Karol Nawrocki: Apel o jedność po zwycięstwie w referendum
Karol Nawrocki w Bydgoszczy podsumował wynik pierwszej części referendum i wezwał do mobilizacji przed drugą turą, opowiadając się za jednością prawicy i krytykując rząd. Mówił o obronie suwerenności, sprzeciwie wobec paktu migracyjnego i zielonego ładu oraz o roli prezydenta w ochronie interesów Polski.
Wskazał, że w pierwszej części referendum aż 60% wyborców poparło kandydatów opozycyjnych wobec rządu i podkreślił konieczność zjednoczenia konserwatywnej części elektoratu przed 1 czerwca. Dziękował mieszkańcom Bydgoszczy za wsparcie, zaangażowanie i pracę w kampanii.
Oskarżał rząd o mikromanię, drożyznę i brak bezpieczeństwa państwa, ostrzegając, że przegrana oznacza „koniec Polski, którą znamy”. Przestrzegał przed przyspieszeniem paktu migracyjnego, zielonego ładu oraz ideologizacją szkół.
Podkreślał chęć pozostania we wspólnocie europejskiej i swobodnego korzystania ze strefy Schengen, ale sprzeciwiał się Unii, która narzucałaby wzorce życia, praworządności czy zarządzania armią. Zaznaczył, że prezydent powinien reprezentować suwerenny głos Polski w UE.
Wskazał na lokalną rzeźbę balansującą nad Brdą jako symbol wejścia Polski do UE i jej obecnej kondycji. Krytycznie odniósł się do poparcia, którego część politycznych liderów udzieliła jego rywalowi, przywołując postać Wincentego Witosa i nazywając takie wsparcie „hańbą”.
Rezultat referendum i apel o jedność
Wskazał, że w pierwszej części referendum aż 60% wyborców poparło kandydatów opozycyjnych wobec rządu i podkreślił konieczność zjednoczenia konserwatywnej części elektoratu przed 1 czerwca. Dziękował mieszkańcom Bydgoszczy za wsparcie, zaangażowanie i pracę w kampanii.
Krytyka rządu i obawy o przyszłość Polski
Oskarżał rząd o mikromanię, drożyznę i brak bezpieczeństwa państwa, ostrzegając, że przegrana oznacza „koniec Polski, którą znamy”. Przestrzegał przed przyspieszeniem paktu migracyjnego, zielonego ładu oraz ideologizacją szkół.
Stosunek do Unii Europejskiej i suwerenność
Podkreślał chęć pozostania we wspólnocie europejskiej i swobodnego korzystania ze strefy Schengen, ale sprzeciwiał się Unii, która narzucałaby wzorce życia, praworządności czy zarządzania armią. Zaznaczył, że prezydent powinien reprezentować suwerenny głos Polski w UE.
Symbolika i odniesienia historyczne
Wskazał na lokalną rzeźbę balansującą nad Brdą jako symbol wejścia Polski do UE i jej obecnej kondycji. Krytycznie odniósł się do poparcia, którego część politycznych liderów udzieliła jego rywalowi, przywołując postać Wincentego Witosa i nazywając takie wsparcie „hańbą”.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Karol Nawrocki: Krzyż i chrześcijańskie fundamenty Polski
Karol Nawrocki w Górze: Apel o normalność i krytyka rządu
Prezydent odznaczył pośmiertnie Łukasza Litewkę
Karol Nawrocki: Rada Gabinetowa i alarm finansów
Prezydent: Polska wieś ma prawo pracować
Karol Nawrocki wręcza odznaczenia Polonii na Łotwie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Andrzej Duda
Konferencja Prezydenta RP Andrzeja Dudy i Prezydenta RL Gitanasa Nausėdy. Orzysz
VideoParlament
[PKW]: Konferencja prasowa - 10.00 [wyniki wyborów]
Sławomir Mentzen
Sławomir Mentzen podsumowuje wynik: trzecie miejsce i podziękowania
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski mobilizuje wyborców w Tarnobrzegu i zapowiada zwycięstwo
Donald Tusk
Donald Tusk wzywa: Spotkajmy się 25 maja na Placu Bankowym
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska zapowiada mobilizację na rzecz Trzaskowskiego
Artykuły
Artykuł
Weto prezydenta do SAFE: ministrowie i związki o „rozbrajaniu” służb
Artykuł
Kierwiński: Nawrocki zabrał pieniądze służbom. To zdrada
Artykuł
Bosak: Jesteśmy przeciwni obu projektom - krytyka SAFE i Polskiego Safe 0%
Artykuł
Weto Nawrockiego wobec SAFE wywołuje polityczną burzę w Woronicza 17
Artykuł
Weto prezydenta wobec SAFE i spór o Trybunał - gorąca debata w Radiu ZET
Artykuł
Tusk: w wojnie o SAFE opadły wszystkie maski
Transkrypcja
