Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Karol Nawrocki ostrzega przed cłami UE i wzywa Polskę do liderstwa

Karol Nawrocki ostrzega przed cłami UE i wzywa Polskę do liderstwa

Karol Nawrocki podczas spotkania z członkami AmCham mówił o skutkach decyzji prezydenta Donalda Trumpa i o ryzyku ceł odwetowych Unii Europejskiej dla Polski. Zajął stanowisko, że cła odwetowe zagrażają polskiemu dobrobytowi i gospodarce oraz wezwał Polskę do wzmocnienia relacji transatlantyckich.

Najważniejsze ustalenia


Przemawiając przed AmCham, Nawrocki przypomniał swoje doświadczenia w instytucjach kultury i pamięci oraz udział w programie International Visitors Leadership. Podkreślił, że decyzje prezydenta Donalda Trumpa nie były zaskoczeniem, ale wymagają znalezienia rozwiązań dla przyszłości Polski.

Kontekst gospodarczo-geopolityczny


Ocenił, że Unia Europejska znajduje się w kryzysie tożsamościowym i ekonomicznym, wskazując m.in. na długoletnie uzależnienie od importu gazu i ropy z Federacji Rosyjskiej oraz współpracę z Chinami. W jego ocenie działania USA reagują na ten kryzys, co ma konsekwencje dla Europy.

Ryzyko dla polskiej gospodarki


Zwrócił uwagę, że nałożenie ceł odwetowych przez Unię Europejską, w tym na gaz skroplony, przyniesie Polsce konkretne problemy gospodarcze. Wskazał też na możliwe negatywne skutki planowanej umowy z państwami Mercosur oraz wpływ na polskie rolnictwo.

