Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Karol Nawrocki dziękuje lotnikom za reakcję na prowokację

Karol Nawrocki dziękuje lotnikom za reakcję na prowokację

Karol Nawrocki w 31. Bazie Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu-Krzesinach dziękował polskim pilotom, żołnierzom i sojusznikom za reakcję na rosyjską prowokację dronową z 10 września. Zaznaczył, że polskie lotnictwo i partnerzy w Sojuszu Północnoatlantyckim zdali test gotowości i że sukces ten stawia zadania przed klasą polityczną.

Najważniejsze ustalenia


- Mówca wskazał, że to w Krzesinach skoncentrowane były główne siły wzmocnienia systemu obrony powietrznej i że reakcja z nocy 10 września była jednoznaczna. Ocenił, iż prowokacja była próbą testowania zdolności reagowania i mechanizmów w ramach Sojuszu.

Wdzięczność dla żołnierzy i dowództwa


- Wyraził podziękowania dla inspektora sił powietrznych, generałów i oficerów obecnych w bazie, w tym generała Nowaka, generała Chojnackiego, pułkownika Śnieguli i generała Macieja Klisza. Podkreślił dumę ze zwierzchnictwa nad siłami zbrojnymi i rolę codziennej pracy treningowej i logistycznej.

Wkład sojuszników i solidarność NATO


- Podkreślił udział i skuteczność sojuszników, wymieniając przedstawicieli Królestwa Norwegii i Królestwa Niderlandów oraz dziękując Holendrom, Norwegom, Amerykanom, Rumunom i Francuzom. Zwrócił uwagę na znaczenie solidarności w reakcji na zaczepki Federacji Rosyjskiej.