Witam serdecznie wszystkich patriotów, patriotki z Bydgoszczy, z całej ziemi bydgoskiej. Dziękuję, że tu jesteście. Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Nam już wszystkim wspólnie udało się zwyciężyć pierwszą część referendum przeciwko rządowi Donalda Tuska. Bo wczoraj aż 60% wyborców zagłosowało na kandydatów, którzy są w opozycji wobec rządu mikromanii, drożyzny i braku bezpieczeństwa państwa polskiego. Dziś spotykamy się w dniu pierwszej części naszego zwycięstwa w referendum przeciwko rządowi Donalda Tuska. A 1 czerwca także razem wygramy drugą część i zwycięży Polska. Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Bez Rafała! Polska ciała! Polska cała bez Rafała i bardzo się cieszę, że wśród moich wyborców w pierwszej turze, za co serdecznie dziękuję. Dziękuję wszystkim Wam, mieszkańcom Bydgoszczy i ziemi bydgoskiej za to wielkie, ogromne zaangażowanie. Dziękuję Wam za to, że mimo bezprawnego zabrania subwencji partii, która mnie popiera, mogłem w tej kampanii wyborczej funkcjonować, spotykać się z Polkami i Polakami. Dziękuję Wam za każdy baner, każdą ulotkę i każdą godzinę poświęconą w tej pierwszej turze wyborów. Bez Was to wszystko byłoby niemożliwe, więc dziękuję Wam, moi drodzy zwolennicy, którzy głosowaliście na mnie w pierwszej turze wyborów. Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy. Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy. Ale moi kochani, nas jest coraz więcej, bo widzę wśród nas także tych, którzy nie oddali na mnie głosu w pierwszej turze, a są dziś tutaj i krzyczą Polska cała bez Rafała. Dziękuję Wam, droga młodzieży, że jesteście dzisiaj i że moimi wyborcami jesteście od godziny 21. Cieszę się, że jesteśmy razem i razem idzie do zwycięstwa. Podziękujmy im, że są od dziś z nami. Brawo! Dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy, dziękujemy. A Bydgoszcz, a Bydgoszcz, jak wiecie, jest samorządowym, bardzo dobrym przykładem współpracy prawicy. Bydgoszka prawica tutaj wystawiła jednego kandydata na prezydenta i współpracuje w samorządzie, więc dlatego jestem dzisiaj symbolicznie tutaj, bo teraz jesteśmy w momencie, w którym nie ma już, moi kochani, czasu na partyjne i polityczne dyskusje. Dzisiaj jesteśmy w momencie, w którym cała konserwatywna część polskich wyborców, cała prawica musi się zjednoczyć, solidaryzować właśnie po to, aby 1 czerwca zagłosować na kandydata polskiej suwerenności, polskiego bezpieczeństwa i nie pozwolić na domknięcie monopolu, monowładztwa jednego środowiska politycznego. Nie możemy pozwolić na to, aby przy Sejmie, Senacie, Premierze, środowisko Platformy Obywatelskiej miało także swojego prezydenta, bo to niestety dla Polski będzie oznaczać nic więcej, tylko przyspieszenie paktu migracyjnego i niebezpieczeństwo na polskich ulicach, przyspieszenie zielonego ładu, ideologizację naszych szkół. Gdy nam się nie uda wygrać, Polska, którą znamy, niestety się skończy i będzie wyglądała inaczej. A wybory w roku 2027, być może, drodzy państwo, jak dziś pisał prof. Andrzej Nowak, się nie odbędą, bo tak się kończy monowładza, a my jesteśmy tutaj. Aby zatrzymać monopol Donalda Tuska, jesteśmy i będziemy razem. Ruda, brona, orła nie pokona, ruda, brona, orła nie pokona, ruda, brona, orła nie pokona. Nasza piękna Polska, biało-czerwona Bydgoszcz ma oczywiście wiele symboli, które rodziły się przez kolejne wieki, ale dziś tym symbolem, o którym chciałbym opowiedzieć w kontekście także tego, co czeka nas w najbliższych wyborach, jest rzeźba balansująca między jednym a drugim brzegiem brdy. Ta rzeźba, która ma przywoływać wejście Polski do Unii Europejskiej. Ta rzeźba, która balansuje, jak można by powiedzieć, tak samo jak dziś balansuje na krawędzi cała Unia Europejska. My dziś nie jesteśmy w Unii Europejskiej, do której wchodziliśmy w 2004 roku. My chcemy być częścią wspólnoty europejskiej. Chcemy, by nasi wspaniali przedsiębiorcy mogli się realizować. Chcemy, by młodzież mogła korzystać i my wszyscy ze strefy Schengen. Ale te wybory są też o