Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Michał Kołodziejczak: politycznie niemoralna propozycja premiera

Michał Kołodziejczak: politycznie niemoralna propozycja premiera

Michał Kołodziejczak opisuje incydent związany ze spotkaniem działaczki agrouni Eweliny Wiśniewskiej z premierem i krytykuje przedstawioną jej propozycję jako polityczną. Zajmuje stanowisko, że proponowanie dołączenia do obozu rządzącego było próbą przeciągania ludzi zamiast rozwiązywania problemów producentów żywności.

Najważniejsze ustalenia


- Michał Kołodziejczak relacjonuje, że Ewelina Wiśniewska poszła na spotkanie w Kościerzynie, gdzie nie dopuszczono jej do zadania pytania na otwartym forum, a później zaproszono ją na rozmowę w prywatnym pokoju.

Propozycja polityczna wobec działaczki


- Według Kołodziejczaka pierwsza propozycja premiera miała charakter polityczny i polegała na zaproszeniu przedstawicielki agrouni do współpracy z Prawem i Sprawiedliwością, zamiast realnego zajęcia się problemami polskiej produkcji żywności.

Zarzuty o kupowanie poparcia


- Mówca krytykuje obiecywanie stanowisk i miejsc na listach jako metodę przeciągania ludzi do Zjednoczonej Prawicy i nazywa takie praktyki politycznie niemoralnymi oraz nieakceptowalnymi.

Przebieg spotkania i brak jawności


- Kołodziejczak wskazuje, że wcześniejsza zapowiedź możliwości zadania pytania została zniweczona przez nagłe zakończenie spotkania i przeniesienie rozmowy bez kamer i świadków, co jego zdaniem ma na celu uciszenie krytyki.

Stanowisko i konsekwencje


- Michał Kołodziejczak deklaruje, że nie chce polityki opartej na kupowaniu ludzi i że takie praktyki nie rozwiązują problemów dnia codziennego producentów żywności.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Proszę Państwa, w sobotę działaczka agrouni z Pomorza Ewelina Wiśniewska poszła na spotkanie w Kościerzynie z premierem Mateuszem Morawieckim. Poszła zadać mu pytanie, dlaczego nie chce spotkać się od dłuższego czasu ze mną, z Michałem Kołodziejczakiem i dlaczego nie chce rozwiązywać problemów, które trafią polską produkcję żywności. Premier nie odpowiedział, nie dopuścił na zadanie pytania na otwartym spotkaniu, ale później zaprosił, jak to sam powiedział Eweliny Wiśniewską, do pokoiku na rozmowę. I pierwsza propozycja, którą złożył premier Morawiecki była iście polityczna, bo powiedział, potrzebujemy w Prawie i Sprawiedliwości takich ludzi jak Pani, jak Pani Zagrouni. My takich ludzi chcemy mieć u siebie. To była propozycja dołączenia do obozu Zjednoczonej Prawicy człowieka, który tworzy agrounię, a nie chęć rozwiązania problemu i spojrzenia na problemy dnia codziennego w normalny sposób. Właśnie w taki sposób budowana jest w Polsce polityka przez Zjednoczoną Prawicę. Kupowanie ludzi poprzez obiecywanie im stanowisk, miejsc na listach, dla mnie to jest nie tylko niesmatne, ale to jest politycznie niemoralne. To jest nieakceptowalne przez nas. Ja takiej polityki nie chcę, bo premier nie chciał, nie zgodził się też na spotkanie ze mną, bo powiedział, że to jest polityka. A on nie będzie się spotykał z liderami innych partii politycznych, z Kołodziejczakiem Czystuskiem, co padło na spotkaniu właśnie z Millerem i z Chorałą, którzy byli na spotkaniu. Czyli tutaj jasno widzimy. Oni chcą używać swoich wpływów, swoich stanowisk tylko i wyłącznie do tego, żeby przeciągać ludzi do siebie, a nie rozwiązywać nasze problemy. W ten sposób chcą uciszać ludzi. Mało tego, mówiąc, że będzie osoba miała możliwość zadanie pytania na spotkaniu otwartym z Morawieckim, a później nagły koniec spotkania i pytanie można zadać. Ale bez kamer, bez ludzi, bez nikogo, kto zobaczy, jak trafnym pytaniem można zagiąć Morawieckiego i pokazać, że ich polityka jest po prostu pustą wydmuszką, która nie ma w sobie nic. Kompletnie nic.