Postulat liderstwa i relacji transatlantyckich


Zaznaczył, że Polska powinna budować i wzmacniać współpracę ze Stanami Zjednoczonymi w kategoriach bezpieczeństwa i ekonomii oraz dążyć do roli lidera relacji transatlantyckich wraz z krajami Europy Środkowej. Wyraził żal, że nie wykorzystano w pełni prezydencji Polski w Radzie UE do budowy mostów między Unią a Stanami Zjednoczonymi.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
odbywały się w zasadzie na poziomie instytucji kultury, instytucji pamięci. Mniej tych relacji było w kwestiach handlowych, dlatego przyjechałem też na to spotkanie, aby z Państwem porozmawiać. Oczywiście ja się tymi sprawami interesowałem, natomiast muszę przyznać szczerze, że główne relacje, które utrzymywałem jako dyrektor Muzeum II Wojny Światowej i prezes Instytutu Pamięci Narodowej odnosiły się do polityki kulturalnej, polityki pamięci i budowania Sojuszu Polsko-Amerykańskiego na fundamencie wartości, wolności, niepodległości. Odnosiły się też do współpracy z wieloma instytucjami w Stanach Zjednoczonych, z instytucjami muzealnymi, historycznymi. Jestem też alumnem projektu International Visitors Leadership, program z czego jestem bardzo dumny. Muszę odnieść się do tego, tak jak powiedziała pani prezes, co wydarzyło się w ostatnich 24 godzinach i ja uznaję, szanowni państwo, że to, co wydarzyło się wczoraj, przede wszystkim nie jest zaskoczeniem i nie powinno być zaskoczeniem ani dla państwa polskiego, ani dla Unii Europejskiej, bowiem śledząc kampanię wyborczą w Stanach Zjednoczonych i postulaty pana prezydenta Donalda Trumpa, wszyscy mogliśmy spodziewać się tego, co się stanie, więc z jednej strony jest to analiza tego, co było, no ale też musimy znaleźć rozwiązanie dla naszej przyszłości. Moja perspektywa jest oczywiście Polska. Jak państwo wiecie, jestem Polakiem, mam obowiązki polskie i to, co jest dla mnie najważniejsze, to perspektywa polska tych wydarzeń na arenie i geopolitycznej, i ekonomicznej w kategoriach bezpieczeństwa. Jestem też przekonany, że ani dodatkowe cła, ani tym bardziej cła odwetowe Unii Europejskiej nie są dobre dla państwa polskiego, a sytuacja, w której stanęliśmy jest zagrożeniem dla polskiego dobrobytu i dla polskiej gospodarki, szczególnie jeśli weźmiemy pod uwagę import gazu skroplonego, co będzie oznaczało dla Polski. Szanowni Państwo, ogromne problemy. Jeśli Unia Europejska w cłach odwetowych nałoży te cła na gaz skroplony, to dla państwa polskiego będzie to się wiązało z konkretnymi problemami. Ale muszę tutaj odnieść się do tego, jaką mamy sytuację w samej Unii Europejskiej, bo ja jako zwolennik obecności Polski w Unii Europejskiej uznaję, że to, do czego doszło wczoraj, te decyzje pana prezydenta Donalda Trumpa są dla mnie i nie są zaskoczeniem, ale też są zrozumiałe. Szanowni Państwo, Unia Europejska, więcej najpierw powiem o Unii Europejskiej, niż o Stanach Zjednoczonych przez długi czas jest i w tożsamościowym, i w ekonomicznym kryzysie. Unia Europejska stawia się poza margines pewnego krajobrazu, panoramy geopolitycznej. Jeśli weźmiemy pod uwagę, idąc w kierunku decyzji wczorajszej prezydenta Donalda Trumpa, jeśli weźmiemy pod uwagę, że Unia Europejska, już zostawiając pakt migracyjny, zostawiając pakt klimatyczny, ale skupiając się na tym, że przez wiele lat Unia Europejska wzmacniała finansowy potencjał Federacji Rosyjskiej, ściągając gaz i ropę z Federacji Rosyjskiej i inwestując środki finansowe, czy także wysyłając technologię i współpracując z Chinami, to musimy sobie uświadomić, drodzy Państwo, że prezydent Donald Trump, podejmując wczoraj swoje decyzje, które zapowiadał przecież w kampanii wyborczej, reaguje na pewien geopolityczny kryzys, ale także kryzys Unii Europejskiej. Znam też strukturę Unii Europejskiej i te rozstrzygnięcia, jeśli zostaną wprowadzone cła odwetowe, nie będą dobre dla mojego kraju, dla naszego kraju, dla Polski, Szanowni Państwo, bowiem już słyszymy, że Unia Europejska zamierza przyspieszyć podpisanie umowy z państwami Mercosur i wiemy, że Unia Europejska będzie podejmowała swoje decyzje wyłącznie w interesie największych państw Unii Europejskiej, Francji i Niemiec, stąd zapowiedź umowy z państwami Mercosur i próba sprzedaży niemieckich samochodów w Ameryce Południowej, a jednocześnie problemy polskiego rolnictwa, które obiektywnie będą wynikać z umowy z Mercosur, są problemem dla państwa polskiego. Więc w całej tej konstelacji geopolitycznej, o której, drodzy Państwo, mówimy, że ja nie jestem rzecznikiem pana prezydenta Donalda Trumpa i moja perspektywa jest Polska, ale to, co stało się wczoraj, nie jest dobre dla Unii Europejskiej, nie jest dobre dla Polski. Jestem w głębokich obawach, że cła odwetowe Unii Europejskiej wpłyną negatywnie na dobrobyt w państwie polskim. To jest przeszłość i moment, do którego doszliśmy, który nie jest, jeszcze raz powtórzę, ani zaskoczeniem, ale nie jest też dobrym rozwiązaniem dla państwa polskiego. I teraz, co w przyszłości, szanowni Państwo? No, przede wszystkim muszę powiedzieć, że jestem zawiedziony, że nie udało nam się w tej sytuacji przy śledzeniu kampanii prezydenta Donalda Trumpa zbudować mostów pomiędzy Polską i Stanami Zjednoczonymi. Gdy ja zostanę prezydentem Polski, chcę Państwa zapewnić, że będę patrzył na rolę Polski w Unii Europejskiej, jako na lidera relacji transatlantyckich. W interesie państwa polskiego jest dzisiaj budowanie i w kategoriach bezpieczeństwa, w kategoriach ekonomicznych, w kategoriach bezpieczeństwa, budowania, wzmacniania