Zadanie dla klasy politycznej i przygotowanie obronne


- Zaznaczył, że sukces z 10 września powinien być impulsem dla prezydenta, premiera i rządu oraz całej klasy politycznej do stałego wzmacniania gotowości obronnej. Przypomniał, że Polska, jako kraj osiągający blisko 5% wydatków na siły zbrojne z PKB, musi być codziennie przygotowana do obrony i pracy na rzecz bezpieczeństwa Rzeczpospolitej.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Drodzy żołnierze, piloci, bohaterowie współczesności, bo tak mówię do polskich żołnierzy i do żołnierzy naszych sojuszników. Dzisiaj jesteśmy w 31. bazie lotnictwa taktycznego w Poznaniu, w Krzesinach, w miejscu, które ma piękną historię polskiego lotnictwa zapisaną w sobie, ale jest też miejscem treningu i działań bojowych najlepszych z najlepszych, bo tak chcę Was nazwać. To miejsce, w którym właściwie był główny punkt nacisku tego, co stało się wczoraj, 10 września, bo to tutaj znajdowały się główne siły wzmocnienia polskiego systemu obrony powietrznej, który reagował i też można to już dzisiaj powiedzieć w sposób jednoznaczny na kolejną rosyjską prowokację i atak na nasze terytorium, na terytorium Rzeczpospolitej za sprawą dronów. I myślę sobie, drodzy Państwo, niezależnie od tego, co się wydarzyło, a nawet jestem przekonany, patrząc na dzień 10 września i na Waszą reakcję i chcąc wysłać także sygnał do Federacji Rosyjskiej i do Wladimira Putina, że oto my, naród polski, jesteśmy narodem, który nie wystraszył się sowieckiego żołnierza w roku 1920, który stał u bram Warszawy. Jesteśmy narodem, który nie oddał swojej duszy po roku 1945, przez blisko 50 lat sowieckiej propagandy, kiedy byliśmy sowiecką kolonią, a niczym więcej, a zachowaliśmy swoją wolność, niepodległość i miłość do ojczyzny. A dzięki wspaniałym polskim pilotom i pilotom naszych sojuszników, Polska, która jest w sojuszu północnoatlantyckim, Polska, która osiąga blisko 5% wydatków na siły zbrojne z naszego PKB, nie przestraszy się też i nie wystraszy się też rosyjskich dronów, bo mamy wspaniałych pilotów, wspaniałych żołnierzy, a zwierzchnik sił zbrojnych ma świadomość skąd przychodzimy, kim jesteśmy i na co jesteśmy gotowi. Ta rosyjska prowokacja, jak panowie generałowie i nasi żołnierze doskonale zdają sobie sprawę, była niczym więcej, tylko próbą testowania naszych zdolności. Zdolności reagowania także polityków, prezydenta Polski, premiera Polski na to, co się dzieje we współczesności, co się dzieje dzisiaj. Była próbą i prowokacją sprawdzenia mechanizmu działania w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego i naszej gotowości do reakcji. I za to chcę wam, panie generale, szanowni panowie generałowie, a przede wszystkim wy, drodzy, wspaniali żołnierze podziękować, bo wszystkie te testy zdaliśmy. I test polityczny, i test partnerski w ramach Sojuszu Północnoatlantyckiego, wykonując od nocy swoje zadania dyplomatyczne, a przede wszystkim test wojskowy. Waszej gotowości do tego, aby na rosyjską prowokację zareagować. Dlatego chciałem z całego serca podziękować, z głębi serca podziękować inspektorowi sił powietrznych, panu generałowi Nowakowi za naszą gotowość do tej reakcji, panu generałowi Chojnackiemu, dowódcy drugiego skrzydła, panu pułkownikowi Śniegule, drodzy państwo, za tą codzienną pracę, którą tutaj wykonujecie. Pracę treningową, pracę logistyczną i w końcu konkretne działania bojowe. Chciałem podziękować także dowódcy operacyjnemu, panu generałowi Maciejowi Kliszowi, Szanowni Państwo, z którym już od godzin nocnych współpracowaliśmy i byliśmy w stałym kontakcie, ale przede wszystkim chciałem podziękować polskim pilotom, polskiemu wsparciu technicznemu i naszym wspaniałym sojusznikom, przedstawicielom Królestwa Norwegii i Królestwa Niderlandów na czele z dowódcą komponentu niderlandzkiego, który wykazał się, drodzy państwo, tak wielką skutecznością, co też nie ucieka mojej uwadze i o czym byłem regularnie informowany. Czuję głęboką dumę, Szanowni Państwo, z tego, że jestem zwierzchnikiem polskich sił zbrojnych i mogę tutaj w Krzesinach powiedzieć o tym, że polskie lotnictwo jest gotowe do tego, aby reagować na prowokacje i chciałem jasno powiedzieć, że będę także wywiązywał się ze wszystkich swoich obowiązków, będąc zawsze z wami, będąc zawsze z polskimi żołnierzami i mówiąc nie tylko na potrzeby haseł politycznych albo na potrzeby bieżącego dyskursu, że jesteśmy murem za polskim mundurem i murem za polskimi żołnierzami, a także murem za sojuszem północnoatlantyckim, który jest najsilniejszym sojuszem, jaki stworzyła wolna cywilizacja i wolny świat w XXI wieku. To wszystko oznacza, że jesteśmy silniejsi niż byliśmy na początku wieku XX. Jesteśmy gotowi do reagowania, ale to też wszystko oznacza i po rozmowach, po wspaniałym spotkaniu przed momentem jestem też przekonany, że to, co się wydarzyło, drodzy Państwo, jest także zadaniem. Zadaniem już nie dla polskiego żołnierza, a nie dla polskich dowódców wprost, ale też zadaniem przede wszystkim dla polskiej klasy politycznej. Ten sukces z 10 września i umiejętność waszej reakcji, waszej walki powinien w nas, w osobach odpowiedzialnych za przyszłość Polski, we mnie jako w prezydencie Polski, w panu premierze, w polskim rządzie, w nas wszystkich zbudzić poczucie głębokiego zadania, abyśmy byli z każdym rokiem, z każdym miesiącem, z każdym dniem jeszcze lepiej przygotowani do tego, co się może wydarzyć w przyszłości. Ja chcę, drodzy Państwo, prowadzić Polskę i Europę do przyszłości bez wojny. To jest rzecz oczywista, ale aby wojny nie było, musimy być każdego dnia do wojny przygotowani i pracować. A my politycy musimy wykonywać swoje zadania równie dobrze jak wy, piloci, żołnierze Wojska Polskiego i być gotowi do tego, aby służyć bezpieczeństwu Rzeczpospolitej. Przyjechałem tutaj po to, aby w Krzesinach Państwu po prostu z głębi serca podziękować i powiedzieć, że prezydent Rzeczpospolitej Polskiej jest i będzie z polskim żołnierzem, jest z Was dumny, a nasytszym sojusznikom i Holendrom, i Norwegom, i Amerykanom, i Rumunom, i Francuzom, i wszystkim wojskom Sojuszu Północnoatlantyckiego z głębi serca dziękuję za to, że przeszliśmy test solidarności i gotowości do tego, aby reagować na zaczepki i prowokacje Federacji Rosyjskiej. Niech żyje Polska, niech żyje polski żołnierz, niech żyje siła Sojuszu Północnoatlantyckiego. Dziękuję. Dziękuję, panie prezydencie. Dziękuję państwu.