naszej suwerenności. My nie chcemy Unii Europejskiej, która mówi nam, jak mamy się ubierać, jak żyć, jak ma wyglądać nasz system praworządności, jak ma być zarządzana nasza armia. Unia Europejska dzisiaj potrzebuje silej suwerennej Polski, mówiącej swoim głosem i głosem prezydenta państwa polskiego, który Unię Europejską będzie budził z tego letargu i balansu, drodzy państwo. Takiej potrzebujemy Unii Europejskiej. I tak widzę naszą rolę, gdy zostanę prezydentem Polski. Nie będziemy powtarzać błędów w Unii Europejskiej w pakcie migracyjnym, pakcie klimatycznym i innych wariactwach. Bo tu jest Polska! Tu jest Polska! Dzisiaj stała się rzecz, której bym nigdy nie przewidział. Muszę się z pokorą państwu przyznać i o tym chciałem dzisiaj w Bydgoszczy, bo jest to moje pierwsze wystąpienie w drugiej turze wyborów. Mam zaszczyt być państwem w tym także dla mnie szczególnym momencie. Ale dzisiaj szef Polskiego Stronnictwa Ludowego, szef Polskiego Stronnictwa Ludowego, przy stojącym w tle Wincentym Witosie, poparł Rafała Trzaskowskiego. Tak inaczej się tego nazwać nie da niż hańba. Bo Wincenty Witos stał za plecami człowieka, który jest radykalnie rewicowym, liberalnym politykiem, wspierającym LGBT i wszystkie ideologie, które niszczą głowy i świadomość naszych dzieci i naszych wnuków. Wincenty Witos, premier rządu obrony narodowej w walce przed bolszewikami w 1920 roku, stanął dzisiaj za plecami człowieka, który w Warszawie pilnuje ulicy Armii Ludowej, wśród którego współpracowników są agenci służby bezpieczeństwa, których przez wiele lat dotował. I wyobraziłem sobie ze smutkiem w sercu, jako historyk. Państwo wiecie, że jestem historykiem. Wyobraziłem sobie Wincentego Witosa, tego wielkiego ojca polskiej niepodległości, ludowca z krwi i kości, jak maszeruje w dzisiejszej Warszawie ulicą Armii Ludowej. Wchodzi do warszawskiego ratusza, gdzie Rafał Trzaskowski kazał ściągać krzyże. Myślę o Wincentym Witosie, który w końcówce XIX wieku pisał każdy uczeń ma prawo wyjść ze szkoły Polakiem. I widzę tego Wincentego Witosa, jak wchodzi do Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie, gdzie nie tylko podważa się narodową tożsamość, ale tożsamość płciową. Drodzy rolnicy, drodzy rolnicy, drodzy gospodarze rolni, zostaliście dziś oszukani przez partię, która miała was realizować. Jest mi przykro, to wstyd dla polskiego stronnictwa ludowego. Głosujcie na kandydata, który te wartości, te wartości, które były bliskie Wincentemu Witosowi i które są bliskie wam, o te wartości będzie dbał. Mamy 12 dni. Moi kochani, moi drodzy, mamy 12 dni. Musimy się wszyscy zmobilizować. Jesteśmy razem, jest nas wielu. Jest nas wielu i jesteśmy gotowi, żeby zwyciężyć. To wiemy. Tak mówi matematyka, że konserwatywna część środowisk politycznych idzie po władzę i dlatego musimy być razem. Choć to nie jest marsz po władzę. To jest marsz o naszą przyszłość. O przyszłość bezpieczną, suwerenną, o normalną Polskę, którą kochamy, o Polskę dobrobytu. My chcemy normalności w państwie polskim i nie chcemy monowładzy. To nie jest dużo, a jesteśmy tak blisko naszego wspólnego zwycięstwa. Apelu więc do was wszystkich. Poświęćmy te 12 dni na nasze wspólne zwycięstwo. Przekonujmy tych, którzy nie są zmobilizowani albo nie zdają sobie jeszcze sprawy, jak ważne są to wybory prezydenckie, którzy nie mają do końca świadomości, że Polska, którą znamy, może przestać istnieć. To są najważniejsze wybory po roku 89 i swoją drogą najbardziej nierówne i niesprawiedliwe. Widzimy strumienie, fala hejtu na mnie i na Sławomira Męcena finansowana przez agendy państwa polskiego. Ale tak jak powiedziałem wczoraj. I co, drodzy państwo? I nic. Nas jest coraz więcej. Stoimy i nic, ani mnie, ani nas wszystkich nie złamie. Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Zwyciężymy! Jesteśmy razem! Jeszcze Polska nie zginęła, bo wszyscy tutaj jesteśmy. Niech żyje Bitgoszcz! Niech żyje Polska! Do zwycięstwa! Jesteśmy znowu! Jesteśmy znowu! Jesteśmy znowu! Jesteśmy znowu! Jesteśmy znowu! Jesteśmy znowu!