okrętu transatlantyckiego, budowania współpracy Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi. I w związku z chaosem, który dzieje się w Unii Europejskiej, Polska w moim uznaniu musi przejąć rolę lidera. Nie sama Polska, ale też kraje Europy Środkowej. Mówię tutaj choćby o formacie Trójmorza, który dla mnie jest bardzo ważny. Straciliśmy niestety tą szansę. Nie wykorzystaliśmy prezydencji Polski w Radzie Unii Europejskiej. Rozmawiałem o tym z panią premier Giorgio Meloni, bo tu pani premier planuje zwołać taki szczyt. Myślę, że straciliśmy szansę jako państwo polskie do budowania relacji Unia Europejska-Stany Zjednoczone, nie wykorzystując momentu polskiej prezydencji w Unii Europejskiej. I na koniec tego wątku 24-godzinnego, jak możemy go roboczo nazwać, szanowni państwo, ja nawet byłbym gotowy, oczywiście przy świadomości tego, że jesteśmy częścią Unii Europejskiej, ale dla dobrego życia Polaków i dla rozwijania relacji polsko-amerykańskich. Jestem gotowy i będę gotowy jako prezydent Polski do tego, aby w interesie państwa polskiego kwestie celne negocjować bezpośrednio ze Stanami Zjednoczonymi w relacjach bilateralnych. Moim zobowiązaniem jest państwo polskie i obywatele państwa polskiego. I jako zwolennik Polski w Unii Europejskiej mam wiele żalu do Unii Europejskiej, do elit europejskich i myślę, że jestem politykiem już dzisiaj, bo nie przychodzę do państwa ze świata politycznego, ale już jako kandydat na urząd prezydenta czuję się politykiem. Jestem gotowy do tego, aby budować silne bilateralne relacje ze Stanami Zjednoczonymi, przy uszanowaniu oczywiście Unii Europejskiej, którą Polska musi obudzić, bo Unia Europejska jest w głębokim chaosie, a dzisiaj płacimy za to wszyscy cenę. Jeśli chodzi o kwestie zupełnie handlowe i te sektory, które mi są, drodzy państwo, bliskie, to by musiał się pewnie długo rozwijać. Ja wiem, że czekamy na dyskusję, ale zwrócę uwagę na to, że dzisiaj inwestycje amerykańskie w Polsce nie są tylko inwestycjami handlowymi, ale są także kwestią bezpieczeństwa państwa polskiego. Dziesięć tysięcy żołnierzy amerykańskich w Polsce kontrakty na sprzęt amerykański to są rzeczy, które dla bezpieczeństwa państwa polskiego są oczywiście niezbędne. Budowanie przemysłu zbrojeniowego wspólnie i przy zaangażowaniu firm amerykańskich, których nazw nie chce wymieniać, jest strategicznym interesem państwa polskiego. Stąd znów wracając do Unii Europejskiej, bardzo niepokoi mnie, że w Unii Europejskiej mamy do czynienia z tendencją budowania NATO-BIS na zasadzie kolejnych rezolucji, ksiąg, które możemy analizować, a które wypływają ze struktur Unii Europejskiej. Dla mnie budowa Sojuszu Północnoatlantyckiego, budowa przemysłu zbrojeniowego, amerykańskie inwestycje na terenie Rzeczpospolitej są gwarancją naszego bezpieczeństwa, choć mam świadomość, że sojusznicy bronią tylko tych, którzy sami potrafią się bronić, więc dla mnie najważniejsze jest budowanie potencjału sił zbrojnych Rzeczpospolitej, budowanie sojuszu ze Stanami Zjednoczonymi i powagi siły Polski w Sojuszu Północnoatlantyckim. Od wielu lat jestem też związany z kwestiami nowych technologii. Instytut Pamięci Narodowej, na którego czele stoję, stworzył biuro nowych technologii, także na know-how amerykańskim i na inspiracjach z Muzeum II Wojny Światowej z Nowego Orleanu. To są zakresy nowych technologii w opowieści o pamięci narodowej, o dziedzictwie kulturowym. W moim planie 21, w moim programie prezydenckim jest też już konkretny projekt ustawy budowy funduszu technologii przełomowych, który ma za zadanie właśnie w relacjach polsko-amerykańskich budować możliwości inwestowania w przemysł technologiczny, w przemysł 4.0 na terenie Rzeczpospolitej. Będę tego pilnował jako prezydent państwa polskiego, bo jest to już realny projekt ustawy przygotowany do złożenia 6 sierpnia 2025 roku. I to, co zapowiedziałem w swoim programie, drodzy państwo, w zakresie technologii, to także korzystanie z kompetencji prezydenta Rzeczpospolitej, wzmacnianiu placówek dyplomatycznych na świecie i w Stanach, przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych, o specjalistów z zakresu nowych technologii. Dla mnie Stany Zjednoczone w tym zakresie relacje firm technologicznych polsko-amerykańskich dla budowania naszego potencjału są jednym z ważniejszych priorytetów dotykających istoty naszego spotkania. Już na sam koniec, bo się rozgadałem, za co państwa przepraszam, bo przyjechałem, żeby państwa też wysłuchać i porozmawiać o państwa przemyśleniach. Oczywiście także elektrownia jądrowa polska, siła budowania potencjału energetycznego. Może państwo wiecie, jestem zwolennikiem oczywiście zbudowania elektrowni jądrowej, ale do momentu zbudowania elektrowni jądrowej uznaję, że musimy dbać o niższą emisyjność polskich kopalni. Mamy do tego doskonałych fachowców, specjalistów, ale jestem zwolennikiem korzystania z polskiego węgla. Donald Trump w swojej kampanii wyborczej powtarzał Drill Baby Drill. Ja mam swoje hasło, które mówi federować, wydobywać, rozwijać Rzeczpospolitą w drodze do atomu, ale wpływać też oczywiście na niższą emisyjność polskich kopalni przy wykorzystaniu naszego know-how. Oczywiście budowanie potencjału jądrowego państwa polskiego widzę przy wsparciu firm amerykańskich. Bardzo państwu dziękuję. Dziękujemy bardzo panie prezesie za wstęp tej dyskusji. Tym samym chciałabym podziękować mediom. Przejdziemy teraz do zamkniętej części spotkania. Uczestników ze strony Izby proszę o podniesienie...