Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz - Polska potrzebuje silnej armii

Władysław Kosiniak-Kamysz - Polska potrzebuje silnej armii

Władysław Kosiniak-Kamysz, wiceprezes Rady Ministrów i minister obrony narodowej, przemówił podczas spotkania resortu obrony przed Wielkanocą, podkreślając konieczność budowy bezpiecznej Polski i modernizacji Sił Zbrojnych. Wyjaśnił priorytety: drony i antydrony, przestrzeń kosmiczna i sztuczna inteligencja oraz daleki, precyzyjny zasięg; apelował także o mobilizację rezerw i rejestrację w systemie mObywatel.

Najważniejsze tezy: Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że „nie ma nic ważniejszego niż budowa bezpiecznej Polski dla wszystkich, nie dla wybranych" i że bezpieczeństwo państwa jest sprawą najwyższej wagi. Zwrócił uwagę na wyjątkowe znaczenie zaangażowania rządu, obecność premiera i docenienie żołnierzy oraz pracowników cywilnych MON.

Inwestycje i kierunki: Minister wskazał trzy kluczowe obszary modernizacji: budowę systemów dronowych i antydronowych, działania w przestrzeni kosmicznej oraz wykorzystanie sztucznej inteligencji, a także rozwój dalekiego, precyzyjnego zasięgu. Poinformował o historycznie wysokim budżecie obronnym i znaczącym wkładzie Polski w bezpieczeństwo sojusznicze.

Rezerwa i operacje: Kosiniak-Kamysz zapowiedział budowę rezerwy najwyższej gotowości, szkolenie obywateli i rozwój legionów specjalistycznych, w tym Legionu Dronowego i Cyberlegionu. Przypomniał o działaniach prowadzonych na granicach i operacjach międzynarodowych, podkreślając rolę polskich kontyngentów.

Mobilizacja obywatelska: Minister wezwał do szybkiego wykorzystania dostępnych środków europejskich i krajowych i zaapelował do obywateli o wsparcie kierunku budowy bezpiecznej Polski. Zachęcił do rejestracji w aplikacji mObywatel w celu udziału w szkoleniach i tworzeniu rezerwy najwyższej gotowości.

