Grzegorz Braun proponuje upamiętnienie Wincentego Kadłubka
Grzegorz Braun w wystąpieniu proponował wpisanie do kalendarza prac Izby upamiętnienia rocznicy synodu łęczyckiego z 1180 roku i podkreślił zasługi bł. Wincentego Kadłubka. Wyraził też wdzięczność za przyjętą uchwałę, ironicznie komentując konsensus w sali i odnosząc się do przekonań monarchistycznych.
Zaproponował, by już teraz zaplanować w kalendarzu prac Wysokiej Izby obchody przypadającej za siedem lat rocznicy synodu (zjazdu) Łęczyckiego roku 1180, aby ta rocznica nie przeminęła niezauważona. Podkreślił osobiste znaczenie pamięci o bł. Wincentym Kadłubku.
Wyraził wzruszenie widząc szeroki konsensus "od lewicy z lewej do lewicy z prawej" i podziękował za uchwałę, wspominając również panią poseł Senyszyn. W swoim wystąpieniu utrzymywał żartobliwy ton i serdeczność wobec uczestników obrad.
Zaznaczył, że "nie jest ci Kadłubek demokratą" i przedstawił stanowisko monarchistyczne, że państwo nie jest własnością monarchy, lecz powinno być zarządzane zgodnie z wolą Bożą i dla dobra ludu. Powtórzył, że lud ma prawo do buntu, gdyby wyrządzano mu szkodę.
Zakończył życzliwym zaproszeniem na uroczyste obchody za siedem lat, z żartobliwą obietnicą, że w razie potrzeby Straż Marszałkowska dowiezie nieobecnych na uroczystości.
Propozycja upamiętnienia
Zaproponował, by już teraz zaplanować w kalendarzu prac Wysokiej Izby obchody przypadającej za siedem lat rocznicy synodu (zjazdu) Łęczyckiego roku 1180, aby ta rocznica nie przeminęła niezauważona. Podkreślił osobiste znaczenie pamięci o bł. Wincentym Kadłubku.
Reakcje i podziękowania
Wyraził wzruszenie widząc szeroki konsensus "od lewicy z lewej do lewicy z prawej" i podziękował za uchwałę, wspominając również panią poseł Senyszyn. W swoim wystąpieniu utrzymywał żartobliwy ton i serdeczność wobec uczestników obrad.
Odwołania do monarchizmu
Zaznaczył, że "nie jest ci Kadłubek demokratą" i przedstawił stanowisko monarchistyczne, że państwo nie jest własnością monarchy, lecz powinno być zarządzane zgodnie z wolą Bożą i dla dobra ludu. Powtórzył, że lud ma prawo do buntu, gdyby wyrządzano mu szkodę.
Zaproszenie na przyszłe obchody
Zakończył życzliwym zaproszeniem na uroczyste obchody za siedem lat, z żartobliwą obietnicą, że w razie potrzeby Straż Marszałkowska dowiezie nieobecnych na uroczystości.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Braun krytykuje "farsę pandemii" i wnosi o przerwę
Grzegorz Braun krytykuje media: 'kurwizja' i wezwanie do Rady
Grzegorz Braun wzywa do publicznego zawiadomienia szefa służb
Grzegorz Braun krytykuje 'Eurokołchos' i refundacje cudownych wynalazków
Grzegorz Braun krytykuje odrzucenie poprawki ws. współpracy samorządów
Grzegorz Braun: Albo my, albo oni - ostrzeżenie w Łochowie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Lewica
Lewica żąda odwołania prezesa Radia Szczecin Wojciecha Włodarskiego
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski: Krytyka dotowania fundacji i konkursów
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska oskarża o nielegalne użycie Pegasusa
Sejm RP
Sejm RP otwiera wystawę 'Byłem Polakiem, Obywatel Ukrainy'
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski o odliczeniu wkładów do PPK i Funduszu Rezerwy
Jan Szopiński
Jan Szopiński wnioskuje o 15-minutową przerwę w posiedzeniu
Artykuły
Transkrypcja
Wzruszam się, doprawdy, widząc tu w tej sali taki konsensus od lewicy z lewej do lewicy z prawej. Panie pośle, niech pan na mnie spojrzy na chwilę, bo chciałem zobaczyć, jak pan wygląda, jak pan jest wzruszony. Jak jestem wzruszony. Ślicznie. Tak. No szanowni państwo, bez względu na motywy, motywy wasze i pobudki, będziecie mieli zasługę w niebie. Także i pani poseł Senyszyn z tej uchwały, pożytek zatem nie tylko doczesny, ale i wieczny. Panie pośle, sprawozdawco? Nie, pan tu przypadkiem. Nie ma w ogóle posła sprawozdawcy. Czy tak, panie marszałku? Chciałem coś zaproponować, adakta, więc do protokołu, że skoro za lat siedem minie rocznica synodu Łęczyckiego roku 1180, na którym tak pięknie się ojczyźnie ludziom i Bogu zasłużył błogosławiony ministr Wincenty Kadłubek, no to może by już z góry mieć to w kalendarzu prac Wysokiej Izby, żeby ta rocznica nie przeminęła niezauważona. Nie jest ci kadłubek demokratą, panie pośle, chwała Bogu, my monarchiści po prostu tak podchodzimy do spraw państwowych. To my monarchiści tak właśnie rozumujemy, że państwo nie jest własnością nawet i monarchy. On tym państwem zarządza, byle zgodnie z wolą Bożą i nie na szkodę ludu, który gdyby takie szkody zachodziły, to ma prawo się zbuntować. Dziękuję bardzo za tę uchwałę i do usłyszenia, do zobaczenia za lat siedem, kiedy będziemy szkucznie, mam nadzieję, świętowali rocznicę synodu alias Zjazdu Łęczyckiego. Nie będzie pana z nami przez siedem lat? Pan marszałek mnie zapytał. Panie marszałku, ja, chociaż pan będzie już wówczas poza wysoką izbą i już nie roztoczę tutaj, nie zaprojektuję pańskiej najbliższej przyszłości, ale zaprosimy pana, zaprosimy pana, a jak będzie trzeba, to Straż Marszałkowska dowiezie na te uroczyste obchody. Dziękuję serdecznie. Dziękuję.