie będą chcieli oskarżać firmy, które na przykład 10 lat temu handlowały z zagranicznymi kontrahentami z Rosji, by pod tym pretekstem te firmy też nacjonalizować. Tak, jak dokładnie chcieli zrobić rok temu o tej porze z firmą Maga Foods, którą chcieli znacjonalizować pod pretekstem fałszywych oskarżeń. My się na to nigdy nie zgodzimy. I będziemy budowali w Polsce jedność pomimo tego, że widzimy te różnice polityczne między agrounią, a innymi partiami opozycyjnymi. To jest normalne. Nie damy sobie też zatrzeć tych różnic. I pomimo tego, że na naszych protestach opozycji, jak dziś, nie mamy kompleksów ani żadnej urazy, będziemy walczyć o to, co jest ważne dla zwykłych, normalnych Polaków 4 czerwca. Jeżeli są jakieś pytania, to odpowiem. Dziękuję.