Władysław Kosiniak-Kamysz — klatka z wypowiedzi: Władysław Kosiniak-Kamysz - Polska potrzebuje silnej armii (30.03.2026)
Zachęta do działania: Materiał pokazuje strategiczne priorytety Ministerstwa Obrony Narodowej i apel o odpowiedzialność zbiorową w zabezpieczeniu przyszłości Polski. Władysław Kosiniak-Kamysz wzywa do poparcia tych działań i aktywnego udziału w programach obronnych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Gdy państwo głos zabierze pan Władysław Kosiniak-Kamysz, wiceprezes Rady Ministrów, minister obrony narodowej. Wielce szanowny panie premierze, państwo ministrowie, żołnierze Wojska Polskiego na czele z panem generałem Kukułą, szefem sztabu generalnego, panie i panowie pracownicy Ministerstwa Obrony Narodowej, wszyscy cywilni pracownicy wojska, ekscelencję księża biskupi, wielce szanowni państwo rodacy. Po pierwsze jesteśmy dziś zaszczyceni, że pierwszy raz w historii pan premier uczestniczy w naszym spotkaniu. To jest dowód tego na to, że dzisiaj Wojsko Polskie, Bezpieczeństwo Państwa Polskiego, wszystkie osoby, które się w to angażują, wszyscy, którzy na rzecz bezpieczeństwa Polski pracują, mogą czuć się docenieni, że to jest sprawa absolutnie dla rządu, dla państwa najważniejsza. Nie ma nic ważniejszego niż budowa bezpiecznej Polski dla wszystkich, nie dla wybranych. Bezpiecznej Polski, która jest gwarantem trwałości, ciągłości i rozwoju naszego narodu. Jest gwarantem, że przyszłe pokolenia będą żyć w lepszym świecie. I po to musi być silna armia. To nawiązanie do przesłania świąt Zmartwychwstania Polskiego o pokoju, które przedstawił pan premier, jest istotą tak naprawdę i świąt Wielkiej Nocy, jest istotą też naszej bytności tutaj, bo my nie jesteśmy po to w najsilniejszych strukturach światowych, jakim jest NATO, Unia Europejska, nie po to budujemy najsilniejszą armię w Europie, żeby korzystać przeciwko komuś z tych zdolności, ale żeby obronić naszych wartości, naszej sprawy, obronić Polskę przed tymi zagrożeniami. Wolność, pokój, niepodległość, suwerenność nie bronią się krzykiem, bronią się siłą. Siłą najpierw dobrych intencji i to jestem pewny, że mamy w Polsce jak nikt inny na świecie. Siłą armii, która musi być dobrze zorganizowana, wyposażona i przygotowana i siłą obywateli, którzy budują wspólnotę społeczną. Do tego jak dołożymy jeszcze siłę sojuszy, w których jesteśmy, to są właśnie te fundamenty, filary, na których od ponad już dwóch lat budujemy jako rząd, jako Ministerstwo Obrony Strategię Bezpieczeństwa Państwa Polskiego. Od niej nie może być wyłomu i trudno, żeby ktoś chciał być przeciwny takiej strategii. Może się nie zgadzać z niektórymi propozycjami, polemizować, szukać lepszych rozwiązań. Ale co do strategii, co do kierunku działania, jeżeli ktoś chce być przeciwny, to tak naprawdę staje przeciwko bezpieczeństwu państwa polskiego. I na to naszej zgody nie może być. To też trzeba w ten przedświąteczny czas wyraźnie powiedzieć. Te ostatnie miesiące to jest nie tylko największy historyczny budżet na polskie wojsko, 200 miliardów w tym roku. To jest też analiza tego budżetu i wykonania jego przez niezależnych ekspertów z Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ostatnio sekretarz Mark Rutte opublikował wyniki, pokazując rok 2025. I na pierwszym miejscu pod względem zaangażowania w budowę sojuszniczego bezpieczeństwa, a przez to bezpieczeństwa naszej ojczyzny, na pierwszym miejscu jest Polska. Dajemy po prostu z siebie najwięcej. I tu podziękować należy wszystkim naszym rodakom, którzy płacą podatki, którzy składają się i którzy akceptują ten kierunek budowy bezpiecznej Polski. To jest postawienie na nowoczesne technologie. Dzisiaj naszym największym wyzwaniem są trzy obszary tak naprawdę. To jest budowa systemów dronowych i antydronowych. Dlaczego? Bo wojna na Ukrainie wyraźnie pokazała, a Bliski Wschód to potwierdza w ostatnich tygodniach, że pole walki w zasadniczy sposób uległo zmianie. Że dzisiaj musimy być obecni na lądzie, w powietrzu, na wodzie i pod wodą. Musimy mieć zdolności w cyberprzestrzeni, ale nowe i tanie technologie muszą być w każdym rodzaju wojska polskiego, w każdym rodzaju sił zbrojnych. Do tego dążymy przez budowę tarczy antydronowej w programie SAN czy wielką inwestycję, jaką jest budowa zdolności wojsk dronowych we wszystkich jednostkach Wojska Polskiego. Kolejny element to jest działanie w przestrzeni kosmicznej oraz sztucznej inteligencji. Nie ma zarządzania współczesną armią, zarówno w czasie pokoju, jak i przygotowywania się na najtrudniejsze doświadczenia bez zaangażowania sztucznej inteligencji. W proces logistyczny, wyszkolenia żołnierzy, transportu, modernizacji, a jeżeli by taka potrzeba zaszła, zarządzania siłami zbrojnymi w trakcie konfliktu zbrojnego. Kosmos i satelity, które kolejne znajdą się już dzisiaj na orbicie, dają niezależność w obrazowaniu i w podejmowaniu decyzji. Trzeci obszar, który wymaga naszej największej dzisiaj pracy, i będzie niósł za sobą przewagę w odstraszaniu i w ewentualnej obronie. To jest daleki, precyzyjny zasięg, zdolności osiągane na tym kierunku. Te trzy sprawy, drony i antydrony, kosmos i sztuczna inteligencja oraz daleki, precyzyjny zasięg są zadaniem dla Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej, dla Ministerstwa Obrony Narodowej na najbliższe miesiące i tygodnie. Nie wolno zmarnować ani minuty, nie wolno zmarnować ani jednego dnia w pozyskaniu tych zdolności. I będziemy korzystać ze wszystkich możliwych, dostępnych środków. Zarówno środków europejskich, jak i środków krajowych. Nie odpuścimy żadnej złotówki na rzecz bezpieczeństwa państwa polskiego. Bo czas jest najniebezpieczniejszy od zakończenia II wojny światowej. I nieroztropnością, wręcz zdradą byłoby niemożliwość korzystania z tych środków, które są dzisiaj dostępne. My do tego nie dopuścimy, bo wiem, że intencje tych wszystkich, którzy za to odpowiadają, są dobre. Budowy silnej i bezpiecznej Polski. Dla żołnierzy tu w Polsce, na wszystkich operacjach specjalnych, które dzieją się na terenie naszego państwa. Od Podlasia zaczynając, gdzie skuteczność ochrony granicy wzrosła do 98%. Gdzie chronimy zarówno granicę polsko-białoruską, ale również zapobiegamy nielegalnej migracji na granicy polsko-litewskiej, czy polsko-niemieckiej. Bez żołnierzy Wojska Polskiego dzisiaj byłoby to niemożliwe, żeby ta skuteczność była na tak wysokim poziomie. Do tego dochodzą operacje, jak Bezpieczna Zatoka, Wschodnia Azorza, czy Operacja Horyzont. Wszystkie mają na celu ochronę przestrzeni powietrznej, szlaków morskich i infrastruktury krytycznej. Możliwości swobodnego poruszania się. Przeciwdziałania aktom dywersji i sabotażu. Przeciwdziałania również tym obszarom, które są niewidoczne. Jak w cyberprzestrzeni, gdzie dzięki zaangażowaniu naszych cyberwojsk każdego dnia udaremniamy próby ataku na naszą infrastrukturę. Zarówno rządową, wojskową, krytyczną, a przede wszystkim to użytkową dla naszych rodaków. Wielkim symbolem przynależności do sojuszy, do organizacji międzynarodowych i naszym wkładem. Również oczekiwaniem, że jeżeli Polska by potrzebowała pomocy, to tak jak dzisiaj nasze kontyngenty wojskowe. Od Łotwy po Turcję, które lokalizują w tych miejscach swoje działania, gdzie konflikt jest najbardziej niebezpieczny często. Wczorajszy dzień i ranny polski żołnierz w Libanie pokazuje, jakie to jest poświęcenie, jakie to jest zagrożenie, jakie to jest oddanie intencji budowy ojczyzny silnej w sojuszu. To wszystko buduje obraz armii XXI wieku, działającej we wszystkich obszarach. Nie tylko liczebnie dążymy do armii 500 tysięcy, 300 tysięcy żołnierzy zawodowych, obrony terytorialnej, ale do tego trzeba dołożyć to, nad czym z generałem Kukułą pracujemy od kilku miesięcy. Budowę silnej rezerwy najwyższej gotowości. Ten rok to jest rok tej rezerwy. Zmiany jakości służby, przeszkolenia, dopasowania do umiejętności. Nie jest to na poziomie idealnym dzisiaj. Widzimy mankamenty, które temu towarzyszą. Dlatego najbliższe tygodnie i miesiące poświęcimy, żeby usprawnić i budować potencjał rezerwy najwyższej gotowości na najwyższym poziomie. Operacja związana z przeszkoleniem wszystkich obywateli. Operacja w gotowości, do której chciałbym przed tymi świętami zaprosić jeszcze raz na stronę mObywatel, na portal mObywatel, czy na portal, na aplikację w gotowości, gdzie będzie można w kilka sekund się zarejestrować. Możesz też uczestniczyć nie tylko w szkoleniu, ale być częścią naszych legionów. Cyberlegionu, Legionu Medycznego, czy za chwilę Legionu Dronowego. Rozwój armii i ocena w ostatnich latach najwyższego zaufania do Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej najlepiej oddaje to zaangażowanie i wasze poświęcenie. Ale ta ocena wiąże się również z decyzjami, które zapadają w ostatnim czasie i akceptacja ponad 70, około 70% obywateli dla nas, dla kierownictwa resortu jest najwyższym uznaniem. Witani byli ministrowie, którzy przybyli do nas, z którymi współpracujemy, z innych ministerstw z Kancelarii Pana Premiera, a ja wymienię też tych, z którymi od dwóch lat jestem tutaj w ministerstwie razem z wami. Pan minister Paweł Bejda, pan minister Cezary Tomczyk, pan minister Paweł Zaleski, pan minister Stanisław Wziątek. To razem budujemy tą drużynę. Mamy też ogromne, silne wsparcie w panie minister Sopkowiak-Czarneckiej w sprawach dotyczących sejfu, czy w panu ministrze Walczunie i Gołocie w sprawach dotyczących modernizacji polskiego przemysłu zbrojeniowego. Do tego akceptacja wielu dobrych decyzji przez ministra Domańskiego i jest piękna, wspaniała drużyna, która buduje siłę i potencjał i finansowy, ale też logistyczny polskiego wojska. Wszystkim wam bardzo serdecznie za to dziękuję. Przechodząc do życzeń, bo pan premier postawił poprzeczkę wysoką, odwołując się naprawdę do tych wartości dla nas niezwykłych, dla mnie osobiście również. Tak wiele o tym dzisiaj mówiąc o wartościach chrześcijańskich, za to bardzo serdecznie dziękuję, bo tak w istocie jest. Nasza preambuła pięknie to opisuje, że dla wszystkich te wartości utylitarne, jak dobro, piękno, sprawiedliwość i pokój, czerpane czy to ze źródeł naszej wiary, czy z innych bardzo dobrych pobudek, są wyznacznikiem naszego działania również w polityce. Ten czas Wielkiego Tygodnia, a później Niedzieli Zmartwychwstania Pańskiego jest czasem szczególnym zatrzymania się i refleksji, ale ogromnej nadziei, że czas, który mamy przed sobą zawsze może być jeszcze lepiej wykorzystany, że dobro zwycięża zło, że życie króluje nad śmiercią, że nienawiść przegrywa z miłością. Wszystkim żołnierzom Wojska Polskiego, wszystkim cywilnym pracownikom Resortu Obrony Narodowej, wszystkim moim rodakom, życzę, żeby ta nadzieja błogosławieństwa na najbliższe miesiące, lata i dni dla nas i dla naszych rodzin spełniła się w te święta Wielkiej Nocy. Wesołego Alleluja!